Klaryski ujawniają w internecie tajemnice zakonu

    • Gość: inny Klaryski ujawniają w internecie tajemnice zakonu IP: *.katowice.agora.pl 05.03.07, 06:43
      Mam inne zdanie...probowales kiedys modlic sie rano,przed poludniem,w
      poludnie,po poludniu,wieczorem,w nocy..?Sprobuj...
    • Gość: arek Klaryski ujawniają w internecie tajemnice zakonu IP: *.katowice.agora.pl 05.03.07, 06:46
      czy nie sadzisz,ze pomoca ubogim i potrzebujacym powinno zajac sie przede
      wszystkim Panstwo?
    • Gość: Mo Re: Klaryski ujawniają w internecie tajemnice zak IP: *.oskbraniewo.pl 05.03.07, 06:49
      Modlić się jest najtrudniej.
    • Gość: KRYSTYNA Re: Klaryski ujawniają w internecie tajemnice zak IP: 202.182.138.* 05.03.07, 09:27
      TYLE JEST OPUSZCZONYCH STARSZYCH LUDZI BEZ OPIEKI RODZINY I
      PRZYJACIOL ,NIGDY ,NIGDZIE NIE MOGE PRZECZYTAC ZEBY JAKIS KOSCIOL ALBO SIOSTRY
      Z POBLISKIEGO KOSCIOLA PRZYSZLY ZAPYTAC POMOC ,GDZIE TE NASZE KOSCIOLY IDA DLA
      KOGO TO WSZYSTKO JAK NIE MOZESZ DOSTAC POMOC W KOSCIELE TYLKO W MOPS ,TO PO CO
      TAKIE KOSCIOLY ISTNIEJA ,GDZIE TO MILOSIERDZIE BOZE ,GDZIE PYTAM
      GDZIE ,PATRZCIE CZY ZNAJDZIECIE GDZIES ZE POMOGL KOSCIOL TYM LUDZIOM
      • Gość: Leszek Szukaj, a znajdziesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 10:24
        tylko trzeba chcieć, a nie powtarzać stereotypy
    • Gość: baca Re: Klaryski ujawniają w internecie tajemnice zak IP: *.cable.satra.pl 05.03.07, 13:08
      To se pomagaj, a od innych się odp.
      • meg303 Re: Klaryski ujawniają w internecie tajemnice zak 05.03.07, 13:53
        "Miłuj bliżniego swego jak siebie samego"
    • Gość: kami Sztuczne bariery i strach przed życiem IP: 62.233.164.* 05.03.07, 14:03
      można też od razu zakopać się do grobu, by uniknąć pokus i zła wszelakiego, to
      lekko chore, zwłaszcza że za murami klasztorów dzieją sie różne rzeczy ale ich
      wybór i szanuję to

      www.foto-tel.pl/
      • Gość: Antyfob Re: Sztuczne bariery i strach przed życiem IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 05.03.07, 17:11
        > Zastanawiam sie jakie bledy musieli zrobic rodzice "dyskutantow-opluwantow"
        > zeby spod palcow wystukiwaly im sie takie zdania jak np "pieprzone nieroby" w
        > odniesieniu do najspokojniejszych, absolutnie nikomu nie wadzacych mieszkanek
        > naszego globu.

        Po prostu niektorym ludziom nie wchodzi do glowy ze istnieje cos wiecej poza
        jedzeniem i wydalaniem. Z tego co wiem, klasztory kontemplacyjne zajmuja sie
        miedzy innymi tlumaczeniem i archiwizacja poufnych dokumentow. Istnieje wiele
        zakonow ktore opiekuja sie biednymi, chorymi i niedorozwinietymi. Ci sami co
        opluwaja klaryski, beda opluwac inne zakony w stylu "kosciol to sekta". Po
        prostu sekciarze wszedzie wesza sekty.

        Historia zakonow kontemplacyjnych jest bogata. Niedawno kupilam dyski ze
        spiewami kamedulow. Boze, samo niebo! Bylo wielu "nierobow" w zakonach jak
        chocby Occam (ten od brzytwy Occama). Podobnie z innymi "nierobami" w sutannach
        poczynajac od Kopernika a konczac na Mendlu. Juz nie powiem o mistykach jak sw.
        Teresa z Avila "bo po co komu panie mistycy?" A ja chce zeby byla grupa ludzi
        ktora codziennie sie modli za tych co opluwaja klaryski, a chwala kondomy czy
        aborcje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja