Komitet blokowy kontra Miasto Aniołów

IP: 89.240.204.* 26.07.06, 21:19
dajcie spokoj staruchy bo pzrez was stare miasto wgdansku wyglada tak jak
wyglada czyli miernie, kupcie sobie stopery albo sprzedajcie chalupy
    • Gość: Uuk Re: Komitet blokowy kontra Miasto Aniołów IP: *.mlyniec.gda.pl 26.07.06, 22:39
      To niech się Panie przeprowadzą na przedmieścia. Mieszkania na Starówce w
      cenie, to jeszcze panie emerytki będą do przodu!
      • Gość: %% Re: Komitet blokowy kontra Miasto Aniołów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 23:15
        Wkurzaja mnie takie gadki o przeprowadzce, jest takie powiedzenie "starych
        drzew sie nie przesadza", a poza tym, czy naprawde dobra zabawa zalezy tylko od
        ilości decybeli???
        To disko z mechaniczna łupanina powinno sie przenieśc na peryferia, do
        adaptowanych hal fabrycznych itp.
        Różne sa rodzaje muzyki i chyba znalazłoby sie coś łagodniejszego pasującego do
        Głownego Miasta......
    • Gość: ______ wyjazd babcie IP: *.gdynia.mm.pl 26.07.06, 23:21
      Centrum miasta musi żyć, nie ma przymusu mieszkania nad Motławą, niech się
      mohery wyprowadzą do jakiejś dzielnicy-sypialni. Choć jak znam życie to nie ich
      mieszkania, tylko z przydziału, więc się będą trzymać rękami i nogami.
      • Gość: seti Re: wyjazd babcie IP: *.chello.pl 27.07.06, 00:19
        Starowka powinna tetnic zyciem, powinno by gwarno i wesolo do rana, oczywiscie bez chamstwa. Tutaj powinni mieszkac Ci ktorym to nie przeszkadza. Te staruszki juz od prawie 20 lat blokukuja wszelkie inicjatywy ktore maja ozywic srodniescie Gdanska i wprowdzic tutaj rozrywke, rowniez ta glosniejsza.
        • Gość: Pofur Starówka w stylu disco. IP: *.softlab.gda.pl 27.07.06, 06:32
          Ja nie jestem stary. Jestem Gdańszczaninem. I też mi przeszkdza, gdy przyjadę
          wieczorem na spacer nad Motławę, a to "zaczarowane" miejsce tętni prymitywną
          muzyką typu "umc-umc-umc".

          Uważam, iż gdańscy włodarze powinni lepiej dobierać charakter knajp do
          otoczenia. Prawdę mówiąc to gdy Wyspa Spichrzów zostanie zabudowana hotelami i
          zmieni się charakter okolicy - hotelarze zaczną naciskać na zmianę charakteru
          okolicy, bo im goście nie będą chcieli wracać po takiej nocy...
    • Gość: Magda Re: Komitet blokowy kontra Miasto Aniołów IP: *.chello.pl 27.07.06, 08:52
      Ta uwaga jest nie na miejscu
    • kotek.filemon Re: Komitet blokowy kontra Miasto Aniołów 27.07.06, 09:28
      Nie wiem czy tania tancbuda z plastikową muzyką to dobra wizytówka miasta. W
      cywilizowanych krajach takie kluby lokuje się poza miastem...
    • Gość: Gdańszczanka Re: Komitet blokowy kontra Miasto Aniołów IP: 217.153.180.* 27.07.06, 09:30
      I właśnie dzięki takim paniom i panom Starówka Gdańska jest taka uboga w zycie
      turystyczno - towarzyskie. A szkoda, bo ma potencjał....
      Proponuję posprzedawać mieszkania i przenieść się do cichego zakątka. A
      hamować rozwój i czekać, aż miasto umrze śmiercią naturalną...razem z członkami
      komitetów blokowych....
      • Gość: romantyk naprawdę niepojęte IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 10:23
        > I właśnie dzięki takim paniom i panom Starówka Gdańska jest taka uboga w
        zycie
        > turystyczno - towarzyskie. A szkoda, bo ma potencjał....
        > Proponuję posprzedawać mieszkania i przenieść się do cichego zakątka. A
        > hamować rozwój i czekać, aż miasto umrze śmiercią naturalną...razem z
        członkami
        >
        > komitetów blokowych....

        Czy tancbudy i marnej klasy mordownie lejace piwo to jedyny patent na
        przyszłość gdańskiego Głównego Miasta? Nie wszyscy cenią sobie trudny do
        zniesienia hałas i wieczny harmider. Osobiście kocham Gdańsk za jego
        niepowtarzalny urok, którego składową jest cisza, ład i spokój.



    • Gość: Marcin Re: Komitet blokowy kontra Miasto Aniołów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 10:10
      Prawdą jest, że głośna muzyka może przeszkadzać, ja również nie lubię hałasu w
      klubach, gdzie nie ma miejsca, żeby normalnie pogadać.
      A fakt jest faktem, że staruchy terroryzują miasto od dawna i przez to starówka
      zamiera bardzo wcześnie zamiast stanowić centrum nocnego życia miasta. No ale
      tutaj trochę odwagi władze potrzebują. Może jakieś ulgi podatkowe dla
      mieszkańców albo dofinansowanie do lepszych okien? Nie wiem, sposobów jest
      pewnie wiele ale jak miasto będzie chować głowę w piasek to będzie tak jak
      będzie, a atrakcyjność miasta będzie tylko cierpiała na tym.
    • Gość: Rada Niech Pani Starsza sprzeda mieszkanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 10:12
      Zarobi na tym krocie i kupi sobie kawalerke w zaisznym miejscu na nowym osiedlu
      i zostanie jeszcze cos na gopdziwe zycie emeryta.POZDRO
    • Gość: Gdańszczanin Re: Komitet blokowy kontra Miasto Aniołów IP: *.cable.satra.pl 27.07.06, 11:34
      Brawo baby! Jeszcze trochę takich dąsów a nasza starówka nigdy nie osiągnie
      choćby w najmniejszym stopniu rangi Sopotu, który nocą tętni życiem. A u nas
      nocą jest strasznie sucho. To centrum miasta, więc jak macie problemy to
      sprzedajcie mieszkanie (sporo warte) i kupcie sobie na Morenie albo na
      Jelitkowskim Dworze nowe zaciszne mieszkanie. Skandal!
      • Gość: %% Re: Komitet blokowy kontra Miasto Aniołów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 16:54
        Gość portalu: Gdańszczanin napisał(a):

        > Brawo baby! Jeszcze trochę takich dąsów a nasza starówka nigdy nie osiągnie
        > choćby w najmniejszym stopniu rangi Sopotu, który nocą tętni życiem.
        > A u nas nocą jest strasznie sucho. To centrum miasta, więc jak macie problemy
        to sprzedajcie mieszkanie (sporo warte) i kupcie sobie na Morenie albo na
        > Jelitkowskim Dworze nowe zaciszne mieszkanie. Skandal!

        * po pierwsze nie starówka, jak Ci spieszno do starówki to spylaj do Warszawy.
        po drugie analogicznie: pomysł na wyprowadzke mieszkańcow, a czemu nie nie
        imprezowiczów?? Możesz przeciez sie przejechac np. do Sopotu?
        Skandalem zas jest zachowanie UM, zdaje się, że po prostu nad tzw "życiem
        rozrywkowym" nikt tam nie panuje. Ale jak komuś bez różnicy czy tancbuda czy
        klub muzyczny no to jest jak jest.
        I prosze mi nie wmawiać, że wszyscy turyści przyjeżdżający do Gdańska marzą
        tylko o dyskotece, takie marzenia ma z reguły matołeckie małolactwo.



    • Gość: gdanszczanin tez Re: Komitet blokowy kontra Miasto Aniołów IP: 80.51.220.* 27.07.06, 12:12
      A ja rozumiem te babki:) i zapewne nie tylko emerytki protestuja, ale kazdy
      normalny czlowiek ktory sam musi sie utrzymac, a nie z pieniazkow mamusi, jak
      pewnie wiekszosc z oburzonych imprezowiczow. Nie zapominajcie ze wiekszosc
      jednak musi co rano wstac isc do pracy i nie spac tam. babcie to chociaz moga
      sobie pospac w dzien:) Faktycznie w Gdansku wieczorem dzieje sie niewiele, ale
      to nie powod aby organizowac plenerowe prawie dyskoteki wsrod mieszkan. Zobaczie
      jak to jest we Wroclawiu. Tam na rynku jest chyba kilkanascie klubow w ktorych
      sa imprezki do rana, ale idac obok nie slychac nawet szmeru. Tak sie to robi na
      swiecie.
    • Gość: wkurzony Związać Komitet obrony Miasto Aniołów przed moher IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 13:25
      owymi babciami i całego centrum miasta! Gdańska i tak jest najbardziej
      wyludnionym centurm miasta w Polsce.
      Precz z protestującymi, niech jadą na wieś, a nie do centrum miasta!!!
      • Gość: ,./ do wkurzonego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 13:50
        Wyludnione centrum miasta jak powiadasz, a szpilki nie można wetknąć, wszędzie
        dzikie tłumy. Następny, dla którego sens zycia to napychanie miasta tłumami
        ludzi, gratulacje.
    • Gość: lew Żaden ..uj nie ma prawa zakłocać ciszy i spokoju. IP: *.mlyniec.gda.pl 27.07.06, 18:17
      jw.
      • Gość: sasiadka zaklucania spokoju Sluzbom Miejskim IP: *.adsl.hansenet.de 27.07.06, 22:28
        Od kilku lat mieszkam przy Dlugim Dargu. Swiadomy wybor. Chcialam mieszkac na
        Starowce, gdzie zawsze cos sie dzieje, turysci, gwar, rozesmiane buzie.
        Muzykujace grupy, muzyka z dyskoteki... i tu problem. Wiem ze mioi sasiedzi z
        uporem maniaka , regularnie, zaklucaja spokoj Sluzbom Miejskim swoimi
        interwencjami. No i co , ze graja, a gdzie i komu maja grac, jak nie turystom?
        Trzeba sobie wstawic pozadne okna, nie najtansze plasiki, ale pozadne, z
        wygluszajacymi szybami i bedzie po klopocie. To swiadomy wybor mieszkancow
        Starowki, ze tam mieszkaja, ceny mieszkan sa tak zawrotne, ze mogliby sobie je
        pozamieniac, biorac dodatkowao duze pieniadze. Wiekszosc z nich to biedni
        ludzie, maja problem z oplaceniem czynszu . Dziwi mnie , ze do tej pory zaden
        dziennikarz nie zrobil wywiadu z tymi straznikami ciszy, powinien zamiescic na
        lamach prasy ich zdjecia jako najwazniejszych obywateli ulicy, zeby inni sie
        dowiedzieli kogo spotykaja na ulicy.
        • Gość: gd Re: zakłócania spokoju Sluzbom Miejskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 22:42
          Gość portalu: sasiadka napisał(a):

          > Od kilku lat mieszkam przy Dlugim Dargu. Swiadomy wybor. Chcialam mieszkac na
          > Starowce, gdzie zawsze cos sie dzieje, turysci, gwar, rozesmiane buzie....."

          oj "sąsiadko", czy Ty na pewno wiesz gdzie mieszkasz???
          Masz jeszcze pare dobrych rad?

Inne wątki na temat:
Pełna wersja