Platforma pęka na Pomorzu

    • Gość: Leszek Jankowiak Re: Platforma pęka na Pomorzu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.06, 12:39
      Czy to demokracja nie dorosła do tych ludzi, czy też może odwrotnie?
      • Gość: afra Re: Platforma pęka na Pomorzu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.06, 14:11
        Demokracja jest tym panom potrzebna do tego, by mogli o tym mówić, chwalić się
        sukcesami i udawać nowoczesnych Europejczyków. Jednak tam gdzie naprawdę walczą
        o swoje interesy, natychmiast ją odrzucają. Dlatego słyszymy, że marszałek
        Kozłowski się obraził, bo "wszystko ustalił wcześniej", a tu nagle
        demokratyczne głosowanie mu te ustalenia zburzyło. Zatem pan Kozłowski
        demokracji w ogóle nie rozumie i powinien nie tylko zrezygnować z funkcji
        przewodniczącego regionu, ale i z członkostwa w PO. Przecież to tak samo, jakby
        analfabeta należał do Związku Literatów Polskich.
        No bo albo "wcześniejsze ustalenia", albo demokratyczne głosowanie. Nie może
        być jedno i drugie przeprowadzone uczciwie.
        • Gość: Sopot Re: Platforma pęka na Pomorzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 14:32
          Brawo
    • Gość: Polpismienny Dzis platforma jest jak lodowa kra IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.06.06, 14:53
      ktora peka na kawalki dwa.
      Czy to w nocy, czy za dnia
      potrzaskana wiatr gdzies gna.
      Nawet ukryc sie nie da,
      gdy ktos sie tam wy-proz-nia.
      Jeden klnie a drugi lka
      coraz dalej jest do dna.
      Juz nie slychac wycia psa
      -to jest tez wiadomosc zla.
      Gdy umilklo bla bla bla
      TUSKaranie boskie trwa.
      Tam, gdzie wiory- sa i drwa
      wiec wyprawa dalej trwa.
    • Gość: pz Re: Platforma pęka na Pomorzu IP: *.xlan.pl 07.06.06, 15:51
      CZEGO WY CHCECIE OD KOZŁOWSKIEGO, ADAMOWICZA I KARNOWSKIEGO? PRZECIEŻ ONI
      ZAWSZE MERYTORYCZNIE PRO PUBLICO BONO DLA DOBRA REGIONU, W INTERESIE
      MIESZKAŃCÓW ITD... ;) ;) ;)
    • hwadu GW: Nepotyzm w wydaniu Platformy "Obywatelskiej" 08.06.06, 10:50
      Wymierna miłość do owalnej piłki. Marszałek województwa pomorskiego Jan
      Kozłowski (PO) dał sopockiej firmie brokerskiej wyłączność na pośrednictwo przy
      milionowych zleceniach ubezpieczeniowych samorządu. Wdzięczny broker sponsoruje
      Polski Związek Rugby kierowany przez ... Kozłowskiego

      Jeśli coś w Urzędzie Marszałkowskim w Gdańsku jest do ubezpieczenia, trafia do
      spółki POL Brokers z Sopotu. Wartość umów przechodzących przez firmę to kilka
      milionów złotych rocznie.

      Ustaliliśmy, że to marszałek Jan Kozłowski - lider PO na Pomorzu - udzielił
      spółce pełnomocnictwa na ubezpieczanie m.in. kilkudziesięciu budynków i ich
      wyposażenia oraz siedzących tam urzędników. Samorząd, rozpisując przetargi na
      ubezpieczenie, zaznacza, że w jego imieniu postępowanie prowadzi POL Brokers, a
      osobą uprawnioną do kontaktów z oferentami jest dyrektor tej firmy Krzysztof
      Kalina.

      Tak jest też w przypadku ubezpieczenia należących do województwa autobusów
      szynowych (oszczędna wersja pociągu podmiejskiego). Za każdy z szynobusów
      samorząd zapłaci w 2006 r. składkę ok. 120 tys. zł. Sopocka spółka zarobi na
      prowizji, którą dostaje od zwycięzcy przetargu - jej wysokość jest tajemnicą
      handlową.

      Sponsorujemy rugby, bo inne formy zawiodły

      POL Brokers współpracuje z marszałkiem Kozłowskim od trzech lat. Przed rokiem,
      gdy Polski Związek Rugby kierowany przez szefa pomorskiej PO popadł w tarapaty,
      Kozłowski zaangażował się w poszukiwanie sponsorów. Wtedy z pomocą pospieszył
      POL Brokers.

      - Spółka funduje ubezpieczenia dla wszystkich naszych kadrowiczów, seniorów i
      juniorów. Jakie są to pieniądze? Żadne duże kwoty, ale ujawnić nie mogę ze
      względu na tajemnicę umowy - mówi Grzegorz Borkowski, sekretarz PZR.

      Jan Kozłowski tłumaczy: - POL Brokers nie daje rugbistom gotówki, lecz polisy.
      To się dzieje bez mojego pośrednictwa.

      Dlaczego POL Brokers ubezpiecza sportowców za darmo? Dyrektor Krzysztof
      Kalina: - Sponsorujemy rugby, bo inne formy reklamy zawiodły. Poza tym kiedyś
      zobowiązaliśmy się, że znajdziemy ubezpieczyciela dla kadry juniorów i
      seniorów, ale nie udało się. Dlatego w ramach rekompensaty sami zafundowaliśmy
      polisy, aby ratować dobre imię firmy. Reputacja jest bardzo ważna w naszej
      branży.

      Lotnisko też wspomaga rugbistów

      Marszałek Kozłowski zafascynował się rugby w latach 90., gdy był prezydentem
      Sopotu. Polskim Związkiem Rugby kieruje od 2000 r. Do dziś jego oczkiem w
      głowie jest wielokrotny mistrz Polski klub MKS Ogniwo Sopot. Klubem kieruje
      inny ważny działacz gdańskiej Platformy - Włodzimierz Machczyński -
      jednocześnie prezes Portu Lotniczego w Gdańsku, w którym urząd marszałkowski ma
      udziały.

      Port Lotniczy sponsoruje Ogniwo i zatrudnia rugbistów jako ochroniarzy na
      lotnisku. Kozłowski: - Rugby szuka sobie różnych sposobów finansowania. Dla
      lotniska to są małe pieniądze - nie więcej niż 20 tys. zł rocznie. A dla
      zawodników wiele znaczą.

      Krzysztof Katka, Gdańsk 06-01-2006, ostatnia aktualizacja 05-01-2006 20:40

    • hwadu Korupcja w magistracie - cd. Wiceprezydent Gdańska 08.06.06, 10:54
      Korupcja w magistracie - cd. Wiceprezydent Gdańska odchodzi

      Waldemar Nocny podał się do dymisji. Był wiceprezydentem Gdańska i bezpośrednim
      zwierzchnikiem dwóch urzędników podejrzanych o korupcję

      Gdańska prokuratura kontynuuje śledztwo w sprawie ustawionych przetargów i
      konkursów w wydziale edukacji i sportu. Według naszych ustaleń dziś zeznania ma
      złożyć Zbigniew Górniewicz, niedawno kandydat na stanowisko dyrektora
      miejskiego ośrodka sportu i rekreacji. Twierdzi, że komisja konkursowa, którą
      kierował wiceprezydent Waldemar Nocny, z niewiadomych przyczyn przyznała
      zwycięstwo osobie niespełniającej wymogów konkursu.

      Górniewicz w rozmowie z "Gazetą" zapewnia, że prezydent Gdańska Paweł Adamowicz
      (PO) wiedział o tym od niego, ale nic nie zrobił.

      Przesłuchiwany ma być też Waldemar Nocny (bezpartyjny), do wczoraj
      wiceprezydent. Jego dymisję wymógł Adamowicz. - Pan Nocny pokazał się jako
      człowiek niezwykle uczciwy i rzetelny, jednak zbyt łagodnie traktował
      podwładnych - mówił Adamowicz na zwołanej wczoraj konferencji. - Nadzór nad
      wydziałem edukacji i sportu był niezbyt głęboki i staranny.

      Nocny na tej samej konferencji zaprzeczył, jakoby wiedział o korupcji w
      podległym wydziale, a całą sprawę określił jako "osobisty dramat".

      Dotychczas policja zatrzymała w związku z korupcją w magistracie dwóch
      urzędników i trzech przedsiębiorców, którzy mieli ich korumpować.

      Polityczną odpowiedzialność może ponieść przewodniczący rady miasta Bogdan
      Oleszek (PO). Gdańska Platforma czeka jednak z ewentualnym usunięciem go, aż
      prokuratura potwierdzi - bądź nie - jego udział w korupcji.
      Katarzyna Włodkowska, Gdańsk 15-12-2005 , ostatnia aktualizacja 14-12-2005 20:28


    • Gość: Demokrata Re: Platforma pęka na Pomorzu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.06, 11:02
      Partyjny beton czyli Kozłowski, Adamowicz, Biernacki, Budnik, Synak i główny
      partyjny intrygant Karnowski, muszą odejść!! Dla tych ludzi zakulisowe układy i
      intrygi są ważniejsze niż demokratyczne wyboru. Synak przegrywa wszystkie
      głosowania, do Europarlamentu, na Prezesa Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego, a
      na listy do parlamentu nawet się nie załapał. Ale kolesie dalej go popychają.
      Obecność Synaka w Zarządzie pomorskiej Platformy obniża standardy jakościowe i
      wzmacnia kolesiostwo. Tusk zrobił czystkę w Warszawie, teraz czas pozamiatać na
      swoim podwórku, a nie chować brudy pod dywan. Czas wyciągnąć konsekwencje w
      stosunku do Karnowskiego i Kozłowskiego za ich poparcie dla Płażyńskiego.
      • Gość: tran demokrato! IP: 194.204.184.* 08.06.06, 15:20
        piszesz bzdury! Płażyński więcej zobił dla pomorza w ciągu jednego dnia, niż
        wszyscy demokraci razem w całej swojej wątpliwej karierze. Przepraszam, poza
        panem Owczarczakiem - asystentem wojewody SLD. Dajecie d... na prawo i lewo,
        głównie na lewo!
    • Gość: gdanszczanka Re: Platforma pęka na Pomorzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 15:10
      Nareszcie się coś zmieni!!! To że odeszli to wielka radość! Nareszcie ruszymy
      do przodu.To co wyprawiali ci panowie w obliczu prawa to słowo korupcja i
      nepotyzm to za mało. Chcialabym aby prezydentem miasta został Sławomir Nowak-
      to wielka szansa dla Gdańska!! Tylko slepi i glusi moga zagłosować na tamtych.
      • Gość: mora Re: Platforma pęka na Pomorzu IP: 194.204.184.* 08.06.06, 15:26
        nareszcie coś się ruszy na Pomorzu? Trzeba tylko pokończyć szkoły i nauczyć się
        rządzić, ale w końcu skoro lepper rządzi, to czemu nie Młodzi Demokraci? Teraz
        K.... MD!
      • Gość: ślepy i głuchy Nowak prezydentem? IP: 194.204.184.* 08.06.06, 15:31
        ....wyborów MISS czy MRS?
        • Gość: golem Re: Nowak prezydentem? - parady równości! IP: 194.204.184.* 08.06.06, 15:37
    • Gość: gdańszczanin Re: Platforma pęka na Pomorzu IP: *.chello.pl 11.06.06, 19:46
      Pan kozłowski nie uznaje demokratycznych wyborów . Czyżby partia się za barzo
      rozrosła i kanapa jest zakrótka. To przecież dziecinada. Jak nazwać takie
      zachowanie jak mnie nie słuchacie to mam was gdzieś, bierze zabawki i idzie do
      innej piaskownicy (zakłada z kumplami nową kanapę).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja