Barbarzyństwo w majestacie prawa

IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.07, 22:21
Ta Pani rzecznik to fajowa babka!!!
    • Gość: Kasia Barbarzyństwo w majestacie prawa IP: *.chello.pl 18.01.07, 23:05
      Brawo pani Aniu! (Ania Dyksyńska)Brawo za ujawnienie prawdy!
      Tak czułam, że o wycince zdecydowała nadgorliwość urzędasów.
      Pani Prezydent, Panie Prezydencie!
      My mieszkańcy Gdyni rządamy ukarania winnych. Nie można chować głowy w piasek.
      A jak pani nie mogła nic zrobić, a pan prezydent nie wiedział, że chodzi o
      wycinkę na tak dużym terenie, to może czas wziąć długi urlop, najpier drochę
      biczując własne plecy???? Widać wyraźnie, że po kilku latach niezłego rządzenia
      przyszło zmęczenie materiału i brak pomysłu na zarządzenie Gdynią.
      Najgorzej, to wpadać w rutynę. A moje miasto ma (raczej miało) tylko ładne
      opakowanie. Z żalem to piszę.
      • Gość: Grzechu do Towarzyszy Buraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 15:34
        Słuchajcie Buraki, dokształcić się musicie, aby zabierać głos na tym forum.
        Głosowaliśmy na Prezydenta (98% wyborców Gdyni), który działa i działał z
        prawem. Lepiej zajmijcie się swoimi rozpadającymi budami na Oksywiu,
        posprzątajcie i naprawcie elewacje, a potem komentujcie czyjąś pracę. Prawa
        trzeba przestrzegać i respektować, NA TYM POLEGA DEMOKRACJA KTÓRĄ WYWALCZYLIŚMY
        W 1989 ROKU. Jeżeli ktoś ma problemy ze zrozumieniem tego słowa to zapraszam na
        Białoruś - tam nakazy wydają odgórnie, bez względu na przepisy.
        • antypolityk1 Re: do Towarzyszy Buraków 19.01.07, 15:45
          Ja nie głosowałem, bo na szczęście nie mieszkam w Gdyni. I w odróżnieniu od
          achów i ochów pod adresem Waszego prezydenta uważam, że Wasz magistrat jest na
          pasku u deweloperów, a Gdyni jest miastem gdzie wyjątkowo nienawidzi się
          zieleni. Przykładów jest pełno, choćby Skwer Plymouth.
          • Gość: Wieżowiec Re: do Towarzyszy Buraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 15:48
            To jest ewenement. To dziadostwo widać nawet z Dąbrowy...
        • Gość: leo sam do siebie piszesz, gó..arzu? co ty mogłeś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 16:22
          wywalczyc? chyba łopatke w piaskownicy.
          Szczurek! Oddaj drzewa!!!
          Ciekawe, dl;aczego ten twój urzedas tak sie spieszyl z wydaniem decyzji,co???
    • jkwt Trzeba było ruszyć d.. zza biurka i ... 18.01.07, 23:10
      sprawdzić jak sprawa wygląda na miejscu.
      • Gość: Stefan Re: Trzeba było ruszyć d.. zza biurka i ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 00:28
        Ciekawe co sie stalo, ze wydano decyzje tak szybko? Hmmm... Naprawde, nic mi
        nie przychodzi do glowy. Moze bombonierka, albo kwiaty?
    • maruda.r Barbarzyństwo w majestacie prawa 19.01.07, 08:21

      Rozwiązaniem może być szybkie rozpoczęcie procedur uchwalania miejscowych planów
      zagospodarowania, co może powstrzymać kolejne wycinki na prywatnych terenach
      niezakwalifikowanych jako lasy.

      *************************************

      A jak to się ma zakazu wycinania wszelkich drzew na terenach prywatnych?
      Urzędnik wydaje decyzję i nie zastanawia go ilość drzew przeznaczonych do
      wycinki, podana we wniosku?

      O jedno przydrożne drzewo toczy się wojewódzkie batalie, a tu spokojnie idzie
      pod siekierę kawał lasu?

      • Gość: Zorro To nie tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 15:36
        Panie drzewo przydrożne rośnie na terenach miejskich, a las na prywatnych. Może
        drewno poszło na opał? Może właściciel wychodował las bo potrzebował
        pieniędzy...Panie maruda, pomyśl Pan czasami.
        • antypolityk1 Re: To nie tak 19.01.07, 15:41
          Panie Zorro. Dobrze Pan wie, że:

          1. Drewno nie poszło na opał, tylko ziemia będzie sprzedana deweloperowi, bo
          dzisiaj w Polsce rządzi deweloper i Pan o tym wie i magistrat o tym wie i
          właściciel działki o tym też wie.
          2. Przepisy zabraniają wycinania drzew nawet na terenie prywatnym


          Wyobraża Pan sobie sprywatyzowane Lasy Państwowe?
          • Gość: kozlak Re: To nie tak IP: *.ipt.aol.com 19.01.07, 18:00
            Las sie sadzi po to zeby go sciac i zasadzic nowy,tak jak inne rosliny.
            Robi sie to kazdego roku na przestrzeni tysiecy hektarow w calym kraju i sadzi
            sie tysiace hektarow w calym kraju,wiec po co ten rumor? chyba z zazdrosci,ze
            ktos gospodaruje swoja ziemia zgodnie z prawem,no bo przeciez rezerwatu
            przyrody nikt tu nie zniszczyl zeby az tak sie pienic.
            • antypolityk1 Re: To nie tak 19.01.07, 18:25
              >>Las sie sadzi po to zeby go sciac i zasadzic nowy,tak jak inne rosliny.
              Robi sie to kazdego roku na przestrzeni tysiecy hektarow w calym kraju i sadzi
              sie tysiace hektarow w calym kraju>>

              Tak robią Lasy Państwowe, z tym że nie przekazują one terenów deweloperom, a
              lasem gospodarują i las trwa. Świadczy tylko to tym, co by się stało gdyby lasy
              w Polsce sprywatyzowano. Deweloperów ogarnęłaby orgiastyczna rozkosz.

              Jaka zazdrość? Czego niby miałbym zazdrościć właścicielowi? Tego, że ja nie
              wycinam lasu i nie sprzedaje gruntu deweloperowi?

              Gdybyśmy się ograniczali do ochrony rezerwatów i parków narodowych niewiele by
              zostało z polskiej przyrody. Tak więc rumor jest jak najbardziej uzasadniony.
              To że ktoś ma teren prywatny, a na nim rosną drzewa, nie znaczy wcale, że dla
              przyrody jest to dobre. A przyroda jest najważniejsza, a nie kasiorka. Bez
              przyrody nie przeżyjemy, a bez kasiorki owszem.

    • www.rdomin.com Barbarzyństwo w majestacie prawa 19.01.07, 08:34
      Był las a teraz będzie betonowa pustynia. Tak niestety jest w całej Polsce. Pod
      hasłami pozyskiwania "terenów inwestycyjnych" niszczy sie przyrodę.
    • Gość: wściekła Który devrloper??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.07, 09:28
      Trzeba sprawdzić, który z developerów otrzyma zgodę na wybudowanie domów i
      sprawa będzie jasna, który z prezydentów mieszał w sprawie.
      Może tak PROKURATURA zajmie się w końcu sprawą????
      A może tak w sprawie urlopu przeprowadzić refernedum.......
      A co radni z waszego okręgu - nie zainteresowali się sprawą?
    • Gość: galernik Radny Zmuda-Trzebiatowski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.07, 10:28
      Dopiero teraz sie pan obudził - a co pan robił przez poprzednie 8 lat?,
      przecież już dawno wycinano w Gdyni drzewa z pominięciem prawa.
    • Gość: Olek aka Wuj To jest przecież teren P R Y W A T N Y IP: *.chello.pl 19.01.07, 11:22
      Czy komunistyczna mentalność odcisnęła aż tak trwałe piętno w głowach?? Przecież
      to jest teren prywatny i to jest sprawa właściciela, czy chce mieć tam choinki,
      czy budynki (o ile plany zagospodarowania to uwzględniają). Czy jak Zenek
      przemaluje sobie samochód z zielonego na czarny, to też będzie barbarzyństwo???
      • Gość: galernik Plany zagospodarowania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.07, 11:39
        Czy wiesz, że plany zagospodarowania tworzone są pod konkretnych inwestorów, a
        tam gdzie nie ma planów wydają decyzje administracyjne - ALE TYLKO WYBRANYM -
        na jakiej zasadzie wybranym?????
      • Gość: gość Re: To jest przecież teren P R Y W A T N Y IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.07, 11:40
        To nie komunistyczna mentalność a KORUPCJA!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: Olek aka Wuj Re: To jest przecież teren P R Y W A T N Y IP: *.chello.pl 19.01.07, 11:54
          Dobrze wiedzieć, że decydowanie o swojej własności to KORUPCJA. Czyli jak ze
          swojego ogródka wytnę hortensje i postawię w tym miejscu szopę na narzędzia to
          znaczy że jestem skorumpowany. Człowiek całe życie się uczy.
          • Gość: niedlaidiotów Re: To jest przecież teren P R Y W A T N Y IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.07, 12:06
            Słuchaj panie Olek nie spłycaj tematu i problemu. Hortensje to nie drzewa, na
            które jest przełożenie ustawy a korupcją jest to że jedni mogą je wycinać a
            inni nie, korupcją jest to, że palny wykonuje się pod "specjalne" budowle i dla
            wybranych. Dlaczego sukcesywnie nie wykonuje się planów zagospodarowania????
            Wejdź na plan miasta i zobacz w których rejonach sa uchwalone plany
            zagospodarowania - może warto tez sprawdxzić kto na nich budował, buduje czy ma
            zamiar budować. Proste jak drut. A może pofatygujesz się do Wydziału Ochrony
            Środowiska i zapytasz w których rejonach i komu pozwolono na wycinkę drzew a
            komu nie pozwolono. Czy myślisz, że w Gdyni mieszkają sami idioci?????
            • Gość: Olek aka Wuj Re: To jest przecież teren P R Y W A T N Y IP: *.chello.pl 19.01.07, 12:17
              "W ewidencji gruntów zadrzewione wzgórze nie figuruje jako las" - od kiedy
              Wydział Ochrony Środowiska zajmuje się pastwiskami? :-)
              Decyzja urzędnika jest moim zdaniem prawidłowa i nie musiało być tam żadnej
              korupcji. Gdyby w ewidencji ten teren figurował jako las można by się było
              zastanawiać.
              • Gość: niedlaidiotów Re: To jest przecież teren P R Y W A T N Y IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.07, 13:06
                Obecni właściciele terenu 19 września ub.r. złożyli w gdyńskim
                magistracie "Wniosek o wydanie decyzji na wycięcie 3045 sztuk drzew suchych,
                zamierających i wiatrołomów", a już dwa dni później urząd wydał pozytywną
                decyzję. Dwa miesiące później właściciel gruntu złożył kolejny wniosek, tym
                razem o zgodę na wycinkę 1175 kolejnych drzew, tym razem zdrowych. Miasto
                zgodziło się na wycięcie 987 w zamian za wpłatę 50 tys. na konto Gminnego
                Funduszu Ochrony Środowiska z przeznaczeniem na nasadzenia drzew w innym
                miejscu.

                Nieźle w dwa dni załatwili sprawę, dlaczego taki pośpiech.....
        • Gość: Śpioch Re: To jest przecież teren P R Y W A T N Y IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 15:40
          Tak na pewno skorumpowani właściciele wzieli kasę od leśników za pozyskanie
          drewna.
      • antypolityk1 No i co z tego, że teren prywatny? 19.01.07, 14:12
        Mamy przedsmak, co by się stało w Polsce, gdyby sprywatyzowano Lasy Panśtwowe.
        Gdyby tak puszcze szły pod piły na palety, meble albo z przeznaczeniem na
        tereny dla deweloperów, to wtedy też byś pisał: Przecież to teren prywatny?
        Byłbym wdzięczny za odpowiedź.
    • Gość: Andrzej Barbarzyństwo w majestacie prawa IP: *.nll.se 19.01.07, 12:01
      Debile, debile, debile!!!
      • Gość: Mądry Debile IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 15:46
        Tak debile ale nie oni tylko wy, ja zgadzam się z tym że jakby było mnie stać
        na puszczę i bym ją wyciął to taka była by moja wola. Kupiłem więc robię co
        chcę. Ale poddam lepszy temat, sprawdźcie ile w Trójmieście jest prywatnych
        ulic. Jak myślićie właściciele mają prawo je zamknąć? A może zwinąć asfalt aby
        zagwarantować prawo własności? Nie sądzę aby w budżecie Gminy znalazło się tyle
        kasy na wykup dróg...Jestem ciekaw bo mój dziadek na 300 m drogi dojazdowej do
        dużego osiedla. Pozdrawiam z Witomina wszystkich Oksywian (wianinów)
        • antypolityk1 Re: Debile 19.01.07, 15:50
          Dzięki Bogu mamy Lasy Państwowe, a nie prywatne. W Skandynawi i Austrii są co
          prawda lasy prywatne, ale tam właścicielami nie są debile i buraki. W Polsce
          gdyby lasy były prywatne już by ich nie było o czym świadzcy właśnie zaistniała
          sytuacja.
    • antypolityk1 Japiszogród Gdynia 19.01.07, 15:53
      Sami zwolennicy betonu, szkła, aluminium i deweloperów.
    • Gość: leo Ciekawe,dlaczego ten urzędnik zUM tak sie spieszył IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 16:24
      z wydaniem decyzji??
      Baaardzo ciekawe.
      Panei Szczurek, zainteresuje sie pan tym?
    • Gość: król Wojtuś I pocałujcie mnie w d... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.07, 21:05
      teraz to se możecie protestować...histerycy
      • Gość: ot tyle żałośni Re: pocałujcie mnie w d... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.07, 09:58
        Nie mamy zamiaru Wojtusia całować w d...tak jak chce. Poprzez referendum możemy
        wysłać go na urlop to po pierwsze więc niech nie igra. Po drugie kadencja
        szybko minie....a potem niech się tak nie uśmiecha w roku wyborczym bo może
        przeliczyć się i ściana "płaczu" w Gdyni nie pomoże i developerzy (bo moga ich
        pozamykać). Może my za 3 lata nie wystawimy naszych d.... do całowania.....
        • Gość: dr K Jaki kraj taka dyskusja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 17:02
          Poziom Waszej dyskusji jest żenujący. Zrozumiałbym to gdybyście wszyscy byli
          małolatami, ale tak pewnie nie jest. Nie wiem czy Gazeta Wyborcza dobrze czyni
          wpuszczając taką swołocz na forum. Może przydałby się jakiś moderator...
          Poza tym o czym tu dyskutować, trzeba było protestować jak wycinali las, a nie
          teraz jak już to zrobili i to jak widzimy zgodnie z prawem. Jedno tylko hasło
          ciśnie mi się na myśl POLAK POLAKOWI WILKIEM. Pozdrawiam z Orłowa
          • Gość: kindzior Re: Jaki kraj taka dyskusja IP: *.ipt.aol.com 20.01.07, 22:39
            Za dwadziescia lat poziom Baltyku podniesie sie o przynajmniej kilka metrow.
            Przymorze zamieni sie w Wenecje i gondole beda sie bujaly pomiedzy falowcami,
            a na wzgorzach developerzy wybuduja piekne domy wtopione w miejscowy las,
            gdzie po morskich eskapadach,jak to w Gdynskiej tradycji lezy,byczyc sie beda
            wraz z miejscowymi fokami lwy morskie,takie to prawdziwe przeznaczenie terenu.
    • Gość: karamusi byc Prezydent co na to????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.07, 09:52
      Drzewa, rosnące w miejscu planowej lokalizacji budynku




      Na wycięcie drzew lub krzewów w większości musicie Państwo posiadać zezwolenie
      prezyedenta miasta.


      W przypadku drzewa, które ma więcej niż pięć lat, należy wystąpić do urzędu
      gminy (wydział gospodarki komunalnej lub ochrony środowiska) o wydanie
      zezwolenia. Jest ono potrzebne także wtedy, gdy drzewo jest uszkodzone lub
      uschnięte.


      Urząd może oczywiście uzależnić wydanie zezwolenia od przeniesienia drzew lub
      krzewów we wskazane miejsce albo zasadzenia w miejsce usuwanych drzew innej
      roślinności.


      Bez zezwolenia mogą Państwo wyciąć drzewa i krzewy owocowe, z wyjątkiem tych
      rosnących na terenie nieruchomości wpisanych do rejestru zabytków. Prywatni
      właściciele działek nie płacą za zgodę urzędu, ale za usunięcie drzew bez
      zezwolenia grożą kary, których wysokość zależy od rodzaju i wielkości drzewa
      (obwodu pnia). Kara może wynieść od kilkuset do nawet kilku tysięcy złotych.


      Zezwolenia na wycinkę drzew rosnących na terenach nieruchomości wpisanych do
      rejestru zabytków wydaje Wojewódzki Konserwator Zabytków.


      • antypolityk1 Re: Prezydent co na to????? 21.01.07, 21:50
        Dlatego uważam, że sprawą powinien się zająć prokurator. Nie dlatego, że lubię
        władz Gdyni, ale dlatego, że dokonano prymitywnej zbrodni na matce naturze, co
        udowadnia, że władze Gdyni mają azjatyckie podejście do spraw ekologii, czyli
        kasa na początku, a po nas choćby potop. Urzędnicy stworzyli bardzo
        niebezpieczny precedens dla innych deweloperów w Polsce. Jedynie, co pozostaje
        to apelować o protesty i życzyć obecnym władzom Gdyni, abuy poszły do diabła ze
        swoim podejściem do ekologii.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja