Z Paryża przez Gdańsk do Poznania

15.05.03, 19:58
Jakby ten pan skarżypyta rzeczywiście dużo latał widziałby że
sytuacja że "przez półtorej godziny nikt nie mógł podjąć
decyzji, czy samolot wraca do Warszawy, /czy nie/" jest zupełnie
normalna. Nikt o zdrowych zmysłach nie wyruszy w trasę zanim
samolot zostanie sprawdzony (trafił w nich piorun, niech się
cieszą że elekronika nie oberwała i nie zginęli !) a efektów
takiego sprawdzania nie sposób przewidzieć. Poza tym - w
Warszawie mogła dalej trwać burza i obsługa nie jest jasnowidzem
aby wiedzieć jak długo jeszcze miała ona trwać.
Lotnisko w Rębiechowie rzeczywiście jest małe, ale przecież to
było lądowanie awaryjne, więc trudno się dziwić, że nie
wpuszczono pasażerów do jednej z normalnie funkcjonujących hal
odpraw.
Dziwię się, że Wyborcza tak bezkrytycznie opisuje zasłyszane
skargi poparte wątłum autorytetem tych co "dużo latają".
    • gdanskaa P.S. 15.05.03, 19:59
      P.S. Z Gdańska do Poznania jest tak samo daleko jak z Warszawy
      do Poznania.
    • Gość: Krzysztof Re: Z Paryża przez Gdańsk do Poznania IP: trprx* / 172.22.70.* 16.05.03, 11:20
      gdanskaa napisał:

      > Jakby ten pan skarżypyta rzeczywiście dużo latał widziałby że
      > sytuacja że "przez półtorej godziny nikt nie mógł podjąć
      > decyzji, czy samolot wraca do Warszawy, /czy nie/" jest
      zupełnie
      > normalna. Nikt o zdrowych zmysłach nie wyruszy w trasę zanim
      > samolot zostanie sprawdzony (trafił w nich piorun, niech się
      > cieszą że elekronika nie oberwała i nie zginęli !) a efektów
      > takiego sprawdzania nie sposób przewidzieć. Poza tym - w
      > Warszawie mogła dalej trwać burza i obsługa nie jest
      jasnowidzem
      > aby wiedzieć jak długo jeszcze miała ona trwać.
      > Lotnisko w Rębiechowie rzeczywiście jest małe, ale przecież to
      > było lądowanie awaryjne, więc trudno się dziwić, że nie
      > wpuszczono pasażerów do jednej z normalnie funkcjonujących hal
      > odpraw.
      > Dziwię się, że Wyborcza tak bezkrytycznie opisuje zasłyszane
      > skargi poparte wątłum autorytetem tych co "dużo latają".

      Tak, jako fan lotnictwa oraz osoba interesujaca sie od kilku lat
      problematyka bezpieczenstwa transportu lotniczego, zgadzam sie z
      Toba calkowicie.

      Z drugiej strony nie mozna sie dziwic irytacji osob, ktore
      zmeczone podroza sa jeszcze zmuszone stac przez dwie godziny w
      ciasnej sali bez siedzen. Mysle, ze w tym przypadku chodzi nie
      tyle o spoznienie, bo to bylo nie zawinione przez przewoznika,
      ile o niezapewnienie nalezytej opieki pasazerom. Normalnie linie
      lotnicze zwracaja pieniadze za przymusowy pobyt w hotelu, jestem
      pewien, ze za taksowke tez.

      W kazdym razie smutne jest, ze GW nie ma lepszego materialu na
      artykul.
      • gdanskaa Re: Z Paryża przez Gdańsk do Poznania 16.05.03, 11:47
        Gość portalu: Krzysztof napisał(a):

        > Z drugiej strony nie mozna sie dziwic irytacji osob, ktore
        > zmeczone podroza sa jeszcze zmuszone stac przez dwie godziny w
        > ciasnej sali bez siedzen.
        > Mysle, ze w tym przypadku chodzi nie
        > tyle o spoznienie, bo to bylo nie zawinione przez przewoznika,
        > ile o niezapewnienie nalezytej opieki pasazerom.

        Nie dwie godziny, tylko jeśli przylecieli o 22.30 a wylecieli o 24.00 to w
        poczekalni, po odliczeniu czasy na wyjście i wejście do samolotu byli pewnie
        niecałą godzinę. Rębiechowo to mały przecież port lotniczy i trudno mieć
        pretensję, że nie mieli na podorędziu Business Lodges dla pasażerów.
        • Gość: Krzysztof Re: Z Paryża przez Gdańsk do Poznania IP: trprx* / 172.22.70.* 16.05.03, 11:51
          gdanskaa napisał:

          > Gość portalu: Krzysztof napisał(a):
          >
          > > Z drugiej strony nie mozna sie dziwic irytacji osob, ktore
          > > zmeczone podroza sa jeszcze zmuszone stac przez dwie godziny
          w
          > > ciasnej sali bez siedzen.
          > > Mysle, ze w tym przypadku chodzi nie
          > > tyle o spoznienie, bo to bylo nie zawinione przez
          przewoznika,
          > > ile o niezapewnienie nalezytej opieki pasazerom.
          >
          > Nie dwie godziny, tylko jeśli przylecieli o 22.30 a wylecieli
          o 24.00 to w
          > poczekalni, po odliczeniu czasy na wyjście i wejście do
          samolotu byli pewnie
          > niecałą godzinę. Rębiechowo to mały przecież port lotniczy i
          trudno mieć
          > pretensję, że nie mieli na podorędziu Business Lodges dla
          pasażerów.

          Zgoda. Mnie by to nie przeszkadzalo. Ale wiem, ze sa osoby,
          ktorym zawsze sie wszystko nie podoba i zaraz narzekaja. I to
          mnie nie dziwi. Dziwi mnie natomiast, dlaczego Gazeta robi z
          tego sensacje.
      • Gość: MM Re: Z Paryża przez Gdańsk do Poznania IP: *.rsmas.miami.edu 16.05.03, 16:03
        Gość portalu: Krzysztof napisał(a):
        > Normalnie linie
        > lotnicze zwracaja pieniadze za przymusowy pobyt w hotelu,

        Niestety coraz rzadziej :-(
        • Gość: Łukasz Re: Z Paryża przez Gdańsk do Poznania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.03, 21:02
          Swoją drogą ciekawe, jak można zapłacić 90 zł za taksówkę z
          Rębiechowa do Gdańska. Facet chyba musiał wieźć tego Pana przez
          Gdynię, Orunię, Chełm i Hel do centrum Gdańska. Tak więc
          gratuluję albo:
          a) fantazji temu panu (zresztą te 400 zł za hotel - spokojnie
          można się przespać za 200, ale jak ktoś kocha luksusy...)
          b) gdańskiej mafii taksówkowej, znanej zresztą nie od dziś.

          Oprócz tego oczywiście gratuluję Lotowi opieki nad pasażerami.
          Lataj Lotem! Wyjdziesz na ludzi (no.. najwyżej wyjdziesz na
          ulicę, bo hotelu nikt ci nie zapewni).

          A zabawa trwa...
          • gdanskaa Re: Z Paryża przez Gdańsk do Poznania 16.05.03, 23:02
            Gość portalu: Łukasz napisał(a):

            > Oprócz tego oczywiście gratuluję Lotowi opieki nad pasażerami.
            > Lataj Lotem! Wyjdziesz na ludzi (no.. najwyżej wyjdziesz na
            > ulicę, bo hotelu nikt ci nie zapewni).

            LOT ma zapewniać pasażerom hotel z powodu półtoragodzinnego międzylądowania ?
            Człowieku, linie na świecie by zbankrutowały.
            Poza tym - albo chcemy latać taniej albo żądamy liniom lotniczym płacenia za
            hotel jak samolot zatrzyma się na chwilę po paliwo czy z powodu burzy w porcie
            docelowym...
            • Gość: nieznajoma Re: Z Paryża przez Gdańsk do Poznania IP: *.165-201-80.adsl.skynet.be 17.05.03, 14:18
              Oj! nie rozczulajcie sie tak nad LOTem. Poki co nie oferuje
              jeszcze tanich biletow a troska o pasazera nie zaszkodzila
              jeszcze zadnym liniom lotniczym. Poza tym ktos z obslugi
              lotniska mogl poinformowac pasazerow aby zamawiali taksowki
              telefonicznie. Troche uprzejmosci i dobrej woli i nie byloby
              tego artykulu, ale z wlasnego doswiadczenia wiem, ze obsluga
              terminalu w Gdansku nie bardzo przejmuje sie pasazerami.
              • Gość: ??? A pięknaś Ty, nieznajoma ? IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 17.05.03, 20:00
                :*
                • Gość: olaboga Re: koniec lotu blisko IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.05.03, 06:01
                  i oby jak najszybciej, to jest wyjatkowe dziadowstwo
                  nigdy nie latam lotem, nigdy
                  ile nerwow, zdrowia i pieniedzy kosztowal mnie moj jeden jedyny lot
                  nigdy im tego nie zapomne, tego wywarzonego do ostatniej sekundy i najwyzej
                  mierzonego chamstwa
                  nigdy wiecej
                  oby jak najszybciej zbankrutowali

                  ps. takich, jak ja, spotkalem wielu, lecieli raz i nigdy wiecej
                  lataja innymi liniami, taniej i bardzo milo
                  lotowi mowimy NIE
Pełna wersja