Kupa problemów z sopockimi psami

IP: *.chello.pl 21.02.07, 20:24
EMERYT + PIES = KUPA NA CHODNIKU:)
ZWRÓCENIE UWAGI = WYZYWANIE OD ŻYDÓW, CHULIGANÓW I NARKOMANÓW
    • Gość: sopot Re: Kupa problemów z sopockimi psami IP: *.chello.pl 21.02.07, 20:38
      qpa i tyle:)
    • maruda.r Kupa problemów z sopockimi psami 21.02.07, 20:54

      - W tym roku będziemy surowsi dla właścicieli psów - tłumaczy Jachim. - Gdy będą
      spuszczać psy ze smyczy w niedozwolonych miejscach lub nie posprzątają po
      pupilach, kara ich nie ominie.

      ************************************

      Jeżeli więc wdepnę w psie gó.. poza strefą, to będę mógł skarżyć sopocki
      magistrat?

      Tak się pytam, bo sopocki magistrat specjalizuje się w produkcji gruszek na
      wierzbie.

    • Gość: gość Kupa problemów z sopockimi psami IP: *.gdynia.mm.pl 21.02.07, 21:50
      brawo !!!!!!!!!!!!!!!!! oby cała polska tak zrobiła przymus sprzątania po
      kundlach. aż sie żygać chce jak śniegi topnieją wszystkie trawniki zasrane.
      Nawet z dziećmi nie ma gdzie iść. I do tego straż miejska bedzie miała sie czym
      zajmować
      • Gość: lewak kupa Karnwoskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.07, 08:40
        No to fakt, Straż Miejska w Sopocie nie ma sie juz czy zajmować. Karnowski
        trzyma tam caly tabun różnych swoich pociotków. Juz pilnowanie pozadku na
        monicaku w weekendowe noce to dla tych nierobow za duzo. Faktycznie odpowiednim
        zajeciem dla nich to calodzienne czychanie za krzakiem na wlascieli psow i
        lepienie mandatow za kupy. Jaki Pan taki kram - tzn. Jaki Karnowski, taka Straz
        Miejska.
    • Gość: bywalec odkurzacz IP: *.chello.pl 21.02.07, 22:08
      a może by tak pomyślec o zakupie odkurzacza na psie odchody. Nie jest to
      maszyna droga a jakze pożyteczna. W wielu innych miastach już sie sprawdziła
      (nie tylko w Polsce. Wtedy wszyscy, i właściciele psów i turyści i inni
      spacerowicze chodziliby po Sopocie bez leku, ze wdepną w szczescie.
      • mwi Re: odkurzacz 22.02.07, 12:32
        niech kupia kilka odkurzaczy i ludzie też niech wala kupy na chodniki. stać cie
        na psa to powinno cie być stać na woreczek. Przecież to takie normalne każdy po
        sobie sam sprząta pies nie moze to ty musisz za niego.
    • werbalkint SS i PO już raz odrzuciły ten pomysł 22.02.07, 00:26
      W poprzedniej kadencji SS oraz PO odrzuciło IDENTYCZNY projekt.

      Tylko dlatego, że zgłosił go Jakub Świderski, opozycyjny radny.

      Jak się okazuje - Świderski miał rację. A więc Panie Kubo, gratulacje
      (gdziekolwiek Pan jest).
    • Gość: Duniek Re: Kupa problemów z sopockimi psami IP: 88.204.191.* 22.02.07, 04:59
      Super pomysl!!! Zycze konsekwencji w jego realizacji. Problem bowiem - mimo, ze
      dotyczy przede wszystkim kultury osobistej i szeroko pojetej odpowiedzialnosci
      wlascicieli czworonogow, wymaga jednak wlasnie takich, ostro sformulowanych
      rozwiazan prawnych i moze byc oparty jedynie na systemie kar. Jedynie one daja
      gwarancje zmiany. Innej drogi nie ma.... Jestem wlascicielem psa, ale nie mam
      juz sily ani brac na swoje barki dpowiedzialnosci za watpliwa "estetyke"
      naszych ulic, chodnikow i trawnikow (za ktorych stan w odniesieniu do
      pozostawionych tam "prezentow" jest mi niewyobrazalnie wstyd), ale takze
      stracilem ostatnio motywacje do grzecznego zwracania uwagi i proszenia
      wlascicieli o posprzatanie, co konczy sie to najczesciej albo stekiem wyzwisk
      (jakim ostatnio obdarowala mnie np. pewna starsza pani na Wiszacych Ogrodach w
      Gdansku), albo w najlepszym wypadku - wzruszeniem ramion....
    • joanna-olga Re: Kupa problemów z sopockimi psami 22.02.07, 07:01
      Te wszystkie zanieczyszczone chodniki, to jest jeden ze skutków braku kultury mieszkancow wielu polskich miast i ich stosunku do wspólnej przestrzeni. Dzisiejsi agresywni emeryci "srajacy" swoimi psami na wspolne chodniki, podworka i place zabaw to sa czesto rozni przedstawiciele tzw. "awansu społecznego" sprzed 30 i wiecej lat. A ze i mlodsi "srają" to cóż w tym dziwnego, przeciez ich rodzice i dziadkowie robia ze swoimi zwierzakami to samo.
      Mam nadzieje, ze i wladze Gdanska pomysla o bardziej konsekwentnym egzekwowaniu prawa mieszkancow do życia w czystym miescie.
    • Gość: truth Kupa problemów z sopockimi psami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.07, 08:30
      Przypomnieć należy, ze jest to pomysł opozycyjnego Radnego Świderskiego z
      poprzedniej kadnecji pod ktorym swoje podpisy zlozylo 2000 mieszkancow Sopotu -
      ktory teraz Karnowski lansuje jako swój. Dramatem ekipy Karnowskiego jest tak
      naprawde ich ograniczony horyzont intelektualny. Oni nie maja swoich pomyslow,
      jedyne co potrafia to kupowac cudze - to jest zreszta zabawne, bo mozna im
      podsowac rozne bzdury, tj. pomysl prohibicji w Sopocie, ktory obśmiała cała Polska.
      • Gość: md Za późno... następne wybory za 4 lata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.07, 08:55
    • Gość: Andrzej Re: Kupa problemów z sopockimi psami IP: 153.19.0.* 22.02.07, 09:18
      Wystarczyłoby egzekwować istniejące przepisy, a nie tworzyć następne, które za
      kilka miesięcy staną się fikcją.
      • Gość: maciek Re: Kupa problemów z sopockimi psami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 12:50
        ilosć przepisów jest nieistotna niech ich i 100 bedzie ma byc po prostu czysto
        tylko sie dziwię że jest tak mało komentarzy czy wy nie widzicie tego całego
        syfu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! chore społeczeństwo
        • Gość: cc Dziwi cie ze tak mało komentarzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.07, 13:47
          bo nikt nie ma juz ochoty komentowac tego co sie w sopocie dzieje
    • Gość: Paddinktun Re: Kupa problemów z sopockimi psami IP: *.gdynia.mm.pl 22.02.07, 11:08
      Autor pierwszego postu: lamiesz sieciowe zasady dobrego wychowania.
      A co do pomyslu: nie wolno wrzucac odchodow do smietnikow publicznych.
    • mwi Kupa problemów z sopockimi psami 22.02.07, 12:20
      oby tak dalej mandaty powinny być po 1000 zł za zostawienie kupy i za kare
      kazałbym im rękami zbierać odchody swoich zakichanych piesków. Tylko niech
      ktoś nie wpadnie na pomysł darmowego rozdawania woreczków. Każdy powinien mieć
      swój stać go na psa to powinno go byc stać na posprząanie po nim a jak mu kupy
      nie przeszkadzaja to niech je sobie w domu na wykładzinie układa. Tylko
      zatruwają trawniki. Przez te psy robia sie obleśne całe osiedla. I tak wogóle
      to powinno tak być w całej polsce
      • Gość: aaaaaaaa Re: Kupa problemów z sopockimi psami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 12:39
        gdyby prezydent razem z premierem wlazł w kupe to cos by z tym fantem zrobili
        tylko oni tego nie widzą bo jeżdżą limuzynami to problem ogólnopolski nie tylko
        sopotu
      • paddinktun Re: Kupa problemów z sopockimi psami 22.02.07, 13:09
        A ta nienawisc do wszystkiego co zyje to odziedziczona ? Milosniku trawnikow,
        nie ma flory bez fauny. Ty nie kochasz czystosci, ale nienawidzisz ludzi,
        ktorzy maja psy.
        Gdyby zalezalo Ci na przyrodzie to bylbys aktywista ochrony srodowiska i
        zbieralbys butelki typu pet, ktore rozkladaja sie 200 lat.
        • crazy-bottle Re: Kupa problemów z sopockimi psami 22.02.07, 13:47
          Okazy fauny, jakimi sa flejtuchowaci właściciele - dręczyciele bogu ducha winnych czworonogow, rzeczywiscie nie wzbudzaja sympatii. Nie dosc, ze przetrzymuja zwierzeta w malych mieszkaniach w betonowych blokach a "spacery" polegaja na 3 pieciominutowych wypadach przed blok (chodni lub trawnik) w celu zalatwienia potrzeb fizjologicznych, to jeszcze podszywają sie pod prawdziwych miłośników zwierząt. Chcesz chodowac zwierze - stworz mu odpowiednie warunki i ponos konsekwencje wlasnych decyzji. Pies to nie jest zabaweczka dla wyfiokowanej panci tylko zywe stworzenie. I wlasnie o tym ci pseudomilosnicy psow powinni pamietac.
          • paddinktun Re: Kupa problemów z sopockimi psami 22.02.07, 23:10
            Nawet nie zapytam, bo wiadomo, ze nigdy nie byles w schronisku. Ale jak kiedys
            je odwiedzisz (jest to potrzebne, bo nie masz wyobrazni) to MOZE zrozumiesz co
            to znaczy dreczyc, co to znaczy potraktowac jak zabawke.
            • crazy-bottle Re: Kupa problemów z sopockimi psami 23.02.07, 06:51
              widze ze pani wszechwiedzaca :) tragiczna sytuacja schronisk i warunki tam panujace nie zmieniaja faktu, ze to WLASCICIEL jest odpowiedzialny za psa i wszystko co ten pies robi i to psim OBOWIAZKIEM WLASCICIELA jest sprzatanie po swoim zwierzeciu. nie rozumiem jak taka milosniczka zwierzat moze miec problem z usunieciem kupy wlasnego pupila z trawnika albo chodnika. ciekawe czy kiedy dziecko sasiadow ci nasika na wycieraczke tez sie ucieszysz?
    • Gość: jdf Kupa problemów z sopockimi psami IP: *.pro-internet.pl 22.02.07, 14:34
      Nareszcie pan prezydent zmądrzał. Od lat pisaliśmy (właściciele psów) petycje i
      prosby o wydzielenie miejsc na wybiegi. Dopiero jak sam dorobił sie psa (razem
      z domem), zajął się tą sprawą. Dobrze, że pies dodał mu rozumu.
    • Gość: były posiadacz psa Kupa problemów z sopockimi psami IP: *.chello.pl 22.02.07, 17:15
      Czy ktoś mógłby mnie wreszcie oświecić, na co idą podatki za posiadanie psów?
      Bo zawsze mi się wydawało, że powinny iść na sprzątanie - za wszystko inne
      właściciel zwierzęcia i tak musi sam zapłacić.
      • Gość: jux Proponuję IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.07, 18:52
        aby pan skwierawski i panna ola z marta przeniosły pomysł do gdańska
      • zoppoter Re: Kupa problemów z sopockimi psami 28.02.07, 12:59
        Gość portalu: były posiadacz psa napisał(a):

        > Czy ktoś mógłby mnie wreszcie oświecić, na co idą podatki za posiadanie psów?
        > Bo zawsze mi się wydawało, że powinny iść na sprzątanie

        Na przykład na utrzymanie schronisk - jak widać po ich stanie, to i tak nie
        wystarcza. Na hycla - ale czy ktos w końcu taką instytucje przywróci?

        Na pewno ten podatek nie opłacił leczenia mojego dwuletniego dziecka, które z
        psich gówien załapało salmonelle w piaskownicy, z której było trzy tygodnie
        leczone w szpitalu. Nie sądzę, też, żeby tych podatków wystarczyło na koszta
        leczenia osób (głównie dzieci) pogryzionych przez psy, których własciciele
        ZAWSZE twierdzą że "on nie ugryzie"...
      • zoppoter Re: Kupa problemów z sopockimi psami 28.02.07, 13:09
        Gość portalu: były posiadacz psa napisał(a):

        > Czy ktoś mógłby mnie wreszcie oświecić, na co idą podatki za posiadanie psów?

        Ile wynosi stawka takiego podatku w Sopocie? O ile wiem, to maksymalna stawka
        takiego podatku, okreslona w USTAWIE, wynosi 50,30 zł rocznie. Czyli niecałe 14
        groszy dziennie. Śmiem twierdzić, że to zbyt mało, nawet, gdyby sprzątanie psich
        gówien było JEDYNYM celem, na który przeznaczonoby ten podatek.
    • Gość: lala Kiedy poczytamy cos sensownego o Sopocie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.07, 20:43
Inne wątki na temat:
Pełna wersja