Gość: eurokrytyk
IP: *.chelmnet.pl
28.04.03, 00:52
szkoda, że dziennikarze Wybiórczej nie zwrócili uwagi na
zachowanie młodych eurobojówkarzy z Platformy, którzy w agresywny
sposób zabierali nam tabliczki z niesłusznymi hasłami "tak dla
biurokracji", "tak dla unifikacji", "UE tak, Polska nie" i
próbowali siłą nas wypchnąć z marszu.
ich postępowanie było bardzo podobne do tego w PRL, kiedy aktyw
partyjny zwieziony na demonstrację eliminował przeciwników.
podobnie było w Sopocie, większość z tych ludzi przyjachała
podstawionymi autokarami. wyglądało to na partyjny pierwszomajowy
pochód, kiedyś PZPR, dzisiaj PO - zmieniły się hasła, ale metody
te same.
europejska młodzież pokazała dzisiaj swoje oblicze, pełne
fanatyzmu i zaślepienia. zresztą starsi uczestnicy pochodu
reagowali podobnie. był to tłum fanatyków, którzy wobec osób o
odmiennych poglądach umieli zareagować wyłącznie agresją słowną
lub fizyczną. tak euroentuzjaści rozumieją demokrację - tylko
ich stanowisko jest słuszne, a innym trzeba zamknąć usta.
gdyby dziennikarze GW zadali sobie więcej trudu i zapytali się
nas dlaczego protestujemy, to dowiedzieliby się, że oprócz LPR,
istnieją inne środowiska przeciwne integracji europejskiej w
takiej formie. tabliczki z hasłami były autorstwa ludzi z Ruchu
Społeczeństwa Alternatywnego, którym daleko do LPR i Samoobrony.
jednak najłatwiej jest wszystkich wrzucić do jednego worka i nie
podejmować prób poznania odmiennych stanowisk. brawa za
"obiektywizm i rzetelną informację" dla dziennikarzy GW!!!