Pracy wcale nie brakuje!

20.06.06, 08:55
    • juzia1 Re: Pracy wcale nie brakuje! 20.06.06, 08:56
      Nie wydaje sie Wam, ze cos drgnelo na rynku pracy? jestem w szoku, bo jeszcze 2
      lata temu, kiedy szukalam roboty, bylo bardzo ciezko. Teraz, postanowilam cos
      zmienic i ciagle dostaje oferty. Zastanawiam sie czy ktos z Was ma podobne
      doswiadczenia?
      • absolwencina Re: Pracy wcale nie brakuje! 20.06.06, 15:12
        średnio co tydzień zapraszany jestem na rozmowę kwalifikacyjną;

        dwa tygodnie temu w ciągu jednego tygodnia byłem na trzech rozmowach, trzy dni
        pod rząd;

        dziś - byłem na dwóch rozmowach, w ciągu tego samego dnia;

        echh - mam nadzieję, że w końcu się uda....

        trzymajcie kciuki
        • juzia1 Re: Pracy wcale nie brakuje! 20.06.06, 17:39
          Trzymam kciuki! Na pewno sie uda. Pamietam, ze kiedy ja, 4 lata temu zaczynalam
          szukac pracy po studiach, na 100 wyslanych CV, odpowiadali na 1. Mi sie wydaje,
          ze jest znacznie lepiej, bo mialam ostatnio podobnie: CV = rozmowa. To
          pozytywne.
          Jeszcze ktos sie moze pod tym podpisac?
          • Gość: gość Re: Pracy wcale nie brakuje! IP: *.pro-internet.pl 20.06.06, 22:31
            owszem, jest coraz lepiej
            • Gość: krzys Re: Pracy wcale nie brakuje! IP: *.hsd1.il.comcast.net 21.06.06, 01:27
              ....i bedzie jeszcze lepiej,na kolanach beda dziady prosic ,zeby u nich robic
              • kobieta_na_pasach Re: Pracy wcale nie brakuje! 21.06.06, 18:06
                Gość portalu: krzys napisał(a):

                > ....i bedzie jeszcze lepiej,na kolanach beda dziady prosic ,zeby u nich robic

                z tym sie zgadzam. wszyscy mlodzi wyjada to beda zmuszeni zatrudniac ludzi,
                takich jak ja. tylko pytanie za ile?
                • maruda.r Re: Pracy wcale nie brakuje! 26.06.06, 14:07
                  kobieta_na_pasach napisał:

                  > Gość portalu: krzys napisał(a):
                  >
                  > > ....i bedzie jeszcze lepiej,na kolanach beda dziady prosic ,zeby u nich r
                  > obic
                  >
                  > z tym sie zgadzam. wszyscy mlodzi wyjada to beda zmuszeni zatrudniac ludzi,
                  > takich jak ja. tylko pytanie za ile?

                  *********************************

                  A te dziady, to kto?

          • kobieta_na_pasach he he. a ile macie lat? 21.06.06, 18:05
            bo ja ponad 40. wprawdzie jestem dopiero drugi miesiac bezrobotna, ale na kilka
            wyslanych ofert pies z kulawa noga nie zareagowal. pogadalibysmy, gdybyscie byli
            w moim wieku. a tak - nie ma o czym.
            • juzia1 Re: he he. a ile macie lat? 22.06.06, 07:51
              ja, niespelna 30, ale mam malego dzidziusia. To zwykle bardzo utrudnia, ale tym
              razem tak nie bylo. Stawialam sprawe otwarcie i ewnetualni pracodawcy nie
              wygladali na przerazonych tym faktem. Czyli jednak jest lepiej :-)
              • Gość: MJ Re: he he. a ile macie lat? IP: *.tvoksywie.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.06, 10:51
                Kobieto na_pasach nie pisz w CV, ile masz lat. Niech Cię najpierw zobaczą i
                przekonają się, że jesteś fajna babka. A do tego, jakie doświadczenie! Życzę
                sukcesu!
                • Gość: agasz Re: a może doświadczenie? IP: *.attu.pl 24.06.06, 13:43
                  A nie wydaje wam się, że kilka lat temu moze brakowało wam doświadczenia, a
                  teraz już je macie?
                  No, chyba ze nie pracowaliście przez ten czas.
                  A ja uwazam, że praca jest, ale często dla poleconych osób. Dobre kontakty to
                  podstawa.
                  Powodzenia!
                • kobieta_na_pasach Re: he he. a ile macie lat? 30.06.06, 19:28
                  Gość portalu: MJ napisał(a):

                  > Kobieto na_pasach nie pisz w CV, ile masz lat. Niech Cię najpierw zobaczą i
                  > przekonają się, że jesteś fajna babka. A do tego, jakie doświadczenie! Życzę
                  > sukcesu!

                  ale wiek podaje sie w c.v.
            • Gość: kaska Re:Kretynek z rozchwianą osobowością nikt nie zatr IP: *.gdynia.mm.pl 25.06.06, 23:24
              udnia.Do usranej śmierci będziesz bezrobotna.
              • kobieta_na_pasach Re:Kretynek z rozchwianą osobowością nikt nie zat 30.06.06, 19:29
                Gość portalu: kaska napisał(a):

                > udnia.Do usranej śmierci będziesz bezrobotna.

                wow! kaska z gdyni? znam tylko jedna forumowiczke z gdyni....
                • costa26 Re:Kretynek z rozchwianą osobowością nikt nie zat 30.06.06, 20:41
                  kobieta_na_pasach napisał:

                  > Gość portalu: kaska napisał(a):
                  >
                  > > udnia.Do usranej śmierci będziesz bezrobotna.
                  >
                  > wow! kaska z gdyni? znam tylko jedna forumowiczke z gdyni....
                  Gdynia ma (2005 rok) 249 162 000 z tego 131 049 000 kobiet, około 38%
                  gospodarstw domowych ma dostęp do sieci a Ty znasz tylko jedną? I dziwisz się,
                  że masz problemy ze zdobyciem pracy?
          • Gość: mazakgd Re: Pracy wcale nie brakuje! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 14:33
            Najgorsi są poprostu pracodawcy, to typowe zgredy nie umieja tak firmy
            poprowadzić, żeby dać pracownikom zarobić, powinni łatwiej upadać, Jeżeliby tak
            prawo pracy nie chroniło tych nieudacznikó, to teraz na rynku byłyby bardzej
            sprawne firmy gotowe wiecej zrobić i zarobić, moi szefowie dotychczas
            prowadzili firme i szukali sposobów jak kasę gdzieś wyprowadzić, jedna Pani
            prezes nawey w anclu wylądowała, pracownicy są świetnia na zachodzie się
            sprawdzają a wielu za niewielką kasę luga bardziej niż na zachodzie aby pracy
            nie stracić, żeby tylko prywatni właściiele byli tak samo zmotywowani do
            sprawnego prowadzenia winteresów, nikt by nie szukał pracy za granicą.
            Zwolnić n ieuczciwych pracodawców a rynek pracy będzie bogaty
        • swietlik32 praca jest 26.06.06, 10:35
          Przede wszystkim wazne jest kreować wrazenie zdecydowanegoi nie uleglego
          baranka.
          wazne tez mniec jakąś specjalność lub przynajmniej entuzjastycznie podchodzić
          do jakiejś wąskiej dziedziny.
          dziś, kto umie wszystko, nie umie nic.

