Będą kłopoty z A1?

IP: *.net.pl 13.03.07, 23:26
PiS = nieudacznicy i ofermy
    • Gość: Jola PiS = Potwory i Spólka; Posadki i Stołki IP: *.zakoniczyn.net 13.03.07, 23:49
      1. Autostrade i tak wybuduja drozej niz GTC
      2. Pozniej niz GTC
      3. jak sie zreflektuja poprosza GTC
      4. GTC zarzada wiecej za 1 km
      5. Rzad bedzie sie musial zgodzic
      reasumujac: Bedzie drozej i pozniej
      dziekujemy Ci Polaczek - Polacy
      A podziekujemy Ci gdy postawimy Cie przed rybunal stanu za celowe torpedowanie
      dobra kraju na rzecz konkurencyjnych portow niemieckich. Oni Ci placa ??
    • Gość: Jola Polaczek celowo torpeduje A1 na korzysc Hamburga IP: *.zakoniczyn.net 13.03.07, 23:51
      .
      • Gość: Zbulwersowany Re: Polaczek celowo torpeduje A1 na korzysc Hambu IP: *.netland.gda.pl 14.03.07, 01:26
        Działania ministra Polaczka (obwodnica Augustowa, autostrada A1), ministrów
        Wiecheckiego, Woźniaka i Naimskiego (lokalizacja gazoportu LNG w Świnoujściu),
        ministra Szyszki (całokształt działań w powyższych sprawach) mają wszelkie
        cechy gospodarczego s…, przepraszam ugryzłem się w język, mają wszelkie cechy
        gospodarczej nieroztropności. Kurylczyk wracaj i dokończ A1.
        • Gość: Ehh Re: Polaczek celowo torpeduje A1 na korzysc Hambu IP: *.eti.pg.gda.pl 14.03.07, 17:02
          Nie bójmy się tego słowa - to wygląda jak gospodarczy SABOTAŻ.

          W interesie polskich portów jest rozwój sieci dróg Północ-Południe. Budujemy
          raptem _jedną_ taką drogę i to jeszcze w taki sposób, żeby jak najdłużej nie
          zbudować.
    • Gość: w Lewackie łapy precz od A1 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 01:33
      Rospude popieram ale od A1 łapy precz. Sporo ludzi ginie co roku z powodu ze
      drogi Północ - Południe nie ma.

      A Wy głąby z ministerstwa puście trase tak samo jak GTC i kupcie od nich ten
      raport gdzie obserwacje były prowadzone zgodnie z zasadami.
      • Gość: es Re: Lewackie łapy precz od A1 IP: 195.116.62.* 14.03.07, 15:19
        nie trzeba było pchać się do UE - jesteśmy w UE i w UE są takie zasady, ze
        najpierw robi się PORZADNĄ ekspertyzę oddziaływań na środowisko, czyta wnioski,
        a potem planuje. Jak się chcę robić to odwrotnie, to się płaci kary. Zasady są
        proste.
        NA UG było ciekawe spotkanie na ten temat, w poprzedni weekend. W Polsce panuje
        bałagan, nie ma planów i analiz ekologicznch, a takie są NIEZBĘDNE jeśli
        inwestycje mają przechodzić przez tereny wpisane w program Natura 2000. Tego
        przeskczyć się nie da. To żeby nie obudzić się z ręką w nocniku, trzeba było
        mysleć wcześniej, teraz są skutki. A bedzie jeszcze gorzej, bo brak w Polsce
        specjalistów od analiz środowiskowych.
    • Gość: asfalt Będą kłopoty z A1? IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 14.03.07, 02:26
      Jak będzie z autostradą A1, na którą Trójmiasto czeka z utęsknieniem od wielu
      lat? Dzisiaj ma jedynie 17,5 kilometra. Do zakończenia brakuje 560 km.
      ------------------------------------------------
      Nic nie bedzie,dla wielu bylo wiadomo od samego poczatku,ze to nieudaczna
      inwestycja,obecnie okazuje sie ze to nie tylko nieudaczna inestycja ale
      poroniona inwestycja.Po prostu kilku klikarzy usilowalo zrobic konkurencje
      kolei transportem samochodowym ale nie wzieli pod uwage lub zbagetalizowali
      problemy srodowiskowe i inestycja upada ale powstalo pytanie,kto odpowie za
      poniesione milionowe straty?
    • Gość: HighAlt Będą kłopoty z A1? IP: *.bos.east.verizon.net 14.03.07, 06:58
      Ta pogarda dla srodowiska pochodzi z PRL-owskiej mentalnosci.. Rzecz jasna..
      kazdy wie jak komuna zatrula nasze srodowisko.. kazdy tez wie ze autostrada musi
      powstac.. Tyle ze tym ludziom nalezy wbic do glow raz na zawsze ze srodowisko
      jest jak najbardziej wazne...

      Nie Autostrada tylko Ecostrada...
      • Gość: Ehh A Via Baltica to co?! Re: Będą kłopoty z A1? IP: *.eti.pg.gda.pl 14.03.07, 16:56
        Dokładnie taką samą mentalność prezentują nasze władze lokalne chcąc poprowadzić
        międzynarodową drogę tranzytową "Via Baltica" PRZEZ CENTRUM Gdańska! Tak tak,
        zobaczcie sami na mapy. Tak zwana Trasa Sucharskiego i potem Droga Zielona.
        Przez most wantowy, potem tunel i do Portu. To jeszcze brzmi sensownie. Ale ciąg
        dalszy stawia włosy na głowie w sztorc! Albo łukiem przez Brzeźno do Kościuszki
        i potem Słowackiego do Obwodnicy, albo jeszcze ciekawiej, przez Przymorze,
        Jelitkowo, Żabiankę, pod Pachołkiem i dalej Spacerową do Obwodnicy. Przypominam,
        MOWA O RUCHU TRANZYTOWYM Kłajpeda-Hamburg - przez dzielnice mieszkaniowe i
        tereny nadmorskie!!
        Standardowa śpiewka naszych planistów: jest dobrze i tak ma być, bo tak
        zaprojektowano jeszcze za Gierka.

        Ręce opadają do kostek :(
        • Gość: Gdańszczanin Gdańsk ma wybitnie trudny układ komunikacyjny IP: *.netland.gda.pl 14.03.07, 18:50
          i żadne rozwiązanie nie będzie dobre. Droga tranzytowa "zielona" na
          przedłużeniu trasy Sucharskiego ma również służyć rozładowaniu ruchu
          wewnętrznego a zwłaszcza ruchu na już dzisiaj potwornie zatłoczonej ulicy
          Grunwaldzkiej. Obwodnica trójmiejska załatwia w dużym stopniu tranzyt i za rok,
          po wykonaniu połączenia z trasą warszawską, będzie znaczne lepiej niż obecnnie.
          Reasumując - w tej sytuacji droga "zielona" jest bardzo potrzebna. Niestety
          plany przewidują bardzo odległe terminy jej realizacji w całości.
          • Gość: Ehh Re: Gdańsk ma wybitnie trudny układ komunikacyjny IP: *.eti.pg.gda.pl 14.03.07, 19:45
            > i żadne rozwiązanie nie będzie dobre. Droga tranzytowa "zielona" na
            > przedłużeniu trasy Sucharskiego ma również służyć rozładowaniu ruchu
            > wewnętrznego a zwłaszcza ruchu na już dzisiaj potwornie zatłoczonej ulicy
            > Grunwaldzkiej.

            Otóż nieprawda. Ruch na ul.Grunwaldzkiej ma zostać odciążony równoległą trasą
            poprowadzoną po drugiej stronie nasypu torów kolejowych. To jest tak zwana
            'Droga Czerwona'. Patrz mapka: www.osowa.com/index.cgi?action=01show&idn=4492

            Natomiast przedłużenie Trasy Sucharskiego (czyli 'Droga Zielona') poprowadzi
            ruch TIRów z portu przez dzielnice mieszkaniowe.

            > Obwodnica trójmiejska załatwia w dużym stopniu tranzyt i za rok,
            > po wykonaniu połączenia z trasą warszawską, będzie znaczne lepiej niż
            > obecnie.

            Otóż kolejna fałszywa teza. Trójmiasto intensywnie rozwija się na terenach
            położonych 'za' obwodnicą i za kilka lat droga ta będzie typową drogą
            średnicową. Puszczenie nią ruchu tranzytowego zakorkuje ją do reszty. Potrzebna
            jest nowa obwodnica Trójmiasta, omijająca tereny intensywnego rozwoju miejskiego.

            > Reasumując - w tej sytuacji droga "zielona" jest bardzo potrzebna. Niestety
            > plany przewidują bardzo odległe terminy jej realizacji w całości.

            Pozwolę sobie pozostać przy moim - odmiennym zdaniu.
            Droga Zielona nie poprawi komunikacji w Gdańsku, przeciwnie, spowoduje
            sprowadzenie ruchu tranzytowego do dzielnic mieszkaniowych.
            • Gość: Gdańszczanin Re: Gdańsk ma wybitnie trudny układ komunikacyjny IP: *.netland.gda.pl 14.03.07, 22:22
              Zgadzam się tylko z jednym, że wszystko jest dyskusyjne. Droga "czerwona" to
              też dalsza przyszłość, o ile wiem w najmniejszym stopniu nie rozpoczęto jej
              budowy. Oczywiście najlepsza byłaby super obwodnica omijająca wszystko, ale jak
              na razie jest po prostu nierealna. I nie rozwiąże ona tłoku wewnątrz miasta, bo
              nie tylko tranzyt jest problemem. Być może obecną obwodnicę można jeszcze
              poszerzyć o jeden pas ruchu w każdym kierunku - to chyba bardziej realne niż
              nowa super obwodnica. A autostrady w środku miasta widziałem w Los Angeles. Też
              zresztą zatłoczone. Zaznaczam, że nie jestem specjalistą od drogownictwa, ale
              jeżdzę codziennie po Gdańsku i cholera mnie bierze. Z konieczności muszę
              przesiąść się na rower, bo życie jest krótkie.
    • Gość: Nep Będą kłopoty z A1? IP: 81.15.171.* 14.03.07, 07:55
      Najpierw Pol, później Polaczek oby następny minister nie miał nazwiska
      zaczynającego się na Pol...
      • Gość: EHH Re: Będą kłopoty z A1? IP: *.eti.pg.gda.pl 14.03.07, 16:48
        A jeden i drugi powinien mieć w tytule głu....
    • Gość: Polaczek prawdziwy Czyżby A1 była pechowa IP: *.netland.gda.pl 14.03.07, 09:09
      Budują się dwie kluczowe autostrady. A2, która właściwie jest autostradą
      niemiecko - rosyjską idzie jako tako, w połowie jest już wybudowana. Piękna
      autostrada - polecam wszystkim przejechać się na spacer. Niestety A1 jest
      ustawicznie uwalana. Gdyby nie determinacja byłego wiceministra Kurylczyka, to
      do dzisiaj roboty by się nie rozpoczęły. Ale nic to. Nadal szuka się sposobów i
      pretekstów dla opóźnienia budowy. To tkwi chyba również w podświadomości wielu
      decydentów lub istnieje jakiś niezrozumiały antylobbing w naszych polskich
      głowach. Jakby nie patrzeć, to ta autostrada jest w poprzek interesów
      niemieckich. A autostrada ma dopiero wartość, gdy jest zbudowana w 100%. Dobra
      rada - nie przeszkadzać tam, gdzie się szybko i planowo buduje. W pozostałych
      miejscach rozwiązać problemy po myśli ekologów i UE. Nie szukać następnych
      przeszkód. Alleluja i do przodu. Społeczeństwo będzie wdzięczne. ZRÓBMY COŚ RAZ
      NIE PO POLSKU!
    • blendyks Czy Rząd zaczął budować nowe odcinki? 14.03.07, 11:22
      Półtora roku temu wystarczyło podpisać umowy na A2 od Nowego Tomyśla do granicy
      z RFN i na A1 z Grudziądza do Torunia. Po 1,5 roku mamy 1,5 roczne opóźnienie.
    • Gość: absolwent PG Re: Będą kłopoty z A1? IP: *.nyc.res.rr.com 14.03.07, 12:19
      O autostradzie A1 mowi sie od 1990 roku. Sporo wiec bylo czasu, aby przygotowac
      EIS (Environmental Impact Statement). Fakt, ze posiada takowy GTC daje do
      myslenia. Kto za ten raport zaplacil? Kto i na czyje zlecenie projektowal A1?
      Kto jest wlascicielem tych wielkopomych dokumentow?
      I w koncu kto przez 19 lat nie potrafi zrobic projektu autostrady?
      • Gość: realista Re: Będą kłopoty z A1? IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 14.03.07, 18:55
        Gość portalu: absolwent PG napisał(a):

        > O autostradzie A1 mowi sie od 1990 roku. Sporo wiec bylo czasu, aby
        przygotowac
        >
        > EIS (Environmental Impact Statement). Fakt, ze posiada takowy GTC daje do
        > myslenia. Kto za ten raport zaplacil? Kto i na czyje zlecenie projektowal A1?
        > Kto jest wlascicielem tych wielkopomych dokumentow?
        > I w koncu kto przez 19 lat nie potrafi zrobic projektu autostrady?

        ---------------------------------------------------------------

        No wlasnie?

        Trzebaby zaczac od tego ze autostrada jest budowana w celu usprawnienia
        transportu towarowego,a nie jak to propaganda deformuje dla wygody ruchu
        pasazerskiego.
        Ten ktory wyobraza siebie mknacego 200km/godz z Gdanska do Rzymu po A1
        musi sobie wyobrazic w towarzystwie karawan ciezarowek to moze zmieni zdanie.
        Obecnie,globalne ocieplenie oraz zwiazane z tym limity emisji do atmosfery
        (glownego kontrybutora do globalnego ocieplenia) dwutlenku wegla,stworzylo
        sytuacje kredytowa wrecz uniemozliwiajaca kontynuacje inwestycji typu A1,
        wiec po co narazac skarb panstwa na wieksze straty,kiedy lepjej skorzystac z
        kredytow EU na rozbudowe transportu kolejowego i zlikwidowac smierdzace
        ciezarowki z terytorium kraju raz i na zawsze,natomiast drogi szybkiego ruchu
        przeznaczyc tylko dla ruchu pasazerskiego.Do tego potrzebne byloby spojrzenie
        projektantow A1 z punktu obliczania strat jakie przyniesie autostrada,a nie ile
        zarobi na budowie A1 kontraktor,lub obiecywanie zyskow w przyszlosci w ktorej
        samochody spalinowe beda za drogie w eksploatacji zeby nawet korzystac z A1.
        A co sie stanie jak w zwiazku z globalnym ociepleniem za dwadziescia lat
        poziom Baltyku (jak przewiduja eksperci) podniesie sie o 2 metry?,czy nie
        lepiej juz teraz myslec o budowie walow przeciwpowodziowych zamiast tracic
        pieniadze i wysilek ludzki na A1.
    • Gość: qe Polska dla ptaków a nie dla polaków IP: *.cable.satra.pl 14.03.07, 12:38
      wyznawcy teorii im gorzej tym lepiej
      • Gość: Ehh Re: Polska dla ptaków a nie dla polaków IP: *.eti.pg.gda.pl 14.03.07, 17:00
        Powiem ci tylko tyle, jak już wybijesz wszystkie ptaki (albo zniszczysz im
        lęgowiska / wytniesz lasy - na jedno wychodzi) to... zjedzą cię muchówki, komary
        i inne robactwo.

        Nikt nie mówi, żeby nie budować dróg itd... ale sztuka w tym, by robić to z
        głową i w symbiozie z przyrodą.

        Tak samo ważne są banalne przepusty dla płazów pod drogami. Czy wiesz, ile TON
        larw komarów zjadają rocznie żaby i ropuchy?
    • grali1 Będą kłopoty z A1? 14.03.07, 18:30
      Ciekawe czy Polaczek jest dość bogaty (osobiście) by płacić podwójnie za te
      same opracowania. Jeśli GTC wygra spór to powinniśmy My - wszyscy obywatele
      wytoczyć temu pożal się Boże ministrowi sprawę sądową z powództwa cywilnego o
      zwrot naszych - podatników pieniędzy za to drugie opracowanie (Transprojektu
      Gdańsk), a jeśli GTC przegra i nie będzie budować i wystąpi o zapłatę za
      opracowanie swoje, to zażądać zwrotu tych pieniędzy. Jak głupek doprowadza do
      takiej sytuacji to niech płaci, ale ze swojej kieszeni - w przyszłości decydent
      zastanowi sie nad swoimi decyzjami, co zabezpieczy nas przed idiotyzmami i
      nieuzasadnionymi kosztami.
    • Gość: Szabelka Wlasnymi silami ? IP: *.adsl.hansenet.de 14.03.07, 18:49
      Hamburg, Brema i Rotterdam sie ciesza. W sumie jest to paranoja gigantycznego
      kalibru. A1 powinna byc dawno gotowa ... a zaawansowane roboty powinny trwac
      przy budowie autostrady Nowe Marzy - Bydgoszcz - Poznan. Wlasnie, a mozeby tak
      co do tego projektu dogadac sie z Poznaniakami (w sumie do portow Gdyni i
      Gdanska maja blizej niz do Hamburga i Bremy) i zrobic to wlasnymi wspolnymi
      silami GTC i plus cos takiego z Wielkopolski. Gdzie jest napisane ze o konkretne
      fundusze unijne musi wystepowac jakis centralny "partyjniaczek" ? Zrobic
      konkretny projekt z wszelkim uwzglednieniem wymaganych przez unie warunkow i
      budowac ku obopolnej korzysci. Cwaniacto i partyjniactwo (kolesiostwo) trwa juz
      zbyt dlugo (na szkode nas wszystkich i tych ktorzy przyjda po nas). Przydalby
      sie lokalny pomorski program rozwoju autostrad i drog ekspresowych dla regionu z
      ekspertyzami ludzi "od nas" a nie "stamtad". Kazda nowa obwodnice w ciagu drog
      nr 6, 7, 20, 22 wypadaloby tak zaplanowac by odpowiadala parametrami chocby
      ciagowi jednej nitki autostrady (z rownoczesnym wykupem terenow pod druga nitke
      ... w dalszej przyszlosci). Jezeli oni nam w tych tzw. "ministerstwach" bez
      przerwy klody rzucaja i spychaja na margines jakiegokolwiek znaczenia
      gospodarczego ... to my powinnismy chyba zajac sie sami na powaznie naszym
      interesem. Autostrada Nowe Marzy - Bydgoszcz - Poznan nie musi stanowic wcale
      sciene-fiction. Z Poznania do Wroclawia tez kiedys wybuduja i dalej do Pragi
      tez. Wiec jezeli tymczasowi "dyspozytorzy d/s transportu" z Warszawy nie sa w
      stanie zapewnic polaczenia portow z Lodzia i reszta kraju ... to nalezy pracowac
      intensywnie nad wlasnym wariantem awaryjnym. Poki co wszelkie wieksze inwestycje
      w portach nie wypala.

      Szabelka
    • drbob20 Re: Będą kłopoty z A1? 14.03.07, 21:34
      PiS -dzielec polaczek sabotuje A1, prowadzi wojne z Unia Europejska, no bo on
      wie lepiej, nie bendzie mu tam jakas bruksela dyktowac!! polaczek to klamliwa i
      oszukancza szuja tak jak wiekszosc PiS-u! nie zbuduje jakis tam polaczek ani
      kilometra!!!
    • Gość: zenek Będą kłopoty z A1? IP: *.gdynia.mm.pl 14.03.07, 22:22
      To co wyprawia UE razem z ekologami to zwykła kpina. Od analizy wędrówek ptaków
      uzależniać powstanie inwestycji o znaczeniu międzynarodowym... Nic dziwnego, że
      UE gospodarczo jest daaaaaaaaaaaaaaleko w tyle za USA i Chinami
Inne wątki na temat:
Pełna wersja