Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin

IP: *.pl / 192.168.2.* 25.06.03, 15:19
Kolejny absurd w tym kraju. To w jaki sposob zostal potraktowany
ten statek, swiadczy o spoleczenstwie. Jak w takim kraju mozna
wychowywac dzieci, kiedy wszystko doprowadzone jest do absurdu?
Tu sie nie da mieszkac, ten kraj, to jakis koszmar.
    • Gość: unf Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin IP: 81.21.197.* 26.06.03, 10:21
      masz racje ten kraj to koszmar, codziennie gdy otwieram gazete
      i przeczytam pare stron pojawia sie mysl zeby pojechac na
      stadion X lecia kupic ak47 i zrobic tu porzadek bo na zdrowy
      rozsadek rodakow nie mozna liczyc
      w polsce nie da sie zyc normalnie
      • stefan4 Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin 26.06.03, 11:01
        unf:
        > pojawia sie mysl zeby pojechac na stadion X lecia kupic
        > ak47 i zrobic tu porzadek

        Ależ u nas nie ma żadnego stadionu X lecia. A na Lechii,
        o ile wiem, takich zabawek nie sprzedają. Czy nie
        pomyliła Ci się rzeczywistość nasza z jakąś inną?

        - Stefan
        • castorp Stefanie, potknąłeś się o wyobraźnię? 02.07.03, 15:32
          Więcej wyobraźni, drogi Stefanie, nieco więcej.
          Toż gośc może przecież swobodnie pojechać sobie do Warszawy po ową broń (choćby
          i na stadion Xlecia), a potem wrócić do Gdańska czy też prosto udać się do
          Władysławowa. Teoretycznie nic nie stoi temu na przeszkodzie. A może, Twoim
          zdaniem, coś brakuje w logice mojego wywodu?
          A tak na marginesie...
          Ak47 to nie jest najgorsza myśl w tych okolicznościach. Ale może lepiej byłoby,
          gdyby ów „narwany” gość zainspirował się działalnością Agenta nr 1 w Grecji,
          notabene naszego rodaka.
    • Gość: Oszołom z RM Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.03, 20:51
      Absurd jest w tymze skarżą ci którzy sami te prawo łamią wwożąc zakazanie w
      Polsce medykamenty oraz wpływając do obcego potru bez zewolenia władz tego
      portu...to tak jak by złodziej donióśł na swą ofiarę ..że ta go okradła!!!!
      • stefan4 Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin 26.06.03, 21:49
        Oszołom z RM:
        > Absurd jest w tymze skarżą ci którzy sami te prawo łamią wwożąc zakazanie w
        > Polsce medykamenty oraz wpływając do obcego potru bez zewolenia władz tego
        > portu...to tak jak by złodziej donióśł na swą ofiarę ..że ta go okradła!!!!

        Nie, to jest tak, jakby chłopaczek jechał tramwajem bez biletu a Ty byś go za to
        pobił. To, że te baby popełniły wykroczenie porządkowe oznacza tylko, że
        powinny zapłacić mandat (co zrobiły). Nie pozbawia ich to jeszcze praw i nie
        usprawiedliwia Twojego przestępstwa przeciwko nim.

        - Stefan
        • Gość: Oszołom z RM Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.03, 14:56
          stefan4 napisał:

          > Oszołom z RM:
          > > Absurd jest w tymze skarżą ci którzy sami te prawo łamią wwożąc zakazanie
          > w
          > > Polsce medykamenty oraz wpływając do obcego potru bez zewolenia władz tego
          > > portu...to tak jak by złodziej donióśł na swą ofiarę ..że ta go okradła!!!
          > !
          >
          > Nie, to jest tak, jakby chłopaczek jechał tramwajem bez biletu a Ty byś go za
          t
          > o
          > pobił. To, że te baby popełniły wykroczenie porządkowe oznacza tylko, że
          > powinny zapłacić mandat (co zrobiły). Nie pozbawia ich to jeszcze praw i nie
          > usprawiedliwia Twojego przestępstwa przeciwko nim.
          >
          > - Stefan

          - Na statku były środki zakazane w Polsce.. i jak teraz media donoszą zniknęło
          12 pigułek aborcyjnych...a więc te panie z Holadnii przyplyneły do Polski po
          to by pomagać polskim feministkom omijać prawo..to bardzo niebezpeiczny
          precedens..następnym razem przypłynie do nas staek z marychą weźmie na pokład
          narkomanów tam dokona się transakcja a potem naćpani wrócą do Polski..przecież
          to są jawne kpiny!!!
          • stefan4 Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin 27.06.03, 16:36
            Oszołom z RM:
            > - Na statku były środki zakazane w Polsce.

            Zakazane jest ich stosowanie a nie posiadanie. Dlatego można je było
            opieczętować ale nie można było skonfiskować. Z narkotykami jest inaczej: nie
            wolno ich posiadać. Jak dotąd jedyna niezgodność z prawem popełniona przez
            załogę tego statku to wejście do portu bez zezwolenia. Ale to jest tylko
            wykroczenie porządkowe, za które należy się mandat.

            Zdecyduj się, czy piętnujesz naruszenie prawa, czy norm moralnych wynikających z
            TWOICH OSOBISTYCH wierzeń.

            Polskie prawo obowiązuje na terenie RP, w polskich przedstawicielstwach, na
            polskich statkach i ani kroku dalej. Jak wyjedziesz do USA, to możesz sobie
            kupić spluwę bez zezwolenia polskich władz a następnie zastrzelić biedaka, który
            wejdzie do Twojego ogródka zapytać o drogę. Według MOICH OSOBISTYCH wierzeń to
            jest zbrodnia. Za to jeśli w USA pomożesz komuś w umyciu dziecka, to możesz
            zostać zamknięty za pedofilię. Taki kraj, takie prawo. Na wodach
            międzynarodowych obowiązują międzynarodowe konwencje o unikaniu kolizji, o
            piractwie i jeszcze tam jakieś, ale nie ma zakazu przerywania ciąży. Na statku
            holenderskim płynącym po wodach międzynarodowych obowiązuje prawo holenderskie.

            Czy chcesz zmienić ten stan? Na przykład zmusić Holandię, żeby przyjęła polskie
            prawo? Czy może wydać dekret, że polscy obywatele są niewolnikami polskiego
            prawa gdziekolwiek by się znajdowali? A może tylko, że polskie kobiety są
            niewolnicami polskiego prawa, Ty sam natomiast na czas pobytu w USA zaopatrzysz
            się jednak w broń palną?

            > i jak teraz media donoszą zniknęło 12 pigułek aborcyjnych

            No tak. I załoga na pytanie, czy dała kotu, czy wrzuciła do morza, czy
            przyrządziła na nich zupę, ma prawo odpowiadać ,,A co was to obchodzi?''. Na
            wodach międzynarodowych ten statek jest kawałkiem Holandii. Czy chciałbyś
            zmusić kapitana statku do tłumaczenia się w każdym obcym porcie z tego, co robił
            przed zawinięciem do tego portu na terenie własnego kraju?

            Protestuj sobie, ile chcesz, ale przedtem zastanów się, przeciwko czemu
            właściwie protestujesz, bo inaczej taki protest jest śmieszny.

            - Stefan
            • Gość: Oszołom z RM Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.03, 17:11
              stefan4 napisał:

              > Oszołom z RM:
              > > - Na statku były środki zakazane w Polsce.
              >
              > Zakazane jest ich stosowanie a nie posiadanie. Dlatego można je było
              > opieczętować ale nie można było skonfiskować. Z narkotykami jest inaczej: nie
              > wolno ich posiadać. Jak dotąd jedyna niezgodność z prawem popełniona przez
              > załogę tego statku to wejście do portu bez zezwolenia. Ale to jest tylko
              > wykroczenie porządkowe, za które należy się mandat.

              - te babska zerwały plomby po czym wypłyneły w morze a jak wróciły to kontrola
              stwierdziła ubytek pigułek poronnychw liczbie 12...12 istnień ludzkich zostało
              zaabortowanych czyli w okrutny sposób zamordowanych!
              > Zdecyduj się, czy piętnujesz naruszenie prawa, czy norm moralnych
              wynikających
              > z
              > TWOICH OSOBISTYCH wierzeń.
              - jedno z drygim się pokrywa
              > Polskie prawo obowiązuje na terenie RP, w polskich przedstawicielstwach, na
              > polskich statkach i ani kroku dalej. Jak wyjedziesz do USA, to możesz sobie
              > kupić spluwę bez zezwolenia polskich władz a następnie zastrzelić biedaka,
              któr
              > y
              > wejdzie do Twojego ogródka zapytać o drogę. Według MOICH OSOBISTYCH wierzeń
              to
              > jest zbrodnia. Za to jeśli w USA pomożesz komuś w umyciu dziecka, to możesz
              > zostać zamknięty za pedofilię. Taki kraj, takie prawo. Na wodach
              > międzynarodowych obowiązują międzynarodowe konwencje o unikaniu kolizji, o
              > piractwie i jeszcze tam jakieś, ale nie ma zakazu przerywania ciąży.

              - a jak myslisz dlaczego one wypływają w morze z tymi morderczyniami? w ten
              spsób robimy lukę w prawie..ino czekać jak przypłynie do nas statek z
              marichuaną by zabrać ze sobą jej polskich użytkowników...
              Na statku
              > holenderskim płynącym po wodach międzynarodowych obowiązuje prawo
              holenderskie.
              >
              > Czy chcesz zmienić ten stan? Na przykład zmusić Holandię, żeby przyjęła
              polski
              > e
              > prawo? Czy może wydać dekret, że polscy obywatele są niewolnikami polskiego
              > prawa gdziekolwiek by się znajdowali? A może tylko, że polskie kobiety są
              > niewolnicami polskiego prawa, Ty sam natomiast na czas pobytu w USA
              zaopatrzysz
              > się jednak w broń palną?
              >
              > > i jak teraz media donoszą zniknęło 12 pigułek aborcyjnych
              >
              > No tak. I załoga na pytanie, czy dała kotu, czy wrzuciła do morza, czy
              > przyrządziła na nich zupę, ma prawo odpowiadać ,,A co was to obchodzi?''. Na
              > wodach międzynarodowych ten statek jest kawałkiem Holandii. Czy chciałbyś
              > zmusić kapitana statku do tłumaczenia się w każdym obcym porcie z tego, co
              robi
              > ł
              > przed zawinięciem do tego portu na terenie własnego kraju?
              >
              > Protestuj sobie, ile chcesz, ale przedtem zastanów się, przeciwko czemu
              > właściwie protestujesz, bo inaczej taki protest jest śmieszny.
              >
              > - Stefan
              • Gość: KRÓLIK Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin IP: 62.233.169.* 03.07.03, 04:51


                Głupota i ciemnogród.Wytępić pigułki niech łapiduch usuwa nielegalnie za
                ciężkie pieniądze,lub czarodziej plemienny spędza płód jakimiś
                czarami.Ludzie,czego wy chcecie,dla niektótych jadyną przyjemnością jest
                kobieta bo nawet prąd mają odłączony.Spłodzić nie sztuka,sztuką jest wychować i
                wykształcić.W układzie gdy ktoś ledwo wiąże koniec z końcem jedynym wyjściem
                jest aborcja.Gdyby była prawnie dozwolona i dostępna nie było by dzieci w
                beczkach /ŁÓDŻ/ zakopywanych za stodołą ,mordowanych po urodzeniu.
                Nie chcę być złośliwy ale członkowie LPR pragną zaistnieć na scenie politycznej
                neważne jakim kosztem.Proponuję aby ich prezes wziął ze szpitala jakieś dziecko
                niechciane i spełniał się jako rodzic.
                KRÓLIK
          • madcio Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin 02.07.03, 10:38
            > a więc te panie z Holadnii przyplyneły do Polski po
            > to by pomagać polskim feministkom omijać prawo..to bardzo niebezpeiczny
            > precedens..

            Tępaczq, obwieszczę Ci zdumiewającą wiadomość: prawo innych krajów jest inne od
            naszego kraju. Jesli nazywasz to "omijaniem prawa", to stuknij się w swój pusty
            łeb, bo z tego wnika np. że wszyscy, którzy emigrują z Polski do powiedmzy USA
            by zmienić obywatelstwo, omijają prawo nakazujace np płacic podatki polskiemu
            budżetowi.

            To co, zamykamy granice? Tęsknimy za PRL? Oj, ciągoty oszołomku masz.
    • castorp Zbrodnie i "morskie" dobre pomysły 02.07.03, 13:03
      Oczywiście aborcja jest niczym innym jak tylko zbrodnią przeciwko ludzkości, a
      ze względu na masową skalę tego zjawiska, jest to po prostu masowym
      ludobójstwem w majestacie „prawa” np. holenderskiego. ONZ i wszystkie
      cywilizowane państwa powinny bezwzględnie zakazać tej praktyki. A kraje, które
      się temu nie podporządkują, powinny zostać objęte sankcjami i bojkotem.
      Zbrodnia, zbrodniczy system lub system przyzwalający na zbrodnię nigdy nie mogą
      zostać powszechnie zaakceptowany i zalegalizowany przez cywilizowaną ludzkość i
      przez społeczność międzynarodową. Aborcji nie można aprobować w żaden sposób,
      ani też nie można uznać słuszności stanowiska, iż jest ona sprawą suwerennego
      państwa i prawa, które ono stanowi.
      Kto myśli inaczej, ten również powinien się zgodzić z poglądem, że np.
      apartheid w RPA był wewnętrzna sprawą RPA albo że obozy koncentracyjne to
      wewnętrzna sprawa III Rzeszy. Idąc dalej tokiem rozumowania „proaborcjonistów”,
      którzy zaprzeczają obiektywnemu faktowi, iż płód ludzki jest jednym z
      biologicznych stadiów rozwojowych człowieka (a więc człowiekiem), możnaby np.
      równie łatwo i logicznie usprawiedliwić hitlerowców twierdząc, że w obozach
      koncentracyjnych nie zabijali oni ludzi, tylko gatunek podludzi, bo w ich
      mniemaniu (a któż im zabroni w imię wolności przekonań i tolerancji inności
      mieć własnie takie mniemanie) Żydów absolutnie nie można zaliczyć do kategorii
      ludzi i na równi traktować np. z Niemcami.
      Sprawa tego statku aborcyjnego podsunęła mi myśl, jak zrobić w krótkim czasie
      niezły interes na handlu detalicznym narkotykami. Dajmy na to: z Holandii
      wypływają sobie 2 statki, oczywiście pod holenderską banderą. Jeden
      tzw. „restauracyjny” (z przytulnie zaaranżowanymi wnętrzami, pod pokładem
      wiozący lekkie narkotyki), drugi jako szybki transportowiec pasażerski (prom
      lub nawet wodolot). „Statek restauracyjny” kotwiczy sobie na wodach
      międzynarodowych i ciągle tam przebywa w trakcie całego procederu (aby nie
      łamać prawa), natomiast wodolot kursuje pomiędzy portem danego kraju, gdzie
      narkotyki są zabronione, a statkiem restauracyjnym i dowozi na jego pokład
      turystów-amatorów narkotyków. Wszystko jest legalne. Interes kręciłby się
      nieźle, bo chętnych nie powinno zabraknąć.
      Można by jeszcze zorganizować holenderskie statki nie tylko aborcyjne i
      narkotykowe, ale również „eutanazyjne”. Wszystko byłoby legalne, bo proceder
      eutanazji dokonywałby się na wodach międzynarodowych, na holenderskim statku, w
      obecności holenderskiego „lekarza”. Dajmy na to do polskiego czy amerykańskiego
      brzegu statek dostarczałby już tylko zwłoki. Na brzegu kwitłyby interesy
      zakładów pogrzebowych.. Czemu nie?
      • Gość: Casey Re: Pomoc w potrzebie i 'morskie' dobre pomysły IP: *.proxy.aol.com 03.07.03, 01:59
        castorp napisał:

        > Można by jeszcze zorganizować holenderskie statki nie tylko aborcyjne i
        > narkotykowe, ale również „eutanazyjne”. Wszystko byłoby legalne, bo
        > proceder
        > eutanazji dokonywałby się na wodach międzynarodowych, na holenderskim statku,
        w
        >
        > obecności holenderskiego „lekarza”. Dajmy na to do polskiego czy am
        > erykańskiego
        > brzegu statek dostarczałby już tylko zwłoki. Na brzegu kwitłyby interesy
        > zakładów pogrzebowych.. Czemu nie?


        Niekoniecznie.
        Jesli pacjent mialby taka wole, jego zwloki moglyby byc takze spalone na
        miejscu a prochy rozsypane po morzu. Lub wrocic na brzeg w urnie.

        Tu znow moze powstac nowy problem. Mianowicie protesty ksiezy i wlascicieli
        domow pogrzebowych z powodu utraty intratnych dochodow;)))

        Poza tym jaka jest roznica, ze to co wymieniasz dokona sie na obcym terytorium
        tj. na statku, na wodach miedzynarodowych, czy tez w samej Holandi gdzie mozna
        dojechac roznymi srodkami komunikacji.

        www.maryja.org/rozpusta.html
      • Gość: szpadel Re: Zbrodnie i 'morskie' dobre pomysły IP: *.client.attbi.com 03.07.03, 04:23
        castorp napisał:
        Idąc dalej tokiem rozumowania ?proaborcjoni
        > stów?,
        > którzy zaprzeczają obiektywnemu faktowi, iż płód ludzki jest jednym z
        > biologicznych stadiów rozwojowych człowieka (a więc człowiekiem),

        Stary Testament zabrania mastrubacji,gdyż sperma jest uznawana za początek
        człowieka i spuszczenie spermy na ziemię jest uważane za bominację,równą
        jedzeniu wieprzowiny lub stosunku płciowego z gojem.
        Stadium rozwojowe człowieka to nie człowiek to zarodek ludzki,który
        jak utrzyma się przy życiu ma szansę dożyć 100 lat lub więcej.W Kaliforni
        toczy się obecnie głośna sprawa karna w której mąż jest oskarżony o zabójstwo
        ciężarnej żony.Prokuratura oskarża faceta o zabójstwo dwóch osób,gdyż
        chcą żeby sąd uznał 8-miesięczny płód za osobę,wówczas oskarżonemu grozi
        krzesło elektryczne.
        Kilkutygodniowemu zarodkowi jest daleko do płodu i jeszcze dalej do dziecka,
        więc nazywanie usunięcie niechcianego zarodka morderstwem jest idiotyzmem.
        Instytucją adopcyjnym chodzi o zwiększenie produkcji polskich dzieci
        nadających się do adopcji na której biurokraci z rządu i sądu zarabiają miljony
        $$$$$,oficjalny handel ludźmi i tyle.HAŃBA rządzącym Polską za dopuszczenie
        to takiej sytuacji.
        • castorp Logika i biologia kontra sofistyka 03.07.03, 08:50
          Plemniki, ani komórki jajowe nie są istota ludzką. Ale zarodek, który powstaje
          w wyniku ich połączenia jest już człowiekiem w najwcześniejszym stadium życia
          ludzkiego. Jest to oczywiste dla wszystkich światłych biologów, genetyków i
          lekarzy i nie warto z tym przekonaniem polemizować. Zresztą jeżeli ktoś nie ufa
          opiniom fachowców, może dojść do takiego samego wniosku w oparciu o zwykłą
          logikę.
          Zarodek posiada potencjał życiowy wystarczający do tego, by móc się rozwijać
          jako samoistny byt i spełnia wszystkie kryteria, aby za taki samoistny byt
          zostać uznanym. Oczywiście aby taki rozwój był możliwy i przebiegał właściwie,
          niezbędne są określone warunki biologiczne: ciało matki, które stanowi
          naturalny inkubator i które dostarcza pożywienia oraz wspomaga (tylko
          wspomaga!) inne procesy życiowe tego nowego ludzkiego życia.
          Oczywiście w warunkach sztucznych, taki zarodek może rozwijać się nawet poza
          ustrojem matki, bo jest wyposażony w wystarczający potencjał życiowy, co jest
          dowodem na to, że jest odrębnym bytem, odrębną istotą ludzką, a nie częścią
          ciała kobiecego. Nawet niemowlak zaraz po urodzeniu (chyba nawet aborcjoniści
          nie zaprzeczą, że jest to już człowiek) oraz małe dziecko potrzebują pomocy
          rodziców lub innych osób, by zdołać przeżyć, potrzebują pomocy innych, którzy
          będą wspomagać ich procesy życiowe i stanowić dla nich opiekę. Niezbędne jest
          udzielenie schronienia, zapewnienie ubrania, żywienie.
          I wreszcie jeszcze jedna kwestia: jeśli ktoś twierdzi, że zarodek lub płód nie
          są istotą ludzką, a w człowieka przeistaczają się dopiero później, stopniowo,
          to moje pytanie brzmi, kiedy, tj. w którym tygodniu, w którym dniu, której
          godzinie i sekundzie następuje „przepoczwarzenie się” płodu w pełnoprawnego
          człowieka. Sekundę temu ten byt był niby to płodem (nie człowiekiem) i można go
          śmiało wyskrobać, ale już sekundę później jest już człowiekiem i jego życie
          podlega prawnej ochronie. Kto określił lub ma określić takie racjonalne i
          precyzyjne kryterium, które będzie jednoznacznie wyznaczało granicę między
          życiem ludzkim a jeszcze nie życiem ludzkim, lecz bytowaniem płodu? Holenderski
          ginekolog? Absurd. Wszystkie przesłanki oparte o wiedzę naukową (medycyna,
          genetyka, etyka i logika) wskazują na to, iż życie ludzkie powstaje od chwili
          poczęcia i z tego tytułu powinno zostać objęte ochroną państwa.

          Jak daleko jest, Twoim zdaniem, temu kilkutygodniowemu zarodkowi, do uzyskania
          prawa w Twoich oczach, by go móc zaliczyć do kategorii ludzkiej: brakuje mu 3
          tygodni, 2 dni, 17 godzin, 11 minut i 33,444999999999 sekund???
          • carollina Re: Logika i biologia kontra sofistyka 03.07.03, 09:36
            castorp napisał:

            > Plemniki, ani komórki jajowe nie są istota ludzką. Ale zarodek, który
            powstaje
            > w wyniku ich połączenia jest już człowiekiem w najwcześniejszym stadium
            życia
            > ludzkiego. Jest to oczywiste dla wszystkich światłych biologów, genetyków i
            > lekarzy i nie warto z tym przekonaniem polemizować.

            Dla światłych biologów, lekarzy i genetyków przede wszystkim jest oczywiste,
            że zarodek jest po prostu ciałem obcym w organizmie matki, przed którym
            organizm się broni. Dlatego dochodzi do zupełnie naturalnych poronień, czyli
            naturalnych aborcji. Chyba się nie mylę?


            > Oczywiście w warunkach sztucznych, taki zarodek może rozwijać się nawet poza
            > ustrojem matki, bo jest wyposażony w wystarczający potencjał życiowy,

            Na szczęście, o ile wiem jeszcze nie może... Chociaż oczywiście może być
            przechowywany (jako zarodek) nawet przez kilka lat.

            >Nawet niemowlak zaraz po urodzeniu (chyba nawet aborcjoniści
            > nie zaprzeczą, że jest to już człowiek) oraz małe dziecko potrzebują pomocy
            > rodziców lub innych osób, by zdołać przeżyć, potrzebują pomocy innych,
            którzy
            > będą wspomagać ich procesy życiowe i stanowić dla nich opiekę. Niezbędne
            jest
            > udzielenie schronienia, zapewnienie ubrania, żywienie.

            Oczywiście. Ale na tym właśnie polega różnica pomiędzy niemowlakiem, a
            zarodkiem. Niemowlak śpi, je oddycha samodzielnie niezależnie od osób, które
            się nim opiekują a zarodek jest w sensie dosłownym uwiązany do organizmu matki
            i poza nim po prostu istnieć nie może. Dlatego możesz adoptować niemowlaka,
            ale nie adoptujesz zarodka.

            > I wreszcie jeszcze jedna kwestia: jeśli ktoś twierdzi, że zarodek lub płód
            nie
            > są istotą ludzką, a w człowieka przeistaczają się dopiero później,
            stopniowo,
            > to moje pytanie brzmi, kiedy, tj. w którym tygodniu,
            następuje „przepoczwarzenie się” >płodu w pełno prawnego człowieka.

            Nie jestem lekarzem, więc nie odpowiem, ale myślę, że każdy średnio
            rozgarnięty student medycyny po ginekologii odpowie Ci w którym tygodniu ciąży
            płód (bo wtedy już nie jest zarodkiem ani embrionem) uzyskuje zdolnośc do
            przeżycia poza organizmem kobiety.

            > Jak daleko jest, Twoim zdaniem, temu kilkutygodniowemu zarodkowi, do
            uzyskania
            > prawa w Twoich oczach, by go móc zaliczyć do kategorii ludzkiej: brakuje mu
            3
            > tygodni, 2 dni, 17 godzin, 11 minut i 33,444999999999 sekund???

            Niedaleko. Też uważam, że połączenie komórki jajowej i plemnika to szansa na
            nowe życie. Ale to jest mój prywatny pogląd i nie zamierzam z tego powodu,
            obrzucać nikogo jajami z farbą, atakować, obrzucać wyzwiskami, manifestować
            nienawiści, a już na pewno nie zamierzam zabronić wejścia do portu statkowi,
            który melduje o uszkodzeniu silnika i konieczności wysadzenia na ląd jednego z
            członków załogi. Bo to już nie jest kwestia poglądów, przekonań tylko
            obyczajów i prawa morskiego.
            • Gość: szpadel Re: Logika i biologia kontra sofistyka IP: *.client.attbi.com 03.07.03, 17:53
              castorp napisał:

              >
              > >Nawet niemowlak zaraz po urodzeniu (chyba nawet aborcjoniści
              > > nie zaprzeczą, że jest to już człowiek) oraz małe dziecko potrzebują pomoc
              > y
              > > rodziców lub innych osób, by zdołać przeżyć, potrzebują pomocy innych,
              > którzy
              > > będą wspomagać ich procesy życiowe i stanowić dla nich opiekę. Niezbędne
              > jest
              > > udzielenie schronienia, zapewnienie ubrania, żywienie.
              >

              carollina napisała:
              > Oczywiście. Ale na tym właśnie polega różnica pomiędzy niemowlakiem, a
              > zarodkiem. Niemowlak śpi, je oddycha samodzielnie niezależnie od osób, które
              > się nim opiekują a zarodek jest w sensie dosłownym uwiązany do organizmu
              matki
              > i poza nim po prostu istnieć nie może. Dlatego możesz adoptować niemowlaka,
              > ale nie adoptujesz zarodka.

              No właśnie,dla ludzi którzy usilnie pracują nad zniewoleniem inkubatora
              (Kobiety),zarodek to dopiero potencjał,na który dopiero można
              przykleić znak $$$ po urodzeniu.W Rosji liczba dzieci bez rodziców zbliża
              się do miljona.Małżeństwa z Rosjankami,adopcje niemowlaków to multy miljardowy
              buisiness pomiędzy USA i Rosją,czyżby nasze komuchy szły śladami Rosjan?
          • Gość: szpadel Re: Logika i biologia kontra sofistyka IP: *.client.attbi.com 03.07.03, 16:52
            castorp napisał:

            >
            > Jak daleko jest, Twoim zdaniem, temu kilkutygodniowemu zarodkowi, do
            uzyskania
            > prawa w Twoich oczach, by go móc zaliczyć do kategorii ludzkiej: brakuje mu 3
            > tygodni, 2 dni, 17 godzin, 11 minut i 33,444999999999 sekund???
            >

            szpadel napisał(a):Według katolicyzmu to masa biologiczna,która opuściła
            ciało kobiety w formie porodu lub poronienia staje się człowiekiem po
            ochrzczeniu.
            Według katolicyzmu to ciało kobiety jest święte i należy do niej samej i tylko
            do niej samej.Jest zbrodnią zmuszanie kobiety do inkubowania niechcianego
            zarodka,który może okazać się antychrystem,zbrodniarzem,lub nieszczęśliwym
            sierotą.
            Według Jana Pawła II ,to przerwanie ciąży jest grzechem,który może być
            odpuszczony przez Spowiedź Świętą (forma katolickiej psychoterapii)
            Według Jana Pawła II ,walkę z aborcją należy podjąć poprzez "Świadome
            Macierzyństwo",a nie karne prawo świeckie.


            Ps.W swoich wywodach popełniłeś fundamentalny błąd z samego początku rozważań.
            Pomieszałeś fakty naukowe z dogmami religijnymi,czyli reszta twoich
            wywodów na temat "co pierwsze kura czy jajko" jest nielogiczna.

            Dowcip: Rozpoczęła się kłutnia "o początku życia człowieka" pomiędzy
            Żydem,Katolikiem i Ateistą.
            Żyd twierdził,że każda sperma to początek człowieka.
            Katolik twierdził,że po zmazaniu chrzestem grzechu pierworodnego to początek
            człowieka i dopiero prawdziwe życie się rozpoczyna.
            Ateista twierdził,że prawdziwe życie się rozpoczyna jak dzieci wyjdą z domu i
            pies zdechnie,czyli prawdziwą wartość człowiek osiąga w wieku emerytalnym.
    • castorp Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin 03.07.03, 10:23
      carollina napisała:

      > Dla światłych biologów, lekarzy i genetyków przede wszystkim jest oczywiste,
      > że zarodek jest po prostu ciałem obcym w organizmie matki, przed którym
      > organizm się broni. Dlatego dochodzi do zupełnie naturalnych poronień, czyli
      > naturalnych aborcji. Chyba się nie mylę?


      Mylisz się, Kotku.
      Zarodek nie jest ciałem „obcy” w ciele kobiety, ale ciałem „odrębnym”, to
      zupełnie inna sprawa. Ciało kobiety nie zwalcza zarodka (jak jakiejś bakterii),
      bo gdyby tak było to na świecie nie byłoby ludzi. Wręcz przeciwnie w tym
      stadium człowieka kobiece ciało stanowi dla niego naturalne środowisko
      (ekosystem). Jeżeli zapłodnieniu ulega jednocześnie kilka komórek jajowych i
      cześć zarodków obumiera, to odbywa się to w sposób całkowicie naturalny (nie
      mający nic wspólnego ze sztuczną zewnętrzną ingerencją, z aborcją). Po prostu
      natura dokonuje selekcji, daje większą szansę silniejszemu zarodkowi, a słabsze
      zostają wyeliminowane. To naturalny mechanizm, a nie autoaborcja. Analogicznie,
      tak samo dorosły człowiek może umrzeć śmiercią naturalną (np. w stadium
      starości) nie jest to żadna aborcja, lecz proces naturalny.

      > > Oczywiście w warunkach sztucznych, taki zarodek może rozwijać się nawet po
      > za
      > > ustrojem matki, bo jest wyposażony w wystarczający potencjał życiowy,
      > > Na szczęście, o ile wiem jeszcze nie może... Chociaż oczywiście może być
      > przechowywany (jako zarodek) nawet przez kilka lat.

      Może przetrwać, bowiem problemem nie jest to, że ten zarodek jest ułomny, tj.
      nie jest wyposażony przez genetykę w ludzki potencjał rozwojowy, ale jedyna
      trudność sprawia odtworzenie naturalnego ekosystemu, a więc warunków
      zewnętrznych, które podtrzymają procesy życiowe i dostarczą warunków oraz
      składników (tlen, pożywienie, temperatura) do dalszego rozwoju.


      > Oczywiście. Ale na tym właśnie polega różnica pomiędzy niemowlakiem, a
      > zarodkiem. Niemowlak śpi, je oddycha samodzielnie niezależnie od osób, które
      > się nim opiekują a zarodek jest w sensie dosłownym uwiązany do organizmu
      matki
      > i poza nim po prostu istnieć nie może. Dlatego możesz adoptować niemowlaka,
      > ale nie adoptujesz zarodka.


      Zarodek i płód też śpi (odpoczywa) i oddycha, odżywia się. Następują w nim
      procesy dostarczania tlenu, pokarmu, metabolizm itd. Typowe procesy życiowe.
      Zarodek nie oddycha własnymi płucami, ale tlen otrzymuje od matki. Człowiek
      podłączony do respiratora też nie oddycha samodzielnie. Ale czy to oznacza, że
      w momencie, jak ktoś traci oddech (np. wskutek wypadku) i nie może samodzielnie
      regulować funkcji własnego organizmu, a jest zdany tylko i wyłącznie na
      podtrzymanie życia poprzez ingerencję zewnętrzną (np. za pomocą aparatury
      medycznej), to automatycznie przestaje być człowiekiem.


      > > I wreszcie jeszcze jedna kwestia: jeśli ktoś twierdzi, że zarodek lub płód
      > nie
      > > są istotą ludzką, a w człowieka przeistaczają się dopiero później,
      > stopniowo,
      > > to moje pytanie brzmi, kiedy, tj. w którym tygodniu,
      > następuje „przepoczwarzenie się” >płodu w pełno prawnego człowie
      > ka.
      >
      > Nie jestem lekarzem, więc nie odpowiem, ale myślę, że każdy średnio
      > rozgarnięty student medycyny po ginekologii odpowie Ci w którym tygodniu
      ciąży
      > płód (bo wtedy już nie jest zarodkiem ani embrionem) uzyskuje zdolnośc do
      > przeżycia poza organizmem kobiety.

      Zdolność do przeżycia poza organizmem kobiety nie jest żadnym kryterium
      zaliczenia kogoś do kategorii człowieka. Jeżeli dziecko rodzi się jako
      wcześniak i zostaje przeniesione do inkubatora, to czy jest ono już
      człowiekiem, czy też jeszcze nie, bo przecież bez tego inkubatora nie mogłoby
      ono przeżyć i funkcjonować tak samo jak bez ustroju kobiety. Czy w szpitalnych
      inkubatorach znajdują się dzieci-ludzie, czy też płody, które czekają do 9
      miesiąca i dopiero wtedy (kiedy mogą samodzielnie oddychać) „awansują” do
      kategorii człowieka???
      Poza tym nie będą nawet najwybitniejsi studenci medycyny wyznaczać granicy
      pomiędzy prawem do życia a prawem do pozbawienia kogoś życia. Co to to nie!!!!

      > > Jak daleko jest, Twoim zdaniem, temu kilkutygodniowemu zarodkowi, do
      > uzyskania > > prawa w Twoich oczach, by go móc zaliczyć do kategorii
      ludzkiej: brakuje m
      > u 3 tygodni, 2 dni, 17 godzin, 11 minut i 33,444999999999 sekund???

      > Niedaleko. Też uważam, że połączenie komórki jajowej i plemnika to szansa na
      > nowe życie. Ale to jest mój prywatny pogląd i nie zamierzam z tego powodu,
      > obrzucać nikogo jajami z farbą, atakować, obrzucać wyzwiskami, manifestować
      > nienawiści, a już na pewno nie zamierzam zabronić wejścia do portu statkowi,
      > który melduje o uszkodzeniu silnika i konieczności wysadzenia na ląd jednego
      z
      > członków załogi. Bo to już nie jest kwestia poglądów, przekonań tylko
      > obyczajów i prawa morskiego.

      Połączenie plemnika i komórki jajowej to nowe życie w sensie biologicznym (to w
      ogóle jest poza dyskusją) i szansa na narodziny i dalsze życie w sensie
      społecznym. Obrzucanie jajami i farbą tych, którzy zabijają lub propagują prawo
      do zabijania innych ludzi, to najmniejsza przykrość, która może ich spotkać.
      Ciekawe czy też byś protestowała, jakby byli więźniowie obozów koncentracyjnych
      obrzucali jajami i farbą swoich oprawców-hitlerowskich zbrodniarzy, którzy też
      mieli prawo do swoich narodowosocjalistycznych przekonań w imię wolności
      sumienia. A co, może takiego prawa nie mieli?
      • Gość: Mary Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin IP: *.pwradio.pl 03.07.03, 10:46
        Właściwie po co ta cała dyskusja?
        Jestem kobietą i to ja usunę co będę chciała i ile będę chciała. Nikt mnie nie
        powstrzyma i nie jest w stanie mi tego zabronić.
        Nikt.
        To moje życie i moja wola.
        • castorp Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin 03.07.03, 10:57
          Gość portalu: Mary napisał(a):
          > Właściwie po co ta cała dyskusja?
          > Jestem kobietą i to ja usunę co będę chciała i ile będę chciała. Nikt mnie
          nie
          > powstrzyma i nie jest w stanie mi tego zabronić.
          > Nikt.
          > To moje życie i moja wola.

          Jasne, że to twoja wolna wola. Chodzi tylko wyłącznie o to, abyś była świadoma,
          że usunięcie ciąży to zabójstwo i że za to możesz i powinnaś być ukarana.
          Zbrodniarza, który zaplanował zbrodnię też jest trudno powstrzymać, jeśli nikt
          nie wie o jego zamiarach.
          Jesteś kobietą i człowiekiem majacym wolną wolę, a jeśli usuniesz zostaniesz
          dodatkowo morderczynią, dzieciobójczynią i wyrodną, niedoszłą matką.
          • Gość: Mary Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin IP: *.pwradio.pl 03.07.03, 11:21
            castorp napisał:

            > Gość portalu: Mary napisał(a):
            > > Właściwie po co ta cała dyskusja?
            > > Jestem kobietą i to ja usunę co będę chciała i ile będę chciała. Nikt mnie
            >
            > nie
            > > powstrzyma i nie jest w stanie mi tego zabronić.
            > > Nikt.
            > > To moje życie i moja wola.
            >
            > Jasne, że to twoja wolna wola. Chodzi tylko wyłącznie o to, abyś była
            świadoma,
            >
            > że usunięcie ciąży to zabójstwo i że za to możesz i powinnaś być ukarana.
            > Zbrodniarza, który zaplanował zbrodnię też jest trudno powstrzymać, jeśli
            nikt
            > nie wie o jego zamiarach.
            > Jesteś kobietą i człowiekiem majacym wolną wolę, a jeśli usuniesz zostaniesz
            > dodatkowo morderczynią, dzieciobójczynią i wyrodną, niedoszłą matką.

            Oczywiście. Zostanę morderczynią. Ale się uśmiałam.
            Ale jeżeli uwazasz, że tak jest to w takim razie nie będę zabijać tego płodu,
            tylko jak już się zawiąże ten zarodek to wyciągnę go i ofiaruję Tobie, żebyś
            się nim zaopiekował. Póki jeszcze nie urósł do większych rozmiarów, bo potem
            jest problem z wyciągnięciem na zewnątrz, trochę mogłoby mnie porozrywać, a
            poza tym przy konflikcie serologicznym mogliby podać mi zakażoną krew.
            Pozdrawiam
            Mary
            • castorp Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin 03.07.03, 12:20
              Dopuszczanie do swojej świadomości możliwości, iż zostanie się morderczynią nie
              jest powodem, moim skromnym zdaniem, powodem do uśmiania się. Owszem w
              kryminologii spotyka się nierzadko przypadki zwyrodniałych zabójców, którzy
              mordując doznają przyjemności, satysfakcji, u których mordowanie wyzwala
              wesołość i śmiech. Ale to patologie.
              A poza tym... ten się śmieje, kto się śmieje ostatni. Jak po śmierci będziesz
              musiała przed Bogiem zdać relację ze swojego życia i swoich grzechów, to nie
              sadzę, że będzie ci do śmiechu, jeśli wcześniej zdecydowałaś się na zbrodnię
              aborcji.

              Jak wyskrobiesz człowieka, swoje własne dziecko, to los może ci odpłacić
              pięknym za nadobne i np. pewnego dni kilku wandali-rabusiów cmentarzy wykopie
              cię z grobu, dla zabawy ze śmiechem wyrzuci cię z trumny, a psy będą roznosić
              twoje szczątki po ziemi i ptaki pożywią się tym, co kiedyś było twym ciałem.

              Kto nie szanuje życia ludzkiego, ten niech nie spodziewa się, iż sam będzie
              szanowanym.

              Do Królika.
              Nie widzę powodów do Twojej „bulwersacji”. Kobieta to nie maszynka do seksu,
              ale też nie maszynka do zabijania. Nie ma powodu, aby robić jakiś wyjątek dla
              aborcji i traktować ją jako odrębną kategorię w sensie prawnym i moralnym albo
              nawet uważać ją za zabijanie o mniejszym ciężarze gatunkowym. Wręcz przeciwnie,
              to ohydna zbrodnia, bo matka zabija własne dziecko często z błahych,
              przyziemnych, prozaicznych, materialnych powodów (najczęściej po prostu ze
              względu na wygodnictwo).
              Poczęcie dziecka nie jest zbrodnią, a zabicie dziecka jest niczym innym jak
              tylko zbrodnią. Czemu karać mężczyzn za poczęcie? Nikt nie chce karać ani
              mężczyzny ani kobiety za poczęcie. Karze podlegać powinien zabójca, czyli nie
              ten kto powoduje powstanie nowego życia, lecz ten który pozbawia życia drugiego
              człowieka. Nie jestem żadnym radykałem, tylko uczciwie stawiam sprawę. Myślę
              logicznie i konsekwentnie: kto popełni zbrodnię z premedytacją, powinien bez
              wyjątku podlegać surowej karze... ,najsprawiedliwiej, karze śmierci.
              Bo jestem zwolennikiem takiej kary w odniesieniu do wszystkich morderców. Ale
              to odrębny temat
              • Gość: Mary Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin IP: *.pwradio.pl 03.07.03, 14:28
                castorp napisał:


                > A poza tym... ten się śmieje, kto się śmieje ostatni. Jak po śmierci będziesz
                > musiała przed Bogiem zdać relację ze swojego życia i swoich grzechów, to nie
                > sadzę, że będzie ci do śmiechu, jeśli wcześniej zdecydowałaś się na zbrodnię
                > aborcji.
                >

                No chyba, że się w Boga nie wierzy.


                > Poczęcie dziecka nie jest zbrodnią, a zabicie dziecka jest niczym innym jak
                > tylko zbrodnią. Czemu karać mężczyzn za poczęcie? Nikt nie chce karać ani
                > mężczyzny ani kobiety za poczęcie. Karze podlegać powinien zabójca, czyli nie
                > ten kto powoduje powstanie nowego życia, lecz ten który pozbawia życia
                drugiego człowieka.

                Niestety często jest tak, że to mężczyzna zmusza kobietę do usuniecia ciąży.
                kobieta zdaje sobie sprawę, że sama sobie w dzisiejszych czasach nie poradzi i
                musi to zrobić. W takim przypadku chyba według Ciebie obydwoje są
                zbrodniarzami, czy też nie. Czy nadal zwalasz wszystko na glowę biednej kobiety
                a sam umywasz rączki?
                Mary
          • Gość: KRÓLIK Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin IP: 62.233.169.* 03.07.03, 12:01
            castorp napisał:

            >> Jasne, że to twoja wolna wola. Chodzi tylko wyłącznie o to, abyś była
            świadoma,
            >
            > że usunięcie ciąży to zabójstwo i że za to możesz i powinnaś być ukarana.


            Castorp co ty propagujesz.Kobieta to nie maszynka do sexu ale człowiek.Jeżeli
            jesteś takim radykalistą to wprowadż prawo które skarze mężczyznę za poczęcie.
            Jestem zbulwersowany.!!!!!!
            KRÓLIK
            • castorp Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin 03.07.03, 12:38
              Rozważmy z punktu widzenia moralności 2 przypadki:

              1) Żona zabija z premedytacją męża-pijaka, który od lat znęca się nad nią i ich
              małoletnimi dziećmi. Który molestuje dziewczynki, kóry katuje do
              nieprzytomności chłopców. Facet obdiera kobiecie pieniadze i przepija je. Więzi
              ja w domu. I niech nawet będzie to zbrodnia zaplanowana.

              2) Feministyczno-lewicowa pudernica zabija własne dziecko, bo jej jest tak
              wygodnie, bo nie chce sobie komplikować życia prywatnego i rodzinnego.
              Zaciążyła, bo zapomniała połknąć tabletkę (albo pękła prezerwatywa), kiedy
              właśnie była na urlopie i natrafił się jakiś napalony ogier. Dmuchnął ją parę
              razy z ich obopólną przyjemnością. I teraz za to jej zapomnienia i poczucie
              komfortu, ma zapłacić życiem inny człowiek, jej własne dziecko?

              Która zbrodnia - Twoim zdaniem - jest bardziej ohydna???
              Ja uwazam, że jeszcze tą biedną kobietę-żone pijaka można zrozumieć, a prawo
              możne potraktować ją mniej surowo. Ale jakie usprawiedliwienie widzisz dla
              feministycznej pudernicy.
              • Gość: KRÓLIK Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin IP: 62.233.169.* 03.07.03, 13:00
                . Ale jakie usprawiedliwienie widzisz dla
                > feministycznej pudernicy.
                >
                To też człowiek.Czy chcesz powrotu do przełomu XIX i XX wieku i słynnego 3 K??
                A dentystę wolisz kobietę czy chłopa z manierami lekarza wojskowego???
                pzdr.KRÓLIK
                • castorp Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin 03.07.03, 13:14
                  Gość portalu: KRÓLIK napisał(a):
                  > . Ale jakie usprawiedliwienie widzisz dla
                  > > feministycznej pudernicy.
                  > >
                  > To też człowiek.Czy chcesz powrotu do przełomu XIX i XX wieku i słynnego 3 K??
                  > A dentystę wolisz kobietę czy chłopa z manierami lekarza wojskowego???
                  > pzdr.KRÓLIK

                  Seryjny morderca to też człowiek. I co z tego, że człowiek. Nie rozumiem tego
                  argumentu. To że ktoś jest człowiekiem i popełnił zbrodnię, to bynajmniej nie
                  powód, aby nie odpowiadał za swoje czyny i nie ponosił odpowiedzialności
                  prawnej. Przecież nikt nie chce obwiniać i karać niewinnych kobiet (kobiet czy
                  mężczyzn). Surowo karani powinni być mordercy. A może jesteś innego zdania? Jak
                  morderca np. ma przyjemną buzie, używa drogich perfum i chodzi do kosmetyczki,
                  to ma mieć taryfę ulgową.
                  Trzeba czerpać z przeszłości: z tradycji i z ugruntowanej przez wieki
                  moralności, to co jest uniwersalne, ponadczasowe, sprawdzone i dobre. Prawo do
                  życia powinno być zawsze chronione bez względu na czasy. Jeżeli przyjdą takie
                  czasy, że ktoś jawnie i powszechnie zakwestionuje to prawo, oznaczało będzie
                  to, iż żyjemy po prostu w czasach barbarzyńskich, czyli w czasach upadku
                  cywilizacji ludzkiej, w epoce upadku kultury i moralności.
                  Królik,
                  dowcip Ci się zaostrzył? Co ma dentystka do lekarz wojskowego? Czyżbyś uwazał,
                  że wszystkie panie stomatolog usuwają ciąże?
          • carollina Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin 03.07.03, 12:23
            Najpierw wtręt prywatny – dzięki za „Kotka”, ale wolałbym bardziej oficjalną
            formę, jeśli pozwolisz?

            Można się zgodzić, że aborcja jest zabójstwem, można się z tym nie zgodzić.
            Nie w tym problem.
            Ja mam zarzuty do sposobu, w jaki potraktowano statek i kobiet na nim
            przebywających oraz osoby, które go zwiedzały. A sposób ten był haniebny.
            Jeżeli załoga statku złamała prawo, to należało znaleźć winnych, wezwać do
            sądu, wystąpić z oficjalnym oskarżeniem, poczekać na orzeczenie prawomocnego
            wyroku i doprowadzić do jego wykonania – to jest cywilizacja.
            Oblanie kogoś farbą, obrzucenie wyzwiskami, zakaz wpłynięcia do portu statku,
            który melduje, że ma uszkodzony silnik, a załogant musi zejść na ląd – to
            barbarzyństwo.
            • castorp Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin 03.07.03, 12:53
              Właśnie w tym jest problem i całe sedno sprawy. Wszystko inne to otoczka. To co
              piszesz, to czysty relatywizm moralny. Albo aborcja jest zbrodnia albo nie
              jest? Albo dokonując aborcji pozbawia się człowieka życia albo się go nie
              pozbawia. Tu nie ma miejsce na tolerancję albo na różne rozumienie tej kwestii.
              To sprawa życia i śmierci. Pomiędzy życiem i śmiercią nie ma żadnego
              kompromisu. Owszem można się umówić, że czarne jest białe i odwrotnie, można
              udawać, że tak jest. Ale jest coś takiego jak obiektywna prawda i wyższe dobro.
              W ramach tych wartości mieści się prawo do życia każdego człowieka.
              Potraktowano te przeklęte feministki w sposób za łagodny. Przypłynęły one do
              naszego kraju, aby w sposób bezczelny naigrywać się z nieskuteczności naszego
              prawa antyaborcyjnego. Ono jest nieskuteczne, bo jest za łagodne, a do tego
              odpowiednie ograna państwa odpowiedzialne za przestrzeganie prawa i ściganie
              przestępców, patrzą przez palce na jawne naruszanie zapisów ustawy
              antyaborcyjnej. Wystarczyłoby prześledzić ogłoszenia w prasie i necie i bez
              trudu wyłapać tych wszystkich „ginekologów”.
              Oblanie nie kogoś (ale konkretnie zbrodniarek lub tych którzy propagują prawo
              do zabijania) farbą i obrzucenie wyzwiskami to za mało. Gdyby na nie wylano
              nawet i szambo, to też byłoby jeszcze nic.
              Z jedej strony obrońcy życia ludzkiego, a z drugiej zakłamani esteci,
              krzewiciele poprawnosci politycznej i obrońcy etykiety towarzystkiej, którą
              trzeba zachowywać w odniesieniu do morderców i ich zwolenników. Chrzanić to!
              • Gość: Mary Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin IP: *.pwradio.pl 03.07.03, 14:17
                castorp napisał:

                > Właśnie w tym jest problem i całe sedno sprawy. Wszystko inne to otoczka. To
                co
                >
                > piszesz, to czysty relatywizm moralny. Albo aborcja jest zbrodnia albo nie
                > jest? Albo dokonując aborcji pozbawia się człowieka życia albo się go nie
                > pozbawia.

                Właśnie o to chodzi. Aborcja nie jest zbrodnią, bo nie pozbawiasz życia
                człowieka tylko komórki.
                Mary
                • castorp Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin 03.07.03, 14:43
                  Człowiek cały zbudowany jest z komórek. Jeżeli np. wypalisz sobie papierosem
                  skórę na dłoni albo niechcący obetniesz sobie opuszek palca szatkując kapustę,
                  to pozbawisz życia parę komórek ludzkich, ale nie zabijesz samej siebie, nie
                  zabijesz człowieka.
                  Jak człowiek umiera, gdy człowiek zostaje zabity, umierają wszystkie jego
                  komórki, przerwany zostaje cykl rozwojowy człowieka.
                  Aborcja jest właśnie zabójstwem człowieka, zabójstwem briologii człowieka. W
                  konsekwencji aborcji umierają wszystkie komórki, które przed aborcją są żywe i
                  zdolne do dalszego rozwoju, zdolne do przechodzenia w kolejne stadia ludzkiego
                  życia, zabijane są komórki, które się rozwijają, obdarzone są potencjałem
                  rozwojowym, który prowadzi do: wykształcenia się płodu, potem noworodka, dalej
                  niemowlaka, kolejno małego dziecka, nastolatka, młodzieńca, dojrzałego
                  człowieka, starca.
                  Zarodek ludzki to najwcześniejsze stadium człowieka, a więc człowiek. Zarodek
                  to kompletna całość pod względem wymagań genetyki i biologii. To kompletny
                  zestaw.
        • Gość: KRÓLIK Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin IP: 62.233.169.* 03.07.03, 11:54
          Gość portalu: Mary napisał(a):

          > Właściwie po co ta cała dyskusja?
          > Jestem kobietą i to ja usunę co będę chciała i ile będę chciała. Nikt mnie
          nie
          > powstrzyma i nie jest w stanie mi tego zabronić.
          > Nikt.
          > To moje życie i moja wola.
          Wszystko się zgadza,tylko dlaczego nie możesz tego czynić oficjalnie,lub na
          Twojej decyzji ktoś robi kasę???
          pzdr.KRÓLIK
          • Gość: Mary Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin IP: *.pwradio.pl 03.07.03, 12:24
            Gość portalu: KRÓLIK napisał(a):

            > Gość portalu: Mary napisał(a):
            >
            > > Jestem kobietą i to ja usunę co będę chciała i ile będę chciała. Nikt mnie
            >
            > nie
            > > powstrzyma i nie jest w stanie mi tego zabronić.
            > > Nikt.
            > > To moje życie i moja wola.
            > Wszystko się zgadza,tylko dlaczego nie możesz tego czynić oficjalnie,lub na
            > Twojej decyzji ktoś robi kasę???
            > pzdr.KRÓLIK

            Takie życie. Chciałabym czynić to oficjalnie, ale w tym państwie się nie da. Co
            do kasy, wiesz właściwie poczęcie jest za darmo i nikt nie powinien płacić z
            pozbycie się tego oprócz mnie, bo ja sama tego chciałam. Za darmo natomiast
            powinny być tabletki antykoncepcyjne, żeby każda kobieta mogła się zabezpieczyć
            i nie musiała potem usuwać. Niestety o tym nikt nie myśli. Tylko krzyczą potem,
            żeby nie usuwać. Ale dofinansować antykoncepcji nie potrafią.
            Pozdrawiam
            Mary
            • castorp Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin 03.07.03, 14:09
              Jak to tabletki antykoncepcyjne mają być za darmo??? Za darmo jest tylko
              powietrze! Uważasz, że polscy podatnicy mają płacić za to, że ty i inne kobiety
              będziecie się gzić w poczuciu komfortu, że nie nastąpi zapłodnienie.
              Ja absolutnie nie godzę się na to, aby to finansować z funduszy publicznych.
              Łapy precz od moich pieniędzy.
              Niby z jakiego powodu mam za to płacić. To są lekarstwa ratujące ludzkie życie.
              Brakuje w budżecie pieniędzy na podstawowe lekarstwa np. przeciwko rakowi, na
              utrzymanie szpitali, a ty jeszcze chcesz, aby obywatele finansowali zakup
              tabletek antykoncepcyjnych.
              Jak ktoś chce używać takich tabletek, to niech płaci sam za siebie, a nie
              obciąża tym mnie i innych podatników. Skandal, żeby tego typu oczekiwania i
              postulaty formułować w stosunku do państwa!
              Pewnie chciałabyś też, żeby i za aborcję płacili podatnicy finansujący
              publiczną służbę zdrowia?
              • Gość: Mary Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin IP: *.pwradio.pl 03.07.03, 14:37
                castorp napisał:

                > Jak to tabletki antykoncepcyjne mają być za darmo??? Za darmo jest tylko
                > powietrze! Ja absolutnie nie godzę się na to, aby to finansować z funduszy
                publicznych.
                > Łapy precz od moich pieniędzy.

                Nie chcę Twoich pieniędzy, ja mogę za wszystko płacić, bo biorę
                odpowiedziałność za swoje czyny. Ale dlaczego nie zgaczasz się na wykonanie
                oficjalnie aborcji za którą też chcę zapłacić. Kobiety nie potrzebowałyby
                kombinować i ukrywać się z tym, robiłybyśmy to legalnie ale za swoje pieniądze.
                Mary
                • castorp Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin 03.07.03, 14:53
                  > Nie chcę Twoich pieniędzy, ja mogę za wszystko płacić, bo biorę
                  > odpowiedziałność za swoje czyny. Ale dlaczego nie zgaczasz się na wykonanie
                  > oficjalnie aborcji za którą też chcę zapłacić. Kobiety nie potrzebowałyby
                  > kombinować i ukrywać się z tym, robiłybyśmy to legalnie ale za swoje
                  pieniądze.
                  > Mary

                  Nie zgadzam się z takiego samego powodu, z jakiego nie zgadzam się na to, by
                  państwo i jego organa aprobowały, tolerowały, ułatwiały albo po prostu
                  patrzayły przez palce na to, jak jakiś przestępca wychodzi z kałasznikowem na
                  ulicę i zabija przechodniów.
                  W imię jakich racji takie postepowanie ma być legalne?
                  Ja zabiję kogoś na ulicy. A potem powiem: ja zapłaciłem za nóż i biorę
                  odpowiedzialnośc za moje czyny. To kwestia mojego sumienia. Jakim prawem
                  chcecie mnie sądzić?
                  Taka jest natura przestępstw i taki jest los przestepców, iż muszą się ukrywać
                  przed osądem moralnym społeczenstwa i przed odpowiedzialnoscią przed prawem. To
                  sprawa zupełnie oczywista. Jeżeli mordowanie pozostanie bezkarne, to zaczniemy
                  żyć w jakims chorym społeczeństwie. Więc nie rozumiem, czego ty się domagasz?
                  Państwo nie ma karać zabójców? Ba, chcesz aby państwo zalegalizowało zabijanie?
                  Twierdzisz, że bez trudu można dokonać aborcji, czyli zabić drugiergo
                  człowieka, a do tego to masz jeszcze czelność domagać się, by państwo dało ci
                  pozwolenie, błogosławienstwo, namaszczenie lub nawet pomogło w tym procederze.
                  • Gość: Mary Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin IP: *.pwradio.pl 03.07.03, 14:57
                    Nie zrozumie ten co nie rodził.

                    Mary
                    • castorp Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin 03.07.03, 15:09
                      Gość portalu: Mary napisał(a):
                      > Nie zrozumie ten co nie rodził.
                      >
                      > Mary


                      A co to za argument? Co nie zrozumie, a raczej czego nie zrozumie?
                      Może nie zrozumie macierzyństwa, ale ono jest przecież antytezą aborcji.
                      Jak mam zrozumieć twoją myśl???
                      Niby to czym jest zabijanie, może zrozumieć w pełni tylko i wyłącznie ten, kto
                      jest zabójcą.
                      Bo kto tego nie doświadczył, kto sam nie zabił, ten nigdy nie pojmie istoty
                      zabójstwa, ten jest niejako upośledzony przez brak tego osobistego
                      doświadczenia i nie może racjonalnie i wnikliwie analizować tego problemu,
                      wypowiadać się na ów temat.
                      Czy tak?
                      • Gość: szpadel Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin IP: *.client.attbi.com 03.07.03, 18:49
                        castorp napisał:

                        > Gość portalu: Mary napisał(a):
                        > > Nie zrozumie ten co nie rodził.
                        > >
                        > > Mary
                        >
                        >
                        > A co to za argument? Co nie zrozumie, a raczej czego nie zrozumie?
                        > Może nie zrozumie macierzyństwa, ale ono jest przecież antytezą aborcji.
                        > Jak mam zrozumieć twoją myśl???
                        > Niby to czym jest zabijanie, może zrozumieć w pełni tylko i wyłącznie ten,
                        kto
                        > jest zabójcą.
                        > Bo kto tego nie doświadczył, kto sam nie zabił, ten nigdy nie pojmie istoty
                        > zabójstwa, ten jest niejako upośledzony przez brak tego osobistego
                        > doświadczenia i nie może racjonalnie i wnikliwie analizować tego problemu,
                        > wypowiadać się na ów temat.
                        > Czy tak?
                        >
                        Myślę,że porównywanie wsunięcia ciąży z zabójstwem człowieka ma swoje
                        korzenie w patologicznym myśleniu zwolenników zniewolenia Kobiet Polskich.
                        Trzeba pamiętać,że poprzez zniewolenie drugiego człowieka,zniewalamy samych
                        siebie,gdyż "trzymanie kogoś w dole wymaga trzymającego".
                        CIAŁO KOBIETY NALEŻY DO NIEJ SAMEJ I TYLKO JEJ.WTRĄCANIE SIĘ MĘSZCZYZN W
                        SPRAWY KOBIET JEST PONIŻAJACE DLA GODNOSCI MĘSZCZYZNY I POLAKA.HAŃBA TYM,
                        KTÓRZY PRZEFORSOWALI NA POLSKIM NARODZIE SZOWINISTYCZNIE MOTYWOWANE PRAWO
                        KARNE O ZAKAZIE PRZERYWANIA CIĄŻY W POLSCE.
                        • Gość: Casey Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin IP: *.proxy.aol.com 04.07.03, 04:25
                          Gość portalu: szpadel napisał(a):

                          > Myślę,że porównywanie wsunięcia ciąży z zabójstwem człowieka ma swoje
                          > korzenie w patologicznym myśleniu zwolenników zniewolenia Kobiet Polskich.
                          > Trzeba pamiętać,że poprzez zniewolenie drugiego człowieka,zniewalamy samych
                          > siebie,gdyż "trzymanie kogoś w dole wymaga trzymającego".
                          > CIAŁO KOBIETY NALEŻY DO NIEJ SAMEJ I TYLKO JEJ.WTRĄCANIE SIĘ MĘSZCZYZN W
                          > SPRAWY KOBIET JEST PONIŻAJACE DLA GODNOSCI MĘSZCZYZNY I POLAKA.HAŃBA TYM,
                          > KTÓRZY PRZEFORSOWALI NA POLSKIM NARODZIE SZOWINISTYCZNIE MOTYWOWANE PRAWO
                          > KARNE O ZAKAZIE PRZERYWANIA CIĄŻY W POLSCE.

                          Szpadel. Poza tym ze masz w pelni racje, dodam ze oskarzenia ida w niewlasciwym
                          kierunku.
                          Poczecie powinno nastapic z milosci i checi stworzenia nowego zycia za obopolna
                          zgoda.
                          Bez obecnosci plemikow zaplodnienie jest niemozliwe.(chyba ze bedzie to
                          niepokalane poczecie ktore jak dotad jest tylko dogmatem wiary lub klonowanie)

                          Moim zdaniem 100% wina jest po stronie mezczyzny ze te plemiki wypuszcza tam
                          gdzie nie trzeba. Tym bardziej ze obie strony nie zycza sobie by doszlo do
                          zaplodnienia.

                          Tego typu poczecie mozna porownac tylko do gwaltu. Zas plod jest jak rak
                          rozwijajacy sie w organizmie kobiety.

                          Na pytanie kiedy plod staje sie czlowiekim trudno odpowiedziec.
                          Jesli czlowiekiem jest cos co posiada dusze, zachodzi pytanie kiedy ta dusza
                          wchodzi w czlowieka, w ktorym miesiacu ciazy czy tez po urodzeniu lub w czasie
                          chrztu?.
                          W to ostatnie bym nie uwierzyl skoro wyznawcy innych religii te dusze tez
                          posiadaja;)))

                          www.maryja.org/historiakosciola.html
                          www.maryja.org/rozpusta.html
                          • Gość: szpadel Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin IP: *.client.attbi.com 04.07.03, 16:28
                            Gość portalu: Casey napisał(a):

                            > Poczęcie powinno nastąpic z miłości i chęci stworzenia nowego życia za
                            obupólna zgodą.

                            szpadel napisał(a):
                            Zgadzam się z takim myśleniem w całości,gdyż to jest jedyna droga do
                            świadomego macierzyństwa.
                            Na pohybel wszyskim szowinistom i barbarzyńcom zmuszającym kobiety do
                            kontynuowania niechcianych ciąży.Precz z religijnymi fanatykami oraz
                            komuchami ich poplecznikami.Lucyfer to ich doradca i motywator.
                            Oni myślą,ze uda im się wprowadzić do polskiego społeczeństwa prawa
                            niewolniczych kultur to ich myślenie jest złudne.Polacy są Narodem
                            wyzwolonym ze Starego Testamentu,Koranu,i innych szowinistycznych
                            religii,więc łapy won od Polskich Kobiet.
                        • castorp Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin 04.07.03, 07:59
                          Usunięcie ciąży jest zwyczajnym, haniebnym, karygodnym zabójstwem człowieka i
                          niczym mniej. A masowa skala tego zjawiska oznacza ludobójstwo, które śmiało
                          można porównać do holocaustu. Aborcja z moralnego punktu widzenia jest o wiele
                          gorsza niż pospolite morderstwo, bo przy tej zbrodni to matka zabija lub zleca
                          zabójstwo własnego dziecka. Kto myśli inaczej wykazuje patologiczne myślenie,
                          które zrodzone jest w jego spaczonej, nihilistycznej, modernistycznej psychice
                          ukształtowanej pod wpływem cywilizacji śmierci. Hańba tym, którzy nie szanują
                          życia ludzkiego. Ciało kobiety należy do niej samej, dlatego też nikomu nie
                          przychodzi do głowy, aby zabraniać kobiecie dysponowania jej własnym ciałem,
                          tj. nikt nie odmawia kobiecie prawa do np. farbowania włosów, ścinania
                          paznokci, umieszczania na ciele tatuaży czy przekłuwania części ciała (nawet
                          intymnych) w celu np. zainstalowania kolczyków.
                          Ale nowo poczęte w łonie kobiety życie ludzkie nie jest częścią ciała
                          kobiecego, nie jest jej własnością, jest samoistnym bytem ludzkim, które
                          zasługuje na ochronę prawną przed zamachami na jego życie. Każdy niewinny
                          człowiek bez wyjątku zasługuje na to, aby jego życie chroniło państwo i
                          obowiązujące w nim prawo.
                          Hańba tym, którzy przeforsowali taką ustawę „antyaborcyjną”, jaka obecnie
                          obowiązuje w Polsce i która pozostawia bezkarnymi morderczynie, morderców i ich
                          pomocników oraz tych którzy do zbrodni podżegają. Hańba tym, którzy nie czynią
                          nic, aby nawet ta haniebnie nieskuteczna i ułomna ustawa, nie była
                          przestrzegana, mimo że to należy to do ich obowiązków jako funkcjonariuszy
                          państwa.
                          Kara śmierci dla morderców!!!
                          Dość pobłażania przestępcom przez prawo!!!!!
                          • kaz133 Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin 05.07.03, 05:44
                            castorp napisał:

                            > Kara śmierci dla morderców!!!

                            I Bog powiedzial; ze kto zabije Kaina, bedzie siedmiokrotnie pokarany.

                            Uwazaj Castorp bo nie wiesz co Cie czeka;))

                            Pozdr.Casey
                          • Gość: szpadel Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin IP: *.client.attbi.com 05.07.03, 18:34
                            castorp napisał:

                            > Usunięcie ciąży jest zwyczajnym, haniebnym, karygodnym zabójstwem człowieka i
                            > niczym mniej. A masowa skala tego zjawiska oznacza ludobójstwo, które śmiało
                            > można porównać do holocaustu. Aborcja z moralnego punktu widzenia jest o
                            wiele
                            > gorsza niż pospolite morderstwo, bo przy tej zbrodni to matka zabija lub
                            zleca
                            > zabójstwo własnego dziecka. Kto myśli inaczej wykazuje patologiczne myślenie,
                            > które zrodzone jest w jego spaczonej, nihilistycznej, modernistycznej
                            psychice
                            > ukształtowanej pod wpływem cywilizacji śmierci.

                            szpadel napisał(a): Zaciąłeś się jak ta stara gramofonowa płyta i powtarzasz
                            te same zniewagi w kółko.Jesteś naładowany nienawiścią jak mokra becza prochu.
                            Nie posiadasz żadnych logicznych argumentów,które wspierałyby twoje obelgi
                            pod adresem ludzi szanujących prawo kobiety do wolności osobistej i życia w
                            cywilizowanym,kochającym polskim społeczeństwie,k?óre nienawidzisz całością
                            swojego zdeformowanego przez Lucypfera serca...
                            • castorp Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin 07.07.03, 07:57
                              Słuchaj ty, feministyczno-lewicowa wydmuszko: sensowne, logiczne i racjonalne
                              argumenty, to tylko ja przytoczyłem w tej dyskusji. Przeczytaj sobie uważnie
                              całą polemikę. A ty i twoim ideowi pobratymcy ograniczaliście się do
                              zwyczajowej lewicowo-populistycznej retoryki a la „mowa-trawa” szermując
                              pustymi hasłami w rodzaju „prawo kobiet do wolności osobistej”. Co ma wspólnego
                              zakaz aborcji do kwestii ograniczania kobietom ich prawa do wolności? W
                              cywilizowanym społeczeństwie muszą istnieć jakieś normy, zwłaszcza regulujące
                              kwestię ochrony fundamentalnych wartości ludzkich, a wśród nich w pierwszej
                              kolejności prawa do życia każdej istoty ludzkiej.
                              Nikt przecież nie mówi o ograniczaniu wolności w przypadku pospolitych
                              morderców, którzy trafiają do więzienia, bo stanowią zagrożenie dla innych. A
                              więzienie to też jest w pewnym sensie ograniczanie ich wolności.

                              A gdzie jest prawo do życia? Które prawo jest ważniejsze? Prawo do wygodnictwa
                              czy prawo do życia? Cywilizowane, kochające się polskie społeczeństwo może być
                              zbudowane tylko w oparciu o zdrową polską rodzinę, z poszanowaniem zasad
                              moralnych, przy zagwarantowaniu ochrony macierzyństwa i prawa do życia dzieci
                              poczętych w łonie matki. Ty w swoim zdeformowanym lewicowym umyśle zatrąciłeś
                              już umiejętność odróżniania prawdy od fałszu, dobra od zła, wolności od
                              bezkarności. Więc nie wypowiadaj się lepiej w sprawach moralności.
                              • Gość: szpadel Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin IP: *.client.attbi.com 07.07.03, 17:58
                                Tu nie ma nic wsólnego prawicowość czy lewicowość,demokracja,
                                czy republika,tu chodzi o wolność człowieka za kórego z
                                krwi i kości Polacy uznają Matkę Polkę,czyli KOBIETĘ POLSKĄ.
                                Zapamiętaj sobie,że Polak z krwi i kości to nie Żyd,który
                                każdego ranka dziękuje Bogu,że nie urodził się kobietą,to nie
                                Muzułmanin,którego status społeczny mierzony jest ilością żon.
                                To nie Arab,który wycina kobiecie łechtaczkę pozbawiając ją
                                możliwości seksualnej przyjemności,to nie Chińczyk,który przez
                                wieki wiązał kobiecie stopy,żeby jej zdeformowane i okaleczone
                                nogi nie mogły od niego uciec,to nie Japończyk,który wymaga od
                                kobiety bezwzględnego posłuszeństwa,to nie Anglik,którego prawo
                                do niedawna pozwalało bić kobietę kijem nie grubszym od kciuka,
                                to nie Niemiec,bezwzględna głowa rodziny uważająca kobietę za
                                inkubator jego dzieci i utrzymującej się przy życiu tylko dzięki
                                jego pracy.To nie Koreańczyk,który kabietę już od dziecka uważa za
                                (chłopca do bicia)czyli kozła ofiarnego.
                                Polacy szanują kobietę zgodnie z wolą Najświętszej Marii Panny,
                                Królowej Polski i tylko nauki wypływające z Jasnej Góry mają
                                wpływ na Polskiego Męszczyznę,resztą religii i filozofii,
                                na temat kobiet to możesz sobie dupę podetrzeć.
                                Nam Polakom,wolność naszych Kobiet,jest tak samo droga jak wolność
                                nas samych.Na pohybel wszystkim innym,którzy na terytorium naszego
                                kraju wolności tej nie uszanują.W zamieszaniu politycznym okresu
                                wyzwalania Polski spod sovieckiej dominacji,udało się wrogom wolności
                                człowieka wprowadzić drakońskie prawa do PKK,ograniczające wolność
                                Kobiet Polskich o samostanowieniu.To tylko tymczasowo,zmienimy prawo i
                                rozliczymy się z tymi,którzy uzurpowali sobie wprowadzenie tego haniebnego
                                prawa.
                                Niech żyją i cieszą się życiem wyemancypowane wolne KOBIETY POLSKIE.
                                • castorp Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin 08.07.03, 08:59
                                  Oczywiście, że to nie ma nic wspólnego prawicowością czy lewicowością,
                                  demokracją czy republiką, bo tu chodzi o wolność człowieka, o poszanowanie
                                  uniwersalnych, ponadczasowych wartości ogólnoludzkich, w tym przede wszystkim
                                  prawa do życia.
                                  Jednakże ty i tobie podobni, spaczeni i dotknięci chorobą „modernistyczno-
                                  cywilizacyjną”, nie jesteście w stanie zrozumieć tego, co się kryje pod
                                  pojęciem „wolność”. W swoim pokrętnym myśleniu kierujecie się pryncypiami
                                  ideologicznymi, a nie moralnymi.
                                  Prawdziwa wolność to prawo do czynienia dobra, a nie „zielone światło” dla zła.
                                  Prawdziwa wolność, to prawo do wyboru pomiędzy różnymi wariantami dobra, a nie
                                  nieograniczona niczym swoboda wyboru dobra lub zła w zależności od nastroju,
                                  gustu, chęci, potrzeby bądż innych motywacji. Wolność nie może oznaczać prawa,
                                  przyzwolenia na to, by innym ludziom ograniczać prawo do ich wolności.
                                  Najjaskrawszym przykładem zabierania komuś wolności jest jego zabójstwo. Jeżeli
                                  ktoś komuś odmawia prawa do życia, ten odbiera mu wszystko, łącznie z
                                  wolnością. Kobiety mają i powinny mieć prawo do decydowania o własnym życiu,
                                  ale to prawo nie może obejmować prawa do decydowaniu o życiu lub śmierci innej,
                                  odrębnej istoty ludzkiej. Nikt kobiety (ani też mężczyzny) nie może zmusić do
                                  miłości i ani nawet nakazać mu wychowywanie własnego dziecka. Tu nie ma żadnego
                                  przymusu poza moralnym, wewnętrznym imperatywem, który powinien być immanentną
                                  składową psychiki każdego normalnego, przyzwoitego człowieka. Ale jednocześnie
                                  nie można nigdy zgodzić się na to, aby jakakolwiek wartość obecna w ludzkim
                                  życiu była stawiana wyżej niż samo życie ludzkie i aby społeczeństwo i państwo
                                  umożliwiało lub choćby nie utrudniało procederu pozbawiania życia istoty
                                  ludzkiej.
                                  • Gość: szpadel Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin IP: *.client.attbi.com 08.07.03, 17:35
                                    Ależ oczywiście,że tu chodzi o moralność.Tylko czyją?
                                    Czyżby tych,którzy dla bzdurnej teorii (zarodek to człowiekm
                                    według moralności Kaduka).
                                    Czy moralności duchowego przywódcy Polaków Jana Pawła II,którego
                                    doktryna religijna określa początek życia ludzkiego po ochrzczeniu
                                    urodzonego noworodka?
                                    Teologiczna doktryna Jana Pawła II mówi o przebaczeniu kobiecie jej
                                    grzechu usunięcia niechcianego zarodku z jej ciała,a nie karaniu
                                    kobiety prawami Kaduka,stworzonymi poprzez antychrystów z polskiego
                                    rządu i sądu.
                                    Nasz Pan Jezus uczy przebaczenia grzesznym kobietom,natomiast Mohamet
                                    uczy ukamieniawania grzesznic tego samego uczy Stary Testament.
                                    W Polsce moralność twórców i ustawodawców prawa karnego zabraniającego
                                    kobiecie usuwania niechcianego płodu,oparta jest na żydowsko-chrześcijańskim
                                    fundamentalizmie odrzuconym przez religijne doktryny Rzymsko-Katolickie,
                                    oraz na komuchowskich kłótniach co pierwsze,...kura czy jajko?
                                    Jesteś naszpikowany szowinistyczną złością mokrej beczki prochu,dlatego
                                    trzeba olewać to co piszesz,żeby nie wyschło i nie wyeksplodowało.

                                    NA POHYBEL SZOWINISTOM ORAZ ICH POPLECZNIKOM KOMUCHOM.
                                  • les1 Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin 08.07.03, 21:08
                                    Och...Castorp...:-)
                                    Jak zwykle tak wspaniale sie "rozwijasz"... nakazy, zakazy, polecenia,
                                    objasnienia...wszystko skierowane do kobiet...:-)
                                    Jakbys dostal raka prostaty to szybciutko pobieglbys ten organizm usuwac...
                                    A skad wiesz , ze robisz dobrze ? Przeciez to jest zywy organizm....czastka
                                    ciebie samego !.... Morderco !...;-)
                                    A , ze ciebie wpierw wykonczy...zanim ty wykonczysz jego....coz...prawo natury.
                                    W czym roznica ? Ktokolwiek dowiodl w co przeistoczyl sie rak prostaty ?
                                    Jeszcze nie !...A moze to byc odwrotnosc ciebie samego ?
                                    Kto wie ?
                                    :-)
                                    les1
                                  • castorp Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin 09.07.03, 08:27
                                    Nie jest to żadna bzdurna teoria, ale naukowo potwierdzona przez biologię i
                                    genetykę prawda, że zarodek to najwcześniejsze stadium człowieka. Do tej pory
                                    jakoś nikt z proaborcjonistów nie odpowiedział mi, w jaki sposób precyzyjnie
                                    wytyczyć granicę pomiędzy zagwarantowanym przez prawo państwa momentem, w
                                    którym dziecku przysługuje prawo do zachowania życia a momentem, w którym
                                    zgodnie z prawem kobiecie (w imię „wolności” i „samostanowienia”) przysługuje
                                    prawo do pozbawienia życia tego dziecka. W którym tygodniu, dniu, godzinie,
                                    minucie, sekundzie płód staje się człowiekiem, tj. przestaje
                                    być „nieczłowiekiem”. I jak określić precyzyjny wiek płodu, tj. moment
                                    zapłodnienia. Ze stoperem w ręką, a może na zasadzie prawdopodobieństwa? Dwoje
                                    dzieci poczętych w tym samym momencie. Jedno kwalifikuję się do aborcji w danym
                                    dniu, bo wg chorych kryteriów proaborcjonistów nie jest jeszcze człowiekiem, a
                                    drugie w kolejnym dniu albo i nawet już w godzinkę po przekroczeniu „deadline”
                                    już nie może być zabite w świetle prawa, bo się przekształciło w łonie matki w
                                    istotę ludzką. Jeszcze uwzględnijmy fakt, że płody ludzkie mogą się rozwijać w
                                    różnym tempie tak samo, jak dzieci. Przecież każdy wie, że niektóre dzieci
                                    rosną szybciej niż ich rówieśnicy. No więc, ciekaw jestem, jak waszym zdaniem
                                    racjonalnie i przede wszystkim dokładnie (bo od tego zależy życie lub śmierć)
                                    określić granicę pomiędzy stadium płodu a stadium „nabycia człowieczeństwa”
                                    Oczywiście nie jest prawdą, jak twierdzi kłamliwie szpadel, że doktryna
                                    katolicka uważa, iż dziecko urodzone staje się człowiekiem dopiero po chrzcie.
                                    A poza tym nie widzę potrzeby mieszania kwestii wybaczenia/odpuszczenia
                                    grzechów od zupełnie odrębnej sprawy, jaką jest odpowiedzialność karna za
                                    popełnione przestępstwa, tj. za naruszenie przepisów prawa karnego
                                    obowiązującego w państwie. Jeżeli ktoś kogoś zabije, potem będzie odczuwał
                                    wyrzuty sumienia, wyspowiada się, odprawi pokutę, to wierzę, że Bóg mu wybaczy.
                                    Ale czy to automatycznie ma oznaczać, iż taki ktoś ma być zwolniony z
                                    odpowiedzialności karnej stając w obliczu prawa? Zabranianie przez prawo
                                    dokonywania aborcji powinno wynikać z tych samych przyczyn, z jakich prawo
                                    zabrania zabijania urodzonych ludzi. Aborcja to nic innego jak zabójstwo, nie
                                    jest żadnym wyjątkiem od reguły ani od Bożego przykazania „nie zabijaj” ani też
                                    od przepisów karnych, które sankcjonują w każdym cywilizowanym państwie
                                    zabójstwo. Aborcja nie powinna być traktowana jako inna niż morderstwo
                                    kategoria przestępstwa w świetle przepisów prawa.
                                    Szpadel, sądzę, iż jesteś zwykłym komuchem, bo masz w sprawie aborcji
                                    analogiczne poglądy jak SLD-UP.

                                    Les1, co ma wspólnego jakiś czynnik chorobotwórczy (bakteria, wirus lub
                                    działająca na szkodę własnego organizmu zmutowana komórka rakowa) z ludzkim
                                    zarodkiem, czyli człowiekiem w najwcześniejszej fazie jego rozwoju. Czy ten
                                    zarodek zagraża życiu lub zdrowiu kobiety. Czy bycie w ciąży jest stanem
                                    choroby organizmu kobiety? Co to za bzdurna analogia?
                                    • Gość: szpadel Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin IP: *.client.attbi.com 09.07.03, 18:11
                                      Poczęcie człowieka rozpoczyna się od plemnika męszczyzny lub
                                      lub genetycznego sznurka męszczyzny lub kobiety (przykładem jest
                                      zapłodnienie przez naukowców brytyjskich owcy Doly poprzez jej
                                      własny sznurek genetyczny).We Francji i Holandii w ostatnich
                                      miesiącach nastąpiło zapłodnienie małżeństw lesbijek,które
                                      zapłodniły się genami partnerki,czyli nauka przeprowadziła dowód,
                                      że labolatoryjnie kobietę można zapłodnić genami jej samej lub
                                      drugiej kobiety lub męszczyzny (plemnik jest niekonieczny).
                                      Z powyższego wynika,że z czysto naukowego punktu widzenia,kobiecie
                                      do zapłodnienia męszczyzna wcale nie jest konieczny z czego wynika
                                      niedwuznacznie,że ciało kobiety może się reprodukować bez pomocy
                                      męszczyzny,to oznacza,że ludzkość przetrwałaby,gdyby zniknęli
                                      wszyscy męszczyźni z tego Świata. "Może tylko wtedy kobiety poczułyby
                                      się wolne?"
                                      Oczywiście w Polsce prawo karne zabrania usuwania ciąży,
                                      czyli terytorium administrowane przez Polaków stanie się Mekką tego
                                      rodzaju prawnie chronionych płodów,chociaż małżeństwa lesbijek są
                                      w Polsce nielegalne,za to dzieci zrodzone z tych małżeństw są prawnie
                                      legalne i otrzymują pełen status człowieka chronionego przez prawo,a po
                                      ochrzczeniu lub obrzezaniu,... przez religię.

                                      Jeżeli chodzi o spojrzenie na zagadnienie w którym momencie masa
                                      bielogiczna rozwijająca sie w łonie kobiety zasługuje na miano człowieka z
                                      punktu religii rzymsko-katolickiej,to dopiero po ochrzczeniu bachor staje
                                      się pełnoprawnym członkiem społeczeństwa rzymsko-katolickiego.Jeżeli umrze
                                      przed zmazaniem poprzez chrzest grzechu pierworodnego,jego lub jej dusza
                                      wpada do wiecznej odchłani,czyli nie istnieje w życiu pozagrobowym,
                                      rzymsko-katolickich Katolików.
                                      katolickiej

                                    • les1 Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin 09.07.03, 19:43
                                      A co?...Zmutowane to juz nie jest ludzkie ?...;-)
                                      Dyskusje samcow o tym, co kobietom wolno a czego nie...
                                      Poczawszy od tych ubierajacych sie na czarno a konczac na wszystkich
                                      innych ...nawiedzonych...
                                      Autorytety...:-(

                                      les1
                                      • Gość: szpadel Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin IP: *.client.attbi.com 09.07.03, 20:06
                                        les1 napisał:

                                        > A co?...Zmutowane to juz nie jest ludzkie ?...;-)
                                        > Dyskusje samcow o tym, co kobietom wolno a czego nie...
                                        > Poczawszy od tych ubierajacych sie na czarno a konczac na wszystkich
                                        > innych ...nawiedzonych...
                                        > Autorytety...:-(
                                        >
                                        > les1
                                        No właśnie.Jeżeli szanujemy wolność Kobiet do decydowania o
                                        świadomym macierzyństwie,to narzucanie na kobiety prawa karnego
                                        kryminalizującego przerywanie ciąży,stworzonego w Polsce przez
                                        szowinistów przy wsparciu idiodów i komuchów jest zbrodnią
                                        przeciwko prawom człowieka do samostanowienia o swojej przyszłości
                                        oraz zbrodnią wobec polskiej cywilizacji i kultury.
                                        Precz z szowinizmem,komunizmem i idiotyzmem z polskiej rzeczywistości.
    • neronka Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin 10.07.03, 11:55
      Jak czytam co napisał castorp, to słąbo mi się robi. Zgadzam się z Mary, widać
      że nigdy nie był w ciąży, nie rodził i nie stał przed wyborem przed jakim staje
      codzienne wiele kobiet w Polsce dowiadując się że są w ciąży. Usunąć pokątnie
      czy urodzić.
      Aborcja powinna być osobistą sprawą kobiety i jest to tylko jej decyzja. Jeśli
      ktoś chce usunąć ti itak to zrobi. Niech więc ma prawo zrobić to godziwie tak
      jak w cywilizowanym kraju a nie w ciemnogrodzie. A takich statków powinno być
      więcej żeby wszyscy widzieli jak łatwo ominąc prawo w tym chorym kraju.
      A tak na marginesie to nie jestem feministką tylko normalną kobietą która chce
      mieć prawo do decydowania o swoim własnym organizmie. To ja będę rodzić i
      wychowywać swoje dzieci i to ja chcę mieć prawo do decydowania o tym kiedy to
      będzie.
      A gdyby środki antykoncepcyjne były dofinansowywane przez państwo mniej byłoby
      aborcji i dzieci niechcianych. I łachy nikt tu nie robi, powinno być to
      opłacane z pieniędzy podatników i z Twoich też castorp!!!
      A kobieta która zdecyduje się usunąć dziecko itak cierpi i żyje z tą myślą do
      śmirci. To większa kara niż więzienie. Bo więzienie można odsiedzieć a aborcji
      nigdy sie nie zapomni...
      I żaden facet nie powinien tu się wogóle wypowiadać.
      • castorp Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin 10.07.03, 15:16
        Płać sobie sama za swoje tabletki antykoncepcyjne. Ja z moich pieniędzy nie
        zamierzam niczego fundować żadnym feministkom czy innym zdzirom, które życzą
        sobie na mój koszt i innych podatników gzić się w poczuciu komfortu, iż nie
        zostaną zapłodnione. Jeszcze tego by brakowało, aby polscy podatnicy mieli
        finansować coś takiego. To skandaliczna i oburzająca propozycja postkomunistów.
        Co to ma wspólnego ze zdrowiem kobiety albo z kwestią wydatkówi pieniędzy
        publicznych na ochronę zdrowia?
        Jak to żaden facet nie ma prawa się wypowiadać na ten temat? A to niby z jakiej
        racji? Aborcja to nie sprawa ciała kobiety i jej wolnego wyboru o decydowaniu o
        własnym ciele, ale to sprawa życia lub śmierci drugiego człowieka. Każdy
        człowiek, który czuje i myśli ma prawo zabrać swój głos na ten temat.
        Jak się zabezpieczasz, co połykasz lub co sobie wkładasz, to jeszcze jest twoja
        sprawa, ale jak zajdziesz w ciąże, to wtedy pojawi się zupełnie nowe, odrębne
        życie ludzkie i niech nikt nie śmie jego niszczyć ani liczyć na to, iż ujdzie
        mu to bezkarnie, ani nawet domagać się, by to nie podlegało ściganiu i karaniu
        przez organa państwa. Nawoływanie do legalizacji aborcji jest równoznaczne z
        podżeganiem do zbrodni i to zbrodni na masową skalę.
        Należy zaostrzyć prawo karne i przestać mówić o aborcji jako o odrębnej
        kategorii prawnej, lecz traktować ją na równi z morderstwem ze wszystkimi tego
        konsekwencjami.
        Należy wprowadzić obowiązek, aby każdy ginekolog, który stwierdził podczas
        badania kobiety ciążę, rejestrował taki przypadek (przydałby się taki centralny
        rejestr prowadzony przez NFZ). Szpitale odnotowywałyby urodziny dzieci i
        nanosiłby te informacje w rejestrze. W przypadku „manka” dawałyby cynk policji
        i wtedy odpowiednie służby i organa państwowe wyjaśniałyby sprawę,
        tj. „rozliczałyby” kobietę z ciąży i w razie stwierdzenia aborcji
        potraktowałyby morderczynię z całą surowością prawa. Na taki system podatnicy
        mogą łożyć, bo to leży w interesie ogółu, w interesie narodowym Polaków.
        Państwo polskie nie powinno przykładać ręki do jakiegokolwiek promowania
        antykoncepcji, bo w interesie tego państwa i jego obywateli nie leży
        ograniczanie przyrostu naturalnego. Mniejsza ilość urodzeń oznacza większy
        udział ludzi w podeszłym wielu (w wieku poprodukcyjnym) w całości populacji.
        Ciekawe, kto zapracuje na emerytury dla tych ludzi, skoro mamy taki system
        ubezpieczeń społecznych, który opiera się o chora zasadę solidaryzmu
        pokoleniowego.
        Jednak w pierwszej kolejności, już dziś w oparciu o procedurę „zakupu
        kontrolowanego” i „prowokacji policyjnej” należy wyłapać tych wszystkich,
        którzy bezczelnie oferują możliwość dokonania aborcji (morderstwa) w kraju lub
        zagranicą. Wystarczy otworzyć pierwszą lepszą gazetę, internet, by ich
        wszystkich z łatwością namierzyć i wyłapać. Kilka pokazowych procesów i problem
        aborcji zmaleje do minimum
        • Gość: szpadel Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin IP: *.client.attbi.com 10.07.03, 17:20
          Dzięki costorp,otworzyłeś nam wgląd do mentalności szowinistów
          uzurpujących sobie prawo do decydowania o losie kobiet.
          Jesteś niebezpiecznym socjopatą i tyle.Przed istnieniem internetu tacy
          jak Ty ukrywali się w sądowych i rządowych kuluarach,teraz mamy
          szowinistów na widoku,więc możemy ich zneutralizować przez
          publiczne wyeksponowanie tego patologicznego elementu naszego
          społeczeństwa. Precz z szowinistami typu castorp.
        • les1 Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin 11.07.03, 20:49
          Bla,Bla,Bla....
          Sline sobie od czasu do czasu obetrzyj...

          les1
    • neronka Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin 10.07.03, 18:05
      Castorp chyba ma coś z głową. Ludzi z takimi poglądami powinno się zamykać.
      Poza tym żeby dyskutować to trzeba mieć trochę kultury a nie obrażać i wyzywać
      ludzi. Więcej się nie odezwę, poziom dyskusji z castorpem jest żenujący.
      • Gość: szpadel Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin IP: *.client.attbi.com 10.07.03, 19:45
        Castorp jest potrzebnym źródłem informacji,to to coś w
        rodzaju cybernetycznego okna do jaźni polskich socjopatów i
        szowinistów.Dlatego należy z nim dyskutować,żeby "więcej z niego
        wypompować",po to żeby trzeźwo myślące społeczeństwo było świadome
        niebezpiczeństwa zagrażającego z tego rodzaju castropowych rzeczywistości.
    • Gość: szpadel Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin IP: *.client.attbi.com 10.07.03, 23:02
      Ten Kraj jest koszmarem ponieważ ludzie o kategoriach myślenia
      udokumentowanych w powyższych wypowiedziach typu costorp,zagrażają
      bardzo poważnie w cywilizowanym rozwoju naszej polskiej społeczności.
      Przesyłam pieniądze na cel uświadamania społeczeństwa polskiego o nie-
      bezpieczeństwie inwazji ewangielistów (sekciarzy) na osiągnięcia kultury
      polskiej,a w szczegulności umiłowania kobiet polskich do świadomego
      macierzyństwa. Spadam z tego tematu,zrobiłem co mogłem w nadziei na polepszenie
      peryspektyw przyszłego życia MATKI POLKI.Dziękuję za czas czytelników.
      • castorp Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin 11.07.03, 08:16
        Moje poglądy nie są w żadnym wypadku szowinistyczne, ale całkowicie umiarkowane
        i racjonalne, bowiem to ja występuję w obronie podstawowych wartości
        cywilizacji ludzkiej: prawa i obowiązku ochrony życia ludzkiego, wyższości
        obiektywnej prawdy nad jakąkolwiek ideologią, prymatu życia ludzkiego nad
        innymi wartościami, prawdziwej wolności i obowiązku do działania na rzecz dobra.
        Proaborcjoniści mają po prostu spaczone psychiki, w których zagnieździły się
        chore poglądy, ukształtowane z jednej strony przez indoktrynację socjalistyczno-
        komunistycznego państwa, z drugiej strony przez libertyńskie oddziaływanie
        zachodniej, masowej pop-kultury. To typowe skrzyżowanie homo sovieticus i homo
        cocacolus powstałe na styku klimatu moralnego rodem z późnego PRL-u z domieszką
        postmodernistycznych prądów umysłowych a la liberalna demokracja. Typy tego
        rodzaju osobnicy mają do życia podejście stricte konsumpcyjne, nihilistyczne i
        hedonistyczne. Ich głównym celem życiowym i motywem postępowania w życiu jest
        dążenie do maksymalizacji przyjemności, do unikania odpowiedzialności za własne
        czyny, do wygodnictwa, nastawienie roszczeniowe wobec państwa i społeczeństwa
        (że cos im się należy np. darmowa antykoncepcja albo zasiłki socjalne), do
        niepoczuwania się do podstawowych obowiązków obywatelskich (np. służba
        wojskowa). To ludzie z gruntu zepsuci, płytcy, przyziemni, fałszywi, po prostu
        niewartościowi.
        Tego typu osobnicy kompletnie zatracili poczucie moralności, podstawową
        zdolność odróżniania dobra od zła. Dyskusja z ludźmi takiego pokroju jest
        bezcelowa, bezsensowna, jałowa i uwłacza mojej godności jako Polaka, obywatela
        Polski, patrioty i człowieka.
        Wasza obecność w naszym narodzie wieszczy mu zagładę. Dziś chcecie legalizacji
        aborcji, jutro małżeństw homoseksualnych i adopcji przez nie dzieci, potem
        narkotyków i eutanazji. Prowadzicie Polskę nad krawędź przepaści ku otchłani
        zła, którą Jan Paweł II nazwał cywilizacją śmierci.
        • les1 Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin 11.07.03, 20:55
          On juz jest sam nad krawedzia smierci, wiec niech lepiej sie martwi o swoja
          dusze....
          Koledzy po fachu nie pomoga...dajac odpust zupelny...tam, to wszystkie grzechy
          i tak beda rozliczone...
          Bez wzgledu na poglady i uklady...

          les1
        • Gość: KRÓLIK Re: Feministki skarżą Ligę do Castorpa IP: 62.233.169.* 11.07.03, 21:31


          > Zal za serce sciska, ze nie zostalo takie cos....wyskrobane...:-)
          > Pewnie klinike malowali albo remontowali....no, i mamy wieszcza...:)
          przez takie właśnie posty straciłem szacunek dla Ciebie.Walczysz na straconej
          pozycji.Wczuj się w rolę kobiety W Y D Y M A N E J przez rozpłodowca który
          cudy obiecywał i pozostawił ją z problemem.Nie każda jest prezesem NBP lub
          posłanką z pensją 200 . 000 rocznie za którą może nianię wynająć.
          Zrewiduj swoje poglądy, wróć na ziemię.
          KRÓLIK
          • castorp Re: Feministki skarżą Ligę do Castorpa 14.07.03, 14:54
            Gość portalu: KRÓLIK napisał(a):
            > > Zal za serce sciska, ze nie zostalo takie cos....wyskrobane...:-)
            > Pewnie klinike malowali albo remontowali....no, i mamy wieszcza...:)
            > przez takie właśnie posty straciłem szacunek dla Ciebie.Walczysz na straconej
            pozycji.

            Nie wiem, czy strąciłeś szacunek do mnie czy do leszcza1???
            Kto z nas podpadł w Twoich oczach i powinien sobie teraz włosy z głowy wyrywać,
            ronić krokodyle łzy albo i palnąć sobie w łeb?

            Ja walczę po właściwej stronie i bynajmniej nie jest to stracona pozycja.


            > Wczuj się w rolę kobiety W Y D Y M A N E J przez rozpłodowca który cudy
            obiecywał i pozostawił ją z problemem.Nie każda jest prezesem NBP lub
            > posłanką z pensją 200 . 000 rocznie za którą może nianię wynająć.
            > Zrewiduj swoje poglądy, wróć na ziemię.
            > KRÓLIK

            No właśnie, Królik, wróćmy na ziemię:
            1) Za łatwowierność i naiwność jakiejś kobiety ma płacić życiem inny człowiek?
            O antykoncepcji trzeba pomyśleć wcześniej (albo wziąć na wstrzymanie), a nie
            kazać płacić najwyższą cenę za własną lekkomyślność i głupotę niewinnemu
            człowiekowi, którego nowo powstałe życie jest owocem tej lekkomyślności i
            głupoty.
            2)Czy względy materialne mogą usprawiedliwiać zabijanie bezbronnych ludzi, a
            zwłaszcza dzieciobójstwo, którego dopuszcza się matka w stosunku do swojego
            jeszcze nienarodzonego dziecka? Czy „argumenty” materialne można stawiać na
            równi z podstawowym prawem człowieka do życia.
            3) Przykładowo kobiety krajach arabskich świata też żyją w ciężkich warunkach
            materialnych (nieporównywalnie cięższych niż nawet najbiedniejsze Polski) i
            jakość nikt tam nie usprawiedliwia aborcji i nikomu do głowy nie przychodzi
            legalizowanie prawa do zabijania dzieci.
            4) Nikt nikogo nie zmusi do miłości ani nie przymusi do wychowywania nawet
            własnego dziecka. Niech urodzą i zrzekną się praw obywatelskich. Kolejka do
            adopcji czeka długa. To jest mniejsze zło, ale przynajmniej zło, które jeszcze
            można zaakceptować. Natomiast przyzwolenie na dzieciobójstwo w majestacie prawa
            państwowego jest absolutnie nie do przyjęcia.
    • Gość: p Re: Feministki skarżą Ligę Polskich Rodzin IP: *.greenet.pl 11.07.03, 08:43
      feministki NA DRZEWO !!!

      Langenort DO TROJKATA BERMUDZKIEGO !!!
      • maatti Castorp nie daj się tym ptasim móżdżkom!!! 11.07.03, 11:12
        Którzy nieudolnie próbują z Tobą dyskutować, powołując się na wolność...
        kobiety, przecież Mary i neronka to nie kobiety to jakieś zawistne i chore
        organizmy.
        Do Mary: gdyby Ciebie jako zarodek usunięto teraz nie pierd.... byś takich
        farmazonów, ja cieszę się że nie zostałem usunięty tylko urodzony, Ty też się
        cieszysz że żyjesz więc Twoje rozumowanie jest nielogiczne!

        Pozdrawiam Castorpa i widzę ze wcale nie jest on ultrakatolikiem czy
        szowinistą, dlaczego obrona życia budzi taką reakcję kobiet? proste one nie
        chcą życia, wybierają zabijanie bezbronnych istot. I gówno prawda, że jest się
        człowiekiem dopiero po chrzcie.
        • les1 Re: Castorp nie daj się tym ptasim móżdżkom!!! 11.07.03, 21:02
          Och...jak pieknie potrafisz sie wyslawiac....:-)
          Zal za serce sciska, ze nie zostalo takie cos....wyskrobane...:-)
          Pewnie klinike malowali albo remontowali....no, i mamy wieszcza...:)

          les1
          • Gość: Matti Re: Castorp nie daj się tym ptasim móżdżkom!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.03, 21:10
            les1 napisał:

            > Och...jak pieknie potrafisz sie wyslawiac....:-)
            > Zal za serce sciska, ze nie zostalo takie cos....wyskrobane...:-)
            > Pewnie klinike malowali albo remontowali....no, i mamy wieszcza...:)
            >
            > les1

            Taa... wieszczem byl Mickiewicz, ja tylko popieram castorpa, les1 Ty tez umysl
            masz ograniczony, szkoda, bo chcialem podyskutowac...
            • les1 Re: Castorp nie daj się tym ptasim móżdżkom!!! 12.07.03, 19:07
              Pewnie , ze mam uszkodzony...:-)
              Zglosze sie do ciebie na dyskusje, gdy mi zrobia trepanacje czaszki...albo
              nawet podwojna...:-)
              les1
Pełna wersja