          Prazy nie brakuje, to fakt. sama to widzę i doświadczam. koncze wlasnie studia
          i przypadkiem, pyatjąć o praktykę w jednej firmie, zaproponowano mi prace :-)))
          dzięki temu odłożę mój wyjazd za granicę o rok i wyjadę z konkretnym
          doświadczeniem.

          pozdrawiam
          Karolina
          www.b3project.com

          • unsatisfied6 twierdzić , że jej wogóle nie ma , byłoby absurdem 26.06.06, 11:09
            swietlik32 napisała:

            > Przede wszystkim wazne jest kreować wrazenie zdecydowanegoi nie uleglego
            > baranka.
            > wazne tez mniec jakąś specjalność lub przynajmniej entuzjastycznie podchodzić
            > do jakiejś wąskiej dziedziny.
            > dziś, kto umie wszystko, nie umie nic.
            >
            > Prazy nie brakuje, to fakt. sama to widzę i doświadczam. koncze wlasnie
            studia
            > i przypadkiem, pyatjąć o praktykę w jednej firmie, zaproponowano mi prace :-
            )))
            >
            > dzięki temu odłożę mój wyjazd za granicę o rok i wyjadę z konkretnym
            > doświadczeniem.
            >
            > pozdrawiam
            > Karolina
            > www.b3project.com
            >

            ty jesteś wyjątkiem , który stanowi o regule .

            warunki pracy i płacy pogarszają się w Polsce - absolwenci wyższych
            uczelni coraz częściej szukają zatrudnienia gdziekolwiek - przy kasie
            a zdarza się że i przy sprzątaniu .

            polityka płacowa i warunków pracy doprowadza do zwalniania wykwalifikowanego
            personelu z wieloletnim doświadczeniem celem zmniejszanie kosztów zatrudnienia .
            caraz częscie tworzy się "miejsce pracy" , co oznacza w praktyce odrabianie
            pańszczyzny za darmo ( np farmaceuci muszą odrobić pół roczny "staż" za darmo,
            by ewentualnie po latach pracy , często na zmiany po godzinach dostać
            ewentualnie 1,5 tys złotych ) .

            w przypadku tej grupy ludzi czy ktoś kreuje się na "baranka" czy nie , nie
            jest istnotne - decyduje rynek pracy i polityka płacowa panstwa o ich
            uposażeniu i warunkach pracy .

            konkretnie , o jakich "wąskich dziedzinach" piszesz , w których można
            odnieść sukces zawodowy - twój post wygląda mi raczej na zwyczajną
            propgandę daleką od realiów .
            • maruda.r Re: twierdzić , że jej wogóle nie ma , byłoby abs 26.06.06, 14:26
              unsatisfied6 napisał:

              > polityka płacowa i warunków pracy doprowadza do zwalniania wykwalifikowanego
              > personelu z wieloletnim doświadczeniem celem zmniejszanie kosztów zatrudnienia
              > .
              > caraz częscie tworzy się "miejsce pracy"

              **********************************

              Owszem, jeżeli dobrze się zakręcę przy funduszach i dotacjach, to również
              stworzę miejsca pracy. Tyle, że wtedy będę nastawiony na robienie interesów z
              państwem i funduszami, a nie robienie interesów, które wynikają z profilu mojej
              działalności.

              • Gość: aaaa Re: twierdzić , że jej wogóle nie ma , byłoby abs IP: *.laczpol.net.pl 27.06.06, 11:32
                nie prawda szukam pracy i nie mogę znależć mam tytuł technika jestem studentkom
                i wszedzie chcą doświadczenia a najjczęściej oferty są już nieważne prace można
                mieć tylko po znajjomości nie ma perspektyw na przyszlosc
              • Gość: xxxxxxxxxxxxxxxxxx Re: twierdzić , że jej wogóle nie ma , byłoby abs IP: *.laczpol.net.pl 27.06.06, 11:34
                zpracajestciezko znalezc mozna po znajomosci nie liczy sie jjakie masz
                wyksztalcenie nie ma sie co dziwicz ze tylemlodych wyjezdza
                • ba_nita Re:O qrna - jedna jest "studentkom" drugi półanalf 27.06.06, 12:49
                  abetą i jeszcze się dziwią, że nie mają roboty. A kto Was qźwa zatrudni? Własny jezyk jest dla Was tajemnicą totalną inny też z pewnością. Dać Wam?????Chyba kopa.
                  • Gość: basia Re:O qrna - jedna jest "studentkom" drugi półanal IP: *.laczpol.net.pl 28.06.06, 14:10
                    a twój język taki idealny spojrzałbyś na siebie
                    • ba_nita Re:Ja pracy nie szukam. A mój język biorąc pod uwa 29.06.06, 01:38
                      gę moje obecne zajęcie musi być co najmniej dobry. A Ty co?Za adwokata na Forum
                      robisz?
                      • Gość: jol Re:W dodatku oba posty napisała ta sama osoba. IP: *.gdynia.mm.pl 29.06.06, 02:08
                        Kretynka, oślica, analfabetka do kwadratu. Nawet błędy w obu postach się
                        powtarzają. Zanim więc się za kimś ujmiesz na forum zastanów się czy warto.
                    • Gość: weronika Re:O qrna - jedna jest "studentkom" drugi półanal IP: *.laczpol.net.pl 30.06.06, 12:22
                      najpierw patrz na swoje błedy potem na innych nie przeklina się
                      • ba_nita Re:O qrna - jedna jest "studentkom" drugi półanal 30.06.06, 12:31
                        Gość portalu: weronika napisał(a):

                        > najpierw patrz na swoje błedy potem na innych nie przeklina się
                        Możesz napisać o co chodzi? Bo to jakiś "polska trudna język".)))))))))))
                    • Gość: klaudia Re:O qrna - jedna jest "studentkom" drugi półanal IP: *.laczpol.net.pl 30.06.06, 12:24
                      two poziom intelektualny mnie przygniata ba-nita
                      • ba_nita Re:A mnie Twoje zmiany tymczasowego nicka. 30.06.06, 12:33
                        Nie nauczyli tępej blondynki co to jest
                        IP?????Trudno.Hahahahahhahahahahhaa!!!!!!Ale wystawiasz sobie "laurkę" wątpliwej
                        proweniencji!!!!
                        • unsatisfied6 jedna warta drugiego 01.07.06, 01:08
                          ba_nita napisał:

                          > Nie nauczyli tępej blondynki co to jest
                          > IP?????Trudno.Hahahahahhahahahahhaa!!!!!!Ale wystawiasz sobie "laurkę"
                          wątpliwe
                          > j
                          > proweniencji!!!!

                          i ta co napisała ten post w imieniu szukających pracy i ty , jesteście
                          siebie warci - ona tworzy image niewykwalifikowanej osoby , która
                          żali się na brak pracy , ty podkreślasz ten brak kwalifikacji , dodając
                          przy tym , że jest blondynką - najwyższy iloraz inteligencji na świecie
                          zanotowano u blondynki , co się nie spodobało zapewne ludziom utożsamiających
                          ich kolor włosów z inteligencją i stwierdzili , ze testy należy zmienić
                          bo są niemiarodajne :))

                          przykładem walki ras jest zmiecenie z polskiej sceny blondynki Alicji
                          Janosz - prezydent zaprosił do pałacu Flintę i olał blondynkę która
                          i miała fantastyczny wokal i wiele prestiżowych nagórd i nieźle
                          mówiła po angielsku - wielce ponadto przysłużył się Alicji Janosz
                          Kuba Wojewódzki niszcząc jej image w Eurowizji . ulubienicę publicznosci
                          ( głosowało na nią w pierwszej edycji idola ponad 50% ) zmieciono
                          z polskiej sceny , bo jest blondynką . miała kontrakt , który ją
                          zniszczył - ubrano ją jak lafiryndę i czar jej uroku i taletu prysł .
                          na internecie pod hasłem "Alicja Janosz" można było znaleźć najlepszego
                          gatunku hard core ...ktoś się wysilił , żeby zniszczyć blondynkę -
                          słowiański blond nie w modzie w naszym kraju . nawet jekiś dziennkarz
                          niegdyś się zwierzył , że żadna żona jego kolegi nie jest blondyką -
                          pewnie by wyleciał z pracy , gdyby jego żona była blondyką :))
                  • Gość: Gal Szkoda IP: 80.50.40.* 30.06.06, 18:55
                    ze nie dociera do ciebie iz jestes fenomenalnie, po prostu, glupi...
          • nms5 Re: praca jest 27.06.06, 13:32
            Oj, nie wyjezdzaj! Mam nadzieje, ze tak cie dobrze potraktuja, ze nie zechcesz wyjechac. Powodzenia w tej pierwszej pracy! A jesli juz wyjedziesz, to wroc, z doswiadczeniem stamtad.
            • dora1976 Re: praca jest 03.07.06, 15:15
              Jak by była to juz bym ją dawno znalazła a szukam od 9 miesięcy, niestety nikt
              nie chce przyjąc kobiety z małym dzieckiem i 3 letnią przerwą w życiorysie
              dlatego olewam i jadę pracować dla niemca.
          • Gość: PaFciu Re: praca jest IP: 83.168.126.* 27.06.06, 13:59
            A ja jako mieszkaniec Szczecina, niestety, bardzo chętnie zaczął bym pracę i
            życie w Trójmieście. Skończyłęm Turystykę i rekreację, pracowałem juz trochę,
            znam angielski bardzo dobrze i niemiecki słabo ale komunikatywnie, o komputerze
            itp nie wspomnę bo to standard. Jest jakaś szansa na znalezienie pracy? W
            przyszłym tygodniu chcę przyjechać do Trójmiasta i sie rozejrzeć co i jak,
            szczególnie interesuje mnie hotelarstwo. Może ktoś z Was, lokalnych podzieli się
            spostrzeżeniami? Pozdrawiam
      • Gość: Eryk Re: Pracy wcale nie brakuje! IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 29.06.06, 20:47
        Bo teraz masz wiecej doswiadczenia pacanie, chodzisz na rozmowy a jakos nowej
        pracy nie masz
        • Gość: patryk Re: IP: *.laczpol.net.pl 30.06.06, 12:26
          ten kto ma prace uważa że jest jej dużo kto nie ma mówi że jej nie ma
        • Gość: olcia Re: Pracy wcale nie brakuje! IP: *.laczpol.net.pl 30.06.06, 12:28
          pracy nie ma nawet jak ma się doświadczenie

          można roznosić ulotki ale później i tak zapłacą tylre że nie starczy na bilet
        • Gość: natalia Re: Pracy nie ma IP: *.laczpol.net.pl 30.06.06, 12:29
          nie ma pracy wiem bo szukam już rok mam wykształcenie średnie pełne i technika
    • unsatisfied6 pańszczyzna a nie praca 26.06.06, 09:44
      pracy nie brakuje przykładowo dla absolwentów farmacji - pół roku roboty za
      darmo na przykład w formie tzw "odrabiania stażu" .

      pracy w Polsce faktycznie coraz mniej - odrabia się coraz częściej
      pańszczyznę a nie żadną pracę a Polacy coraz częściej szukają pracy poza
      granicami kraju - wielu farmaceutów , teogoroczynych absolwentów wyjeżdza
      do Anglii by uniknąć pańszyzny we własnym kraju . chwytają się tam
      każdej pracy by nauczyć się angieslkiego i ewentualnie po jakimś czasie
      dostać pracę w zawodzie , bo w kraju po prostu pracy nie ma .

      sieci aptek obniżają uposażenia farmaceutów z wieloletnim stażem do
      1,5 tys zł miesięcznie .

      odrabianie pańszczyzny coraz częściej przybiera formę krytykowanych
      niegdyś warunków pracy opampersowanych pracownic w Biedronce .
      • unsatisfied6 pańszczyzna dla cukiernika- darmowy pracownik 26.06.06, 09:50
        unsatisfied6 napisał:

        > pracy nie brakuje przykładowo dla absolwentów farmacji - pół roku roboty za
        > darmo na przykład w formie tzw "odrabiania stażu" .
        >
        > pracy w Polsce faktycznie coraz mniej - odrabia się coraz częściej
        > pańszczyznę a nie żadną pracę a Polacy coraz częściej szukają pracy poza
        > granicami kraju - wielu farmaceutów , teogoroczynych absolwentów wyjeżdza
        > do Anglii by uniknąć pańszyzny we własnym kraju . chwytają się tam
        > każdej pracy by nauczyć się angieslkiego i ewentualnie po jakimś czasie
        > dostać pracę w zawodzie , bo w kraju po prostu pracy nie ma .
        >
        > sieci aptek obniżają uposażenia farmaceutów z wieloletnim stażem do
        > 1,5 tys zł miesięcznie .
        >
        > odrabianie pańszczyzny coraz częściej przybiera formę krytykowanych
        > niegdyś warunków pracy opampersowanych pracownic w Biedronce .

        syn mojego kuzyna odrabiał pańszczyznę w cukierni - rok czasu bez
        płacy ( coś około może 200 zł , co ledwo pokrywa koszt transportu ) .
        często pracując po godzinach w soboty i w niedzielę . był rzadkim
        bywalcem w domu .

        po roku cukiernia jego zwolniła i zatrudniła nowego stażystę ,
        a syn mojego kuzyna musiał szukać pracy za granicą .
    • iac1 ja nie moge!! 26.06.06, 20:49
      ale sie dzieje!!!!
      • loooop Re: ja nie moge!! 27.06.06, 13:53
        dokładnie tak, pracy nie brakuje tylko kto pujdzie do pracy za 900 PLN

        www.harem-world.com/?des=2&ref=1667
        • Gość: hahahahahhah Re:komuś kto pUjdzie nie dałbym tyle. IP: *.gdynia.mm.pl 27.06.06, 14:15
          • x2468 Re:komuś kto pUjdzie nie dałbym tyle. 28.06.06, 13:58
            Skoro wyjechalo 2000000 rodakow,czyli ponad 5% narodu,to trudno aby jeszcze
            brakowalo pracy.Brakuje tylko pieszczochow dla slomiannych wdow.Trzeba bedzie
            wpuscic Turkow lub jakis innych cyklistow.
            • ba_nita ReLub samemu zapełnić wytworzoną niszę.)))n/t 28.06.06, 14:06

        • Gość: aśka Re: ja nie moge!! IP: *.laczpol.net.pl 28.06.06, 14:08
          ja nie pracuje i b. chętnie bum przyjeła pracę za taką kwote
    • Gość: Szef Re: Pracy wcale nie brakuje! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 01:24
      Ja od paru miesiecy szukam dobrego przedstawiciela handlowego i nie moge
      znalezc.
      Najwytrwalszy pracowal tydzien, wzial 500 zl wyplaty i wiecej sie nie pokazal.
      Ludzie, zastanowcie sie gdzie wysylacie CV i czy faktycznie chcecie pracowac na
      takim stanowisku o jakie sie ubiegacie bo marnujecie nie tylko swoj czas!!!
      • Gość: kasia Re: Pracy wcale nie brakuje! IP: *.laczpol.net.pl 30.06.06, 12:32
        jestem studenką i nie mogę znaleźć pracy szukam od pół roku jedyną ofertę co
        oferowali mi to rozdawanie ulotek na ulicy zimą
        • ba_nita Re:Ta sama tępota co wyżej - kolejny nick.)))))n/t 30.06.06, 12:34

        • ba_nita Re:Kolejny nick - Basiu, Kasiu, Klaudio, Weroniko 30.06.06, 12:52
          i co tam jeszcze Ci się pod kopułką wylęgnie. Przerobisz całą listę imion tępoto?
          A mówi Ci to coś:

          company: "LACZPOL" SP. Z O.O.
          street: UL. ASTRONOMOW 9
          city: 80-299 GDANSK
          location: PL

          To tak a pro pos anonimowości w sieci "studentko". Od razu przypomina mi się
          kawał o dziewczynie, która po stosunku jest "dętka", po 10 dekadentka a po stu?
          Kretynka nie studentka.
          -----
          Troll to nie człowiek - to troll.)))Szczególnie na pasach...
      • kobieta_na_pasach Re: Pracy wcale nie brakuje! 30.06.06, 19:31
        Gość portalu: Szef napisał(a):

        > Ja od paru miesiecy szukam dobrego przedstawiciela handlowego i nie moge
        > znalezc.
        > Najwytrwalszy pracowal tydzien, wzial 500 zl wyplaty i wiecej sie nie pokazal.
        > Ludzie, zastanowcie sie gdzie wysylacie CV i czy faktycznie chcecie pracowac na
        >
        > takim stanowisku o jakie sie ubiegacie bo marnujecie nie tylko swoj czas!!!

        a ile godzin dziennie pracowal?
        • Gość: Szef Re: Pracy wcale nie brakuje! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.06, 11:24
          moze z 5 godzin dziennie, nie wiecej.
          • unsatisfied6 w wirtualnej rzeczywistości chyba:)) 01.07.06, 12:47
            Gość portalu: Szef napisał(a):

            > moze z 5 godzin dziennie, nie wiecej.

            bo faktycznie bywa , ze ludziom nie płaci się nawet za wypracowane nadgodziny
            lub zalega z pensjami , albo zdarza się , że wcale się nie płaci ,
            lub korzystając z przemyślnie skonstruowanych umów , których pracownik
            nie może nie podpisać , obniża im się pensje o połowę ( np nie
            zasłużyli wg opinii pracowdawcy na "bonus" w wysokości 50%
            uposażenia , które i tak ledwo pokrywa koszty ich utrzymania ) mimo że
            przepracowali kilkadziesiąt nadgodzin .
            • mamatoomaszka Chyba jest lepiej!!!!!!HURRRA!!!!!!!!!! 01.07.06, 17:03
              Zajmuje sie uslugami , powiedzmy w szeroko pojetej edukacji, 4 lata temu mialam
              3-4 klientow tygodniowo, teraz mam 4-5 dziennie, hurrra!!! oby tak dalej, czego
              i Wam zycze,
              • Gość: skorpionica11 to chyba trzeba sie przeprowadzic do trójmiasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 17:34
                Bo w Wawie nie ma pracy za w miare godziwa płace .:((

                pozdrawiam wszystkich :)))
      • Gość: Tuptek z Eire Re: Pracy wcale nie brakuje! IP: 83.70.38.* 03.07.06, 02:27
        Wiesz co,wszyscy krzyczą że na Wyspach to Polacy kible sprzątają,ale jak się
        rozejrzysz w Polsce to po za przedstawicielami handlowymi nic fajnego bez
        znajomości nie da się znaleźć.A przecież to stanowisko z nizin społecznych-
        przynajmniej tu,na Zachodzie.Z kim ci się kojarzy przedstawiciel handlowy?Dla
        Ciebie pewnie najlepszy to ten który najwięcej kitu wciśnie klientowi,a nie
        taki który sprzedaje i buduje zaufanie do firmy i marki.I dlatego przedstawiciel
        (którym też kiedyś byłem-po wielu solidnych szkoleniach,z najwyższej półki)
        długo jeszcze w Polsce będzie mi się kojarzył z typowym naganiaczem.Dziwi CIę
        to że Polacy wolą próbować sił zagranicą?
        • Gość: mala Re: Pracy wcale nie brakuje! IP: *.chello.pl 03.07.06, 12:59
          Może i z nizin ten zawód, ale dlaczego wynagrodzenie nie jest adekwatne do
          włożonej pracy? Nie wszyscy mogą być przecież światowej sławy naukowcami.
          Większość ludzi chce po prostu pracować i zarabiać na utrzymanie rodziny. A nie
          jest powiedziane, że przedstawiciel handlowy nie ma skończonych studiów... Poza
          tym każda praca, stróża czy sprzątaczki również, powinna być godziwie zapłacona.
          Dlaczego zawsze skubie się takiego pracownika na wszyskim, co się tylko da? Mój
          mąż był przedstawicielem ok. 10 lat. Zdobył naprawdę duże doświadczenie, lubił
          swoją pracę, ale wierzcie mi, że nie było pracodawcy, który zorientowawszy się,
          że zarabia więcej dzięki niemu, nie obcinał mu wypłat.... Na początku dostawał
          umówioną pensję (najniższą krajową), po okresie próbnym miały być premie, a w
          końcu było co kot napłakał. A człowiek się stara i myśli, że w końcu go
          docenią...... nic bardziej mylnego. Satysfakcją, że firmy, z którymi nawiązywał
          kontakty, chcą współpracować tylko z nim nie nakarmi się rodziny.
          • Gość: Szef Re: Pracy wcale nie brakuje! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 23:07
            Jesli maz chce pracowac, ma doświadczenie i nie boi sie rozmawiac z ludzmi to u
            mnie moze wykarmic jeszcze dziadkow, wnukow i rodzenstwo.
            Ja place za efekty i systematyczna prace.

            parol.consulting@wp.pl

            • Gość: mala Re: Pracy wcale nie brakuje! IP: *.chello.pl 04.07.06, 09:56
              Szef, dziękuję bardzo za tak pozytywną odpowiedź, ale musimy odmówić, gdyż
              prowadzimy już swój własny mały biznesik. Pracować on chce i pracuje, a moja
              wypowiedź wynikała z żalu, że trafiał na ludzi niezbyt uczciwych. Jedyny uczciwy
              szef jaki mu się zdażył, zmienił profil swojej działalności i sam został
              pracownikiem w dużymm koncernie...
              Teraz stoi po drugiej stronie barykady i widzi, że był wykorzystywany. Przykre
              to po prostu.
              A jeszcze inaczej patrząc rzeczywiście zdarzają się pracownicy z nastawieniem do
              pracy z ubiegłej epoki: max płaca za min pracę...
        • Gość: Szef Re: Pracy wcale nie brakuje! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 01:28
          Wiesz Tuptek, ja sprzedaje rozne rzeczy od 20 lat i jakos nie odczuwalem nigdy
          ostracyzmu spolecznego, wrecz przeciwnie, zdazaja sie przyjemne momenty.
          Ale moze dlatego ze rzadko sie zdazalo ze sprzedawalem cos, czego sam bym nie
          kupil.
          Chociaz tym, ktorzy przeszli przez wyciskarke wynikow duzego koncernu i zostali
          wypluci po pierwszym zawale szczerze wspolczuje.
    • Gość: Joanna Re: Pracy wcale nie brakuje! IP: *.crowley.pl 03.07.06, 10:32
    • Gość: Joanna Re: Pracy wcale nie brakuje! IP: *.crowley.pl 03.07.06, 10:34

      A ja od kilku lat mieszkam w Warszawie. Pracuje w mediach. Zastanawiam sie czy
      nie wrocic do Gdanska, bo coraz wiecej rzeczy sie tutaj produkuje.Chociazby
      wczorajszy festiwal Gwiazd:)
      • katarzyna2213 Re: Pracy nie ma 03.07.06, 13:38
        szukam pracy już rok i nie mogę znaleźć
        • Gość: juz Re: Pracy nie ma IP: 195.245.213.* 05.07.06, 10:56
          moze cos z Toba jest nie tak? Nie poczuj sie urazona, ale zeby dostac dobra
          prace trzeba choc troche dac z siebie. I nie chodzi tu o jakies nadzwyczajne
          umiejetnosci. bardziej o usmiech, otwartosc, luz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja