W Sopocie zlikwidowany zostanie dom dziecka

IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 26.01.03, 11:17
W katolickim społeczeństwie tyle dzieci bez domu i rodziców w
jakichs molochach w grupach kilkunastoosobowych i wychowcą do
15.00 to po prostu jakies nieporozumienie.Dawno powinny byc
tylko rodzinne domy z dobrze oplacana rodzina.
    • Gość: markes Re: W Sopocie zlikwidowany zostanie dom dziecka IP: *.sopot.leased.ids.pl 27.01.03, 10:00
      Proszę najpierw sprawdzić jak funkcjonują te rodzinne Domy
      Dziecka czy po to tylko powstają,żeby zastępczy rodzice
      dostawali kasę.Ile od głowy dostają kasy ?
      • Gość: makary Re: W Sopocie zlikwidowany zostanie dom dziecka IP: *.ds8.univ.gda.pl 27.01.03, 13:04
        Gość portalu: markes napisał(a):

        > Proszę najpierw sprawdzić jak funkcjonują te rodzinne Domy
        > Dziecka czy po to tylko powstają,żeby zastępczy rodzice
        > dostawali kasę.Ile od głowy dostają kasy ?
        Hym doskonale ze go zamykaja. Teraz ktos dostanie domek juz wyremontowany. A ze
        dzieciaki beda mialy dalego do morza i jodu za to ktos duzym portwelem bedzie
        zdrowy. I bardzo dobrze on bedzie mogl dac cos w lape urzednikowi a taka
        sierota? No coz pieniadze nie smierdza:>
        pozdrawiam
        • Gość: parasolnik Re: W Sopocie zlikwidowany zostanie dom dziecka IP: proxy / 194.204.184.* 27.01.03, 14:14
          Portwel jednak pisze się inaczej (tylko mi nie mów, makary, że masz dysleksję i
          dysortgrafię,bo tak pisze każdy, kto robi błędy i uważa, że sprawa
          odfajkowana), a co do sprawy - w większości cywilizowanych państw odchodzi się
          (albo już odeszło) od modelu domów dziecka na rzecz innych rozwiązań (rodziny
          zastępcze, adopcja, rodzinne domy dziecka). I tak trzymać. A jeśli budynek jest
          w mozliwym stanie, to chyba w porządku. O ile się orientuję, musi być zawsze
          wycena rzeczoznawcy, więc to nigdy nie są pieniądze wyrzucone w błoto. A afera
          byłaby dopiero wtedy, jakby miasto doprowadziło do ruiny taki obiekt i z tego
          powodu trzeba by było wszystkich wyprowadzić. Ludziska, bondźta obiektywne!
          • Gość: makary Re: W Sopocie zlikwidowany zostanie dom dziecka IP: *.ds8.univ.gda.pl 27.01.03, 14:39
            Gość portalu: parasolnik napisał(a):

            > Portwel jednak pisze się inaczej (tylko mi nie mów, makary, że masz dysleksję
            i
            >
            > dysortgrafię,bo tak pisze każdy, kto robi błędy i uważa, że sprawa
            > odfajkowana)
            owszem mam i nie twierdze ze odfajkowana. ale pisze sie badz (patrz dol
            tekstu), a co do sprawy - w większości cywilizowanych państw odchodzi się
            > (albo już odeszło) od modelu domów dziecka na rzecz innych rozwiązań (rodziny
            > zastępcze, adopcja, rodzinne domy dziecka)Tak owszem zgadza sie ja nie mowie
            ze nie nalezy do tego dazyc. Problem problem polega raczej na tymze u nas
            zamyka sie dom dziecka a nic wiecej nie robi i komasuje sie w dzieciaki w
            wiekszym.
            >A jeśli budynek jest
            > w mozliwym stanie, to chyba w porządku. O ile się orientuję, musi być zawsze
            > wycena rzeczoznawcy, więc to nigdy nie są pieniądze wyrzucone w błoto. A
            afera
            > byłaby dopiero wtedy, jakby miasto doprowadziło do ruiny taki obiekt i z tego
            > powodu trzeba by było wszystkich wyprowadzić.
            tak wycena. Powiem ci jak mi wyceniono dzialke w Sopocie. Otoz okazalo sie ze
            dzialka jest idealnie prosta nie ma zniesien itp. Tym czasem zeby dojechac
            dodomu musze jechac przez las dom stoi na gorze, diury na ulicy ogromne. Byla
            wycena fachowca ktos sie pod nia podpisal. Otoz pieniadze te byly na remont
            domu dziecka. No coz to tak jaby wyremontowac molo a potem sprzedac. I chwalic
            sie ze nie doszlo do ruiny. NO owszem nie doszlo. Spoleczenstwo wyremontowalo
            ktos bedzie spijal smietanke:>


            >Ludziska, bondźta obiektywne!
            tak powiem o obiektywizmie. Otoz pare lat temu miasto przestalo finasowac
            obiady bo nie ma funduszy. OK to bylo obiektywne.Minal miesiac i co prezydent i
            wiceprezydenci podwyzki dostali kazdy o 5 mil (stare zlote byly) lacznie 15
            milionow (staych jak powtarzam) A ile wynosila dotacja do tej stolowki gdzie
            zywili sie uczniowie i emeryci? 15 mil ionow tez wtedy moiono o obiktywizmie i
            kalkulacji ekonomiczje. WIdac w kalkulacji ekonomicznej nie bylo dla ucznia
            bylo dla prezydenta:>
            pozdrawiam
            PS Obiektywnie stwierdzam ze jak jest minus 10 stopni tojest cieplo.Przeciez
            na biegunach jest minus 60
Pełna wersja