Czy ktos lubi jezdzic nowymi "dwojkami"?

04.12.01, 10:50
Czy ktos lubi jezdzic nowymi tramwajami linii 2? Bo mnie szlag trafia ilekroc
musze wsiasc do tego niby najwspanialszego (a na pewno najdrozszego tramwaju).
Jeszcze wszystko jest OK, jezeli jest pusto. Ale czy ktos widzial w Gdansku
puste tramwaje? Wystarczy natomiast, ze wsiadzie troche wiecej ludzi i juz
kompletnie nie ma gdzie stac. A sprobujcie wtedy przepchac sie do motorniczego,
zeby kupic bilet - koszmar. na pewno sa to najwygodniejsze tramwaje dla..
kieszonkowcow.
    • Gość: sharky Re: Czy ktos lubi jezdzic nowymi IP: *.btconnect.com 04.12.01, 11:02
      Te tramwaje (i inne podobne srodki komunikacji) nie sa obliczone na tak duza
      ilosc ludzi. Generalnie powinno byc tak zeby w tramwaju czy autobusie wiekszosc
      ludzi siedziala. W Anglii kierowcy lub konduktorzy wogole nie pozwalaja wsiadac
      do jesli nie ma miejsc siedzacych. Oczywiscie zalezy do od czestotliwosci
      kursowania.
    • Gość: sharky Re: Czy ktos lubi jezdzic nowymi IP: *.btconnect.com 04.12.01, 11:03
      Te tramwaje (i inne podobne srodki komunikacji) nie sa obliczone na tak duza
      ilosc ludzi. Generalnie powinno byc tak zeby w tramwaju czy autobusie wiekszosc
      ludzi siedziala. W Anglii kierowcy lub konduktorzy wogole nie pozwalaja wsiadac
      do jesli nie ma miejsc siedzacych.
    • Gość: Piotr Re: Czy ktos lubi jezdzic nowymi IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.01, 12:45
      petelka napisał(a):

      > Czy ktos lubi jezdzic nowymi tramwajami linii 2? Bo mnie szlag trafia ilekroc
      > musze wsiasc do tego niby najwspanialszego (a na pewno najdrozszego tramwaju).
      > Jeszcze wszystko jest OK, jezeli jest pusto. Ale czy ktos widzial w Gdansku
      > puste tramwaje? Wystarczy natomiast, ze wsiadzie troche wiecej ludzi i juz
      > kompletnie nie ma gdzie stac. A sprobujcie wtedy przepchac sie do motorniczego,
      >
      > zeby kupic bilet - koszmar. na pewno sa to najwygodniejsze tramwaje dla..
      > kieszonkowcow.
      Rzadko jeżdżę tramwajami, jednak te cudeńka na pewno jadą ciszej, nie są narażone
      na wandalizm tak jak wagony w starych składach i co też jest ważne, drzwi
      zamykają i otwierają się cicho . Trzaskanie drzwi w starszych tramwajach
      doprowadza mnie nieraz do bólu głowy
      pzdr
      • Gość: maly Re: Czy ktos lubi jezdzic nowymi IP: 10.10.41.* 04.12.01, 15:32
        Wcale nie sa ciche. Przeciwnie - koszmarnie skrzypia, trzeszcza i piszcza.
        Ludzie wymiekaja po paru minutach jazdy. te tramwaje to straszny szmelc, tyle
        ze w nowym, atrakcyjnym opakowaniu. Swoja droga, ciekawe, czy w od Nowego Roku
        znowu podrozeja bilety...
        • petelka Re: Czy ktos lubi jezdzic nowymi 05.12.01, 07:59
          Już ogłoszono podwyżkę cen biletów od Nowego Roku. Bilet podstawowy (do 10 min)
          kosztować będzie 1,20.
        • Gość: caroleen Re: Czy ktos lubi jezdzic nowymi IP: *.wp-sa.pl 11.12.01, 16:30
          Popieram!a zdażyło się Wam może kiedyś siedzieć blisko głośników?wydobywające
          się z nich, przy każdym zamykaniu drzwi."pi,pi,pi.."może doprowadzić do
          przedwczesnej głuchoty...czy tą są jakieś infradźwięki dla nietoperzy??
          pzdr.
          :-)
    • Gość: jaro Re: Czy ktos lubi jezdzic nowymi IP: *.pppool.de 04.12.01, 16:16
      Po prostu idiotycznie jak na gdanskie warunki rozmieszczono w nich siedzenia.
    • Gość: beast Re: Czy ktos lubi jezdzic nowymi IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 04.12.01, 22:47
      Tak rzadko na nie trafiam,że mnie akurat specjalnie nie denerwuja.Na
      marginesie -te tramwaje jezdza nie tylko na trasie linii nr 2.
      Nasuwa sie tu porownanie do siostrzanych;) nowych neoplanów,na poczatku tez mi
      sie wydawalo ,że nie ma gdzie stac itp.Ale teraz jestem ich fanem,zwłaszcza w
      zimie:)
      • Gość: Piotr Re: Czy ktos lubi jezdzic nowymi IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 05.12.01, 00:22
        Gość portalu: beast napisał(a):

        > Tak rzadko na nie trafiam,że mnie akurat specjalnie nie denerwuja.Na
        > marginesie -te tramwaje jezdza nie tylko na trasie linii nr 2.
        > Tu się Beast mylisz :-)- jeżdżą TYLKO na linii 2. Pierwotnie miały obsługiwać
        12, ale z powodu zbyt ostrych łuków pionowych w rejonie mostu kolejowego ul
        Pomorskiej Citadisy tego odcinka nie przejadą (miała byc zrobiona korekta-
        zabrakło kasy)Przegubowce obsługujące linię 12 to inny model tramwaju (114 NA -2
        razy tańszy)
        • Gość: beast Re: Czy ktos lubi jezdzic nowymi IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 06.12.01, 00:01
          A widzisz!Dla mnie nowy tramwaj to nowy tramwaj,teraz bedę się przyglądał
          uważniej:)
          • Gość: Piti Re: Czy ktos lubi jezdzic nowymi IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 06.12.01, 12:33
            Drobna, ale istotna uwaga. Cos za coś: brak miejsca i "źle rozmieszcone fotele"
            to skutek wprowadzenia niskiej podłogi. Mimo tego lubię nimi jeździć, a jeżdżę
            nimi codziennie do pracy. Są zdecydowanie cieplejsze zimą i są wyciszone, nawet
            przy przegubach. Te piski mogą pochodzić z dwóch 112 (jeżdżą po trasie nr 12),
            nota bene jedynych tramwajów w Polsce! Niestety to jest nieudana konstrukcja,
            mimo wielu poprawek. :(
            • petelka Re: Czy ktos lubi jezdzic nowymi 06.12.01, 13:15
              Mam nadzieję, że skoro jeździsz do pracy to masz bilet miesieczny i nie musisz
              przepychać się do motorniczego, żeby kupić karnet (przecież z przodu nie ma
              drzwi dla pasażerów). I mam nadzieję, że nie siadasz na siedzeniach z tyłu,
              gdzie następny wchodzący pasażer m u s i przejśc Ci po nogach, chyba że
              zdążysz je podnieść do góry. Ja jednak będę upierać się, że za takie pieniądze
              (jeden tramwaj kosztuje tyle co 7 najnowocześniejszych autobusów)wolałabym coś
              wygodniejszego.
              • Gość: Piti Re: Czy ktos lubi jezdzic nowymi IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 06.12.01, 15:32
                Mam miesięczny, jeżdżę z tyłu, siadam na niewygodnie zamontowanych siedzeniach
                i w dalszym ciągu uważam, że są to ...niezłe tramwaje.
                A i owszem można kupić inne, lepsze, ale za zdecydowanie większe pieniądze!
                Wiem, bo interesowałem się bliżej tematem "tramwajowym".
              • Gość: beast Re: Czy ktos lubi jezdzic nowymi IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 06.12.01, 18:30
                Uwaga na duzym marginesie ;) tego wątku.Po co kupować bilety u motorniczego?
                Nawet gdy nie ma kiosku na przystanku z ktorego odjezdzamy jestem pewien,ze
                kazdy z pasazerów przechodzi dziennie przynajmniej kolo jednego kiosku itp.
                gdzie mozna kupić bilety na cały Bozy tydzień.Mozliwosc zakupu u
                kierowcy/motorniczego to powinna byc ostatecznośc a nie standard(uprawiany
                przez co niektórych).A tak mamy kolejny powód(a własciwie kierowcy) spożniania
                się środków komunikacji.
                • Gość: jaro Re: Czy ktos lubi jezdzic nowymi IP: *.pppool.de 06.12.01, 18:36
                  Gość portalu: beast napisał(a):

                  > Uwaga na duzym marginesie ;) tego wątku.Po co kupować bilety u motorniczego?
                  > Nawet gdy nie ma kiosku na przystanku z ktorego odjezdzamy jestem pewien,ze
                  > kazdy z pasazerów przechodzi dziennie przynajmniej kolo jednego kiosku itp.
                  > gdzie mozna kupić bilety na cały Bozy tydzień.Mozliwosc zakupu u
                  > kierowcy/motorniczego to powinna byc ostatecznośc a nie standard(uprawiany
                  > przez co niektórych).A tak mamy kolejny powód(a własciwie kierowcy) spożniania
                  > się środków komunikacji.


                  W Krakowie wpadli na pomysł: motorniczy sprzedaje, ale drożej :-)
                  • lucy_z Re: Czy ktos lubi jezdzic nowymi 06.12.01, 19:02
                    Gość portalu: jaro napisał(a):

                    W Krakowie wpadli na pomysł: motorniczy sprzedaje, ale drożej :-)

                    U nas tzn w Lublinie też u kierowcy kupuje się droższe bilety i jak obserwuję,
                    mało kto to robi. Pomysł z Gdańska - bilet całodniowy jest świetny, sama
                    korzystałam, bez przeciskania się do kasownika itd. Tak, zauważyłam, że dużo osób
                    w Gdańsku kupuje bilety u kierowcy. Beast, masz racje!!!
Pełna wersja