jean-baptiste 20.03.03, 16:59 Mam nadzieję, z e ktoś wspomoże, bo jestem ciemny jak tabaka w rogu. A chciałem sobie pokichac. Votre JB Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: vidmo Re: Jak zażywać tabaki? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.03, 17:10 ...spytam Dziadka,ale niewątpliwie wciągać nosem. Odpowiedz Link Zgłoś
zoppoter Nie kichać! 20.03.03, 18:17 > A > chciałem sobie pokichac. Rzecz polega na tym, żeby po zazyciu... nie kichać. Trzeba wytrzymać. Jest tez w zwyczaju, że osoby zazywające tabaki nie palą papierosów. A zazywa się tak, że wysypuje sie trochę na zewnętrzną strone dłoni i wciąga sie nosem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vidmo Re: Nie kichać! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.03, 18:49 Nie zgadzam się z zopterem,nie tylko wolno kichać-ale należy. Byłem kiedyś w Muzeum Kaszubskim w Kartuzach.Przewodnik-stary Kaszub-wyjął z kieszonki swojej pięknie haftowanej wzorem kaszubskim kamizeli,tabakierę z rogu i posypał nam zwiedzającym na rękę w okolicy kciuka szczyptę tabaki.Zaznaczył przy tym,że kto nie kichnie to lubi gorzałkę.Ja jeden nie kichałem,i miał rację. Ale nie do końca,nie dodał,że piękne kobiety również.... Odpowiedz Link Zgłoś
zoppoter Re: Nie kichać! 20.03.03, 19:10 Gość portalu: vidmo napisał(a): > Nie zgadzam się z zopterem,nie tylko wolno kichać-ale należy. Z Zoppoterem. zopter, to chyba jakaś odmiana szwajcarskich garnków żaroodpornych...? > Byłem kiedyś w Muzeum Kaszubskim w Kartuzach.Przewodnik-stary Kaszub-wyjął z ki > eszonki swojej pięknie haftowanej wzorem kaszubskim kamizeli,tabakierę z rogu > i posypał nam zwiedzającym na rękę w okolicy kciuka szczyptę tabaki.Zaznaczył p > rzy tym,że kto nie kichnie to lubi gorzałkę.Ja jeden nie kichałem,i miał rację. > Ale nie do końca,nie dodał,że piękne kobiety również.... No cóż, moje informacje pochodzą z równie wiarygodnego źródła, z "Pomeranii" mianowicie. Czyzby w grę wchodziły odmienne zwyczaje Kaszubów południowych i północnych? Bo to co ja napisałem dotyczyło Kaszubów z Półwyspu Helskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
jean-baptiste Dziękuję moi mili 21.03.03, 20:32 Bardzo dziękuję za fachowe porady. Będąc we wschodniej Bawarii nabyłenm drogą kupna tabakierkę z tabaką. No i spróbowałem wciągnąć wprost z dziurki. Efekt kichnięcia nieunikniony. Ale przecież, mimo że jestem warszawianinem, mamy własne tradycje tabaczane. Dziękuję serdecznie za ich przypomnienie. Votre JB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki Re: Dziękuję moi mili IP: *.dip.t-dialin.net 21.03.03, 21:59 jean-baptiste napisał: > Bardzo dziękuję za fachowe porady. Będąc we wschodniej Bawarii nabyłenm drogą > kupna tabakierkę z tabaką. No i spróbowałem wciągnąć wprost z dziurki. Efekt > kichnięcia nieunikniony. Ale przecież, mimo że jestem warszawianinem, mamy > własne tradycje tabaczane. Dziękuję serdecznie za ich przypomnienie. > > > Votre JB przepraszam,lecz "warszawianin"to rusycyzm.Prawidlowo jest "warszawiak" pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
jean-baptiste Za komuny szkoły kończyłem i tak mi 22.03.03, 12:12 wpojono. Ale babcia mówiła mi że jestem warszawiak. A gdańszczak brzmi już dziwnie. Podobnie jak sopociak czy gdyniak. ;))))))) Votre JB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vidmo Re: Za komuny szkoły kończyłem i tak mi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.03, 12:52 sopociak? może jeszcze być,ale gdyniak,gdańszczak...chyba nie bardzo. eee nie ważne!! ale powiem Ci,że jak używam pieprzu w kuchni (do potraw),to wtedy kicham. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jb Re: Za komuny szkoły kończyłem i tak mi IP: *.acn.pl 23.03.03, 13:25 Sprawdzałem w słowniku poprawnej polszczyzny. Poprawne są końcówki -anin/anie. Końcówki -ak raczej koloryt lokalny. O rusycyźmie nie pisze się. Powąchaj kolendry /ground coriander/. Kichanie murowane. Ale tabaka lepiej kręci. hihi. Votre JB Odpowiedz Link Zgłoś