wslizg 20.07.06, 19:35 Witam Chciałabym dojechać z Wrzeszcza na Arkę (Ejsmonda), ale nie za bardzo znam Gdynię więc bardzo proszę, podpowiedzcie mi co po tym jak wysiąde na dworcu wzg. św. maksymiliana. jaki bus, skąd itd. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: bbbbbbb Re: Dojazd do Gdyni (Arka) IP: *.chello.pl 20.07.06, 19:56 ubierz się w biało-zielone barwy, szal Lechii i ruszaj rycerzu na Arę Odpowiedz Link Zgłoś
c.kapturek Re: Dojazd do Gdyni (Arka) 20.07.06, 22:57 jeśli autobusem, to na wprost wyjścia z dworca wzg Max jest przystanek autobusowy i tam wsiąść w 128 (bilety w kiosku ulgowy 1 zł, normalny 2 zł -> w jedna strone lub mozna kupić karnet za 4zł w autobusie i skasowac odpowiedni bilet) autobus zakręci z al zwyciestwa na świetojańką, zatrzyma się na przystanku (na wysokosci Urzędu Miasta) i dalej pojedzie al Piłsudskiego do końcowego przystanku do Domu Marynarza (prawie nad bulwar gdyński). [drogę autobusu można pokonać piesze wzdłuż al Piłsudskiego, tj jakieś 15-20 min.] i teraz stojac naprzystanku twarzą do morza: a) mozna odbić w prawo w ul Tetmajera a potem w lewo ul Moniuszki do końca wyjdzie sie w połowie Ejsmonda i wtedy w doł się kierować aż do kortów tenisowych. b) lub w lewo skierować się wzdłuż ulicy troche w strone bulwaru a potem odbić w prawo w ul B. Prusa iść do końca i też się dojdzie do ul Ejsmonda. tj jakieś 5 min drogi od Domu Marynarza. wrazie czego zapytać zjakiego mieszkańca droge wskarze. a tu jeszcze interaktywna mapka, wklepać nazwe ulicy to mój opis bedzie realny plan.naszemiasto.pl/plan_gdynia.html powodzonka:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skok Re: Kompletnie bez sensu. IP: *.gdynia.mm.pl 21.07.06, 00:52 Przejdź na stronę Geanta i na piechotę to raptem 10 minut. Odpowiedz Link Zgłoś
c.kapturek Re: Kompletnie bez sensu. 21.07.06, 09:02 Gość portalu: skok napisał(a): > Przejdź na stronę Geanta i na piechotę to raptem 10 minut. --- tam jest klub sportowy Bałtyk:) Odpowiedz Link Zgłoś
wslizg Re: Dojazd do Gdyni (Arka) 21.07.06, 00:58 Dziekuje za odzew, teraz na pewno dam sobie rade :) Odpowiedz Link Zgłoś