Bezdomny pies podobny do owczarka nizinnego

27.12.06, 20:38
Widziałam go przed godziną leżącego pod wiatą na przystanku tramwajowym przy PKS.
    • ba_nita Re: Przy PKS w Świnoujściu? 27.12.06, 21:40
      Po za tym łaskawie wykonaj telefon do schroniska dla zwierząt. To będzie
      skuteczniejsze.Chociaż po godzinie możesz sobie jednie zaśpiewać szlagier z
      dawnych lat: "Mały, biały pies".
    • Gość: %% Re: Bezdomny pies podobny do owczarka nizinnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 22:00
      gdl4519 napisała:

      > Widziałam go przed godziną leżącego pod wiatą na przystanku tramwajowym przy PKS

      I co zrobiłas?????????
      podaje dla przypomnienia link do watku o podobnym temacie:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=57&w=47536515&a=47536515
      Wniosek?
      Żadnych wniosków, samo się zrobi, samo się znajdzie, ręce opadają.
      Oczywiście wszyscy jestesmy najlepszymi przyjaciółmi naszych najlepszych przyjaciół.
      • Gość: konrad Re: Bezdomny pies podobny do owczarka nizinnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.06, 21:28
        W całym kraju wałesa sie tysiące stworzeń podobnych do psa.

        Trójmiasto w tym temacie nie odbiega od średniej krajowej.
        • Gość: klik Re: Jakaż głęboka myśl.Dużo nad tym myślałeś? nt IP: *.gdynia.mm.pl 28.12.06, 21:47
    • Gość: Gdl4519 Re: Bezdomny pies podobny do owczarka nizinnego IP: *.crowley.pl 29.12.06, 16:52
      Nie wzięłam psa do domu,ponieważ mam psa.Jest ze schroniska u mnie ponad rok,a
      nie jest jeszcze zadomowiony na 100% i bardzo zazdrosny.Po pojawieniu się nowego
      psa, nawet na jeden dzień na pewno cały proces obłaskawiania mojej suki trzeba
      by zacząć od początku.To by był ogromny stress dla niej.
      Jest to mój drugi pies ze schroniska i wiem jak to z nimi jest.Bardzo długo się
      przyzwyczajają do nowego domu. Tym bardziej ,ze ani ten ani poprzedni nie były
      zaadoptowane jako młode zwierzęta.
      Napisałam,że widziałam,bo sama bym zaczęła szukać od internetu i telefonu do
      schroniska.Tak szybko chciałam zamieścić tą wiadomość,że nie podałam w jakim
      mieście.W Gdańsku.
Pełna wersja