Literat śpiewał i tupał, więc naraził się sąsiadom

IP: *.tbcn.telia.com 15.06.06, 20:58
Pan Huelle jest ponad prawem? Bo jest kim? Co ma Mrozek do wiatraka? Jak to
sytuacja z jakiej to sztuki Mrozka jest tu sugerowana? Kazdy ma prawo do
stawiania wlasnych granic, sodowa woda bije do glowy z "wielkosci" "bycia
artysta". A kto o panu slyszal poza polskim piekielkiem panie H?
    • Gość: gawronos Re: Literat śpiewał i tupał, więc naraził się sąs IP: *.tbcn.telia.com 15.06.06, 21:01
      "Literat" ma niby nobilizowac? tylko "spiewal i tupal" (a nie ze sasiedzi kilka
      razy policje wzywali)," narazil sie" czy ze inni zyc z nim nie moga.
      To jest poziom poskiego dziennikarstwa z GW. Przestaje was kupowac, bo
      szorujecie dno.
    • Gość: jww Jak dobrze mieć sąsiada... IP: *.vide / 213.192.75.* 15.06.06, 21:45
      Dobre, sąsiadka ma tzw. "zawroty głowy" i powinna mieszkać w jakims specjalnym
      miejscu z wygłuszonymi ścianami, no i oczywiście, żeby klamka nie skrzypiała...
    • Gość: ;) Sorry ale taką babcię to bymm IP: *.mlyniec.gda.pl 15.06.06, 22:27
      Sorry ale taką babcię to bymm na bitach wyniósł z mieszkania za pomocą mojego
      ipoda i zestawu wzmacniającego. Puszczając utwór Siekiera siekiera siekiera.
      Tak to jest z mocherami
      • Gość: :p Re: Sorry ale taką babcię to bymm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 23:52
        38-letnia kobieta to babcia? Widać marihuana już ci do końca mózg wyżarła:)
      • Gość: Majka sąsiadka - histeryczka IP: *.chello.pl 17.06.06, 00:16
        ciekawe czy poda Pana Pawła o odszkodowanie za rozbitą głowę? A tak nawiasem mówiąc ciekawe czy był głuchy odgłos jak walnęła w podłogę.
        • Gość: nowy Re: sąsiadka - histeryczka IP: *.chello.pl 18.06.06, 08:13
          z twojej wypowiedzi wyika że słyszysz głuche odglosy często czyżby u siebie?
    • Gość: imbir jakoś dziwne to jest.... IP: *.chello.pl 15.06.06, 23:03
      Nad moją głową tupią dzieci, czasami ktoś przewróci krzesło, kiedyś po 23.00
      ktoś grał na balkonie na akordeonie i żyję, a tu dwa razy i od razu proces....
      Współczuję P.Huelle, że ma takich sąsiadów, bo niedługo nawet kichnięcie będzie
      przez nich odbierane jako zakłócenie spokoju i obrazę.
      • Gość: krakus społeczeństwa obywatelskiego to długo z was nie IP: *.chello.pl 16.06.06, 09:10
        będzie...
        • Gość: gucio Re: społeczeństwa obywatelskiego to długo z was n IP: *.chello.pl 16.06.06, 12:36
          pierdnięcie rownież.
          • Gość: Maciek Re: społeczeństwa obywatelskiego to długo z was n IP: *.chello.pl 16.06.06, 17:22
            szczególnie to wannowe
    • Gość: mm Re: Literat śpiewał i tupał, więc naraził się sąs IP: *.omah.qwest.net 16.06.06, 00:46
      wlasciwie to szkoda czasu aby wypowiadac sie na temat pana PH - w calym
      cywilizowanym swiecie obowiazuja tzw. normy/zasady zachowania wieczorem i w
      nocy, kazdy ma prawo do odpoczynku i snu we wlasnym mieszkaniu i domu ,
      dziwie sie ze pan PH nie organizuje tych spotkan towarzyskich w miejscu/ach
      gdzie mozna wrzeszczec tupac i wyc do rana a nawet kilka dni - takich miejsc w
      Trojmiescie jest duzo - wystarczy przejsc kilka przecznic i jest juz mily
      las ... dobrym miejsce m jest tez palza , zwierzeta i ryby zniosa to lepiej od
      ludzi ktorzy zmuszeni sa rano wstac i pojsc od pracy -
    • destin Buahahahahaha 16.06.06, 00:57
      Sam mam taka wariatkę piętro niżej ale odkąd znajomi przebrani za katów(impreza
      była karnawałowa)o 5 rano chcieli do niej iść pozyczyć mleko i prawie drzwi
      wyważyli to kobita już nie dzwoni na policję a mi kłania się w pas.
      • Gość: krakus ale to jedynie o twoim braku poziomu świadczy IP: *.chello.pl 16.06.06, 09:11
      • Gość: blokowy człowiek Re: Buahahahahaha IP: *.acn.waw.pl 16.06.06, 09:23
        destin napisał:

        > Sam mam taka wariatkę piętro niżej ale odkąd znajomi przebrani za katów(impreza
        > była karnawałowa)o 5 rano chcieli do niej iść pozyczyć mleko i prawie drzwi
        > wyważyli to kobita już nie dzwoni na policję a mi kłania się w pas.

        Dobrze rozumiem, że ty się chwalisz chamstwem swoim i swoich znajomych?

        A pan H. jak chce śpiewać i grać na pianinie (choćby i Chopina) po nocy, niech
        kupi sobie domek z dala od innych ludzi.
    • Gość: krakus Panie Huelle - prawo jednakowe dla wszystkich IP: *.chello.pl 16.06.06, 09:08
    • Gość: Kazimierz Re: Literat śpiewał i tupał, więc naraził się sąs IP: 213.192.80.* 16.06.06, 09:19
      Gomrowicza nie Mrożka baranie. Najpierw naucz się czytać ze zrozumieniem tekstu.
    • Gość: Pankracy Ale ty jesteś niekumaty!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.06, 09:31
      Idź może skomentować MŚ tam nie trzeba włożyć dużo wysiłku żeby zrozumieć treść
      artykułu.
    • toja3003 imprezka na 40 gardeł to "cisza nocna" dla artysty 16.06.06, 09:33
    • Gość: Sabazios Re: Literat śpiewał i tupał, więc naraził się sąs IP: *.domena.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.06, 09:38
      Ja jestem zwolennikiem teorii spiskowej: Wg mnie pan ksiądz jankowski
      niezadowolony z wyniku procesu, który wytoczył panu Huelle postanowił działać
      inaczej. Będzie wykorzystywał osoby trzecie do niszczenia wizerunku pisarza.
      Oczywiście nikt nie jest poza prawem, pan Huelle też nie. Ale pierwszy raz
      słyszę o procesie wytaczanym za zakłócanie ciszy nocnej. Sam w niejednej nocnej
      imprezie brałem udział i nieraz też nie mogłem zasnąć bo ktoś inny grał, tupał
      i "śpiewał". Przed sądem nigdy nie stanąłem i nikogo tam nie zaciągnąłem. Hmmm,
      czy to przypadek, że taki proses jest wytaczany właśnie panu Huelle...?
      • Gość: prawnik Re: Literat śpiewał i tupał, więc naraził się sąs IP: *.acn.waw.pl 16.06.06, 11:16
        Gość portalu: Sabazios napisał(a):
        >Ale pierwszy raz
        > słyszę o procesie wytaczanym za zakłócanie ciszy nocnej.

        Masz rację, pierwszy raz słyszysz. Ale to oczywiście nie zmienia faktu, że takie
        sprawy nie są rzadkością w sądach grodzkich. Pan Huelle jest jednym z wielu, a
        napisano o nim w gazecie z tego samego powodu, dla którego pisano, że znany
        aktor jeździł po pijaku. Bo to on jeden? Kowalski i Nowak też jeździli, też
        mieli sprawę w sądzie grodzkim, ale gazety uznały, że o nich nie warto pisać.
        Huelle popełnił wykroczenie, co sam zresztą przyznał (40 gości w mieszkaniu w
        budynku wielorodzinnym, śpiew tych gości i granie na pianinie w nocy to
        wykroczenie), ale oczywiście sprawa jest polityczna. Jak Huelle najmie
        Kurskiego, to zaraz okaże się, że to sąsiadka hałasowała i przeszkadzała
        literatowi tworzyć.
        • Gość: Nowak Re: Literat śpiewał i tupał, więc naraził się sąs IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.06, 13:29
          > Gość portalu: prawnik napisał(a):

          > Pan Huelle jest jednym z wielu, a napisano o nim w gazecie z tego samego
          powodu, dla którego pisano, że znany aktor jeździł po pijaku. Bo to on jeden?
          Kowalski i Nowak też jeździli, też mieli sprawę w sądzie grodzkim, ale gazety
          uznały, że o nich nie warto pisać.

          Uprzejmie proszę nie używać mojego nazwiska w kontekście tego typu spraw. Dość
          mam wycierania sobie nim gęby przez prasę, radio i telewizję oraz - jak widać -
          prawników

          ps. To nie żart
    • jacek.69 Panie Pawle. Olać szmaciarzy. 16.06.06, 09:44
      Pewnie są z LPRu i w ciągu dnia roznoszą ulotki.
    • Gość: jaca Re: Literat śpiewał i tupał, więc naraził się sąs IP: *.crowley.pl 16.06.06, 10:39
      I bardzo dobrze. Niech bufon nie mysli że może wszystko. Od 22 obowiązuje
      bezwzględnie cisza nocna i kto jej nie przestrzega niech za to odpowiada. W
      cywilizowanych krajach ludzie takie imprezy robią w pubach, albo za miastem. Ale
      widaać że pan H, do kulturalnych nie należy, choć ponoć literat:) hehe, chyba
      dlatego że z literatki pociąga:))
    • romek-sz Re: Literat śpiewał i tupał, więc naraził się sąs 16.06.06, 14:18
      Pan Huelle powinien sobie zdawać sprawę, że ograniczeniami jego wolności są prawa i wolności innych.
      • jor1 Re: Literat śpiewał i tupał, więc naraził się sąs 16.06.06, 15:33
        Ludzie czy wam juz się w głowach poprzewracało, dwa razy do roku impreza i to z
        uprzedzeniem i prośbą o wyrozumiałośc, to już trzeba faceta zabić bo się źle
        prowadzi. Jakby mieszkał na jego miejscu alkocholik który by codziennie dawał
        czadu, to policja na pewno nie była by wzywana
        • Gość: nowy Re: Literat śpiewał i tupał, więc naraził się sąs IP: *.chello.pl 18.06.06, 08:09
          znam sprawe, owszem sprawa w sądzie jest niestety sprowadzona tylko do 2
          incydentów a prawda jest taka że ten pan co prawda imprezy z muzyką i spiewem
          robi żadko ale typanie, skakanie i walenie w jego wykonaniu sąsiedzi słuchają
          KAZDEJ NOCY. Długo byś wytrzymał?
          • Gość: Majka Re: Literat śpiewał i tupał, więc naraził się sąs IP: *.chello.pl 19.06.06, 19:55
            > a prawda jest taka że ten pan co prawda imprezy z muzyką i spiewem
            > robi żadko
            "żadko" ? czy to znaczy "nieczensto" ?
            > walenie w jego wykonaniu sąsiedzi słuchają KAZDEJ NOCY.
            no to już wszystko jasne...sąsiadka zazdrości tego walenia każdej nocy i dlatego taka złośliwa jest.
    • Gość: Bela Re: Literat śpiewał i tupał, więc naraził się sąs IP: 212.106.23.* 16.06.06, 16:19
      Nie dajmy się zwariować!
      Osobiście szczerze wątpię, żeby to był przypadek, myślę, że nagonka. Zresztą
      sami zobaczcie - gdybysprawa dotyczyla szarego obywatela, gazeta by o tym nie
      pisała...A z tą przewrażliwioną sąsiadką to pewnie jest coś nie tak...Sama
      mieszkam w bloku całe życie, wiem jak jest. Ale nie można wymagać od nikogo,
      żeby żył zawsze bezszelestnie z powodu niedoskonałości naszego budownictwa
      mieszkaniowego.
      • zyta101 Re: Literat śpiewał i tupał, więc naraził się sąs 16.06.06, 19:07
        Droga Belu,
        Co ma bezszelestne zycie do imprezy ze spiewem, muzyka i tupaniem. Prawo jest
        prawem, cisza nocna zaczyna sie o 22.00 i to obowiazuje wszystkich, nie kazdy
        moze spac do poludnia, zeby odespac bibe artystow. Sa tez ludzie, ktorzy musza
        wstac skoro swit i pojsc do pracy. Dlaczego "artysta" nie bierze tego pod uwage?
        Nie ma znaczenia, ze on imprezuje tylko dwa razy w roku i ze zaprzyjazniony
        artysta gra klasyke na pianinie. Jesli chce prowadzic bujne zycie towarzyskie,
        to ma tabuny knajp w Trojmiescie, albo moze tez kupic mieszkanie gdzies
        indziej,najlepiej blizej innych artystow. Moze tez wygluszyc stropy. Ja mam
        alkoholikow pietro nizej, oni tez maja potrzebe calonocnego imprezowania, wiem
        jakie to moze byc uciazliwe. A sasiadka ma prawo byc wrazliwa, jest u siebie w
        domu i nie lamie prawa. Gdyby pan H. nie popelnil wykroczenia, jego sprawa nie
        zajmowalby sie sad i nie byloby interwencji policyjnej. Prawo jest rowne dla
        wszystkich.
      • Gość: nowy Re: Literat śpiewał i tupał, więc naraził się sąs IP: *.chello.pl 18.06.06, 08:10
        nikt od nokogo nie wymaga żeby był bezszelestny bo to nie możliwe
    • Gość: Kratka Re: Literat śpiewał i tupał, więc naraził się sąs IP: *.chello.pl 16.06.06, 16:22
      Braku kultury osobistej i wielki talent literacki nie zdoła zakamuflować.
    • jm19 Re: Ten Huelle, to jednak osioł i arogant!!! 16.06.06, 18:26
Inne wątki na temat:
Pełna wersja