Mężczyzna musi rozumieć. A kobieta??? ;)))

IP: *.stenaline.com 20.06.03, 15:52
Nigdy nie rozumialem, dlaczego potrzeby seksualne mezczyzn tak bardzo
odbiegaja od potrzeb seksualnych kobiet. Wszystkie te gadki o Marsie i
Wenus... Nigdy rowniez nie rozumialem, dlaczego tylko mezczyzni sa w stanie
myslec racjonalnie...

W zeszlym tygodniu poszedlem z moja zona do lozka. Zaczelismy sie pod
koldra glaskac i dotykac. Bylem juz goracy jak cholera i myslalem, ze
Ona rowniez, poniewaz to, co robilismy mialo jednoznacznie podlozeseksualne.
Lecz wlasnie w tym momencie ona powiedziała:

- Posluchaj, nie mam teraz ochoty sie kochac, chce tylko, zebys wzial mnie w
ramiona, dobrze?

Zatkało mnie:
- Coooooooooo?????????

W odpowiedzi uslyszalem, no jak sadzicie, co? To przeciez jasne:
- Ty po prostu nie zdajesz sobie sprawy z emocjonalnych potrzeb kobiet!

W koncu zrezygnowalem i skapitulowalem. Nie mialem tej nocy seksu i tak
zasnalem...

Nastepnego dnia poszedlem z zona do Centrum Handlowego na zakupy.
Patrzylem na Nią, gdy przymierzala 3 piekne, ale bardzo drogie sukienki.
Poniewaz nie mogla sie zdecydowac, powiedzialem Jej, zeby wziela
wszystkie trzy. Nie wierzyla wlasnym uszom ale zmotywowana przez moje
pelne wyrozumialosci slowa, stwierdzila, ze do nowych sukienek potrzebuje
przeciez nowe buty, zreszta te, ktore na wystawie oznaczone byly cena 600 zł.
Ja na to, ze oczywiscie ma racje.

Nastepnie przechodzilismy obok stoiska z bizuteria. Zona podeszla do wystawy
i wrocila z diamentowa kolia.

Gdybyscie mogli Ja widziec!!! Byla wniebowzieta!!!

Prawdopodobnie myslala, ze nagle zwariowalem, ale to bylo Jej w gruncie
rzeczy obojetne. Sadze, ze zniszczylem wszelkie schematy myslenia
filozoficznego, na ktorych sie do tej pory opierala, gdy po raz kolejny
powiedzialem "tak" i dodalem "piekna kolia"...

Teraz byla wrecz seksualnie podniecona. Ludzie!!! Jej twarz wyrazala
tyle uczuc, musielibyscie to widziec! W tym momencie powiedziala ze
swoim najpiekniejszym usmiechem:

- Chodz, pojdziemy do kasy zaplacic.

Trudno mi bylo nie wybuchnac smiechem, gdy Jej odpowiedzialem:
- Nie, kochanie, nie mam teraz ochoty tego wszystkiego kupowac...

Jej twarz zbladla jak sciana, a jeszcze bardziej, gdy dodalem:
- Mam tylko ochote na to, zebys mnie wziela w ramiona.

Gdy z wscieklosci i nienawisci juz prawie pekala, wbilem ostatni gwozdz:
- Ty po prostu nie zdajesz sobie sprawy z finansowych mozliwosci mezczyzn.

Sadze, ze nie bede mial seksu do roku 2013...
    • kassik Re: Mężczyzna musi rozumieć. A kobieta??? ;))) 20.06.03, 22:06
      Przeczytałam to razem z mężem. Pękaliśmy ze śmiechu. Bomba!!!
    • Gość: unf Re: Mężczyzna musi rozumieć. A kobieta??? ;))) IP: 81.21.197.* 20.06.03, 23:29
      dla mnie też bomba, rewelacja i dawno się tak nie uśmiałem, szkoda tylko że
      nie bedę miał okazji sprawdzić praktycznie takiego scenariusza bo moja
      dziewczyna nie lubi zakupów ;)
      • Gość: Palmolive Re: Mężczyzna musi rozumieć. A kobieta??? ;))) IP: *.stenaline.com 21.06.03, 01:18
        Gość portalu: unf napisał(a):

        > dla mnie też bomba, rewelacja i dawno się tak nie uśmiałem, szkoda tylko że
        > nie bedę miał okazji sprawdzić praktycznie takiego scenariusza bo moja
        > dziewczyna nie lubi zakupów ;)
        -------------
        Nie lubi zakupów? To praktycznie niemożliwe!
        • Gość: ola Re: Mężczyzna musi rozumieć. A kobieta??? ;))) IP: *.gdynia.mm.pl 18.08.03, 00:20
          przecież to stary tekst który ściągąłeś z witryny z kawałami
          i czym się tu tak podniecasz???
    • Gość: KRÓLIK Re: Mężczyzna musi rozumieć. A kobieta??? ;))) IP: 62.233.169.* 21.06.03, 07:53

      Dobra lekcja,szkoda że nie mam na kim wypróbować bo moja kobieta jest bardzo
      oszczędna i byle szmatki jej nie ruszają , jeśli jakąś chce po prostu mówi i ma.
      Nie dyskutuję nad celowością zakupu bowiem ile ją kosztowała walka z własną
      chytrością.A koja na szczęście nie jest reglamentowana.
      PZDR. KRÓLIK
      • Gość: n Re: Mężczyzna musi rozumieć. A kobieta??? ;))) IP: *.Red-81-35-184.pooles.rima-tde.net 04.08.03, 19:33
        Gość portalu: KRÓLIK napisał(a):

        >
        >
        • Gość: Kafar Re: Mężczyzna musi rozumieć. A kobieta??? ;))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.03, 00:12
          Super! Ale czemu to znika?
    • Gość: LMAO Re: Mężczyzna musi rozumieć. A kobieta??? ;))) IP: *.mrdnct.adsl.snet.net 22.06.03, 17:08
      Rewelacyjna opowiastka... mam lzy w oczach... ze smiechu... choc tak naprawde
      to tragedia !!! Szkoda tylko ze to na regionalnym forum - chyba Ci to kolego
      zalinkuje gdzies szerzej...
    • Gość: Kafar Re: Mężczyzna musi rozumieć. A kobieta??? ;))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.03, 14:33
      Super!!!
      Najpierw pomyślalem, że tak zrobię ... ale instynkt samozachowawczy zwycięzyl.
    • Gość: oliwka Re: Mężczyzna musi rozumieć. A kobieta??? ;))) IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 23.06.03, 21:58
      Brak mi słów! WSPANIAŁE!!!!!!!! Szczrze sie wysmiałam. Extra :)
      Pozdrawiam/oliwka

      PS Może gdyby to przeczytała Twoja zona, to skróciłaby Ci brak sexu do 2007
      roku? Pogadaj z nią - haha. Gdybym mój facet cos takiego napisał
      wynagrodziłabym mu to stosunkiem ;)
    • Gość: Kaja Re: Mężczyzna musi rozumieć. A kobieta??? ;))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.03, 22:30
      SUPER!!!!!
    • Gość: umieram ze smiechu Re: Mężczyzna musi rozumieć. A kobieta??? ;))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.03, 17:22
      hahahahahahahahahaha.........dawno tak sie nie usmialem!!!! Przeczytalem to
      jakis czas temu,a jeszcze boki zrywam!!Jestem ze Szczecina,ale cos mnie tknelo
      aby zajrzec na wasze,trojmiejskie forum,i prosze! A tu takie cacko!Ok,ide dalej
      sie smiac.....Pozwole sobie przerzucic ten post na nasze forum. Pozdrawiam..
    • Gość: elodia Re: Mężczyzna musi rozumieć. A kobieta??? ;))) IP: *.stenaline.com 03.08.03, 14:19
      Autor: elodia@NOSPAM.gazeta.pl

      Uśmiałam się :) a tak poważnie gdzieś ostatnio czytałam jak jakiś mądry
      tłumaczył w swoim artykule , że :
      Kobieta ma często ochotę tylko na przytulenie i pieszczoty , na
      ciepło ,okazanie miłości ale bez seksu (racja), jednak - niestety- każda
      kobieta musi zrozumieć , że jedynym mężczyzną , który jest w stanie spełnić te
      potrzeby jest jej własny ojciec , który musi wytrzymać nawet jak 16-letnia
      córka w samej koszulce wejdzie mu pod kołdrę z jękiem - tatusiu tak mi źle...
      Jeśli zaś kobieta nie ma dobrego ojca to przechlapane bo swojego mężczyzny nie
      może tak dręczyć .
      Widocznie Twoja pani tego nie czytała :(((
      Co zaś do książki o wenusjankach i marsjanach - to brednie- jak ktoś jest
      poważnie zainteresowany tematem to polecam "Płeć mózgu" Anne Moir i Davida
      Jessel . Ja po przeczytaniu tej książki stwierdziłam , że powinna być
      obowiązkowa przed zawarciem małżeństwa.
      Nam też dużo dało choć zawsze byliśmy małżeństwem udanym teraz lepiej się
      rozumiemy . Nie wydziwiam , że mój mąż nie słyszy śpiewu słowika i kapiącego
      kranu a on już wie , że dla mnie to kapanie to hałas nie do zniesienia i nie
      wydziwia , że nie mam za grosz orientacji przestrzennej :)itp Pozdrawiam :)
      • stefan4 Re: Mężczyzna musi rozumieć. A kobieta??? ;))) 03.08.03, 16:04
        elodia:
        > Co zaś do książki o wenusjankach i marsjanach - to brednie- jak ktoś jest
        > poważnie zainteresowany tematem to polecam "Płeć mózgu" Anne Moir i Davida
        > Jessel .

        ,,Płeć mózgu'' również została napisana dla pieniędzy przez dziennikarzy. W
        każdym razie, jeśli potrafisz rozeznać się na mapie bez odwracania jej górną
        krawędzią na północ, to nie wyciągaj z tego wniosku o brakach w Twojej
        kobiecości. Nawet jeśli Moir & Jessel twierdzą, że prawdziwe kobiety nie
        powinny tego potrafić.

        Ludzie
        • Gość: Palnick Nie do końca masz rację stefanie. IP: *.stenaline.com 03.08.03, 23:59
          BRAIN SEX. THE REAL DIFFERENCE BETWEEN MEN AND WOMEN ANNE MOIR, DAVID JESSEL

          Mężczyźni różnią się od kobiet. Obie płcie są sobie równe jedynie ze względu
          na wspólną przynależność do tego samego gatunku - Homo sapiens. Utrzymując, że
          ich skłonności, uzdolnienia czy zachowania są takie same, budujemy
          społeczeństwo oparte na naukowym i biologicznym kłamstwie.
          Płcie są od siebie odmienne, ponieważ mózgi kobiet i mężczyzn różnią się od
          siebie. Mózg, narząd najważniejszy tak dla ludzkich emocji, jak i działań,
          jest u nich skonstruowany odmiennie. Przetwarza on informacje w różny sposób
          co daje w efekcie odmienne postrzeżenia, preferencje i zachowania.

          Eksplozja badań naukowych nad tym co różni obie płcie wykazała obraz
          uderzającej asymetrii płciowej.

          Do niedawna różnice w zachowaniu między płciami wyjaśniane były
          uwarunkowaniami społecznymi - oczekiwaniami rodziców, których postawy
          odzwierciedlały z kolei oczekiwania społeczeństwa.
          Dzisiaj zbyt wiele jest już dowodów na różnice biologiczne między kobietą a
          mężczyzną aby argumentacja socjologiczna mogła być rozstrzygająca.
          Argumentacja biologiczna dostarcza teraz gruntownych i naukowo uzasadnionych
          postaw pozwalających nam zrozumieć, dlaczego jesteśmy tym kim jesteśmy.

          Skoro wyjaśnianie socjologiczne jest niewystarczające, tym przekonywająca
          wydaje się argumentacja biochemiczna - że hormony determinują nasz swoisty,
          stereotypowy sposób zachowania. Same hormony nie dostarczają odpowiedzi.
          Różnica powstaje z wzajemnego oddziaływania HORMONÓW i mózgu mężczyzny bądź
          kobiety, już z góry specyficznie ukształtowanego, by mógł z nimi wchodzić w
          reakcję.

          Jesteśmy aroganckim gatunkiem. Uważamy, że nasza wyższość nad innymi
          zwierzętami wyrażającą się
          w zdolnościach do rozumowania i rozróżniania obiektów czyni nas bliższymi
          aniołom niż szympansom. Być może to powoduje, iż myśląc o sobie jako o panach
          własnego losu ignorujemy myśl, że podlegamy przecież biologicznym imperatywom
          naszego ciała. Zapominamy, że w ostatecznym rozrachunku - tak samo jak u
          innych zwierząt - to jacy jesteśmy i jak się zachowujemy jest w znacznej
          części podyktowane komunikatami, które kształtują i informują nasz mózg.


          1. RÓŻNICE
          Artykuł D. KIMURA ‘Czy rzeczywiście mózgi kobiet i mężczyzn są różne?’-
          poświęcony różnicom morfologicznym [strukturalnym] i uderzającym często
          odmienności w zachowaniu mężczyzn i kobiet.

          Jesteśmy gatunkiem seksistowskim, wyraźnie podkreślającym odmienności związane
          z płcią. Biologia wyznaczyła samcom i samicom Homo sapiens odmienne funkcje.
          Ewolucja je umocniła i udoskonaliła. Cywilizacja je odzwierciedla. Religia i
          edukacja potęgują je.

          W latach 50 - tych dr D. WESHSLER, amerykański uczony, autor najczęściej dziś
          używanych testów IQ, stwierdził, że ponad 30 testów ‘dyskryminuje’ jedną lub
          drugą płeć. Problem starano się rozwiązać poprzez eliminowanie wszystkich tych
          testów, które prowadziły do wniosków o znacznych różnicach miedzy płciami.
          Kiedy okazało się, że nadal trudno jest uzyskać ‘neutralne płciowo’
          rezultaty, z rozmysłem wprowadzono pozycje o ‘odchyleniu męskim’
          lub ‘kobiecym’, aby uzyskać w przybliżeniu równą punktację.
          WESHSLER poszukiwał neutralnych technik IQ ze względu na płeć, dowody
          odmienności płci traktował jedynie jako utrudnienia. Zauważył jedynie
          nawiasowo:

          ‘Nasze badania potwierdziły to, o czym często zapewniali poeci i
          powieściopisarze, a w co od dawna wierzyli zwykli ludzie, mianowicie, że
          mężczyźni nie tylko zachowują się, ale i myślą inaczej niż kobiety.’

          Socjologiczne wyjaśnienia mówiły o tym, że dzieci rodzą się neutralne
          psychoseksualnie. Dopiero potem rodzice, nauczyciele, prawodawcy, politycy i
          wszystkie złe duchy społeczeństwa kształtują ich umysł.


          2. NARODZINY RÓŻNICY

          6 - 7 tyg. po zapłodnieniu mózg płodu zaczyna się kształtować według męskiego
          lub kobiecego wzorca.
          GENY zawierające zakodowany projekt naszych cech indywidualnych decydują o
          płci; w zależności od tego dysponujemy różnym zestawem chromosomów.
          46 chromosomów w połowie pochodzących od matki w połowie od ojca.
          44 łącza się po dwa, tworząc pary chromosomów determinujących określone cechy
          cielesne człowieka, takie jak kolor oczu, długość i kształt nosa.
          Matka wnosi do komórki jajowej chromosom X.
          Jeżeli w procesie zapłodnienia komórki jajowej ojciec także wniesie chromosom
          X, rezultatem będą narodziny dziecka płci żeńskiej. W przypadku jeżeli
          plemnik ojca zawiera chromosom Y, powinno urodzić się dziecko płci męskiej.
          GENY same nie decydują o płci dziecka. kolejnym determinującym czynnikiem są
          hormony.
          Niezależnie od GENETYCZNEJ natury zarodka, płód ukształtuje się jako męski
          tylko wówczas, gdy obecne będą CHORMONY męskie, w przypadku ich nieobecności
          płód ukształtuje się jako żeński.
          Naturalny model mózgu jest jak się wydaje żeński.
          W przypadku płodu męskiego konieczna jest dostateczna ilość CHORMONU męskiego
          by wykształciły się narządy męskie, które następnie zaczną produkować same
          odpowiednie jego dawki potrzebne do przeorganizowania mózgu według wzorca
          męskiego.

          Doświadczenia na szczurach, jak i przypadki dzieci, które z różnych przyczyn
          otrzymały w okresie płodowym nienormalną dawkę hormonów dowodzą o decydującym
          znaczeniu hormonów i nieukształtowanego jeszcze mózgu. Rozwijającemu się
          mózgowi męskiemu niezbędne są męskie hormon y, by mógł on uformować się według
          specyficznie męskiego wzorca - to znaczy ukształtować taki układ połączeń
          nerwowych, który powodować będzie męskie zachowania. Układ połączeń nerwowych
          w mózgu pozostaje żeński tylko wtedy, jeśli w okresie rozwoju mózgu nie
          pojawiają się hormony męskie. Normalnie rozwinięty mózg żeński jest więc
          odporny na późniejsze dawki hormonów męskich, a poddanie wpływowi hormonów
          żeńskich normalnego mózgu męskiego nie powoduje zmiany zachowań. Skoro raz
          mózg uformował się już w strukturę męską lub kobiecą, interwencja hormonów
          przeciwnej płci nie ma już na niego wpływu.

          Odkryto różnice w budowie podwzgórza [ część kontrolująca zachowanie
          seksualne ]. Układ komórek i struktura podwzgórza są u samic i samców szczurów
          wyraźnie odmienne.

          Kora mózgowa [ w niej znajdują się główne ośrodki kontrolne, kierujące
          stosunkowo skomplikowanymi zachowaniami ] okazała się być wymiernie grubsza
          u samców po prawej stronie, natomiast u samic po lewej.
          Podając w krytycznym momencie hormony można ten układ odwrócić. Hormony
          męskie zmieniają także sposób ułożenia sieci połączeń w mózgu. w przypadku
          ich występowania schemat połączeń jest męski, a gdy brak - żeński.

          U pewnych gatunków ptaków śpiewających tylko samce śpiewają - zdolność do
          śpiewu zależy od występowania hormonu męskiego. Samice można skłonić do śpiewu
          wstrzykując im męski hormon testosteron. U samic wykryć można brak niektórych
          neuronów, które decydują o zdolności do śpiewu. Dawka hormonu sprawia, że mózg
          samiczki otrzymuje odpowiednie neurony i tym samym dar do śpiewu.

          Istnieją więc związki [ albo przynajmniej zależności ] pomiędzy zachowaniem,
          hormonami i strukturą mózgu.


          SANDRA WITLESON psycholog kanadyjski stwierdza:

          ‘Mózg jest narządem płciowym’.

          Doświadczenia na rezusach pokazały, że mózg zwierzęcia bombardowany w trakcie
          rozwoju dodatkowymi hormonami [ wstrzykiwanie ciężarnym samicom hormonu
          męskiego na różnych etapach rozwoju płodu wyzwalało męskie zachowania u płodu
          żeńskiego w późniejszym okresie - aplikując zastrzyki w różnych fazach ciąży
          można było wywołać różne zachowania męskie ] zmienia swoją strukturę, a zmiana
          struktury oznacza zmianę zachowania.
          • stefan4 Re: Nie do końca masz rację stefanie. 04.08.03, 08:36
            Palnick:
            > BRAIN SEX. THE REAL DIFFERENCE BETWEEN MEN AND WOMEN ANNE MOIR, DAVID JESSEL

            Czy to, co zamieściłeś, to wyjątki z ,,Płci mózgu''? Czytałem ją dawno i nie
            mam, więc nie mogę tego sprawdzić.

            Mój główny problem z tą książką to ten, że ona zarzuca czytelnika metaforami,
            anegdotami i wyrwanymi przypadkami; w dodatku skacze z niebywałą swobodą z
            biologii do socjologii, wierzeń ludowych, prawa itp. Rozumowania na takim
            materiale nauka unika jak ognia, bo... na tym nie da się rozumować i nic z tego
            nie wynika. Nie chodzi o to, że ew. wnioski będą nieprawdziwe. Mogą
            PRZYPADKIEM być prawdziwe. Ale jeśli ich uzasadnienie jest metodologicznie bez
            wartości, to należy je wyrzucić do śmieci.

            Ponieważ nie mam książki, żeby wydobyć co smaczniejsze kwiatki, spróbuję pokazać
            o co mi chodzi na Twoich cytatach.

            Palnick:
            > Obie płcie są sobie równe jedynie ze względu na wspólną przynależność do tego
            > samego gatunku - Homo sapiens.

            Czy to znaczy, że jedyne podobieństwa między kobietami a mężczyznami to te,
            które wynikają z przynależności gatunkowej? To jest przecież ewidentna bzdura.
            Na przykład kobiety i mężczyźni mówią tym samym językiem
Pełna wersja