Gość: artykul o niczym IP: *.hsd1.ct.comcast.net 29.11.06, 22:41 "LEP zdaje się w Polsce od trzech lat, to wymóg Unii Europejskiej." Bzdura. Jak cos piszesz, to najpierw sprawdz, czy nie piszesz bajek. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: DobryDoktor To nie prawda... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.06, 15:46 Nie wiem na jakiej podstawie władze Uczelni przypisują sobie zasługi. To jest egzamin po stażowy, a nie dyplomowy. Większość stażystów odbywa staże poza Akademią Medyczną. I to przez 13 miesięcy stażu zdobywają wiedzę potrzebną do zdania egzaminu. Gdyby na LEP'ie były pytania z biochemi, embriologii i farmakologii to zapewne dobry wynik byłby zasługą AMG. Przykro mi ale takie są fakty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vxr Re: To nie prawda... IP: *.core.lanet.net.pl 03.12.06, 06:55 sa fakty i mity a co po lepie?uklady i ukladziki a dla ludzi bez poparcia pozostaje wiejska przychodnia a biorac pod uwage ilosc miejsc do spec to i tam moga byc kłopoty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: virorum obscurorum Re: To nie prawda... IP: *.pronets.pl 06.12.06, 23:29 Do chwili wybudowania muru w Berlinie zachodnioniemiecka NRF drenowała rynek pracy w ówczesnej strefie sowieckiej (NRD), nie inwestując ani jednej marki w wykształcenie młodych lekarzy, inżynierów itp. profesji, którzy po studiach przekraczali (dosłownie pieszo) wymalowaną linię miedzysektorową miasta (jeszcze bez muru) - i już byli na wolności. Do NRF przelatywali z Zachodniego Berlina samolotami amerykańskich lini PANAM. Sam Adenauer cieszył się z tego faktu: uskuteczniał się samoczynnie drenaż mózgów, bez jakiegokolwiek inwestowania, a z drugiej strony Niemcy Zachodnie zyskiwały miliony wykształconej ZA DARMO młodzieży do nadchodzącego szybkimi krokami niemieckiego powojennego CUDU GOSPODARCZEGO. Niektórzy młodzi Polacy wiedząc o tych realiach jakimiś sposobami dostawali się na Zachód i robili kariery w RFN. I to nie tylko ci z niemiecką narodowością, jak Ślązacy, gdańszczanie. Wszyscy ci odważni i dynamiczni ludzie w latach siedemdziesątych za 5 tysięcy zł kupowali oficjalnie paszport w MSW i jechali, często ze swoimi dziewczynami, do RFN (od 1970 r. Polska musiała nazywać Niemcy zachodnie oficjalnie nie Niemiecka Rep. Federalna - tylko Republika Federalna NIEMIEC (RFN). Bez problemu etniczni Polacy zakładali tam rodziny, jeśli byli po studiach, a jeśli mieli za sobą jakąś praktykę jak np. architekci, byli rozchwytywani przez niemieckich przedsiębiorców. Jakoś nikt nie wytykał nam wtedy naszej nieniemieckości. Z tym, że po pewnym czasie ludzie sami starali się o obywatelstwo niemieckie. I tam już też żyją ich dzieci. OBECNIE, anno domini 2006, sytuacja jest o wiele prostsza: granic w Europie praktycznie nie ma, paszport kosztuje tylko 100,- zł. Pracy z godziwym wynagrodzeniem dla dobrze wykształconych coraz mniej, i dziękujmy Opatrzności, że ta praca czeka na nas tuż za granicą, obojętnie jaką. Rolą rządzących jest ułożenie w kraju jako takich warunków życia i zachęty do pozostania tu. Jeśli nie spełniają tego ich PSIEGO podstawowego (demokratycznego) obowiązku, to niech sie nie dziwią, że normalni umysłowo i fizycznie ludzie młodzi głosują obecnie PRZEKRACZANIEM GRANICY w poszukiwaniu pracy. Na szczęście nie jest to aż tak daleko, jak niegdyś. POWODZENIA SZANOWNI PANOWIE POLSCY POLITYCY.!!! dOTYCHCZASOWE 17 LAT STRACILIśCIE. WKRóTCE MINą 2 DZIESIęCIOLECIA. I CO POWIECIE SWOIM DZIECIOM? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bic Re: Drugie miejsce młodych lekarzy z Pomorskiego IP: *.aster.pl 30.11.06, 17:47 Szwedzi już się cieszą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lekarz Drugie miejsce młodych lekarzy z Pomorskiego IP: *.such.nat.hnet.pl 30.11.06, 23:46 LEP - Wymóg Unii??? grupy ludzi utrudniających dostęp do zawodu a przy tym zarabiających na tym egzaminie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stefan Tuscher??!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.06, 10:52 Ale to chyba nie jest polski lekarz?? Wiec czemu mowi o polskim LEP?? Odpowiedz Link Zgłoś