Gość: yoyo IP: 62.233.233.* 30.01.03, 23:16 A kto podpisal te umowe w moim imieniu? I ile wzial za brak odpowiedniej klauzli. Teraz niech on wyplaci owe 15mln 160tys. zl. Czekam.... sami zlodzieje i półgłówki, z Adamowiczem na czele. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Gdańszczanin Re: Miasto Gdańsk przegrało w Sądzie Apelacyjnym IP: *.stocznia.gda.pl / 192.168.1.* 31.01.03, 08:01 Stocznię Gdańską też kupiono tylko po to, żeby ją zamknąć i wziąć wielkie pieniądze za stoczniowe grunty. Mała spółeczka z Radomia "Synergia" przejęła duże tereny w centrum Gdańska za psie pieniądze. Szlanta wykolegował wszystkich łącznie z Gminą i Panem Adamowiczem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Miasto Gdańsk przegrało w Sądzie Apelacyjnym IP: proxy / 217.153.15.* 31.01.03, 11:58 Spór, który oprócz trudnej do oszacowania straty dla wizerunku inwestycyjnego Gdańska, kosztował już 400 000 PLN kosztów sądowych oraz dodatkowo, 48 000 PLN zwrotu poniesionych przez Grupę Żywiec kosztów zastępstwa procesowego i 24 000 PLN jakie zapłacił budżet miasta z tytułu opłacenia kosztów adwokatów podnajętych przez firmę wyznaczoną do obsługi prawnej Miasta w tej sprawie, która, jak wykazał Sąd Apelacyjny nie miała nawet prawa do występowania przed Sądem. Ponadto, budżet miasta traci rocznie około 1 000 000 PLN z tytułu mniejszego podatku od nieruchomości, ze względu na umieszczenie budynków browaru na liście zabytków, co miało uniemożliwić, zdaniem władz miast, demontaż nowoczesnego wyposażenia browaru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nie - prawnik Re: Miasto Gdańsk przegrało w Sądzie Apelacyjnym IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.03, 12:09 Może najwyższa pora by radni (np. z komisji rewizyjnej) przyjrzeli się bliżej obsłudze prawnej miasta. Przecież to jest kompromitacja prawników: tych co doradzali poprzedniemu zarządowi ( ich szefem był obecny wiceprezydent - Szczepan Lewna) i samego prezydenta - Pawła Adamowicza (też radcy prawnego). Panowie opamiętajcie się, jeśli nie stać was na dymisje, to z własnych zarobków zwróćcie koszty sądowe, a Żywcowi zaproponujcie jakąś sensowną ugodę, naktórej skorzystamy my - gdańszczanie! Ciekawe, to pytanie podpowiadam dziennikarzom, ile jeszcze spraw podobnie bezsensownych, nawet o drobne kwoty , toczy miasto przed sądami, na nasz koszt? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sceptyk Re: Miasto Gdańsk przegrało w Sądzie Apelacyjnym IP: *.proxy.aol.com 31.01.03, 16:10 Adamowicz nie poraz pierwszy okazal sie nieudaczniakiem, mnie tez interesuje,kto pokryje straty spowodowane jego decyzjami?s. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zniesmaczony Re: Miasto Gdańsk przegrało w Sądzie Apelacyjnym IP: proxy / 195.167.64.* 31.01.03, 16:31 Adamowicz - szczyt hipokryzji! Kilka lat temu podał żywca do sądu bo wydawało mu się że dzięki niejasnej umowie wyciągnie 15 mln. Pretekstem miało być sfinansowanie inwestycji poprzez kredyt a nie z "kieszeni". Inwestownie (wg. Pana Adamowicza) poprzez kredyt miało być oczywistym oszustwem i Pan Prezydent był zaskczony że sąd dwa razy miał odmienne zdanie. A co usłyszałem 2 godz. temu w Radio Gdańsk? Po wielu miesiącach POMYŚLNIE zakoczono negocjacje w sprawie sprzedaży GPEC-u, przygotowano DOBRĄ umowę i ustalono że po sprzedaży zostaną przeprowadzone inwestycje finansowane poprzez KREDYTY ZACIĄGNIĘTE PRZEZ GPEC. Żywiec to oszust bo brał kredyt, Niemcy ok bo biorą kredyt? W przypadku podejścia naszego miasta słowo "schizofrenia" to mało... Myślę że Niemcy dobrze przemyśleli wszystkie zapisy w umowie. Teraz każdy inwestujący w naszym mieście wie że najdrobniejsza niejasność w umowie kończy się sprawą w sądzie. Pan Prezydent pewnie sobie myśli "a może uda coś się wyrwać..." Co kogo obchodzi kilkaset tysięcy kosztów sądowych, kogo interesuje opinia i wiarygodność miasta...? ps. sprawa likwidacji browaru to inna bajka - browar zamknięto dużo później niż władze naszego miasta wpadły na pomysł "pozyskania" 15 mln $. więc proszę nie mówić o trosce o browar i pracowników - wyciąganie z firmy kilkunastu milionów chyba nie jest jej przejawem... Odpowiedz Link Zgłoś