Jacys smutni jestescie

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 29.11.01, 00:44
co tam na Wybrzezu ? Malo pisujecie , Hel stoi ?
    • Gość: beast Re: Jacys smutni jestescie IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 29.11.01, 11:59
      Mało pisujemy,bo mało nas tutaj(tzn. na forum nie na Wybrzezu:)
      A Hel stoi,może go nawet w tym roku nie zaleje:)
    • kasia_57 Re: Jacys smutni jestescie 29.11.01, 12:08
      Gość portalu: Stefano napisał(a):

      > co tam na Wybrzezu ? Malo pisujecie , Hel stoi ?

      Jacy smutni?!?!
      Hel? a owszem, jeszcze niedawno był tam, gdzie zawsze, ale teraz bo to wiadomo po
      tych sztormach?

      • lucy_z Re: Jacys smutni jestescie 29.11.01, 12:38
        kasia_57 napisał(a):

        Smutni?????? Nie!!!! Mnie jest wesoło;)))) Szczególnie jak czytam posty Kasi;)
        Warto poczytać! Każdego rozbawią i wprawią w dobry humor:)))))))
        • kasia_57 Re: Jacys smutni jestescie 29.11.01, 12:54
          lucy_z napisał(a):

          > Smutni?????? Nie!!!! Mnie jest wesoło;))))

          O znalazlam Cie Lucy, jak Ci idzie praca nad gołąbkami???
          Tak mi nimi zamotałaś w głowie, ze pewnie przykecę do domu i zabiorę się za
          pichcenie. To dopiero będzie święto w domu, matka w garach! Oni się już tak
          przyzwyczaili, ze ja tylko ślęczę nad książkami, labo włąśnie szwendam się po
          jakimś kościele, czy innym zabytku, ze jak mnie iwdza w kuchni, to ich zatyka.
          Musze zadbać o ich stan psychiczny i powoli ich przyzwyczajać do normalności
          (musze sprawdzić w słowniku, to chyba pod "n")
          • lucy_z Re: Jacys smutni jestescie 29.11.01, 13:04
            kasia_57 napisał(a):


            > O znalazlam Cie Lucy, jak Ci idzie praca nad gołąbkami???

            To kpiny co ja do tej pory zrobiłam:(((
            Tak mnie tu ciągnie a tam robota czeka, ha, ha:)
            Zaraz sobie pójdę:((((((
            • kasia_57 Re: Jacys smutni jestescie 29.11.01, 13:07
              lucy_z napisał(a):

              > kasia_57 napisał(a):
              >
              >
              > > O znalazlam Cie Lucy, jak Ci idzie praca nad gołąbkami???
              >
              > To kpiny co ja do tej pory zrobiłam:(((
              > Tak mnie tu ciągnie a tam robota czeka, ha, ha:)
              > Zaraz sobie pójdę:((((((


              można i tak to nazywać... NApisz, czy Ty te gołąbki robisz z ryżem i z mięsem,
              czy jak???
              Chyba mi żołądek przyrośnie do krzyża!
              • lucy_z Re: Jacys smutni jestescie 29.11.01, 13:14
                kasia_57 napisał(a):

                można i tak to nazywać... NApisz, czy Ty te gołąbki robisz z ryżem i z mięsem,
                > czy jak???
                > Chyba mi żołądek przyrośnie do krzyża!

                Tak właśnie, z ryżem i mięsem, i w sosie pomidorowym:) Idę już Kasiu, bo
                inaczej będzie kiepsko z gołąbkami:((((
                • kasia_57 Re: Jacys smutni jestescie 29.11.01, 13:20
                  lucy_z napisał(a):

                  > kasia_57 napisał(a):
                  >
                  > można i tak to nazywać... NApisz, czy Ty te gołąbki robisz z ryżem i z mięsem,
                  >
                  > > czy jak???
                  > > Chyba mi żołądek przyrośnie do krzyża!
                  >
                  > Tak właśnie, z ryżem i mięsem, i w sosie pomidorowym:) Idę już Kasiu, bo
                  > inaczej będzie kiepsko z gołąbkami:((((

                  No tak. I poszła sobie, narobiłaś mi smaku!

                  Nie ma siły - ja muszę te gołąbki zrobić w domu, bo to juz we mnie urosło do
                  rangi problemu zyciowego!

                  • lucy_z Re: Jacys smutni jestescie 30.11.01, 08:59
                    kasia_57 napisał(a):

                    > Nie ma siły - ja muszę te gołąbki zrobić w domu, bo to juz we mnie urosło do
                    > rangi problemu zyciowego!
                    >
                    No i co Kasiu???? Wzięłaś się za te gołąbki???????
                    • kasia_57 Re: Jacys smutni jestescie 30.11.01, 09:20
                      lucy_z napisał(a):

                      > kasia_57 napisał(a):
                      >
                      > > Nie ma siły - ja muszę te gołąbki zrobić w domu, bo to juz we mnie urosło
                      > do
                      > > rangi problemu zyciowego!
                      > >
                      > No i co Kasiu???? Wzięłaś się za te gołąbki???????


                      Nie.
                      Ugrzezlam w porownaiu Napoleonskiego Wolnego Miasta Gdanska do WOlnego MIasta
                      Gdanska lat 1920-1939. Mlodszy syn wrocil ze szkoly i rzucil w "eter" taki
                      problem, i wpadl w moje ksiazki i notatki. Spedzilismy upojny wieczor, a obiadu
                      znowu nie bylo.
                      Tzn. przepraszam, byl, bo starszy jakies ziemnaki ugotowal a ja staralam sie
                      usmazyc biala kielbase w przyprawach. Na szczescie prace skonczyl tez i maz, wiec
                      wzial "stery" w rece, dzieki temu ani kielbasa sie nie spalila, ani ziemniaki nie
                      rozgotowaly na amen... Golabki... odlecialy.
                      Ale jutro jedziemy do mjej przyjaciolki jeszcze z okresow studiow (rany boskie
                      toz juz znam Ja ponad 21 lat, jaka ja jestem ... jakie moje starsze dziecko jest
                      stare...) ona zas mnie zna i wie, jak ze mnie kucharz sezonowy, obiecala, ze
                      rodzine dokarmi, dopiesci i odchucha. A te konie stare az pokrasnialy z radosci!
                      Ot zdrajcy!
                      A tak w ogole - to milego piatku! i Krotkiego piatku! I dlugiego weekendu! I
                      usmiechnietego dnia!
                      :-)))))))))))))))))
                      moja torba rudo bezczelna (to o Koci Fufce) wypila mi dzisiaj MOJE kakao.... Po
                      12 latach wspolnych niedoli, ona zaczyna mi przypominac Garfielda. ;(
                      • lucy_z Re: Jacys smutni jestescie 30.11.01, 09:29
                        kasia_57 napisał(a):


                        > 12 latach wspolnych niedoli, ona zaczyna mi przypominac Garfielda. ;(

                        Również Ci życzę miłego dnia:))))))
                        To ta Twoja kocia jest ruda, czy tylko ją tak przezywasz? Moja jest czarna z
                        białymi dodatkami, a pies jest rudy o gołębim sercu.
                        Kocica dalej rozrabia ale ostatnio daje mi spać:)
                        Wczoraj cały dzień pruszył śnieg i jest go teraz jeszcze więcej, tak że zima już
                        prawdziwa, jest ok. -4stopnie. Pozdr.:)
                        • kasia_57 Re: Jacys smutni jestescie 30.11.01, 09:35
                          Fufa jest rudo-czarno-bialo-bezowa. Ma turkusowe oczy wielkie jak spodeczki. Jest
                          rozpieszczona do obrzydliwosci - w koncu 12 lat ciezkiej pracy dalo efekty. Jest
                          zarozumiala do nieprzytomnosci, ale w koncu piekna samica nawet jezeli jest
                          akurat katem, zdaje sobie z tego sprawe i potrafi to okazac. Jest humorzasta, ale
                          przeciez jest "kobieta" w swoich leciech... Kocha nas do nieprzytomnosci, ale w
                          koncu to ona sie nami opiekuje od 12 lat i ma prawo do zaborczej milosci...

                          U nas znowu jesien. Snieg stopnial i znowu jest szaro...
                          :-))) mimo wszystko!
                          • lucy_z Re: Jacys smutni jestescie 30.11.01, 09:42
                            kasia_57 napisał(a):

                            > U nas znowu jesien. Snieg stopnial i znowu jest szaro...
                            > :-))) mimo wszystko!

                            Kasiu! Czy ona to jakiś rasowy kotek????? Czy znajdka tak jak mój?????

                            Kasiu:) Czy czytałaś wątek - " wasz prezydent...." ? Jak nie to przeczytaj !!!!
                            • kasia_57 Re: Jacys smutni jestescie 30.11.01, 10:01
                              lucy_z napisał(a):

                              > kasia_57 napisał(a):
                              >
                              > > U nas znowu jesien. Snieg stopnial i znowu jest szaro...
                              > > :-))) mimo wszystko!
                              >
                              > Kasiu! Czy ona to jakiś rasowy kotek????? Czy znajdka tak jak mój?????
                              >
                              Kundel jakich malo! Dostalam ja za cala paczke kawy, poniewaz jej mama miala
                              takich cudakow za duzo, jak na jedna rodzine w bloku...


                              > Kasiu:) Czy czytałaś wątek - " wasz prezydent...." ? Jak nie to przeczytaj !!
                              > !!

                              Juz lece czytac.
                              • Gość: skorpik Re: Jacys smutni jestescie IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 30.11.01, 10:22
                                a mnie nie jest smutno! tylko troche żal tego białego puszku, który zamienia
                                się w nicość. Dopadł mnie katarek, kaszelek, w kostkach łamie.... chyba
                                skorupka sie rozszczelniła, czas na przgląd techniczny.
                                Prawdziwa zimko wróć!! Bo jak dojedzie na saneczkach rubaszny człowieczek z
                                workami pekatymi? oj, wtedy posmutnieje...

                                • lucy_z Re: Jacys smutni jestescie 30.11.01, 10:27
                                  Gość portalu: skorpik napisał(a):

                                  Bo jak dojedzie na saneczkach rubaszny człowieczek z
                                  > workami pekatymi? oj, wtedy posmutnieje...
                                  >

                                  A gdzie Ty Skorpiku mieszkasz, że Cię rozmroziło?????? Ja mieszkam na
                                  południowym wschodzie, u nas zima i mróz taki sobie -4 stopnie. Śnieg leży:))))
                                  • kasia_57 Re: Jacys smutni jestescie 30.11.01, 10:34
                                    lucy_z napisał(a):

                                    > Gość portalu: skorpik napisał(a):
                                    >
                                    > Bo jak dojedzie na saneczkach rubaszny człowieczek z
                                    > > workami pekatymi? oj, wtedy posmutnieje...

                                    Skkkorpiku, Ty sie nie martw, on dojedzie! Wiesz, On ma zapasowe kolka w schowku
                                    na owies. I dojedzie. A na przeglad techinczy lec szybko, bo czeka Cie duzo
                                    roboty - zagladnij do forumowego temtu "Wasz Prezydent...." - i zabierja sie do
                                    roboty! :)))
                                    > >
                                    >
                                    > A gdzie Ty Skorpiku mieszkasz, że Cię rozmroziło?????? Ja mieszkam na
                                    > południowym wschodzie, u nas zima i mróz taki sobie -4 stopnie. Śnieg leży:))))

Inne wątki na temat:
Pełna wersja