Dodaj do ulubionych

Milewski pod kluczem kiedy prokurator w UM Gdyni?

22.11.06, 17:37
Jacek Milewski, karierowicz - prawa ręka Prezydenta Miasta Gdyni Wojciecha
Szczurka w radzie Miasta Gdyni - zatrzymany. Milewski, jako przewodniczący
Komisji Rewizyjnej Rady Miasta Gdyni (!!!) przez dwie ostatnie kadencje "dbał"
o praworządność w UM. Korupcję w gdyńskim Urzędzie Miasta ochranianą przez
gdyńską grupę trzymającą władzę opisywałem w moich gazetkach. Bez echa.
Obecnie prowadzone jest przez policję (na mój wniosek do prokuratury, sygn RCS
336/06) postępowanie wyjaśniajace dot. okradania lasów komunalnych Gdyni z
cichym poparciem urzędników miasta. Kiedy prokuratorzy spoza Gdyni zaczną
sprawdzać "ustawiane" zlecenia i rozkradanie budżetu Miasta Gdyni?
Obserwuj wątek
      • tadeusz_kolinski Re: dubel 22.11.06, 18:00
        Na tym forum jest to jedyny wątek o Milewskim. Gdyby było niezgodne z
        regulaminem tego forum to admin wykasowałby, prawda Panie Kalinowski? Ja wiem,
        że to boli "dubla" - bo to forum duuuuuużo bardziej czytane nie tylko w
        Trójmieście. Na temat kariery Milewskiego (np jako radnego dzielnicy) mógłbym
        parę ciekawostek napisać... Dotąd to był mój głos wołającego na puszczy... Ale,
        ale - ile głosów na kolejną kadencję otrzymał Milewski? Potęga skorumpowanych
        mediów i wielka kasa na kampanię wykreuje każdego... Smutne.
        • Gość: swieta za pasem Co z Jacusiem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.06, 15:13
          Wrocławski sąd okręgowy nie aresztował zatrzymanego w środę Roberta W. -
          pierwszoligowego sędziego piłkarskiego z Warszawy . Wrocławska prokuratura
          postawiła Robertowi W. zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz
          pięć zarzutów przyjęcia łapówki za korzystne rozstrzygnięcie meczów.

          "Robert W. musi wpłacić 20 tys. zł kaucji, został objęty dozorem policyjnym, ma
          zakaz opuszczania kraju, co się wiąże z zabraniem paszportu. Powodem takiej
          decyzji sądu była postawa podejrzanego ujawniająca jego udział w zarzucanych mu
          czynach
    • Gość: zygmuntzt Re: Milewski pod kluczem kiedy prokurator w UM Gd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 22:04
      Panie Tadeuszu Koliński;
      Znów szybciej Pan pisze niż myśli. To nie przystoi osobie w Pańskim wieku.
      Proszę poczekać na wyniki prac prokuratury. Pan już swój wyrok wydał, ale w
      życiu na szczęście nie Pan ma moc sprawczą - inaczej zgilotynowałby Pan już
      połowę Trójmiasta.
      Wyniki wyborów już znamy - znów okazał się Pan nieprzekonujący.
      Co do Jacka Milewskiego - nie oceniam. Czekam, co polecam i Panu. Podobno obaj
      żyjemy w tym samym kraju - dobrze by było, gdyby szanował Pan jego porządek
      prawny.
      • tadeusz_kolinski Re: Milewski pod kluczem kiedy prokurator w UM Gd 22.11.06, 22:31
        Panie radny Żmuda-Trzebiatowski! (zygmuntzt) Przecież Milewski to Pana kolega z
        tej samej Samorządności Wojciecha Szczurka, nieprawdaż? No to jak - był Milewski
        czy nie był przez 2 kadencje (8 lat) przewodniczącym Komisji Rewizyjnej (!!!)
        Rady Miasta Gdyni? A czymże ta komisja powinna się zajmować, jak nie zwalczaniem
        korupcji w Urzędzie Miasta Gdyni? Czym zajmowała się naprawdę to widać po
        wspaniałych wynikach wyborów samorządowych. Proszę - Jacek Milewski - 1464
        mieszkańców ponownie uwierzyło kolorowym kosztownym bilboardom, kilku wydaniom
        kolorowych ulotek na kredowym papierze. Nie wspominam nawet o (haniebnym moim
        zdaniem) posłużeniem się przez Milewskiego wizerunkiem i imieniem Wielkiego Jana
        Pawła II w swoim afiszu wyborczym (i to po raz drugi - 4 lata temu Milewski
        postąpił podobnie). Znamienne że zatrzymania Milewskiego dokonała policja
        wrocławska na polecenie wrocławskiej prokuratury... Czekamy na prokuratora spoza
        Trójmiasta który przetrzepie skorumpowany Urząd Miasta Gdyni.
        Postępowanie wyjaśniajace policji ws rozkradania Lasów Komunalnych Gdyni (syg
        RCS 336/06) już w toku. Kto zawoła w Gdyni "Król jest nagi"? Czy mam zacytowac
        peany na cześć Milewskiego na jego ulotkach (kto piał takie pochwały kotku?)
        Smutne.
        • Gość: kibic Arki Re: Milewski pod kluczem kiedy prokurator w UM Gd IP: *.chello.pl 22.11.06, 23:00
          Ale zes sie zacietrzewił panie Kolinski,czy jak tam panu na nazwisko.
          Masz pan jakies osobiste animozje do Prezydenta,radnych?
          Frustrujace jest dla pana otoczenie?
          Nic nie znaczysz pan w zyciu-ze sie wyładowujesz w necie??
          Az 3 razy wpisujesz sie pan na forum??
          Niezle pana zycie kopie w pupe,niezle panu smutek doskwiera,nicośc,brak
          zainteresowan,brak kogos bliskiego-dla kogo warto poswiecac swoje chwile.
          Wyluzuj pan.
          zapiekłosc i zemsta-zlymi sa doradcami i przyjaciółmi czlowieka.
          Poczekajmy co przyniesie zycie.

          • tadeusz_kolinski Re: Milewski pod kluczem kiedy prokurator w UM Gd 22.11.06, 23:09
            Nie mam nic do "kibica Arki" - też byłem kibicem Arki - ale wtedy kiedy "kibic
            Arki" jeszcze do przedszkola nie chodził? To były czasy Kupcewicza,
            Kwiatkowskiego (czy "kibic Arki" wie kim na boisku był słynny "kwiatek"?) No i
            ten stadion pod lasem - siadywało się "na górce" - teraz Krauze ma tam korty
            tenisowe i lądowisko... Chodziło się, oj chodziło się... Czy starzy kibice Arki
            pamiętają te czasy? Pozdrawiam wszystkich kibiców Arki - starych i młodych...
        • zygmuntzt Re: Milewski pod kluczem kiedy prokurator w UM Gd 23.11.06, 22:33
          Szanowny Panie Tadeuszu Koliński;
          Zna Pan sprawy Gdyni tak jak pisownię mojego nazwiska - czyli kiepsko.
          Kompetencje Komisji Rewizyjnej jeszcze mniej: polecam lekturę ustawy o
          samorządzie gminnym i statutu miasta - powinien Pan znać jako działacz
          dzielnicowy. Jedno jest pewne - od zwalczania korupcji są inne organy, których
          działalności doświadcza właśnie na sobie Jacek Milewski.
          W innym poście przypisuje pan Pawła Stolarczyka do "Samorządności" - szkoda, że
          nawet nie kojarzy Pan kandydatów z listy zblokowanej z Waszą - to klasyka w
          Pana wydaniu: coś tam się kojarzy, ale po co sprawdzić? Lepiej napisać, może
          ktoś da się nabrać...
          Cieszę się, że został Pan nadal niedoszłym kandydatem. Szkoda Gdyni.
          A w sprawie Jacka Milewskiego polecam cierpliwość. Będzie decyzja stosownych
          organów i ją, mam nadzieję, uszanujemy wszyscy jako legaliści.
          Dobrej nocy.
          • tadeusz_kolinski Do "zygmuntzt" 24.11.06, 11:08
            zygmuntzt napisał:

            > Szanowny Panie Tadeuszu Koliński;
            > Zna Pan sprawy Gdyni tak jak pisownię mojego nazwiska - czyli kiepsko.
            > Kompetencje Komisji Rewizyjnej jeszcze mniej: polecam lekturę ustawy o
            > samorządzie gminnym i statutu miasta - powinien Pan znać jako działacz
            > dzielnicowy. Jedno jest pewne - od zwalczania korupcji są inne organy, których
            > działalności doświadcza właśnie na sobie Jacek Milewski.
            > W innym poście przypisuje pan Pawła Stolarczyka do "Samorządności" - szkoda,
            że nawet nie kojarzy Pan kandydatów z listy zblokowanej z Waszą - to klasyka w
            > Pana wydaniu: coś tam się kojarzy, ale po co sprawdzić? Lepiej napisać, może
            > ktoś da się nabrać...
            > Cieszę się, że został Pan nadal niedoszłym kandydatem. Szkoda Gdyni.
            > A w sprawie Jacka Milewskiego polecam cierpliwość. Będzie decyzja stosownych
            > organów i ją, mam nadzieję, uszanujemy wszyscy jako legaliści.
            > Dobrej nocy.
            Szanowny Panie Żmuda!
            1. To, że nieznana jest pisownia Pańskiego nazwiska to zawdzięcza Pan sobie
            samemu, przecież ukrywa Pan ją pod nickiem "zygmuntzt"...
            2. Właśnie. O komisji rewizyjnej Statut Miasta Gdyni mówi w 11 zdaniach...
            Kuriozalne jest to: "Komisja Rewizyjna Rady Miasta wykonuje zadania przewidziane
            dla niej ustawą" Urzędniczy bełkot. Niezrozumiały dla wiekszosci mieszkańsców,
            tak jak te kmunikaty w "Ratuszu". Odsyłam do Gdańska, gdzie na stronie
            internetowej jest dostępny regulamin komisji rewizyjnej.
            3. Co do Stolarczyka (to że nie jest on z grupy Szczurka, to przyznaje Panu
            rację - zamieściłem go omyłkowo w tej grupie), ale takze i jego wynik miał
            potwierdzić, że nie ilosć uzyskanych głosów przede wszystkim decyduje o
            zdobyciu mandatu przez konkretnego kandydata, ale sztuczki i kruczki prawne tej
            kulawej ordynacji, zwodniczo nazywanej "proporcjonalną"...
            4. Szkoda Gdyni? Tak. Nie tylko z powodu Milewskiego. Mam nadzieję ze (po nitce
            do kłębka...) dowiemy sie z czasem o np zaniechaniach Komisji Rewizyjnej która
            ma kontrolować (no kogo, działaczu Samorządnosci Wojciecha Szczurka). Pewnie
            Radę Parafialną, a nie m. inn. Zarząd Miasta, co? Smutne.
            A w ogóle, o całym tym "sukcesie listy Wojciecha Sczzurka" (ubyło Wam 5 radnych)
            świadczy sposób w jak Pan został radnym (kruczki prawne, podstawki na listy
            radnych prezydentów miasta itd) A więc, Cyryl jak Cyryl ale te metody...
            Widziałem miny zdziwionych mieszkańców przed ogłoszeniami urędowymi OKW kiedy
            pokazywałem im, że np. Wojciech Szczurek startuje podwójnie - jako radny i jako
            prezydent. Zapewniam, ze większość mieszkańców nie pojmowała tego i uważała że
            to... błąd drukarski w ogłoszeniu. Ale co Pan może powiefdzieć o zdaniu
            mieszkańców Gdyni, kiedy to (jak Pan gdzieś przyznał?) spotkał się Pan z
            zaledwie kilkoma gdynianami...
            • zygmuntzt Re: Do "zygmuntzt" 24.11.06, 13:14
              Podobno na naukę nigdy nie jest za późno.
              Sprawdźmy zatem. Moje nazwisko brzmi ZMUDA TRZEBIATOWSKI. Da Pan radę
              zapamiętać? Ja staram się Pańskiego nazwiska nie przekręcać i o takie samo
              minimum kultury proszę - a w zasadzie oczekuję.
              Przyznał Pan, że niewiele rozumie z treści statutu - to niewesołe ale
              przynajmniej mam jasność, na jakim poziomie prowadzić z Panem dyskusję (jeśli to
              w ogóle ma sens, bo Pana chyba jeszcze nikt do niczego nie przekonał).

              Co do wyborów to kilka spraw jest pewnych:
              - ani Pan ani ja tej ordynacji nie układaliśmy i przyszło nam funkcjonować w
              oparciu o zapisy, które zapewne obu nam nie odpowiadają;
              - dostałem głosów więcej niż Pan mimo 4 miejsca na liście i obecności na niej
              Prezydenta Gdyni;
              - również mam więcej głosów niż osoby, które Pan wymienił ale szanuję ich wynik,
              podobnie jak Pański i nie pokpiwam sobie z niego;
              - złożę ślubowanie nie w wyniku sztuczek prawnych ale tego, że poparło mnie
              prawie 1000 gdynian - obecność prezydenta na liście nie pomogła mi, tylko wręcz
              przeciwnie.

              Do meritum:
              - jeśli interesują Pana ustawowe obowiązki komisji rewizyjnej i nie umie Pan
              odnaleźć tekstu ustawy - chętnie pomogę;
              - jeśli nie odróżnia Pan miasta od jednego z klubów sportowych działających na
              jego terenie i wspieranych przez nie - bardzo mi przykro;
              - jeśli są zastrzeżenia do działalności danej osoby w jakimś obszarze, to nie
              wiem jaka logika pozwala Panu na stwierdzenie, że na innych obszarach jest
              identycznie. Dwója z logiki się należy.
              - o zdaniu mieszkańców Gdyni wiem sporo i to, że na dyżury radnego przychodzi
              ich mało, co przyznałem, to nie znaczy, że to jedyna okazja poznania ich opinii.
              Zaręczam, że z tych innych okazji (mail, telefon, spotkania ad hoc, spotkania z
              grupami mieszkańców, kampania "door to door", dyskusje na forum, GG) korzystam i
              to owocnie.
              - to, że nie lubi Pan Jacka Milewskiego, wiem doskonale. Dobrze by było, żeby
              nienawiść nie przesłaniała Panu wszystkiego i nie wyłączała zdrowego rozsądku, w
              który- mimo Pana starań - nadal wierzę.
              - co do komisji Rewizyjnej, to warto pamiętać, że w jej składzie był także
              przedstawiciel SLD znany ze skrupulatności i dokładności w czytaniu dokumentów -
              jego także oskarża Pan o zaniechania i stronniczość? A nic mi nie wiadomo o jego
              votum separatum w stosunku do uchwał tej komisji..
    • wierny_kibic_arki Re: Milewski pod kluczem kiedy prokurator w UM Gd 22.11.06, 23:13
      A kto panie doktorze Szczurek za radnego Milewskiego, który wpadł w ręce
      policji? Moim zdaniem trzeba panu postawić kilka publicznych pytań:

      - Czy nie wydawał się panu podejrzany tak szybki awans Arki do ekstraklasy,
      szczególnie, że współfinansowani przez miasto gdynianie wygrywali w ostatnich
      sekundach po dyskusyjnych rzutach karnych?

      - Czy nie przeszkadzało panu, że prasa wielokrotnie rozpisywała się o dziwnych
      decyzjach arbitrów na korzyść Arki? Panu, który ma być wzorem godnym
      naśladowania, wzorem przejrzystości i transparetności w samorządzie?

      - Czy w takiej sytuacji nie jest panu wstyd, że mimo sygnałów dziennikarzy,
      Milewski był jednym z filarów kampanii wyborczej pana i samorządności?

      - Co zrobi pan z Milewskim? Milewski to człowiek, ktory zszargał imie Areczki.
      Pan ufał mu bezgranicznie. Trudno mi to mówić, ale czy tak wytrawny polityk nie
      poznał się na kimś, kto stosuje cinkciarskie zagrywki?

      - I na koniec. Rozeszła się już informacja, że kilku znaczących sponsorów
      wycofuje się z Arki. Co pan zrobi?, Jak pan nam pomoże. Milewski był pana
      człowiekiem.
      Głosowało na pana 85 proc. gdynian. Powinien pan odpowiedzieć, nie można chować
      głowy w piasek.


    • Gość: krk a teraz dla odmiany trochę FAKTÓW IP: *.gdynia.mm.pl 23.11.06, 01:06
      Zatrzymanie pana M. jest nie ma żadnego związku z jego działaniem w komisji
      rewizyjnej, ani z jakąkolwiek działalnosćią we władzach miasta.
      Poza tym został zatrzymany, nawet nie aresztowany, nie mówiąc już o skazaniu.

      Jak zostanie zwolniony, to pewnie Kolińśki i jemu podobni stwierdzi, że brak
      dowodów to jedynie dowód na ich zniszczenie :)

      Panie Koliński, na pieniactwie i szkalowaniu ludzi kariery pan nie zrobi,
      przynajmniej w zdroworozsądkowej Gdyni.

      ps czkam na rozszywrowanie mnie jako kolejnego pracownika UM, niech żyje mania
      prześladowcza!
    • tadeusz_kolinski Nie pisać tutaj o forum pryw. Urzędu Miasta Gdyni 23.11.06, 15:27
      A mianowicie (Gdynia to fajne miasto) -prowadzi "windyga" czyli urzędniczka UM -
      rzecznik prasowy. Każdy wątek demaskujący wprowadzanie w błąd mieszkańców przez
      panią Grajkter będzie kasowany. Włąśnie skasowano wątek na ten temat z baaardzo
      ożywioną dyskusją... Na telefon Urzędu Miasta Gdyni? Proszę o odpowiedż Pana
      Kalinowskiego...
    • Gość: kibic Arki Re: Milewski pod kluczem kiedy prokurator w UM Gd IP: *.chello.pl 23.11.06, 23:04
      Panie Kolinski-nie bedesie licytoac.Tyle tylko powiem,ze pamietam jak przyzedł
      do Arki Wiesiu kwiatkowski / ze Stali Stocznia szczecin/,pamietam czasy gry
      janka Erlicha,Stasia Burzynskiego.braci Motowidłów,Chodakoskiego,Choruzego.
      pamietam sławetny mecz w Pucharze Polskim z Legia warszawa,zakonczony awantura
      i pobiciem kazimierza Deyny.
      Pamietam przyjscie szarmacha/nazywanego wtedy "Anił"/ do Arki i jego mecz z
      Piastem,gdy strzelił 4 gole.
      Pamietam,ze hat-tricka w I lidze strzelił nie tylko sp Jerzy Zawislan /
      zwany"Siwy" / z Ruchem Chorzów ale i Andrzej krzewicki / zwany"Krzywy"/ z
      zagłebiem Sosnowiec.
      Ale jak czytam panskie wypociny-to wstydze sie,ze mamy takiego kibica Arki jak
      Pan.
      Ot zwykły kaszaniarz z Pana,zawistny,złosliwy,sfrustrowany mały
      człowieczek,któremu niewiele sie w życiu udaje.
      A Arka nie z takich taraptów wychodziła i teraz tez wyjdzie.
      Alaczego??
      Bo ma w wiekszosći prawdziwych kibiców,nie tak jak pan-panie Kolinski.
      Idz pan w diabły.
      • tadeusz_kolinski Re: Milewski pod kluczem kiedy prokurator w UM Gd 24.11.06, 10:25
        Szanowny anonimie z nickiem "kibic arki". Nigdzie nie pisałem że jestem kibicem
        Arki. Jakbyś spokojnie jeszcze raz przeczytał te pare wierszy wyżej, to
        dowiedziałbyś się że BYŁEM kibicem Arki. W złotych czasach MZKSu (żal mi takich
        jak ty anonimów którzy chyba inaczej pojmują zawody sportowe niż tacy jak ja...)
        Nerwy Ci kochany puszczają, używasz epitetów - trochę się nie dziwię bo wobec
        wiadomości napływających z Wrocławia jestes bezradny... No właśnie. III RP czyli
        róbta co chceta i jak chceta, - byle kasa i geszeft sie kręcił. 15 ostatnich lat
        utwierdziło u wielu przekonanie, że sukces czyli kasa rozgrzesza wszystkie
        szwindle i każde złodziejstwo. Przyszła kolej i na piłkę nożną... I szok. No jak
        to tak? A twoja "troskę" o to, co mi się udaje, a co nie - bądź spokojny.
        Zapewniam Cię że mam baaaaardzo dużo satysfakcji z kontaktów z wieeeeloma
        mieszkańcami Gdyni mającymi takie samo zdanie jak ja. To mi wystarczy. Natomiast
        ocenę jak długo "udawało się" Milewskiemu, i czy dalej takim jak on "będzie się
        udawać" pozostawiam twoim przemyśleniom. Jeśli sięgają tak daleko... Akurat
        interesuje mnie inna dziedzina niż dzisiejsza piłka nożna w tym "udawaniu się".
        Interesuje mnie rola Milewskiego w tej innej działalności (Komisja Rewizyjna
        Rady Miasta) Gdyni).

        Mam Nie zamierzam oceniać Martw sie raczej o kogoś innego - mam nadzieję że
        takim jak ten teflonowy "bohater" coraz mniej "będzie się udawać" wac...

        któ nier wiem ktotojegoi idola Mam satysfakcje ze sprawa terenów zielonych
        Właśnie to co się dzieje takze w Gdyni, udaje mi sie Zapewniam że największą rzecz
      • tadeusz_kolinski Gdyniank też spanikowana? 24.11.06, 13:16
        Spokojnie, anonimie o nicku "gdynianka". Tobie też nerwy puszczają? Pośpiech w
        odpowiedzi jest złym doradcą (sam w pośpiechu literówki robię).
        Poczytaj sobie tu o zapuszkowanym na 3 miesiące Milewskim.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=769&w=52757206&v=2&s=0
        Zapraszam na sesje rady Miasta Gdyni w najblizszy poniedziałek 27.11.2006. Kto
        zostanie radnym po Milewskim z Samorządnosci Wojciecha Szczurka? Kto zostanie
        przewodniczacym Komisji Rewizyjnej Rady Miasta po zapuszkowanym Milewskim?
        ("piastował" tę funkcję przez ostatnie 8 lat). Ale kto składał poręczenie za
        Milewskiwgo we Wrocławiu? ("znane osobistości z Gdyni" tak podało Radio Gdańsk)
        -
        • kajetanb52 Re: Gdyniank też spanikowana? 24.11.06, 13:23
          Primo Milewski został zatrzymany nie za wyimaginowane przez Pana przewały w
          urzędzie miasta, tylko w związku z śledztwem w sprawie korupcji w rozgrywkach
          ligowych.
          Secundo nie został zapuszkowany tylko zaaresztowany, różnica zasadnicza
          Tertio zamiast wyładowywać frustrację po wtopie wyborczej na forum proponuję
          spotkać się z wszystkimi Pana wyborcami i zatopić smutki w morzu wódki.

          Nie pozdrawiam

          Kajetan Bartold
          • Gość: master_of_disaster Re:Panie Koliński IP: 213.17.251.* 24.11.06, 14:31
            Spokojnie. Pan Koliński ma prawo wypowiadać sie na forum tak jak każdy inny,
            tak samo pani rzecznik windyga ma prawo wywalać ze swojego prywatnego formum
            jego posty.
            Afera jest, nie da sie ukryć, bo prezesowi klubu i zarazem radnemu
            przedstawiono poważne zarzuty korupcji. Powinniśmy raczej poczekać na decyzje
            sądu oraz na zakończenie śledztwa w prowadzonej sprawie.
          • tadeusz_kolinski Re:Panie Koliński 24.11.06, 16:42
            Do "klika":
            Do rzeczy anonimie. Miało byc o Milewskim i przewałach w Urzędzie Miasta Gdyni.
            Przeczytaj tytuł wątku - coś uciekasz od tematu, tylko te wybory i wybory... Ale
            jak koniecznie chcesz o wyborach, to mam pytania:
            1. Kiedy zebranie z 1.464 wyborcami Milewskiego? Trzeba chyba jakoś im
            wytłumaczyć co się stało? Głosowali na kryminalistę? I kto im go polecał? Że to
            nie Milewski będzie radnym tylko Bień.
            2. Spodziewam się podziękowania (dla kogo?) od Andrzeja Bienia, kolegi
            Milewskiego z Rady Miasta Gdyni - dzięki aresztowaniu kumpla zostanie radnym
            Rady Miasta Gdyni...
            Mam jeszcze inne pytania. Jak chcesz o wyborach to mogę je zadać. Ale uprzedzam
            - to są trudne pytania i znowu komuś puszczą nerwy i polecą epitety do mojego
            nazwiska...
            (gdzie ta tzw "netykieta" panie admin?)
            • Gość: Ryszard Ochudzki Re:Panie Koliński IP: 153.19.129.* 24.11.06, 17:08
              Szanowny Panie. Nie wiem czemu Pan tak się ekscytuje tym wydarzeniem. Wiemy
              wszyscy, że polityka jest dziedziną związaną z rzeką pieniędzy płynących
              szerokim korytem. Wiemy też, że wadza musi swoje wyszarpać przez te kilka lat,
              niezależnie od szczebla. Nie po to "wypracowywali" swoje kariery by teraz żyć z
              cienkiej urzędniczej pensji. Jedni są uczciwi i naleją sobie tej wody kubeczek
              a inni muszą do niej kąpać. Mają ku temu wiele instrumentów. Przetargi są tylko
              jednym z nich. Pan Jacek M. przesadził. Skoczył do rzeki, ale w zbyt płytkim
              miejscu. Jemu po prostu się nie udało. W związku z tym proszę nie potępiać zbyt
              mocno Pana Jacka, bo nie wie Pan czy nie zrobilby tak samo mając jego
              możliwości i tak ogromną pokusę. Pozdrawiam.
      • Gość: rihno Re: Milewski pod kluczem kiedy prokurator w UM Gd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 14:14
        Zgadzam się z tobą, p. Koliński pisze aby zaistnieć, podobnie jak jego koleżka
        z Solidarnej Gdyni, co prezydenetem chciał zostać a mieszka w Sopocie...też
        chciał zaistnieć. Marynarz co chciał reformować system komunikacyjny w Gdyni,
        chyba kajakowy, bo nie wierzę aby mial wiedzę w tym kierunku...
        Grzanie fotela w domu to nie to? Zabierzcie się panowie za coś co wam zdrowia
        przysporzy, bo polityka to tylko go zepsuje...zacznijcie uprawiać warzywka w
        ogrodzie ("pamiętaj o ogrodach" p. Tadeuszu)...

        rownież nie pozdrawiam

        rhino
      • tadeusz_kolinski Re: Klub sportowy to nie to samo co władze miasta 24.11.06, 18:05
        O tutaj jest o tych zaszczytnych funkcjach Milewskiego w Radzie Miasta Gdyni.
        ekstraklasa.wp.pl/kat,37362,wid,8616854,wiadomosc.html
        Pomyłka w tekście tylko taka, że Milewski nie jedną kadencję, a 8 lat
        prowadził... Komisję Rewizyjną Rady Miasta Gdyni (!).
        Wiesz co anoniomie "krk" - teraz będziecie czynić rozpaczliwe próby oddzielenia
        działalności Milewskiego i jego (cyt zarzut prokuratorski) "udziału w
        zorganizowanej grupie przestępczej" od jego udziału w działalności w Komisji
        Rewizyjnej Rady Miasta Gdyni. Ciężkie zadanie. Czy mam przytoczyć, jak - jeszcze
        w październiku, a więc w trakcie kampanii wyborczej, (czyli pod rygorem 24
        godzinnego sądowego trybu wyborczego) - opisywałem działalność Milewskiego jako
        przew. Komisji Rewizyjnej Rady Miasta?
        A to jeszcze ciekawostka:
        Wypowiedź jednej z 1460 osób które zagłosowały na "Pana Jacka":
        "Głosowałam na pana Jacka!
        myszA 2006-11-24 13:12
        Niewiem czy to prawda ,mam nadzieje że nie bo głosowłam na niego w ostatnich
        wyborach samorządowych powniewż znam go jeszcze z YMCA.Co na tym świecie się
        dzieje jest niepojęte."
        No właśnie. YMCA. Nie bedę powtarzał plotek, które rozchodziły się onegdaj,
        kiedy Milewski został zowlniony ze stanowiska dyr YMCA Gdynia. Może ktoś
        dopowie? W jakich okolicznościach? Jeden z radnych dzielnicy Wzg. Maxa I
        kadencji, przekazywał mi wówczas baaardzo niepochlebne dane na ten temat.
        Milewski był razem ze mna radnym tej właśnie kadencji Rady Dzielnicy Św. Maxa.
        Jakby kogoś interesowało to mogę opisać jego "pracowitość".
        Bo przeciez cytat z relacji wp.pl:
        "...obszar działalności Jacka M. w radzie miasta, pozwolił poznać człowieka
        bardzo rzetelnego, uczciwego, pracowitego, człowieka serio traktującego
        obowiązki wynikające z pełnionego mandatu" - zaznaczył prezydent Gdyni."
        • Gość: beata Re: Milewski pod kluczem kiedy prokurator w UM Gd IP: *.gdynia.mm.pl 25.11.06, 13:19
          co za polityczne piekiełko w tej Gdyni , a ja myślałam że coś się robi dla
          dobra miasta , a nie tylko jak tu jeden pan na tym portalu pisze , że jak jest
          możliwość żeby sobie kieszenie napchać, to sobie napychają , tyle że jedni
          trochę więcej , inni trochę mniej i że niby ci co mniej to są OK , a ci co
          więcej , to niby trochę słabsi psychicznie . Po co my tych radnych wybieramy ,
          skoro każdy tylko dla siebie pracuje , z ludźmi się nie spotykają , tylko się
          pomiędzy sobą kłócą i jakiś człowiek z PiSu tu jeszcze pisze , że jak dadzą im
          jakieś posady w Radzie , to zatuszują jakieś aferstwo Samorządności. Co to w
          ogóle jest. Sama bym się chętnie zgłosiła na radnego , skoro ci co ich mamy ,
          to o nas nie dbają. A gdzie zaufanie publiczne , a gdzie godność , czy to
          wszystko tylko fałsz , czy tak żyje polska klasa polityczna. Nie po to ktoś cię
          obdarza zaufaniem i powierza swoje sprawy i pieniądze , żeby go potem
          oszukiwać, tyle lat pracuję i zawsze uważałam i uważam , że z łapówkami od
          razu zgłaszać się trzeba do prokuratury , jak teraz ten radny Mielwski spojrzy
          ludziom w oczy , chociiaż pewnie wcale nie przejmuje się nie nami , tylko
          tym , że jest zamknięty na 3 miesiące .
              • Gość: Prawda_o_Gdyni Do trzech razy sztuka ,tak mowi polskie przyslowie IP: *.nyc.res.rr.com 25.11.06, 22:29
                Panie Prezydencie Szczurek!
                O jedna kadencje za duzo, dwie byly wystarczajace
                Pozwole sobie przypomniec Panskie osiagniecia:
                -trzy supermarkety w promieniu 100m, w Centrum Gdyni (1.Batory, wywlaszczono
                nawet prawowitych wlascicieli malych business-ow, czesto nawet wlascicieli
                pokoleniowych, posiadajacych business-y rodzinne. 2. Centrum Kwiatowskiego,
                3. Centrum Handlowe Albert w tym przypadku zlikwidowano kino W-we i
                stworzono "Alberta")
                -Hotel Gdynia sprzedany (po cichu) Francuzom
                -Hipermarket Gean't zbuwano w miejscu gdzie nigdy nie powinien stanac (wzgorze
                Sw Maksymiliana, dawniej Wzg. Nowotki. Infrastrukture dopasowano do Geant-a a
                niedo potrzeb mieszkancow miasta (w godz szczytu tworza sie kilkukilometrowe
                korki/w strone Karwin
                Wiadomo, ze decyzje podjela Panska poprzedniczka Pani cegielska, ale Pan
                realizowal ten projekt, az dziw bierze, ze za to nikt do tej pory nie siedzi
                w wiezieniu.
                -Nowe Plany Zagospodarowania Przestrzennego dla Centrum , chociaz nie tylko dla
                centrum powstajace na zasadzie, ze "slynny" dewiloper mowi ze tu ma byc sklep,
                tam bank a jeszcze tam gdzies ma byc apartamentowiec. Rada Miasta i pan jako
                prezydent dziwnie ale poslusznie to realizujecie (przyklad. Osiedle Moniuszki,
                Plac Grunwaldzki i Pomnik Harcerzy) W przypadku Pomnika Harcerzy to juz zakrawa
                ba barbarzynstwo aby obelisk poswiecony bohaterstwu Polsiej Mlodziezy z
                ul. Swietojanskiej przeniesc w glab Kamiennej Gory a w miejsce Pomnika postawic
                business
                Tak po krotce wygladaja Panskie osiagniecia Panie Prezydencie Szczurek, az dziw
                bierze, ze dotad nie ma tam jeszcze prokuratorow (koniecznie spoza woj.
                Pomorskiego) czy Biura Antykorupcyjnego Pana Ministra Kaminskiego, bo juz
                te kilka faktow powinny utwierdzic i mmieszkancow Gdyni i Centralne wladze
                dochodzeniowo-sadownicze, ze miejsce Pana i Panskiej bylej Rady Miasta powinno
                byc w wiezieniu a nie w Ratuszu . Nie wspomne o tych wszystkich, dziwnych
                przetargach i kilkukrotnych przeplatach za nie.
                Socjotechnika, media itp zrobily z Pana superman-a ale Pan ja s spore grono
                Gdynian i nie tylko wie, ze prawda jest inna. Wierze, ze nadchodzi czas prawdy
                i sprawiedliwosci
                Pozdrawiam
    • Gość: Niedziela Re: Milewski pod kluczem kiedy prokurator w UM Gd IP: *.chello.pl 26.11.06, 11:20
      Wracając do tematu:)
      Kiedyś miałam przekonanie, że osoba działajaca W Komisji Rewizyjnej
      (jakiejkolwiek instytucji) powinna być na wskroś uczciwa, skoro musi badać, czy
      ktoś nie zrobił przekrętów. Część osób na tym forum usilnie stara się oddzielić
      działalość sportową Milewskiego od działalnosci w Radzie Miasta Gdyni. Ale
      oszust pozostaje oszustem i skoro Milewski był nieuczciwy w jednej sprawie, to
      jak mógłby być uczciwy w innej?
      • tadeusz_kolinski Re: Milewski pod kluczem kiedy prokurator w UM Gd 26.11.06, 12:34
        Oto fragment artykułu z informatora który opublikowałem jeszcze przed wyborami
        samorzadowymi, w których - przypomnijmy - Jacek Milewski otrzymał ponad 1600
        głosów (wprowadzonych w błąd? przez kogo?) gdynian...
        (Cyt z artykułu):
        "Obecny radny Rady Miasta Jacek Milewski, z listy „Samorządnoość
        Wojciecha Szczurka” teraz zabiega o reelekcję.. A był czas gdy
        trzeba było wesprzeć bezbronnych mieszkańców. Oto pamiętne zebranie
        członków spółdzielni Domu Kombatanta (Za Falochronem) na ul Norwida. Osoby w
        podeszłym wieku na sali. Inwestor planujący osławione wciśnięcie wieżowca
        pomiędzy posesje, zabiega o zgodę na sprzedaż części terenu spółdzielni
        dla realizacji inwestycji, przecież drastycznie pogarszającej warunki życia
        zebranych na sali starszych ludzi, nie mówiąc o całym Osiedlu Moniuszki
        (całą rozpaczliwą batalię opisuję w innym artykule).
        Pan Jacek Milewski usiłuje przekonać zebrane staruszki aby zgodziły
        się na sprzedaż. Oburzeni starsi ludzie odmawiają.
        Ciśenie się pytanie w czyim interesie powinien występowaæ radny
        miasta Jacek Milewski, w dodatku sprawujący funkcję... przewodniczącego Komisji
        Rewizyjnej Rady Miasta, która to komisja ma przecież
        kontrolować praworządność i uczciwość władzy samorządowej?
        Czy w interesie prywatnej firmy budowlanej, czy w interesie mieszkańców
        o których głosy teraz zabiega?
        Spojrzeć ludziom prosto w oczy. Ale nie z ładnego plakatu, tylko na
        żywo, na spotkaniach z mieszkańcami. Na to trzeba odwagi. (koniec cytatu)
      • Gość: czytelnik <a href="http://www.polityka.pomorskie.pl/kalinowska_o_niej" targe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.06, 20:01
        15.03.2006
        Jolanta Kalinowska (SDPL) radna miasta Gdyni, podczas ostatniej sesji Rady
        Miasta Gdyni (15.03.2006) zażądała od Skarbnika miasta Gdyni prof. Szałuckiego
        przedstawienia sald kont bankowych na koniec 2005 r, powołując się na art. 12
        ust. 3 p.5 Ustawy o finansach publicznych z 30.06.2005 oraz wyjaśnienie
        zauważonych nieprawidłowości.
        Przedstawione zmiany do budżetu 2006 roku zawierają wg. niej wiele
        nieprawidłowości zawiązanych z przeniesieniem niewykorzystanych środków w 2005
        r. Poinformowała radnych, że niezrealizowane środki w 2005r. zgodnie z Ustawą o
        finansach publicznych winny być ujęte w wykazie wydatków z podziałem na działy
        i rozdziały oraz określeniem terminu ich zrealizowania. Skarbnik miasta
        sporządził wykaz łącznie z wydatkami na 2006r., co jest niezgodne z art. 191
        ust. 1,2,3,4 obowiązującej ustawy o finansach publicznych, która obowiązuje od
        1 stycznia 2006 r.

        Radna nie otrzymała odpowiedzi na pytanie, dlaczego kwota niewykorzystanych
        środków w 2005 roku ( 40,5 mln zł) przewyższa nadwyżkę budżetową z 2005 r w
        kwocie 35 mln zł wykazaną w Sprawozdaniu z wykonania budżetu 2005 r.

        Radni rządzącej miastem "Samorządności" uchwałę przegłosowali.



        • Gość: czytelnik Re: <a href="<a href="http://www.polityka.pomorskie.pl" target IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.06, 20:05
          Jolanta Kalinowska radna SDPL podczas ostatniej sesji Rady Miasta Gdyni
          (15.02.2006) złożyła szereg wniosków do Komisji Rewizyjnej i Przewodniczącego
          Rady Miasta.

          Proszę o wyjaśnienie, dlaczego taka forma przedstawienia problemów?

          Podczas dyżurów i spotkań z mieszkańcami Gdyni informowana jestem o wielu
          nieprawidłowościach w funkcjonowaniu gdyńskiego samorządu. Po przeanalizowaniu
          dostarczonych dokumentów wystąpiłam rzeczywiście z wnioskami. Dlaczego nie
          interpelacje?Otóż: odpowiedzi są niepełne, niejednokrotnie wymijające, bo
          sprawy poruszane w nich były delikatnie mówiąc niewygodne. Zwracałam się
          podczas sesji RMG o przedstawienie planów pracy komisji, - zapyta Pan jaki
          skutek- otrzymałam plan pracy Komisji Mieszkaniowej , w której działam, bo po
          co radni mają wiedzieć co dzieje się w innych komisjach..... Mam nadzieję, że
          Komisja Rewizyjna rzetelnie podejdzie do wniesionych spraw i może po raz
          pierwszy otrzymamy wyniki przeprowadzonych kontroli, bo dotychczas Komisja
          Rewizyjna zazwyczaj tylko podczas sesji absolutoryjnej wychwala Prezydenta.
          Jeżeli moje wnioski zostaną pominięte milczeniem, zostaną zmarginalizowane,
          będę musiała zainteresować sprawami Prokuraturę. Radny nie może czekać na
          odpowiedź w nieskończoność, jak to ma miejsce np. które fundacje i na jakich
          zasadach korzystają z mienia gminy – wniosek złożony w grudniu 2004, czy
          wniosek zgłoszony w listopadzie 2005 o przedstawienie kwoty remontu ul.
          Kolendrowej – jeżeli remontem można nazwać zrzuconych 8 taczek masy bitumicznej
          przyklepanych łopatą. Bulwersującą sprawą jest niejasny dobór firm “z polecenia
          MOPS” mające na celu przystosowanie mieszkań dla potrzeb osób
          niepełnosprawnych. Znam jeden przypadek, gdzie trwający 4 miesiące remont
          mieszkania doprowadził do zawału serca i śmierci osoby bez nóg. Przygotowuję
          zawiadomienie do Prokuratury. Sprawą również skandaliczną jest brak
          przedstawiania rocznych sprawozdań z działalności MOPS oraz przedstawienia
          potrzeb w zakresie pomocy społecznej, co zagwarantowane jest ustawą. Dopominam
          się juz drugi rok – bez skutku. Dziwię się radnym rządzącej Samorządności i
          PiS, gdy zatwierdzają budżet nie analizujac odpowiednich dokumentów - robiąc z
          siebie maszynki do głosowania.
          Z niecierpliwością czekam na wyniki kontroli oraz podjęcie odpowiednich działań.
          My też.

          Z Jolantą Kalinowską radną i przewodniczącą SDPL w Gdyni rozmawiał: admin
          polityka.pomorskie.pl
          • Gość: czytelnik Regionalna Izba Obrachunkowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.06, 20:13
            Ze strony Jolanty Kalinowskiej www.jk.netg.pl
            Ciekawe co z tą sprawa, czy już jest wyjasnienie?????


            Jolanta Kalinowska Gdynia 20.10.2006
            radna miasta Gdyni


            Regionalna Izba Obrachunkowa
            Wydział Kontroli Gospodarki Finansowej


            Przewodnicząca Regionalnej Komisji Orzekającej
            w sprawach o naruszenie dyscypliny finansów publicznych
            przy RIO
            Sz.P. Alina Kowalewska-Wołowska
            ul. Wały Jagiellońskie 36

            80-853 Gdańsk

            Zgodnie z art. 1 ust 2 pkt 1 w związku z art. 11 ust. 1 pkt 3 ustawy o
            regionalnych izbach obrachunkowych wnoszę o:

            dokonanie wszczęcia postępowania oceniającego zasadność zaciągnięcia kredytu 70
            mln zł w gminie Gdynia w 2005 r mając na względzie kryterium celowości,
            rzetelności i gospodarności oraz zgodności z prawem i zgodności dokumentacji ze
            stanem faktycznym,

            rozstrzygnięcie sprawy w zakresie czynów stanowiących naruszenie dyscypliny
            finansów publicznych.

            Uzasadnienie.
            1. Rada Miasta Gdyni 22 grudnia 2004 r uchwaliła budżet miasta na 2005 r. Zapis
            § 2ust. 1B przyzwolił na zaciągnięcie kredytu długoterminowego w wysokości 70
            mln zł na realizację zadań inwestycyjnych zaplanowanych na 2005 rok.

            Dowód:

            Zapis w budżecie na 2005 str 23.

            2. W sprawozdaniu z wykonania budżetu za 2005 rok jest zapis: „Kredyt
            długoterminowy w wysokości 70 mln zł wydatkowano na realizację inwestycji
            miejskich ujętych w wieloletnim programie inwestycyjnym oraz spłatę zobowiązań
            miasta zaciągniętych w latach 1998-2002.

            Dowód:

            Sprawozdanie z wykonania budżetu.

            3. Uchwała budżetowa na 2005 rok zawiera zaplanowaną kwotę 12.400.000 zł na
            odsetki od obligacji wyemitowanych w latach 1998-2002 w wydatkach, tak więc
            zbędne było pokrycie zaciągniętym kredytem na realizację zadań inwestycyjnych.

            Dowód:

            Zapis w budżecie na 2005 rok str 130 Dz. 757 Obsługa długu publicznego.

            4. Kredyt zaciągnięto w dwóch transzach: 20 mln w październiku 2005, 50 mln w
            grudniu 2005, czyli zaciągnięto kredyt w wysokości 70 mln zł mając wiedzę, że
            zaplanowane inwestycje na 2005 nie zostaną wykonane. Budżetu 2005 r nie
            wykonano w kwocie 73.272.710 zł.

            Dowód:

            Wypowiedź Pani Helbin Zastępcy Skarbnika podczas posiedzenia Komisji
            Mieszkaniowej 19 września 2006 oraz Plan i wykonanie inwestycji miejskich w
            2005 r.

            5. W sprawozdaniu z wykonania budżetu za I półrocze 2006 r figuruje kwota
            985.050 zł w wydatkach tytułem zapłaconych odsetek od zaciągniętego kredytu w
            2005.

            Dowód:

            Sprawozdanie z wykonania budżetu za I półrocze 2006 r

            Reasumując:

            W związku z brakiem odpowiedzi na stawiane pytania na sesjach Rady Miasta Gdyni
            ( 15.03, 12.04, 30.08 i 27.09 prosząc już o pisemną odpowiedź oraz brakiem
            zainteresowania się sprawą Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej radnego Jacka
            Milewskiego i Przewodniczącego Komisji Budżetowej oraz Przewodniczącego Rady
            Miasta w jednej osobie Stanisława Szwabskiego, jak też o fakcie nie zwołania
            sesji Rady Miasta Gdyni w dniu 25.10.2006 r zwracam się o zbadanie zgodności
            wydatkowania kredytu z podjętą uchwałą tym bardziej, że Skarbnik Miasta 27.09.
            2006 stwierdził, że kredyt zaciągnięty był za zgodą rady miasta aby zapewnić
            płynność finansową i podtrzymać wysoki poziom inwestycji.
            • Gość: Bartosz Kucharski Psów ciąg dalszy... IP: 212.160.206.* 29.11.06, 07:41
              Bardzo ciekawe przemyślenia oparte zapewne na głębokiej znajomości mojej osoby -
              chyba, że te dwa moje wpisy dały Ci podstawę do wyrokowania na temat mych
              wiedzy i umiejętności. Jeżeli tak - to chylę czoła przed wybitnym umysłem...

              Gdybyś jednak zechciał rozwinąć swą myśl i olśnić mnie - czegóż to nie wiem,
              nie rozumiem, nie umiem (w zakresie moich wcześniejszych wypowiedzi) - byłbym
              wielce zobowiązany i mam nadzieję, że uda mi się w przyszłości poprawić.
              Jeżeli zaś nie jesteś w stanie podać jakichś racjonalnych argumentów -
              przyjdzie mi zakwalifikować Cię jako osobę klasy pana Kolińskiego (bredzi,
              ciska zarzuty bez konkretów i dowodów, skoro nie ma nic do powiedzenia ad rem -
              wali ad personam; ogólnie osobnik żałosny, nieciekawy).

              Pozdrawiam serdecznie
    • koloryt4 Re: Milewski pod kluczem kiedy prokurator w UM Gd 29.11.06, 08:18
      Panie Tadeuszu Koliński - pełna frustracja. Po raz kolejny mieszkańcy Gdyni nie
      zawierzyli Panu i znowu nie został Pan radnym. Próby z różnej strony jako szef
      ROP-u, później i to ciekawe startował z list SLD, a teraz solidarnej Gdyni -
      LPR i Samoobrona. Co za zmiany poglądów. Szukanie miejsca na różnych stronach
      sceny politycznej. To pokazuje brak wierności poglądom i koniukturalizm.
      Wierność tylko zasadzie by sobie co 4 lata pokandydować.
      Nie dziwi więc ostry atak na Pana Milewskiego, gdyż też startował w wyborach z
      tego samego okręgu. Wydając wyroki przed wyrokiem sądu poniekąd lekceważy Pan
      podstawową zasadę domniemania niewinności.
      Cieszę się, że w moim mieście tacy mali frustraci jak Pannie są akceptowani
      przez społeczeństwo. Ludzie, którzy tylko potrafią krytykować i próbują budować
      swoją pozycję na negowaniu wszystkiego co się da. Brak jest Panu oczywostych
      pomysłów na Miasto i jego funkcjonowanie.
      pozdrawiam
    • Gość: LS Może zacznie Pan trzymać się faktów... IP: 193.138.110.* 29.11.06, 09:37
      ... a nie sklejać wątki, wąteczki i domysły?

      Krótko:

      Milewski został zatrzymany z podejrzeniem o korupcję W USTAWIANIU MECZY
      PIŁKARSKICH.
      Nie ma to żadnego związku z Pana jakimkolwiek zgłoszeniem do prokuratury w
      sprawie lasów. No chyba że chce nam Pan powiedzieć że wysłał je pan do
      Wrocławia... i dopisał że winna jest Arka Gdynia... :-DDD

      Znowu rzetelnie pracuje Pan na opinię pieniacza. Proszę nie mieć ludzi za
      idiotów - oni czytają wiadomości i potrafią kojarzyć fakty. A fakty są takie że
      się Pan tylko ośmiesza chwytając jak pijany brzytwy każdego tematu i temaciku i
      knując spiskowe teorie dziejów.
      • Gość: LS Re: Milewski pod kluczem kiedy prokurator w UM Gd IP: 193.138.110.* 29.11.06, 09:49
        Nie chodzi o to że ktoś wierzy w niewinność tylko że imć pan Koliński wyciąga
        wątek korupcji w lidze piłkarskiej i wmawia że prokuratora go zatrzymała bo ON
        składał zawiadomienia o korupcji w urzędzie.

        To tak, jakby napisać że Rywnina skazali, bo JA zgłosiłem na posterunku w
        Berdyczowie że kozy gwałcił.

        Milewski dostanie swoje, są niejasne okoliczności - nikt tu nie pisze że jest
        niewinny. Tylko ludzie tutaj mają dość pieniacza, który jest tak zaślepiony
        nienawiścią że argumenty miesza z pomówieniami i imaginacjami. Tylko o to tu
        chodzi.
    • Gość: Środa Re: Milewski pod kluczem kiedy prokurator w UM Gd IP: *.chello.pl 29.11.06, 09:44
      W wyborczej wczorajszej napisali, ze jedynym niobecnym na poniedziałkowym
      posiedzieniu Gdyńskiej rady Miasta był Milewski.Dopóki Milewski nie stawi się
      na sesji i nie złozy ślubowania bądź nie zrzeknie sie mandatu, rada miasta
      bedzie liczyć mniej osób- zapewnił prezydent Szczurek.

      Jak kolesie, to kolesie. Aresztowanie z powodu zarzutu korupcji spokojnie
      mogloby byc podstawą to wyrzucenia go z towarzystwa radnych. Ale przecież nie
      wyrzyca się kolegi! Moze jest niewinny? :)
        • kurzatwarz3 Re: Milewski pod kluczem kiedy prokurator w UM Gd 29.11.06, 10:32
          Tylko Milewski może sam zrezygnować z mandatu radnego. takie jest prawo. I
          jeśli zrobiłby to teraz, dla opinii publicznej byłby to sygnał, że się poddaje,
          przyznaje do winy. Czytam różne wypowiedzi w gazetach ludzi związanych z piłką,
          z Arką. Większość nie daje wiary zarzutom przeciw Milewskiemu. Zatem po
          chrześcijańsku, po ludzku zwyczajnie - poczekajmy te parę tygodni, z pewnością
          dużo bardziej nieznośnych dla aresztowanego, nuiz dla nas kibiców, bo może się
          okazać, że doprawdy jest ofiarą pomówień.
          Bardzo mu tego serdecznie życzę. I nam wszystkim też. Nie rozumiem bowiem
          jakieś upiornej radości z faktu jego zatrzymania. Zacierają ręce jakieś dziwne
          persony, w rodzaju niejakiego Kolińskiego - frustraci, ponoszący klęski na
          różnych polach. Raźniej im sie robi, kiedy słysza o aferach, awanturach,
          pomówieniach. Bo wtedy dystans miedzy nimi - żałosnymi figurami i ludźmi,
          którzy odnoszą sukcesy - zmniejsza się. Takie mają wrażenie...Smutne.
          • Gość: wojciech Re: Milewski pod kluczem kiedy prokurator w UM Gd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 13:51
            Zgadzam się z tobą w 100%. Poczekajmy bo mam wrażenie że z tej wielkiej chmury
            niedługo zostanie tylko wspomnienie.Czy się to komuś podoba czy nie to Milewski
            jest człowiekiem sukcesu a to dla wielu nieudaczników jest powód do epilepsji.
            Odniósł sukces polityczny kolejny raz jest radnym oraz sportowy. Dokonał z Arką
            w kilka lat czegoś czego nie potrafili zrobić wielcy znawcy piłki przez 23 lata
            a w tym środowisku to dopiro boli.
          • jurark Re: Milewski pod kluczem kiedy prokurator w UM Gd 05.12.06, 10:49
            kurzatwarz3 napisała:
            (...) Nie rozumiem bowiem jakieś upiornej radości z faktu jego zatrzymania.
            Zacierają ręce jakieś dziwne persony, w rodzaju niejakiego Kolińskiego -
            frustraci, ponoszący klęski na różnych polach. Raźniej im sie robi, kiedy
            słysza o aferach, awanturach, pomówieniach. Bo wtedy dystans miedzy nimi -
            żałosnymi figurami i ludźmi, którzy odnoszą sukcesy - zmniejsza się. Takie mają
            wrażenie...Smutne.

            Smutne, ale takich mamy "bliźnich". Dokopać, przegryźć gardło, wydrapać oczy,
            powiesić - w imię dobrego uczynku. "Pierwsi sprawiedliwi", a w sumie żałośni,
            mali i bez wyobraźni. Ja - tak jak Ty - czekam. Nie osądzam pochopnie. Musi
            być dowód. A na ostatnim meczu Arkowcy ładnie się zachowali względem swojego
            byłego Prezesa :):)
            • Gość: gdynianin S(ex)ukcesy włodarzy Gdyni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.06, 14:04
              Poza tym, że władze miasta wchodzą bez wazeliny w ... p. Krauzemu. A żeby tylko wchodziły - różne są formy zboczenia! Najlepsze tereny miasta są wykupywane przez owegoż pana (a za ile Koteczku?). I pan Krause buduje, wybudował PROKOM PARK w Orłowie. Od kilku lat stoi toto puste, tylko ochroniarze się tam wałęsaja. A o ile mnie pamięć nie myli grunt kupowany był po zawrotnej cenie: 1 zł za m. kw. Tak to nie pomyłka 1 zł. Trochę wtedy było huku, ale ukręcono łeb sprawie. Proszę podać choć jedną dużą inwestycję (nie handełes) przemysłową jaka w ciągu ostatnich 10 lat została otwarta w Gdyni? Mniej niż zero. Władze w jednym są znakomite - rozsiewanie wokół siebie aury zbawicieli miasta. Durnowaci lub przekupni dziennikarze łapią sie na to, a za mediami mieszkańcy. Ostatnie gazetki niby informacyjne, to były w czystej postaci reklamówki obecnej władzy. Może faktycznie prokuratura z innych rejonów kraju zrobiła "przegląd osiągnięć" magistratu.
              • kurzatwarz3 Re: S(ex)ukcesy włodarzy Gdyni 01.12.06, 15:37
                Kolejny "dobrze poinformowany"...
                Jaki to PROKOM PARK wykupił za grosze od miasta Krauze?Myslałem w pierwszej
                chwili, że chodzi o park w Kolibkach!Tez zreszta - bez sensu zarzut. Bo
                przeciez ciagle należą do miasta.
                Wszystko, co sprzedaje gmina sprzedaje w drodze przetargów. Masz inne
                przykłady, to wal do prokuratury, a nie wypisuj jakieś bzdury.Boisz sie?
                To osiedle,o którym zapewne myslisz jest puste, bo źle zbudowane, a stoi na
                grucie kupionym za ogromne pieniądze. I zmartwienie nie nas małych żuków, tylko
                tego, co je zbudował, że nie czerpie z niego korzyści.

                • Gość: Prawda_o_Gdyni Partia Ludzi "Uczciwych" IP: *.nyc.res.rr.com 03.12.06, 10:49
                  Panowie: Klik, krk, Wojtek, Kucharski, kurzatwarz3, kajetanb52, kolortt4 i Wam
                  podobni! Czy uwazacie, ze czytelnicy tego forum to ludzie ograniczeni??? a moze
                  ze to sa kiluletnie dzieci?? Bo jak to mozliwe, ze jeden z najblizszych
                  wspolpracownikow Szczurka placil kilkudziesieciotysieczne czy nawet
                  kilusetysieczne lapowkia za mecze Arki, a jego "pracodawca" nic nie wiedzial??
                  Czy Milewskiemu taka kasa to z nieba spadla (tak jak Mojzeszowi jadlo)??
                  Proszie nie zaliczajcie wszystkich czytelnikow do poziomu swojego rozumowania.
                  Wyzej wymienieni Panowie! a moze do spolki ze swoim prezydentem miasta i jego
                  rada oraz kwasniewskim, milerem,ryvinem, peczakiem,sobotka, jagiella zalozycie
                  "Partie Ludzi Uczciwych" (moze inaczej "ucziwych" ale tak proponuje Wam sie
                  nazwac).Na czlonkow Waszej "Partii Ludzi Uczciwych" mozecie tez przyjac krauzego
                  oczywiscie milewskiego, piskorskiego (wraz z jego ukladem warszawskim)
                  grobelnego z kulczykiem, solorza i innych Wam i im podobnych.
                  Wtedy na pewno (w niedalekiej przyszlosci)osiagniecie "sukcesy"
                  • kurzatwarz3 Re: Partia Ludzi "Uczciwych" 03.12.06, 13:42
                    Panie "sędzio", pan juz ma dowody? Pan był przy tych transakcjach? Dlaczego pan
                    nie doniósl do prokuratury , skoro pan wiedzial, widział, liczył te pieniądze?
                    A w ogóle, to która partia się panu podoba, tak od serca?Czy nie jest to aby
                    partia frustratów i nieudaczników, zakompleksiałych tchórzy?Jaką ona ma
                    nazwe,jakiego "lidera", by broń Boże na nią nie trafić gdzieś za rogiem?
                      • Gość: kazik Re: Partia Ludzi "Uczciwych" inaczej IP: *.bois.qwest.net 03.12.06, 17:28
                        warszawiak i prawda o gdyni,cos w tym napewno jest.takie rzeczy sie dzieja i
                        dziac beda pod niebem.wszyscy jestesmy niedoskonali i robimy to i owo,nawet bez
                        czasami namyslu.jednak to co zle w koncu i tak wyjdzie,bo ktorys z
                        niedoskonalych i tak w koncu sypnie.i takie machlojki np.w pilce noznej,to nie
                        zaden indywidualizm,ale o tym wie wielu i to doslownie,a chyba szczegolnie ci co
                        maja forse.jednak wszyscy poczekajmy na ostateczny wynik.wtedy bedzie wiadomo,
                        kto mial racje.nie mieszajmy sie teraz do tego,pozostawmy to tym,co do tego sa
                        ustanowieni.taka jest zreszta ponoc chrzescijanska droga w chrzescijanskim
                        spoleczenstwie,chyba,ze komus nie dostaje Ducha Bozego.na ten temat,rowniez
                        "Pasterze" mogli cos owieczkom napisac.chyba sie z tym zgodzimy.
                        • willisonenbrugh Z tej Dyni nic nie będzie 04.12.06, 17:51
                          Złapali złodzieja za rękę, a ten mówi, że ona nie jego.
                          Sprawa jest w `niezależnej politycznie prokuraturze i osądzą ją `niezawisłe sądy
                          tzn.jeszcze nie powieszone.

                          Żeby coś ruszyło musi wpaść cappo di tutti(a kto to? a co to?).
                          Zaległości `systemu sprawiedliwości rosną w postępie arytmetycznym; taki na
                          przykład Gocłowski:
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=57&w=10654390&a=38512335
                          Miał swój wątek, ale przedwcześnie zarchiwizowano go -przed końcem 6-go miesiąca

                          Za obraz Dyni niech posłuży, zdemolowany przez wynajętych wandali tzw.niebieski
                          dom, na skrzyżowaniu ul.Wielkopolskiej z główną:Zwycięstwa,koniec zjazdu z obwod
                          -nicy. Gotowy stał 6 lat,ale że nie chciał dać w łapę Szczurkowi, więc nie
                          powstał w nim żaden diler np.Peugota, czy przedstawiciel biznesowy i z niebies-
                          kich szyb 2-piętrowca zostały stłuczki, a z gipsowych ścian budowlany chłam.

                          To jest prawdziwa,realna, a nie gazetowo-wyborcza wizytówka `mniasta Dyni`.
                          Są inne przykłady,ale czy warto pisać,gdy wszystkim Dynianom, no prawie:85% ,
                          podoba się to co jest??
                              • Gość: Dominik "Proroczy sen" IP: *.nyc.res.rr.com 08.12.06, 00:48
                                Kilka dni (nocy) temu mialem sen:
                                Snilo mi sie, ze obecny Prez. Gdyni, Pan szczurek "administruje" Gdynia przez
                                "judasza" z "Kurkowej", a jego dworzanie: kurzatwarz, klik, LS i kilku innych
                                starali sie przepustki na widzenie z nim (niektorzy nawet mieli paczki dla
                                niego)
                                Spocony z wrazenia zerwalem sie z lozka, wlaczylem "publikatory" (radio,
                                telewizje) i przezylem szok. Nic z tego jeszcze nie teraz, okazalo sie, ze CBA
                                zaczelo "kasac" otoczenie doctora kulczyka. jakies wstepne aresztowania,
                                jednemu nawet uniemozliwiono wylot z Polski, podstawionym przez kulczyka jego
                                prywatnym samolotem. Aresztowanie to zaniepokoilo nawet syna b. premiera L
                                Millera, widac ma powody.
                                Dzisiaj dworzanie krauzego jeszcze na razie ogladaja niebo z wlasnych mieszkan,,
                                domow, willi a nie ze spacernika. Wierze gleboko, ze i na nich przyjdzie czas,
                                ze zabiora im sluzbowe compy, a beda mogli nadawac jedynie "grypsem"
                                Jestem pewien, ze nawet "sciema" z kupnem domu po Ojcu Sw. JP2 na niewiele sie
                                zda i pomoze krauzemu.
                                Swoja droga, czy nie "czysciej", szlachetniej by bylo, jesli to mieszkancy
                                Wadowic ze swoich skladek by wykupili ten dom???
                                Ciekawe dlaczego to spadkobierca z Izraela, majac wiele ofert
                                kupna tego domu wybral wlasnie krauzego ????? czyzby czynniki pozaziemskie hmmm.
    • Gość: czytelniczka z Gdy Ogólnopolski Dziennik o Milewskim: IP: *.chello.pl 17.01.07, 17:59
      Oto co przeczytałam:
      "Arka Gdynia zostanie zdegradowana

      To już przestało być tajemnicą. Klubem, który ma zostać skreślony ze struktur
      PZPN za powiązania mafijne, jest Arka Gdynia. Wczoraj piłkarze tego klubu
      rozpoczęli przygotowania do rundy wiosennej. W tym samym czasie wieloletni
      kierownik klubu Wiesław K. został wezwany do prokuratury we Wrocławiu, żeby
      złożyć kolejne wyjaśnienia w aferze korupcyjnej - informuje DZIENNIK.

      Przed prokuratorami cały czas zeznaje były prezes Arki Jacek M. A lada dzień
      mogą do niego dołączyć kolejne osoby związane z tym klubem, bo prokuratorzy mają
      na oku innego działacza - jednego z byłych trenerów i piłkarza, który do
      niedawna grał w gdyńskiej drużynie.

      Starzy kibice Arki uważają, że wszystko co złe, zaczęło się pięć lat temu, kiedy
      prezesem klubu został Jacek M. - bliski współpracownik prezydenta Gdyni
      Wojciecha Szczurka, radny miejski z ramienia rządzącej miastem "Samorządności".
      M. za wszelką cenę chciał odnieść z Arką sukces, który pomógłby mu w karierze
      politycznej. Niedawno postawiono mu 11 zarzutów korupcyjnych. Ludzie związani z
      Arką uważają, że M. tak boi się powrotu do Gdyni i spojrzenia w oczy kibicom, że
      poprosił o niewypuszczanie go z aresztu. Siedzi, choć wszystkie inne osoby,
      które poszły na współpracę z wrocławską prokuraturą, wychodziły na wolność po
      złożeniu zeznań.

      Arka pozostała klubem bez prezesa i w zasadzie z jednym tylko działaczem,
      członkiem zarządu Grzegorzem Gąsiorowskim. Od niedawna do pomocy przydzielono mu
      Krzysztofa Sampławskiego, który zasiadał dotychczas w radzie nadzorczej klubu. W
      takiej atmosferze arkowcy wyszli wczoraj na pierwszy po przerwie zimowej
      trening. "Zabroniłem swoim piłkarzom wypowiadać się na tematy korupcji, naszej
      degradacji i innych tego typu rzeczach" - mówił po zajęciach trener Wojciech
      Stawowy. "Oni mają trenować i dobrze przygotować się do ligi. Dla mnie problem
      to treningi na sztucznej murawie, a nie jakieś plotki o naszej degradacji" - dodał.

      "To tylko pogłoski. Żeby kogoś skazać, potrzebne są dowody. Jestem dziwnie
      spokojny, że nie spotka nas żadna krzywda" - powiedział II trener, Robert
      Jończyk. Piłkarze też są dobrej myśli, albo udają, że się nie przejmują.
      "Przyjechałem tu grać w pierwszej lidze i odbudować formę po nieudanej rundzie w
      Lechu" - stwierdził nowy nabytek Arki, napastnik Marcin Wachowicz. "Podpisałem
      kontrakt na trzy lata i tyle czasu chcę tu grać. Nie wierzę, że Arka może
      przestać istnieć" - dodał piłkarz.

      Prezes M. obiecywał zimą wielkie wzmocnienia. Mieli tu trafić czołowi piłkarze
      ligi, z liderem strzelców Marcinem Chmiestem na czele. Skończyło się jedynie na
      transferach dwóch przeciętnych zawodników. Teraz w klubie oszczędzana jest każda
      złotówka. Większość sponsorów nie wycofała się z klubu. Niektórzy jednak, jak
      PZU Życie, obiecanych pieniędzy nie dali.

      Klub jest wypłacalny, więc piłkarze zgodnie z zaleceniem Stawowego na nic nie
      narzekają. "Atmosfera w szatni jest bardzo dobra. Śmiejemy się, żartujemy i mamy
      olbrzymi zapał do pracy. Nikt się nie dołuje, bo przecież nikt nie będzie nas
      karać za nie nasze grzechy" - zapewnia obrońca Piotr Jawny.

      Piłkarze są spokojni, ale reakcje na aferę korupcyjną są w Gdyni różne. Część
      mieszkańców nie wyobraża sobie, że ich ulubiony klub może zniknąć. Kibice Arki
      uchodzą bowiem za jednych z najbardziej oddanych w kraju. Część z nich ma jednak
      złą sławę i w mieście nie brakuje osób, które cieszą się, że chuligani w
      żółto-niebieskich szalikach nie będą więcej rozrabiać.

      Podobnie myślą politycy. Już wcześniej w Gdyni nie brakowało osób, które chciały
      zlikwidować Arkę. Była prezydent miasta, nieżyjąca już Franciszka Cegielska, w
      połowie lat 90. jako pierwsza chciała zlikwidować zadłużony klub. "Zamknę
      stadion Arki, a klucze wyrzucę do morza" - mówiła wtedy Cegielska.

      W 2000 r. Arka praktycznie przestała istnieć. W miejscu jej stadionu przy ul.
      Ejsmonda właściciel firmy Prokom Ryszard Krauze postawił korty tenisowe. Klub
      został przeniesiony na obiekty Gdyńskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Tylko
      dlatego Krauze cały czas pomagał Arce, bo był jej największym sponsorem. Nie
      robił tego z miłości. W Gdyni wszyscy wiedzą, że kocha koszykówkę i tak naprawdę
      Arka do szczęścia nie jest mu potrzebna..."
      W artykule Jacek M. to Milewski.
      Ale rzeczywiscie, skoro był 2 kadencje przewodniczącym komisji rewizyjnej, czy
      nie należałoby zbadać powiązań tego gagatka ze "Słońcem Bałtyku" z UM Gdyni?
      I jakie są losy sprawy kradzieży drewna z lasów komunalnych Gdyni? Proszę o
      informacje.
      • Gość: Dominik Re: Ogólnopolski Dziennik o Milewskim: IP: *.nyc.res.rr.com 18.01.07, 16:52
        Tak , czytalem jest to artykul w "Dzienniku" z dn 12.01.2007 i tytul:
        ARKA ZOSTANIE ZDEGRADOWANA
        O wladzach UM w Gdyni nie mozna pisac negatywnie bo cenzura blokuje wypowiedzi
        Na zarzut p grajcarowej (ze zbyt czesto moje wypowiedzi sa krytyczne dot.wladz
        Gdyni, uzyla slowa zalosne)odpowiedzialem dosadnie ale grzecznie(bez zadnych
        wulgaryzmow, obrazan etc.) zeby sie tak nie podniecala, bowiem moze wystapic u
        niej zjawisko fizjonomiczne (tu napisalem wlasciwe slowo)powodujace u
        wiekszosci przezycia rozkoszne, a bedzie ktos z wladz przy tym, to moze miec
        klopoty (prawne) z tego powodu, to mi ta wypowiedz zablokowali.
        I gdzie tu w UM Gdyni jest wolnosc slowa pytam??? Tylko Was "chwalic" mozna,
        zupelnie jak w komunie. (Udajecie, ze komuna sie skonczyla i wyszliscie z niej
        ale ta komuna to z Was juz nigdy nie wyjdzie)