Rowerzysto, nie wjeżdżaj na Długą

IP: 62.233.148.* 16.05.03, 08:30
A może by patrolik do Parku Oliwskiego. Sam wielokrotnie
widziałem, jak to straznicy miejscy ustępowali z drogi przed
pędzacym rowerzystą. Zresztą rowerzyści to plaga, którą nalezy
tępić. Pełno ich wszędzie i jeszcze trzeba uważać, aby takiego
nie potracić.
    • corzano Kretyński zakaz 16.05.03, 08:36
      Wystarczy wydzielić pas ruchu by było bezpieczniej.
      Już widzę strażników łapiacych rowerzystow :-))) Oni nie mają
      prawa do zatrzymywania pojazdów.
      • stefan4 Rower jest pojazdem 16.05.03, 13:46

        Corzano, ja jeżdżę po 3-Mieście wyłącznie na rowerze, bo nie lubię komunikacji
        publicznej. Jestem jednak absolutnie przeciwny wpuszczaniu pojazdów, w tym
        rowerów, na takie deptaki jak Długa albo sopocki Monciak.

        corzano:
        > Wystarczy wydzielić pas ruchu by było bezpieczniej.

        MOŻNABY tam wydzielić pas dla rowerów, inny pas dla samochodów osobowych,
        jeszcze inny dla TIRów. Ale NIE DO TEGO służą deptaki, więc lepiej tego nie
        róbmy. Gdzieś obok zwykle jest możliwość przejechania bez narażania pieszych na
        (co najmniej) przestrach. I Trakt Królewski i Monciak mają takie możliwości.
        Kiedy musisz przekroczyć jeden z tych deptaków, zsiądź z roweru i prowadź. Ja
        tak robię.

        Jarek:
        > Zresztą rowerzyści to plaga, którą nalezy tępić. Pełno ich wszędzie i jeszcze
        > trzeba uważać, aby takiego nie potracić.

        Oczywiście, że trzeba uważać na innych użytkowników dróg. Jeśli Twoja
        konstrukcja psychiczna jest taka, że przychodzi Ci to z trudem, to nie
        powinieneś mieć prawa jazdy. Lekarz badający Cię przed jego wydaniem nie
        dopełnił swojego obowiązku.

        - Stefan
        • corzano Re: Rower jest pojazdem 19.05.03, 12:05
          stefan4 napisał:

          > Corzano, ja jeżdżę po 3-Mieście wyłącznie na rowerze,

          A ja stosownie do okoliczności.

          > Jestem jednak absolutnie przeciwny wpuszczaniu pojazdów, w tym
          > rowerów, na takie deptaki jak Długa albo sopocki Monciak.

          No i co? To ma być argument? W innych miastach Polski na rynek można wjeżdżać i
          tragedii nie ma.

          > > Wystarczy wydzielić pas ruchu by było bezpieczniej.
          >
          > MOŻNABY tam wydzielić pas dla rowerów, inny pas dla samochodów osobowych,
          > jeszcze inny dla TIRów.

          Rozumiem, że posuwasz się do stosowania takich figur retorycznych z braku
          argumentów.

          > Ale NIE DO TEGO służą deptaki, więc lepiej tego nie róbmy.

          To jest ulica, a ulica służy do komunikacji (przemieszczani się).

          > Gdzieś obok zwykle jest możliwość przejechania bez narażania pieszych
          > na (co najmniej) przestrach. I Trakt Królewski i Monciak mają takie
          > możliwości.

          No i bardzo dobrze, ze mają.
          Żeby było jasne - jestem przeciwko zakazowi ruchu rowerów na Długiej i Długim
          Targu. Zdaje sobie sprawę, ze szubko jadący rowerzysta może budzić wśród
          pieszych strach, dlatego proponuję wydzielenie pasa ruchu rowerowego.
          Rozwiązania takie funkcjonują w wielu miastach europejskich o wyższej kulturze
          rowerowej niż Polska, ale i u nas są miasta, gdzie wjazd na głowne rynki jest
          dozwolony. Nie rozumiem dlaczego moi przedmówcy, przyklaskując władzom rysują,
          w przypadku takiego rozwiązania, istnie widmo Armagedonu.
          • stefan4 Re: Rower jest pojazdem 19.05.03, 21:32
            corzano:
            > To jest ulica, a ulica służy do komunikacji (przemieszczani się).

            Długa i Długi Targ, to bardziej deptak niż ulica. Coś w rodzaju dziedzińca
            przed pałacem czy innym zabytkiem. Nie służy do jazdy wzdłuż, tylko do łażenia
            w te i wew te. A zaraz obok są prawdziwe ulice idące wzdłuż i niezbyt
            zatłoczone.

            corzano:
            > No i co? To ma być argument? W innych miastach Polski na rynek można wjeżdżać
            > i tragedii nie ma.

            Nie wszędzie rynki mają taki deptakowy charakter jak u nas,

            corzano:
            > Rozumiem, że posuwasz się do stosowania takich figur retorycznych z braku
            > argumentów.

            [:-}}]
            Trafiony-zatopiony! W tej części sporu poddaję się . . .

            - Stefan

            P.S. W weekend jechałem do Jantaru i z powrotem (wyjazd na Elbląg i Warszawę).
            Na tym wyjeździe z miasta to dopiero jest kaszana. Antyrowerowe władze miasta
            zastosowały kilka nowatorskich utrudnień dla rowerzystów:
            • corzano Re: Rower jest pojazdem 20.05.03, 09:05
              stefan4 napisał:

              > P.S. W weekend jechałem do Jantaru i z powrotem (wyjazd na Elbląg i
              Warszawę).
              > Na tym wyjeździe z miasta to dopiero jest kaszana.

              Fakt, ale porównujmy się do lepszych i nie równajmy w dół.
    • corzano Re: Rowerzysto, nie wjeżdżaj na Długą 16.05.03, 08:44
      Gość portalu: Jarek napisał(a):

      > Zresztą rowerzyści to plaga, którą nalezy tępić.

      To zadanie dla tępaków! ;-)
      • jarohu Re: Rowerzysto, nie wjeżdżaj na Długą 16.05.03, 15:08
        Piszę jako rowerzysta i mieszkaniec Głównego Miasta. Oczywiście - ten zakaz
        jest słuszny. Dopuszczanie jazdy rowerami po tak zatłoczonym DEPTAKU jest
        skrajnie niebezpieczne dla pieszych a bezsensowne - także dla rowerzystów - to
        przecież żaden komfort wlec się w tłumie. Równolegle do Długiej biegną dwie
        ulice - Piwna/Chlebnicka i Ogarna. Każdą przecznicą można się szybko dostać w
        dowolny punkt Długiej PROWADZĄC ROWER.
        • corzano Re: Rowerzysto, nie wjeżdżaj na Długą 19.05.03, 12:11
          jarohu napisał:

          > skrajnie niebezpieczne dla pieszych a bezsensowne - także dla rowerzystów- to
          > przecież żaden komfort wlec się w tłumie.

          Nie zauważyłem tłumów np. o godz. 6:20 w powszednie dni marca. Chodzi Ci
          zapewne o szczyt turystyczny - ale to zaledwie max. 3 m-ce i tłum jest tam
          tylko klika godzin. Ludzie pracują jednak cały rok i do tej pracy muszą
          dojechać - niektórzy na rowerze. Dlaczego zakazć im ranao przejechać po Długiej?
          • Gość: KRÓLIK Re: Rowerzysto, nie wjeżdżaj na Długą IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.03, 01:40
            Nie zauważyłem tłumów np. o godz. 6:20 w powszednie dni marca.

            Pokaż mi strażnika który o 6.30 rano będzie na Długiej czatował na ciebie i
            twój rower. To nie ta pora i nie przedmiot dyskusji,uważam że jest mowa o godz.
            12.00 19.00 w sezonie.
            pzdr.
            • corzano Re: Rowerzysto, nie wjeżdżaj na Długą 20.05.03, 09:08
              Gość portalu: KRÓLIK napisał(a):

              > Pokaż mi strażnika który o 6.30 rano będzie na Długiej czatował na ciebie i
              > twój rower. To nie ta pora i nie przedmiot dyskusji,uważam że jest mowa o
              > godz. 12.00 19.00 w sezonie.

              Tu nie chodzi o karę, a o przestrzeganie przepisów, które nie utrudniają życia
              mieszkańcom.

              Podany przez Ciebie przedział czasu, to margines - nie widzę powodu by dla
              niego całkowicie zakazywać ruchu rowerowego.
              • Gość: KRÓLIK Re: Rowerzysto, nie wjeżdżaj na Długą IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.03, 13:53

                Jeśli rowerzyści zachowywaliby się kulturalnie na chodnikach to nie byłoby
                problemu.Ale jeśli któryś pracując np. w rafinerii chce pognębić kolegów
                pokazując że rowerem szybciej niż samochodem to powoduje rygorystyczne
                przestrzeganie przepisu mówiącego że chodnik czy deptak są dla pieszych.
                Nawiasem nie pamiętam czy to Zoppoter czy Stefan napisali że jadąc po chodniku
                delikatnie dzwonią i używają słowa przepraszam i TAK TRZYMAĆ a nikt nie będzie
                miał pretensji.
                pzdr KRÓLIK
                • stefan4 Re: Rowerzysto, nie wjeżdżaj na Długą 20.05.03, 14:51
                  KRÓLIK:
                  > Nawiasem nie pamiętam czy to Zoppoter czy Stefan napisali że jadąc po chodniku
                  > delikatnie dzwonią i używają słowa przepraszam

                  To chyba ja; tylko że ja w takiej sytuacji mówię ,,przepraszam'' i raczej nie
                  dzwonię.

                  Tylko widzisz, Króliku, w porządku to jest (mam nadzieję) z punktu widzenia
                  pieszego. Jest niezbyt w porządku z punktu widzenia rowerzysty. Taka
                  organizacja ruchu, która zmusza rowerzystów do mieszania się z pieszymi
                  powoduje, że jadę średnio 10km/h zamiast 30km/h.

                  KRÓLIK:
                  > TAK TRZYMAĆ a nikt nie będzie miał pretensji.

                  JA mam w takiej sytuacji pretensję
                  • Gość: KRÓLIK Re: Rowerzysto, nie wjeżdżaj na Długą IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 21.05.03, 00:19

                    Skoro mówimy o Długiej to alternatywą jest przejazd Ogarną,nawet mostek jest na
                    końcu,ale nie ,trzeba koniecznie Długą dla zasady żeby zaistnieć i dziewczyny
                    przy okazji obejrzeć.Lecz patrzmy dalej.Jak mi palma odbije to latem przyjadę z
                    wnukiem na skuterku elektrycznym i niech jeżdzi.Ciekawe jak długo.Gdyby
                    miejskie pachołki się przyczepiły to zawsza mogę się tłumaczyć ze
                    nipełnosprawni też jeżdżą pojazdami elektrycznymi.A dalej prosta droga do
                    gokarta dziecęcego.Niech dziecko pobawi się,loda zje,itd. itp..
                    Prawdę mówiąc osobiście mając do wyboru Długą zatłoczoną i Ogarną wybrałbym
                    Ogarną.

                    pzdr. KRÓLIK
                    • stefan4 Re: Rowerzysto, nie wjeżdżaj na Długą 21.05.03, 03:01
                      KRÓLIK:
                      > Skoro mówimy o Długiej to alternatywą jest przejazd Ogarną,nawet mostek jest
                      > na końcu

                      Jak już przejedziesz przez ten mostek, to lądujesz na jednokierunkowej
                      Chmielnej. Nie możesz jechać w lewo, nie możesz jechać prosto, musisz jechać w
                      prawo. I za chwilę jesteś na rozpędzonym Podwalu Przedmiejskim, czyli głównej
                      szosie z Warszawki. W dodatku musisz tym Podwalem pojechać w prawo, w stronę
                      Okopowej. Wspaniała propozycja dla kogoś, kto właśnie chciał sie dostać,
                      powiedzmy, do Sobieszewa.

                      Długi Targ nie ma tej wady. Proponuję jechać Ogarną, ale absolutnie nie
                      korzystać z mostku. Zamiast tego przebić się jakoś na piechotę do Długiego
                      Targu i wpasować w Stągiewną.

                      - Stefan
                      • Gość: KRÓLIK Re: Rowerzysto, nie wjeżdżaj na Długą IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 21.05.03, 07:05

                        Jeśli mówisz o Sobieszewie to jest jazda rekreacyjna a nie na czas i w związku
                        z tym nie widzę problemu że kawałek trzeba by rowerek przeprowadzić. A nawiasem
                        mówiąc gdzie te czasy jak nie było rafinerii i na rybki można było czmychnąć do
                        Pleniewa.Łezka w oku się kręci.
                        pzdr. KRÓLIK
                        • stefan4 Re: Rowerzysto, nie wjeżdżaj na Długą 21.05.03, 14:11
                          KRÓLIK:
                          > Jeśli mówisz o Sobieszewie to jest jazda rekreacyjna a nie na czas i w związku
                          > z tym nie widzę problemu że kawałek trzeba by rowerek przeprowadzić.

                          Nie chciałbym teraz zaczynać dyskusję o ,,ważnych'' i o ,,nieważnych''
                          interesach użytkowników dróg. W ten sposób mógłbyś zdyskredytować istotność
                          problemu zatoru na moście w Kiezmarku, bo większość samochodów na tej drodze w
                          lecie to wczasowicze, więc niech sobie postoją.

                          To jest jeden z głównych wyjazdów z Gdańska. Prowadzi nie tylko do Sobieszewa.
                          Jeśli się go tak zorganizuje, że rowerzysta ma do wyboru bardzo uciążliwą jazdę
                          legalną (Ogarna, Chmielna, Podwale, rondo na Okopowej, znowu Podwale po drugiej
                          stronie,...) lub całkiem wygodną jazdę nielegalną (Długi Targ), to pewna ilość
                          rowerzystów będzie łamała zakaz. Ja ich nie usprawiedliwiam, tylko mówię o
                          czymś w rodzaju ,,prawa natury'', na które zamykają oczy osoby odpowiedzialne za
                          organizację ruchu drogowego w Gdańsku.

                          - Stefan
                        • castorp Re: Rowerzysto, nie wjeżdżaj na Długą 21.05.03, 14:33
                          Ale z Ciebie rowerzysta. Myślałem, że zające mają chyże nogi i wszędzie skikają
                          na piechtę. Hmmm... a może ich udomowieni, bliscy krewni bezpowrotnie utracili
                          już swą naturalną potrzebę biegania.
                          pzdr. od fruwającego Castorpa i pedałujących cyklistów
                          • Gość: KRÓLIK Re: Rowerzysto, nie wjeżdżaj na Długą IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 21.05.03, 18:46


                            Na rowerze jeżdziłem 35 lat temu potem przesiadłem się na dwa kółka pędzone
                            etyliną potem doszły jeszcze dwa i trochę więcej i tak zostało.
                            pzdr. KRÓLIK
    • Gość: jacek Re: Rowerzysto, nie wjeżdżaj na Długą IP: 212.160.182.* 19.05.03, 21:30
      Gość portalu: Jarek napisał(a):

      > Zresztą rowerzyści to plaga, którą nalezy
      > tępić. Pełno ich wszędzie i jeszcze trzeba uważać, aby takiego
      > nie potracić.
      uświadamiać trzeba ludzi,którzy przechadzają się po ścieżce rowerowej
      np.Brzeżno-Sopot.Uwielbiam przejeżdżac obok nich dotykając ich łokciami:)
      • mottlauspucker Re: Rowerzysto, nie wjeżdżaj na Długą 20.05.03, 10:44
        Myślę że problem można by rozwiązać przez wprowadzenie zakazu jazdy rowerami w
        sezonie w godzinach powiedzmy 9.00-22.00. Naprawdę nic się nie stanie jeśli
        ktoś dojedzie Ogarną lub Piwną i poprowadzi swój dwuślad te kilkanaście metrów.

        Natomiast niekonsekwencją jest usuwanie z Długiej rowerów a wpuszczanie tam
        rikszarzy, którzy zabierają znacznie więcej miejsca i zachowują się z typowym
        dla polskich użytkowników dróg brakiem kultury.
        • Gość: enzzo Re: Rowerzysto, nie wjeżdżaj na Długą IP: 213.69.253.* 21.05.03, 11:22
          Moim zdaniem wszystko jest kwestia kultury i dopuszczenia do
          siebie mysli ze sa na swiecie (i na ulicach) inni ludzie. I ze
          nie sa oni wrogami ktorych trzeba wyprzedzic/przegonic/zwalczyc.
          Jest taki kraj gdzie rowerzysci wspolistnieja z pieszymi takze
          na deptakach, nie widzialem nigdy zakazu wjazdu dla rowerow, co
          wiecej nie obowiazuje ich wiekszosc zakazow dla samochodow:
          zakaz skretu, ulice jednokierunkowe i zakazy wjazdu. I jakos to
          wszystko razem istnieje, zyje i sie nie gryzie. I bynajmniej nie
          chodzi mi o Atlantyde, a o Holandie.
    • Gość: waldek Re: Rowerzysto, nie wjeżdżaj na Długą IP: *.task.gda.pl 21.05.03, 08:36
      Uważam, że problem jak zwykle został przez decydentów i przez
      media spłycony do poziomu: jak jest klopot to zróbmy "akcję"
      i "postwmy przed sądem grodzkim". Sam jeżdżę często rowerem na
      tej trasie ponieważ mieszka na Dolnym mieśćie zaś jedyne
      istniejące ścieżki w mieście zaczynają się przezornie dopiero na
      skraju Wrzeszcza! Zgadzam się z tym, że Długa powinna być
      bezpieczn dla pieszych - jasne że można jeździć przez Ogarną
      tylko skoro jest taki pomysł to zjednoczcie się ludzie w tym aby
      przeprowadzić tam kawałek ścieżki rowerowej i nie sprowadzać
      wszystkiego do antagonizacji rowerzystów i pieszych bo w ten
      sposób nigdy niczego nie rozwiążemy w tym mieście, achcecie
      podobno wejść do UE. Może niech związek rowerzystów (czy co tam
      jest) lobbuje w "Ratuszu" na rzecz nowych ścieżek rozwiązujących
      takie problemy ...
      • corzano Re: Rowerzysto, nie wjeżdżaj na Długą 21.05.03, 08:50
        Gość portalu: waldek napisał(a):

        > Może niech związek rowerzystów (czy co tam
        > jest) lobbuje w "Ratuszu" na rzecz nowych ścieżek rozwiązujących
        > takie problemy ...

        OLE od kilku lat to robi i dzieki ich determinacji i ich projektom (robionych
        za friko) oraz dobrej woli władz (choć tę wole trzeba sobie wywalczyć) jest
        powolny, ale jednak, pogres.
        Jeśli ktoś chce się włączyć w prace nad gdańskimi ścieżkami i przejść "od słów
        do czynów" służę adresem (napiszcie na forum - nie korzystam z konta e-mail
        gazety).
    • Gość: ap Którędy dojechać z ul.Elbląskiej na ul. Szeroką i z po IP: *.rgsa.pl 23.05.03, 10:58
      Proszę o odpowiedź jak w tytule.
      - Ogarna -jednokierunkowa.

      Dojeżdżam rowerem do pracy i z pracy. Muszę na krótkim odcinku
      przejechać przez część Długiego Targu. Robię to ostrożnie i
      omijam pieszych.
      Rozumiem zamknięcie ul. Długiej wzdłuż. ( a co z przejazdami
      poprzecznymi).
      Karać trzeba za naganne zachowanie , a nie za korzystanie z
      jedynej drogi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      • carollina Re: Którędy dojechać z ul.Elbląskiej na ul. Szero 26.05.03, 12:40
        Wzdłuż Długich Ogrodów i Stągiewną, (chociaż osobiście polecam ulicę na
        zapleczu kamieniczek a nie przed ich frontem) potem przez most Zielony ( lub
        Krowi, jeżeli ktoś jedzie zapleczem) na prawo i wzdłuż murów do Szerokiej. A
        tak na marginesie to nawet, jeżeli jedzie się przez Zielony Most i potem
        Mieszczańską to kawałek od Zielonego Mostu do Mieszczańskiej można rower
        prowadzić.
        • corzano Powadzanie roweru 26.05.03, 15:56
          Kilkakrotnie pojawiał się ten pomysł. Rozumiem, ze jest to konieczność w
          obecnym układzie (jeśli chcemy poruszać sie zgodnie z przepisami), ale trzeba
          też powiedzieć, że takie rozwiązania są chore. Nie po to się wyciąga rower, aby
          go prowadzić, podobnie jak kierowcy samochodów nie muszą przepychać swoich
          pojazdów przez zakazane dla nich obszary.
          Ścieżki powinny tworzyć jeden zespól komunikacyjny, by można było wszędzie
          bezpiecznie dojechać.
          • Gość: KRÓLIK Re: Powadzanie roweru IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 26.05.03, 18:36


            Po co prowadzić???Straż miejska do spółki z policją dała przykład naprzeciwko
            dworca w Gdańsku poruszając się po chodniku skuterkami albo jak kto woli
            mopedami.Ludzie czy jesteście gorsi od nich???Proponuję każdemu rowerzyście
            przyczaić się z aparatem na takiego stróża prawa i potem pokazać fotkę mówiąc
            że z przyjemnością uiszczę mandat ale po tym panu. Ja osobiście wożę fotkę
            autka zaparkowanego na trawie / ekologia + przepisy/ i jak się któryś czepia w
            rejonie Ogarnej to wysyłam go tam mówiąc że po tym Panu lub Pani ja też zapłacę.
            Pzdr. KRÓLIK
            • corzano Re: Powadzanie roweru 27.05.03, 07:30
              Gość portalu: KRÓLIK napisał(a):

              > Ja osobiście wożę fotkę
              > autka zaparkowanego na trawie / ekologia + przepisy/ i jak się któryś czepia
              w
              > rejonie Ogarnej to wysyłam go tam mówiąc że po tym Panu lub Pani ja też
              zapłacę

              I co, działa? :-)
          • carollina Re: Powadzanie roweru 27.05.03, 08:55
            corzano napisał:

            > Ścieżki powinny tworzyć jeden zespól komunikacyjny, by można było wszędzie
            > bezpiecznie dojechać.
            >
            Nic dodać nic ująć, tylko wysłać do Rady Miasta
    • Gość: srcn Re: Rowerzysto, nie wjeżdżaj na Długą IP: *.pl 27.05.03, 15:41
      jesli rowerzysci to juz plaga.. to co mozna powiedziec o kradziezach i
      przemocy? chyba lepiej by mlodziez zajela sie jazda na rowerze niz czychaniem
      na ofiary w ciemnych uliczkach! prosze sie nastepnym razem zastanowic nad
      swoimi radykalnymi pogladami, bo doprawdy nie chcac nikogo urazic - sa one
      smieszne. czasem nalezy znalezc granice miedzy tym co jest zle, a co nam
      subiektywnie przeszkadza.
      zawsze to lepszy pedzacy rowerzysta niz przedzacy zlodziej z nasza torebka czy
      telefonem..


      Gość portalu: Jarek napisał(a):

      > A może by patrolik do Parku Oliwskiego. Sam wielokrotnie
      > widziałem, jak to straznicy miejscy ustępowali z drogi przed
      > pędzacym rowerzystą. Zresztą rowerzyści to plaga, którą nalezy
      > tępić. Pełno ich wszędzie i jeszcze trzeba uważać, aby takiego
      > nie potracić.
      • Gość: Tępiony rowerzysta Re: Rowerzysto, nie wjeżdżaj na Długą IP: 152.75.141.* 27.05.03, 19:26
        Wszystkim niepowodzeniom w Polsce winni są cykliści, masoni i Zydzi.
    • Gość: Maciek Re: Rowerzysto, nie wjeżdżaj na Długą IP: 128.111.0.* 09.06.03, 11:26
      Teraz jesteśmy w UE :) to wybudują nam drogi dla rowerów
      ;)HIhihihiiiihiihihihihi
      • doraa Re: Rowerzysto, nie wjeżdżaj na Długą 09.06.03, 17:48
        Sama nie wiem co bardziej wolę, przejezdżających Długą i Długim Targiem
        rowerzystów czy riksze jeżdżące od jakiegoś czasu po tej trasie zapewne z
        błogosławieństwem UM....
        Z tego wniosek, że albo wszyscy albo nikt.
        doraa
      • Gość: KRÓLIK Re: Rowerzysto, nie wjeżdżaj na Długą IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 09.06.03, 19:30


        Kup sobie parę worków kartofli , bo z głodu umrzesz a nie doczekasz się ścieżek.
    • corzano Przejazd rowerowy w sobote (14.VI)! 10.06.03, 09:03
      Gdańscy rowerzyści, jak co roku, mogą zamanifestować woje zainteresowanie
      rozwojem infrastruktury rowerowej w naszym mieście, a także zgłosić problemy,
      które dostrzegli.
      Przejazd rowerowy zaczyna się o 12:00 pod Cristalem we Wrzeszczu i zmierza pod
      Neptuna na Długim Targu - tam będzie możliwość zadania pytań włodarzom miasta.
      Warto wziąć w tym udział.
    • Gość: hols [...] IP: 62.233.233.* 17.06.03, 08:56
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja