Szumi mi w uszach i smutno mi w duszy

09.01.03, 13:25
I cóż z takim fantem uczynić, drodzy bracia i siostry?
    • stefan4 Re: Szumi mi w uszach i smutno mi w duszy 09.01.03, 13:46
      castorp:
      > I cóż z takim fantem uczynić, drodzy bracia i siostry?

      Podstawową zasadą jest, żeby radości łączyć a smutki rozdzielać, drogi Bracie.
      A więc masz uczynić nie z jednym wielkim tylko z dwoma mniejszymi fantami:
      (1) SZUMI W USZACH
      • castorp Re: Szumi mi w uszach i smutno mi w duszy 09.01.03, 15:41
        Jak widzę, Stefanie, Gołąbeczku drogi, według Ciebie najlepszym lekarstwem na
        wszystko jest picie. Cóż, podejrzewam, że pewnie na swoich własnych
        doświadczeniach z tym alkoholowym panaceum, opierasz swoje przekonanie. Wiem,
        że szczery z Ciebie chłop i dobrze mi życzysz, więc na pewno nie radziłbyś mi
        niesprawdzonego preparatu.
        Pewnie dla ptactwa wszelakiego „zalewany robak” jest większym przysmakiem od
        robaka zwyczajowo branego na suchy dziób. A „zalewanie robaka” jawi się jako
        wykwintna uczta w przeciwieństwie do zwyczajowego dziobania okruchów. A kiedy
        kochane ptactwo w końcu zaleje tego robaka na tzw. umór, wtedy jest naprawdę
        szczęśliwe, takie rozkoszne i rumiane. I co najistotniejsze, może w końcu
        zapomnieć o swoim smutnym ptasim losie, tragicznym zwłaszcza zimą, kiedy z
        ptasim pokarmem naprawdę jest krucho. Przy dostatecznej ilości i jakości
        spożytego „leku”, może się nawet radować wspaniałymi doznaniami
        psychodelicznymi takimi, jak słyszenie SZUMU W DUSZY czy SMUTKU W USZACH. Czego
        też Ci drogi Stefanie, Gołąbeczku Szary, życzę z całego serducha (wielkiego od
        ucha do ucha).
        • orissa Re: Szumi mi w uszach i smutno mi w duszy 09.01.03, 20:55
          Pić można między innymi: wode (przegotowaną, mineralną, źródlaną, z kranu),
          soki owocowe, warzywne, mieszane - do wyboru do koloru, napoje gazowane lub
          niegazowane, kawę, herbatę - również mnóstwo gatunków, dużo możnaby wymieniać
          ale castorp naturalnie musiał wybrać alkohol - dlaczego tylko alohol przyszedł
          mu na myśl? Czyżby to był jedny trunek zdatny do picia dla castorpa?;-)))))
          • les1 Re: Szumi mi w uszach i smutno mi w duszy 09.01.03, 22:41
            Nie wiem jak inni ale ja mam instynktowna nieufnosc do ludzi, ktorzy nie
            pija...wiadomo czego...;-)
            Sa to, takie tam pozostalosci z przeszlosci...
            Cos wrodzaju takich, co to wiele pytan zadaja a o sobie nic nie mowia...(i
            notatki robia)....:-)
            les1
            • Gość: szpadel Re: Szumi mi w uszach i smutno mi w duszy IP: *.client.attbi.com 10.01.03, 00:34
              les1 napisał:

              > Nie wiem jak inni ale ja mam instynktowna nieufnosc do ludzi, ktorzy nie
              > pija...wiadomo czego...;-)
              > Sa to, takie tam pozostalosci z przeszlosci...
              > Cos w rodzaju takich, co to wiele pytan zadaja a o sobie nic nie mowia...(i
              > notatki robia)....:-)
              > les1

              Oj! Przydałoby się komuś trochę więcej tolerancji.szpadel.
              • doraa Re: Szumi mi w uszach i smutno mi w duszy 10.01.03, 02:42
                Na szum w uszach to polecałabym wizytę u laryngologa, a smutek w duszy ?
                Chyba sam powinieneś być swoim lekarzem...
    • Gość: KRÓLIK Re: Szumi mi w uszach i smutno mi w duszy IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.03, 04:33
      Wywołałeś wilka z lasu.Zgodnie ze starą maksymą złodziej zawsze drzwi zamyka bo
      w każdym widzi złodzieja tak samo jest z piciem alkoholu kto pije zaraz
      twierdzi że drugi też musi pić.Lecz nie przejmuj się ,zalej robaka żeby sobie
      nie myślał że go pies zjadł,świat od razu dostanie kolorów!!!! Wino,kobiety i
      śpiew!!!!!!!
      PZDR. KRÓLIK
    • maaax Szumi mi w uszach i smutno mi w duszy. 10.01.03, 08:16
      ..lecz to nikogo tutaj nie wzruszy
      Więc prześpij się trochę, włącz jakieś CD
      Potem kup flaszkę- rozmiar..no -midi.
      I swą radością podziel się z nami
      A my tu chętnie cię wysłuchamy
    • maaax Szumi mi w uszach i smutno mi w duszy.. 10.01.03, 08:18
      ..lecz to nikogo tutaj nie wzruszy
      Więc prześpij się trochę, włącz jakieś CD
      Kup sobie flaszkę- rozmiar? no.. midi
      Swoja radościa podziel sie z nami
      Wtedy kolego cię wysłuchamy.
    • castorp Dlaczego szumi??? 10.01.03, 08:50
      Chodziła mi po głowie myśl tak niezgrabnie,
      aż zepsuła mi fryzurę.
      Chodziła tak długo,
      aż zrobiła mi w głowie dziurę.
      Uciekły przez nią wszystkie inne myśli,
      wszystkie smutki i radości.
      Jestem na tą jedną myśl wściekły
      i szumi mi w uszach ze złości.
      • Gość: doraa Re: Dlaczego szumi??? IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 10.01.03, 12:54
        castorp napisał:

        > Chodziła mi po głowie myśl tak niezgrabnie,
        > aż zepsuła mi fryzurę.
        > Chodziła tak długo,
        > aż zrobiła mi w głowie dziurę.
        > Uciekły przez nią wszystkie inne myśli,
        > wszystkie smutki i radości.
        > Jestem na tą jedną myśl wściekły
        > i szumi mi w uszach ze złości.
        A to w takim razie wycofuję laryngologa, proponuję coś na załatanie dziury (wg
        uznania).
        doraa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja