czy napisaliście juz list do Św. Mikołaja?

IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 28.11.01, 13:29
co prawda watek zaczerpnięty z innego forum ale co Wy na to?
ja mam same zyczenia, ale boje sie głosno wypowiedzieć...
może Mikołaj sie domysli??
piszcie o swoich życzeniach i prośbach
    • Gość: Tomasz Re: czy napisaliście juz list do Św. Mikołaja? IP: 193.59.192.* 28.11.01, 14:43
      Nie ale napiszę, żeby przyniósł mi zimowe buty, bo normalnie pracując w tym
      kraju nie można się ich dorobić !!!
    • kasia_57 Re: czy napisaliście juz list do Św. Mikołaja? 28.11.01, 14:54
      Jeszcze nie, ale pewnie napisze... Też boje się wyartykułować swoje życzenia...
      Wiesz, tak mi sie przypomniało, jak moi faceci dorastali, nadszedł moment,
      kiedy przestali wierzyć w Sw. Mikołaja. Przyszli kiedys ze szkoły i oznajmili
      nam, ze to "pic" i że oni już nie wierzą, bo są "dorośli". Zrobiło mi sie żal
      ich złudzeń i tego wspaniałego dorocznego oszustwa. NApisałam do Finlandii, do
      Rovaniemi. Wyobraź sobie, jakie było zdiziwenie moich facetów, kiedy przyszły
      do nich 2 listy - oba podpisane przez Swiętego Mikołaja. Mało, przyszedł list
      do klasy starszego syna, ze specjalnymi pozdrowieniami dla ich nauczycielki...
      To była sensacja. teraz sa już naprawdę dużymi facetami, już dawno nie wierzą w
      bajeczki, ale na Świętego Mikołaja wciąż czekają. Mało, kiedy nadchodzi czas na
      wkładanie prezentów pod choinke, karnie lecą do swoich pokojów i udają, że
      siedzą w oknach, żeby "Go" przyuważyć. Przed kominkiem tradycyjnie ustawiają
      miseczki z mlekiem (z czego najbardziej cieszy sie nasz kot), i spodeczki z
      ciastem (to już załatwiają w nocy, we własnym zakresie, dośc, że ranojest
      pusto). Nawet specjalnie piorą swoje skarpety, żeby Mikołajowi nie urawło
      nosa... Ale na codzień uważaja się za całkiem racjonalnych ludzi.
      To lubie w świętach. Ta atmosfera jednego wielkiego oszustwa, z którego wszyscy
      czerpią radośc. Nie udało mi sie tylko nigdy posłuchać jak gadają nasze
      zwierzaki, widocznie nie byo mnie w tym momencie w pokoju, albo one po prostu
      maja na tyle taktu, ze gadają po cichu...:-))))
      • Gość: skorpik Re: czy napisaliście juz list do Św. Mikołaja? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 28.11.01, 16:12
        wiara czyni cuda, czyż nie? jako duża dziewcynka wieszm skarpete na kominku z
        nadzieją że raniutko cosik w niej znajdę. Dziwne , ale w ten dzień budze sie
        znacznie wczesniej (bo zwykle jestem śpioszkiem ogromnym)i pędze co oń wyskoczy
        łamiąc kopytka do kominka i cała w skowronkach sprawdzam, szukam .... fakt,
        masz racje aura lekkiegooszustwa ale działa i to najwazniejsze, najważniejsze,
        że są jeszcze rzeczy, które choć na chwile potrafią zmienić szarość dnia
        codziennego w pełne radości i euforii oczekiwanie.
        Droga kasiu_57, niech ten stan oczekiwania na Mikołaja trwa wiecznie!!!
        • lucy_z Re: czy napisaliście juz list do Św. Mikołaja? 28.11.01, 16:30
          Gość portalu: skorpik napisał(a):

          Droga kasiu_57, niech ten stan oczekiwania na Mikołaja trwa wiecznie!!!

          Zgadzam się z Wami:) Te oczekiwanie trwa od dzieciństwa i trwa......

          Ja już od dawna nie dostaję prezentów od Mikołaja, dopóki żyła mama zawsze o
          mnie pamiętała, chociaż byłam ha,bardzo duża dziewczynka ;)))
          Robię prezenty rodzinie ale sama dostaję tylko pod choinkę;((((
          • Gość: skorpik Re: czy napisaliście juz list do Św. Mikołaja? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 28.11.01, 16:35
            Droga lucy, moja mama tez zawsze dawała prezenty, takie bez okazji, odkąd jej
            zabrakło.... nie jest tak samo.
            poczekaj, cosik Ci podeślę, tak bez okazji.
            • lucy_z Re: czy napisaliście juz list do Św. Mikołaja? 28.11.01, 17:08
              Gość portalu: skorpik napisał(a):

              > Droga lucy, moja mama tez zawsze dawała prezenty, takie bez okazji, odkąd jej
              > zabrakło.... nie jest tak samo.
              > poczekaj, cosik Ci podeślę, tak bez okazji.

              Baaaaardzo dziękuję:)))))) Ja jeszcze bardziej wolę dawać niż otrzymywać:)

              Co za radość widzieć czyjeś twarze zadowolone, a jeszcze jak się utrafi z
              prezentem. Ach, zapomniałam, to miało tu się pisać o prezencie mikołajkowym;)
              Pewno ja ich nie dostaję bo nie piszę listu do Mikołaja;)))
              Pozdrawiam serdecznie Skorpiku:))))
              • Gość: skorpik Re: czy napisaliście juz list do Św. Mikołaja? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 28.11.01, 17:46
                Twój usmiech jest wystarczający!!
                nie lubię tylko, jak ktoś traktuje otrzymanie prezentu jako obowiązek rewanżu,
                to nie tak!!! chcę dawać z chęci dawania i najchętniej oglądania radości
                podczas jego otwierania a nie oczekiwania riposty!
                • Gość: Jolka Re: czy napisaliście juz list do Św. Mikołaja? IP: 10.10.41.* 28.11.01, 20:23
                  Niestety obawiam sie , ze to co chcialabym dostac od Mikolaja jest niemozliwe do spelnienia.
                  Takie tam marzenia , mtore nigdy sie nie spelniaja.
                • kasia_57 Re: czy napisaliście juz list do Św. Mikołaja? 29.11.01, 07:45
                  Przeczytałam Was obie, i wtrącam się!
                  Ja też uwielbiam moment oglądania zadowolych min. Lubię dawać prezenty, lubie
                  sprawiać komus radość. Nauczył mnie tego mój Tato. Nauczył mnie, ze Św. Mikołaj
                  czy Boże NArodzenie trafia sie tyle razy w roku, ile razy sprawi sie komus
                  radość.
                  Skorpiku, npiasałaś, że przeszukujesz skrapetkę, ja też, i znajduje w niej
                  czasem czekoladkę, czasem, widocznie jak Mikołaj był bardziej "szmalowny" jakis
                  tusz do rzęs, a czasem po prostu gumę dożucia. Ale ten moment szeleszczenia
                  papierkami i to skradanie sie starych w końcu byków (to o moich synach) i
                  dojrzałych i w końcu chyba poważnych ludzi (to dla odmiany o mnie i moim mężu) -
                  tego nie oddałabym za nic w świecie.
                  Życzę i sobie i Wam Wszystkim, żeby ta wspaniała wiara w brodatego grubasa w
                  czerwonym odzieniu, przeciskającego sie przez przewód kominowy, żeby nam
                  sprawić frjadę, - żeby ta wiara NIGDY w nas nie zgasła. :)))
                  Acha, nie zapomnijcie wystawić mu ciastek!
                  Miłego dnia tak w ogóle!!!!!
                • lucy_z Re: czy napisaliście juz list do Św. Mikołaja? 29.11.01, 10:02
                  Gość portalu: skorpik napisał(a):

                  > Twój usmiech jest wystarczający!!
                  > nie lubię tylko, jak ktoś traktuje otrzymanie prezentu jako obowiązek rewanżu,
                  > to nie tak!!! chcę dawać z chęci dawania i najchętniej oglądania radości
                  > podczas jego otwierania a nie oczekiwania riposty!

                  Miły Skorpiku:) Dotrzymałaś słowa, bardzo, bardzo dziękuję:))))))))) To było
                  miłe:)
    • Gość: beast Re: czy napisaliście juz list do Św. Mikołaja? IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 28.11.01, 22:22
      Raz w życiu napisalem list do św.Mikołaja,ale to były czasu tzw.kryzysu
      i Mikołaj nie miał po prostu szans na znalezienie odpowiedniego
      asortymentu,więc pozniej sie już dziecku nie chciało:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja