Zabużanie cierpią, bo wojewoda nie wysłał danych

07.02.07, 22:59

Urzędnicy wojewody nie wysłali na czas do Warszawy odpowiednich dokumentów

***************************************

To niech płacą z własnej kieszeni. Termin został przekroczony, trzeba ponieść
konsekwencje.

    • Gość: w co to jest "duraleks pl"? IP: 213.192.75.* 08.02.07, 01:40
      Z tym "cierpieniem" w tytule, to może przesada, ale faktycznie, takie
      traktowanie ludzi jest nieprzyzwoite i gdyby traktować na serio słowa Jarosława
      Kaczyńskiego, i innych ludzi z PiS, że "dura lex, sed lex", to taki Pan Wojewoda
      był by ścigany za przestępstwo urzędnicze w omawianym temacie (choć pewnie jest
      w sumie przyzwoitym człowiekiem - gdzie indziej). Niestety, czasy w których
      żyjemy od kilkudziesięciu lat można określić jedynie jako "DURALEKS PL" i nie
      wiadomo kiedy się to skończy.
      • Gość: benek Zabużanski szwindel. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.02.07, 07:28
        Po wojnie moja tesciowa otrzymala dzialke i dom jako rekompensate za
        gospodarstwo za Bugiem. Dzialka i dom juz sprzedane, babsko mieszka
        w "kwaterunku" i czeka az panstwo sprzeda jej za grosze albo odda za darmo.
        I czeka na ponowne odszkodowanie za Zabużanski "MIENIE".
        I tak prawie kazdy z tych Zabużan.
    • sceptyk31 Zabużanie cierpią, bo wojewoda nie wysłał danych 08.02.07, 08:27
      Skoro pani wojewoda podkarpacka robi za prymusa, to ja serdecznie współczuję
      pozostałym województwom.
    • Gość: baca Zabużanie cierpieli jak jeszcze chrzana na świecie IP: *.cable.satra.pl 08.02.07, 10:26
      nie było. Zapomniał dodać kiedy pierwszy dostanie kasę, kiedy setny, kiedy
      tysięczny, kiedy milionowy itd. Kiedy będzie kasa a nie papiery w warszawie.
    • Gość: polka Zabużanie cierpią, bo wojewoda nie wysłał danych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 16:33
      boli mnie, że ludzie na stanowiskach dbają wyłącznie o siebie, spędzając czas na
      bankietach i urlopach, które mają im pomóc zrelaksować się po pracy, której i
      tak nie wykonują! a w takich przypadkach jak ten są po prostu "niedostępni" lub
      "nie udzielają komentarzy". wiem, że żyjemy w społeczeństwie konsumpcyjnym i że
      na głupotę urzędników, dla których odpowiedni papier stoi przed żywym
      człowiekiem i ich własnym logicznym rozumowaniem, o ile są do niego zdolni, nie
      ma paragrafu, i że ten kto się jak najwięcej "nachapie" podczas pełnienia
      odpowiedzialnych funkcji wyjdzie z tego obronną ręką, wspierany przez sobie
      podobnych, którzy też się "nachapali", a kto został pokrzywdzony przez takie
      osoby (choć zdaniem tych osób nie przez ich obojętność, nieudolność i
      ignorancję, ale przez "los" czy "takie przepisy") musi pogodzić się z tym, że
      sprawiedliwości nie będzie. ale dla mnie, bo oprócz tego że w konsumpcyjnym, to
      żyjemy tez w demokratycznym społeczeństwie i opinie na temat ludzi
      odpowiedzialnych za mój byt wolno mi swobodnie wyrażać - ci ludzie w moich i nie
      tylko moich oczach są zawodowymi pomyłkami, żałośnie dryfującymi po nieużytych
      bajorkach kumoterstwa.
    • Gość: deutschpole a co na to Powiernictwo Polskie?? IP: *.pools.arcor-ip.net 08.02.07, 21:32
      gdzie protesty, palenia plakatow?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja