Dojrzali?

06.05.03, 12:37
Dzisiaj od rana słucham w radiu rozszczebiotanych maturzystek zaraz przed
egzaminem, trzymających w ręku misia lub pieska (wg zeznań reporterki) i
ćwirkających do mikrofonu coś w stylu:

,,
    • castorp Stefanie, po co to maturzystek się czepianie??? 06.05.03, 15:06
      Młodość ma swoje prawa.
      Miłość, beztroska, trawa,
      Muzyka, nauka, wkuwanie.
      A potem te wszystkie egzaminy

      Szczebiot uroczej maturzystki.
      Szelest czerwonych majtek.
      Tak sercu memu bliski.
      Nagość, podnieta, figowe listki.

      Holocaust, wojna, woda...
      Sinus, cosinus, plus i minus.
      Na dworze majowa pogoda
      Za progiem czeka dorosłość

      Dzieciństwo pora pożegnać
      A mnie starego pryka
      ogarnia smutna wesołość
      Mam z głowy szkoły, maturę
      Wolnym! Już i po studiach.

      Lecz oddał bym jednak wszystko
      By siedzieć dziś przy tobie,
      rozchichotana maturzystko.
      I dzielić z tobą nerwy, stresy.
      Na polskim lać jak ty wodę
      Na matmie kreślić wykresy.
      • stefan4 Re: Stefanie, po co to maturzystek się czepianie? 06.05.03, 18:42
        castorp:
        > Młodość ma swoje prawa.
        [...]
        > Na matmie kreślić wykresy.

        Castorpie, czy wiesz, że to jest najlepszy wiersz, jaki kiedykolwiek napisałeś?
        No, powiedzmy jaki kiedykolwiek opublikowałeś na tym forum...

        - Stefan
    • Gość: szpadel Re: Dojrzali? IP: *.client.attbi.com 06.05.03, 19:29
      stefan4 napisał:

      >
      >
      > ,,
      • stefan4 Re: Dojrzali? 06.05.03, 20:39
        szpadel:
        > Jak ja zdawałem maturę słowo jak "holocaust" jeszcze nie istniało w polskim
        > słowniku (lata 70-te).

        A obecnie niektóre inne używane przez Ciebie polskie słowa znaczą co innego niż
        myślisz. Stanowczo powinieneś odrdzewić swój polski.

        szpadel:
        > Teraz zmusza się studentów do żydowskiej propagandy.

        Po polsku słowo ,,student'' dotyczy tylko studiów wyższych. W przeciwieństwie
        do Twojego kraju, u nas w stosunku do uczących się w szkołach średnich używa się
        terminu ,,uczeń''.

        W dodatku Twoja frazeologia jest jakaś taka niepolska. Albo ,,uczniów poddaje
        się propagandzie'', albo ,,uczniów zmusza się do uprawiania propagandy'',
        zależnie co chciałeś wyrazić.

        szpadel:
        > W USA swego czasu "Pomalowany Ptak" autorstwa polskiego Źyda Jerzego
        > Kosińskiego

        Po polsku: ,,Malowany ptak''. Każdy Polak łatwo wyczuje różnicę odcienia
        znaczeniowego, chociaż faktycznie, na amerykański jedno i drugie można przełożyć
        tylko na ,,Painted bird''.

        szpadel:
        > był litraturą obowiązkową w amerykańskich ogólniakach.

        No to po co swoim dzieciom zafundowaliście taki chory utwór do czytania?

        szpadel:
        > Dlaczego nie uczy się Polaków ich własnej martyrologii?

        Już dawno nie chodzę do szkoły, ale sądzę, że się uczy. Mniej niż za czasów,
        które wspominasz, ale wtedy polskiej martyrologii było tyle, że wszyscy nią
        wymiotowaliśmy. Lekcje polskiego zasłane były trupami bohaterów. Jeśli wycięto
        z tej martyrologii 70%, to należy się cieszyć z częściowego przywrócenia
        równowagi.


        Ale mój post był o czymś innym. Egzamin ,,dojrzałości'' sprawdza biegłość w
        zapełnianiu papieru stosunkowo zgrabnie sformułowanymi zdaniami, natomiast nie
        ma nic wspólnego z dojrzałością emocjonalną, ani obywatelską, ani żadną inną.


        - Stefan
        • doraa Re: Dojrzali? 06.05.03, 22:55
          "Egzamin dojrzałosci"? któż wymyslił te nadętą formułę?
          Matura nie była z pewnością moim egzaminem dojrzałości.
          Ale z chęcią wróciłabym do czasów maturalnych.....
          To był raczej czas przed dojrzewaniem....., bylismy jak młode wino - kwaśne i
          powodujące ból głowy nazajutrz.
          Może teraz to co innego - nadszedł czas na dobre roczniki?
          d.
          • Gość: szpadel Re: Dojrzali? IP: *.client.attbi.com 07.05.03, 01:56
            doraa napisała:

            > "Egzamin dojrzałosci"? któż wymyslił te nadętą formułę?
            >
            szpadel napisał(a):
            Niestety ale my sami.
          • les1 Re: Dojrzali? 07.05.03, 02:15
            Brawo...:-)
            Pomarzyc.....mnie sie to tez przyda....;-))))

            les1
        • Gość: szpadel Re: Dojrzali? IP: *.client.attbi.com 07.05.03, 01:14
          Wiesz co Stefan4,Ty jesteś niemożliwie zatwardziałym
          optymistą.Wkładanie do głowy nastolatkom zbrodni Rzymu
          lud zbrodni hitleryzmu w nadziei,że zbrodnię można
          wytłumaczyć jest co najmniej naiwnym myśleniem,
          czyżbym się mylił??
          • stefan4 Re: Dojrzali? 07.05.03, 08:22
            szpadel:
            > Wiesz co Stefan4,Ty jesteś niemożliwie zatwardziałym optymistą.

            Opotymistą pewnie jestem, ale w tej sprawie mój optymizm nie miał okazji się
            ujawnić.

            szpadel:
            > Wkładanie do głowy nastolatkom zbrodni Rzymu lud zbrodni hitleryzmu w
            > nadziei,że zbrodnię można wytłumaczyć jest co najmniej naiwnym myśleniem,
            > czyżbym się mylił??

            Nie proponowałem nauczania o zbrodni. Mówiłem o ,,dojrzałości'' stosunku
            uczniów do tego, czego ich uczą, niezależnie od tego, jakie są te treści.

            Gdyby ta maturzystka zbluzgała reporterkę za zawracanie jej głowy przed
            egzaminem, to bym nie uznał tego za niedojrzałość. Gdyby powiedziała, że nie da
            się zrozumieć zabicia żadnego człowieka, więc to z holocaustem jest brednią, to
            bym jej nie krytykował za niedojrzałość. Gdyby powiedziała, że wszyscy powyżej
            25-ego roku życia są szujami, to też spoko. Mimo, że moim zdaniem w dwóch
            ostatnich sprawach nie ma racji.

            Ale jeśli potrafi z równą łatwością łyknąć holocaust, martyrologię, miłość i
            człowieka we współczesnej Europie i na każdy z tych tematów z wielką swobodą
            machnąć równie gładką prackę, to mogę ją uznać za osobę z średnim
            wykształceniem, ale nie za osobę dojrzałą.

            - Stefan
            • Gość: szpadel Re: Dojrzali? IP: *.client.attbi.com 07.05.03, 18:57
              stefan4 napisał:

              >
              > Ale jeśli potrafi z równą łatwością łyknąć holocaust, martyrologię, miłość i
              > człowieka we współczesnej Europie i na każdy z tych tematów z wielką swobodą
              > machnąć równie gładką prackę, to mogę ją uznać za osobę z średnim
              > wykształceniem, ale nie za osobę dojrzałą.
              >
              > - Stefan

              Mieszanie zbrodni z miłością doprowadza tylko do tworzenia
              zpsychopaciałych osobowości.Mój pogląd zostanie niezmienny,
              uważałem i będę uważał,że uczenie nastolatków o zbrodniach
              popełnionych na Niemcach,Rosjanach,Żydach,czy Polakach,
              jest błędne i społecznie niezwykle szkodliwe,szczególnie w
              okresie kształtowania osobowości ucznia.Holocaust jest wymyślony
              przez podłych ludzi w celach polityczno-propagandowych i taka jest
              prawda.
        • les1 Re: Dojrzali? 07.05.03, 02:13
          Stefan...:-)
          Wybacz ale .....tyle lat, wiec mozna co-nieco...zardzewiec...:-)
          Ja, takze widzialbym to ...hmmm...inaczej ?
          ...Malowany (w trakcie)...Pomalowany (po fakcie)...:-))))
          Pozostaje jeszcze:.... Namalowany (po fakcie i...martwy) ....;-)
          O ktorym ptaszku jest tutaj pisane?

          :-) les1
          • stefan4 Re: Dojrzali? 07.05.03, 08:36
            les1:
            > ...Malowany (w trakcie)...Pomalowany (po fakcie)...:-))))

            Przedrostek nadaje imiesłowowi formę dokonaną, to fakt. Ale tu akurat jest
            jeszcze coś subtelniejszego. ,,Malowany'' oznacza jakby nieprawdziwy. Na
            przykład ,,To taki malowany dyrektor, naprawdę rządzi jego sekretarka''. Nie
            możesz zamienić na ,,pomalowany''. U Kosińskiego chodziło o tą właśnie
            nieprawdziwość, przynajmniej w jednej z warstw znaczeniowych.

            Jest jeszcze ,,farbowany''. Kiedyś na Polaków zarabiających na czarno w
            Niemczech i potem udających ważniaków w Gdańsku mówiono ,,farbowany Niemiec''.
            A Amerykanie tylko ,,painted'' i ,,painted'', jakby walili kłonicą po rozumie.

            - Stefan
            • Gość: makary Re: Dojrzali? IP: *.sopot.sdi.tpnet.pl 07.05.03, 19:58
              Nie bede sie dolaczal do dyskusji. Jedno wiem, ze martylologii mam juz dosyc
              moze w koncu cos co by nauczylo pokolenie ze nie tylko sie walczy i umiera, ale
              rowniez pracuje. Nalezy sie niestety zgodzic, ze propagandzie uczniowe sa
              poddawani. Niestety obecnie wiecej sie uczy o zagladzie zydow niz o Katyniu,
              czasach MBP, UB SB itp. Dzieciak zapytany w gimnazium co sie stalo 1968 roku
              wie ze zycdzi zostali zmuszeni do emigracji ale kiedy sie go spyta o 1976 i
              Radom niezbyt umie to skojarzyc. Grzegorz Przemyk ks. Zych to niestety zupelnie
              nieznane hasla. O holokauscie nalezy uczyc ale nie zapominajmy o swojej
              historii. A co dojzalosci... podpatrzone w bibliotece UG studentki ekonomii
              -i co jaki jest w luzku.
              -super doprowadza do .. (tutaj dzwoni telefon) Tak zaraz no wiesz kupilam
              dzinsy..
              taka rzmowa trwala okolo 15 minut. na zwrucona uwage panienki powiedzialy ze
              jestem gnojkiem ch.. itp. A ktos im dal swiadectwo maturalne
Inne wątki na temat:
Pełna wersja