Gość: Wesołych Świąt
IP: *.ny325.east.verizon.net
20.12.06, 07:07
Bardzo współczuję Państwu Janowskim,nie po raz pierwszy Sąd Rodzinny pokazuje
wyższość biurokracji nad dobrem dziecka.Skoro tak bardzo zależy Sądowi nad
ciepłym kątem dla dzieci dlaczego nie zwrócił się do Urzędu Miasta o
pomoc ,przecież nadrzędnym celem jest dobro dzieci a dobro jest wśród
rodziców nawet tych najbiedniejszych a nie w pogotowiu "opiekuńczym" ...
Niedawno mieliśmy wybory Prezydentów min.miasta Gdańska ile było ciepłych
słów a teraz brakuje ,brakuje tego ciepła.
Rzecznik Sądu żąda dobrze uzasadnionego podania ...Ci ludzie oczekują
sprawiedliwości a nie tony papierów i załączników Panie Rzeczniku(wstyd !!!)
Niestety Sądy Rodzinne b.często zapominają czemu mają służyć