Reuters - rozmowa kwalifikacyjna

06.08.07, 15:18
Witam,

Za pare dni czeka mnie rozmowa kwalifikacyjna w jednej z agencji pracy w
Gdansku do reutersa - ma byc test z jezyka i wiedzy ekonomicznej. W zwiazku z
tym mam pytanie - czy ktos wie jak to wyglada, jakich pytan mozna sie spodziewac?

Bede naprawde wdzieczna za informacje.
    • Gość: Majka Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: 192.165.213.* 09.08.07, 23:09
      Rozmowy wygladaja roznie, zalezy kto prowadzi rozmowe.
      polecam usmiech i pewnosc siebie,
      ogolna wiedza ekonomiczna wystarczy,
      poucz sie o funkcjonowaniu gield,
      mam wrazenie ze liczy sie bardzo ogolna ocena Twojej osoby, badz
      naturalna nie udawaj kogos innego,wiem ze brzmi to banalnie ale
      dziala,
      jezeli znasz dobrze drugi jezyk to szanse sa wysokie. powodzenia!
      (oprocz angielskiego)

      sory za brak polskich liter

      • Gość: Mike Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.de.ibm.com 31.08.07, 02:01
        Witam a czy ktos z osob pracujacyhc juz w firmie moz esie szczerze wypowiedziec
        na temat atmosfery oraz warunkow pracy..... bede wdzieczny
        • Gość: VIKI Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.chello.pl 04.09.07, 12:03
          Atmosfera jest podobno ok, miedzynarodowo.Maja po pracy rozne fajne imprezy.
          • Gość: rtr Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: 192.165.213.* 06.12.07, 11:11
            Atmosfera w pracy? zenada. a cala ta firma to jedna wielka sciema.
            korposciema.
      • Gość: tulip Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.metrolink.pl 04.08.10, 14:24
        Mam pytanie, czy po przejściu phone interview i testów jest jeszcze jakaś
        rozmowa w cztery oczy? Jak tak to w jakim języku i o co pytają?
        • Gość: gosc Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.dynamic.chello.pl 16.12.10, 19:11
          moglbys napisac jak dokladnie wygladaly te testy? pozdr
    • Gość: re a to nie jest w Gdyni? bo ja widzę taki IP: *.gdynia.mm.pl 06.12.07, 11:44
      napis z okna
      • Gość: ALE JAK TAM JEST?? IP: *.171.49.148.crowley.pl 06.12.07, 14:28
        CZY KTOS MOZE DOKLADNIE POWIEDZIAC JAK PRACUJE SIE W REUTERS W GDYNII?
        CHODZI MI O KONTRETY, JACY LUDZIE? CZY PRACA CIEKAWA? CZY CIęZKO SIę WDRóZYC?
        DZIEKI !
        • Gość: orliczanka Re: JAK TAM JEST?? IP: *.chello.pl 09.12.07, 16:15
          Ludzie super:) I to chyba tak naprawde jedyna rzecz ktora trzyma tam wiekszosc
          pracownikow. Poza tym pracy bardzo duzo (zalezy jeszcze w ktorym dziale), praca
          po godzinach jest bardzo czesta atrakcja dnia;) Wdrozyc sie nie jest trudno, po
          prostu trzeba uwazac na szkoleniach, zapamietac i zabrac sie do pracy:)Jako
          doswiadczenie w zyciu na pewno warte przejscia, jako praca na dlugo - chyba
          tylko dla nielicznych.
          Pozdrawiam
          • maciek_11 Do Orliczanki 06.05.08, 21:39
            Droga Orlicznako,

            Mam w poniedzialek phone interview na stanowisko data analyst z j.francuskim.
            Bede rozmawial z team leadermem of event. Czy mozesz mi cos poradzic,
            podpowiedziec. Czego moge sie spodziewac podczas takiej rozmowy? Praca polega na
            monitorowaniu rynku krajow francuskojezycznych. Czy beda pytania z zakresu
            ekonomii. Wiem ze Interview jak i caly proces rekrutacji jest po angielsku. Czy
            podczas takiej rozmowy team leader przechodzi na drugi jezyk. Czym mnie moze
            zaskoczyc? Pewnie przechodzilas taka rozmowe albo test. Czy u Was dzial z
            odobami z j.francuskim jest duzy. Czy team leader bedzie mnie tylko maglowal z
            mojego CV a potem poprosi abym przyjechal na test z wiedzy ekonomicznej?

            Takie pytania mi przychodza do glowy.
            To czesc
            Maciek








            Gość portalu: orliczanka napisał(a):

            > Ludzie super:) I to chyba tak naprawde jedyna rzecz ktora trzyma tam wiekszosc
            > pracownikow. Poza tym pracy bardzo duzo (zalezy jeszcze w ktorym dziale), praca
            > po godzinach jest bardzo czesta atrakcja dnia;) Wdrozyc sie nie jest trudno, po
            > prostu trzeba uwazac na szkoleniach, zapamietac i zabrac sie do pracy:)Jako
            > doswiadczenie w zyciu na pewno warte przejscia, jako praca na dlugo - chyba
            > tylko dla nielicznych.
            > Pozdrawiam
            • Gość: maciek_11 Re: Do Orliczanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.08, 01:14
              Juz jestem po. Slabo wypadlem. Pozyjemy zobaczymy.
              • Gość: maciek_11 Re: Do Orliczanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.08, 22:54
                Ah i jak dostalem zapytanie ile chcialbym zarabiac to powiedzialem ze 2000
                netto. Nie za duzo?
                TO czesc.
                • maciek_11 Re: Do Orliczanki 02.06.08, 15:42
                  Czesc

                  Po 21 dniach i po telefonie do nich z prosba o odpowiedz napisali mi ze znalezli
                  kogos innego.

                  To czesc

                  Maciek
        • Gość: WhyDuck Re: JAK TAM JEST?? IP: 89.79.141.* 25.08.08, 18:54
          Jak będziesz tak krzyczeć, walić takie błędy ortograficzne, to nie wróżę Ci przyszłości w tej firmie.
          • Gość: maciek Re: JAK TAM JEST?? IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.08, 23:49
            A jak sytuacja wyglada w dziale IT? czy nadgodziny ,nocne zmiany i praca w
            weekendy sa extra platne? pzdr.
    • bridgetb Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna 10.12.07, 20:41
      Zgadzam sie z opinia, ze sa tam fajni ludzie. A praca nudna, malo rozwijajaca i
      zajmujaca za duzo czasu. Wiekszosc i tak po jakims czasie odchodzi.
      • Gość: ALE Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.171.49.148.crowley.pl 12.12.07, 11:41
        hej, rozumiem ze tam pracujesz? :) ja bylam na rozmowie i czekam na odpowiedz ,
        czyli wcale nie jest to taka swietna oferta? jakies premie sa czasami ? warto
        sie starac? pozdrawiam!
        • bridgetb Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna 12.12.07, 20:54
          Tak, pracuje tam od jakiegos czasu. Nie wiem do ktorego dzialu aplikujesz, ale u
          mnie sa premie za wyniki, ale po pierwsze nie tak latwo je osiagnac a po drugie
          nie sa wysokie.
          • Gość: orliczanka Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.chello.pl 12.12.07, 22:47
            Tak, premie sa ale w niektorych dzialach wyniki za jakie sie je dostaje sa
            praktycznie nie do osiagniecia. Poza tym firma sie rozrasta, a co za tym
            niestety idzie, zmienia sie tez atmosfera w niej... Powiem tak: jesli mialabym
            polecic tam prace przyjacielowi, nie polecilabym.
            Pozdrawiam
            • bridgetb Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna 13.12.07, 19:32
              Ja bym juz drugi raz nie skladala tam swojego cv.
              • Gość: ALE Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.171.49.148.crowley.pl 19.12.07, 10:36
                dzieki dziewczyny za opinie, to mi dało troche do myslenia i dobrze się
                zastanowie przed podjęciem tej pracy, pozrawiam i zycze wesołych swiat (bez
                pracy ) :))
                • Gość: orliczanka Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.chello.pl 19.12.07, 11:20
                  Hehe niestety swieta z praca..:)
                  Wesolych swiat rowniez Tobie;)
                  • matyldka2008 Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna 03.01.08, 19:19
                    Witam!
                    Mam pytanko - jak się dostać do tak intrygującej i ciekawej firmy?Wysłałam już
                    cv i czekam na kontakt ale może lepiej wybrać się do biura osobiści? Czy ktoś mi
                    może doradzić?Będę bardzo wdzięczna!!!Pozdraviam!!!
                    • Gość: orliczanka Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.chello.pl 03.01.08, 22:57
                      Nic nie da jesli wybierzesz sie osobiscie. Jest dzial HR gdzie trafiaja CV i
                      poszczegolni Team Leaderzy, jesli kogos potrzebuja z konkretnym jezykiem,
                      zglaszaja sie do HR i wtedy do Ciebie zadzwonia umowic sie na spotkanie. Czasem
                      trzeba poczekac kilka miesiecy, czasem kilka dni - zalezy kogo akurat potrzebuja.
                      Pozdrawiam
                      • Gość: Matyldka2008 Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.adsl.inetia.pl 05.01.08, 00:41
                        Dzięki:)Otrzymałam kontakt z Wawy że cv poszła do Gdyni = czy warunkiem
                        brzegowym przyjęcia jest znajomość biegła co najmniej dwóch języków?Czy możesz
                        napisać jakie są najbardziej pożądane osoby na stanowisko: data analyst?czy
                        jest szansa aby specjalnie przygotować się do testów np z wiedzy ekonomicznej -
                        czy bieżące sprawy gosp-ekon i lektura gazetek itp wystarczy czy raczej wiedz
                        uniwersytecka? zastanawiam się też nad testami z języków obcych - poziom
                        CPE?Bardzo zależy mi na tej pracy - będę wdzięczna za info.Pozdrawiam!
                        • Gość: orliczanka Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.chello.pl 05.01.08, 11:22
                          Tak, przede wszystkim poszukiwane sa osoby z biegla znajomoscia dwoch lub wiecej
                          jezykow. Jesli chodzi o zapotrzebowanie, zalezy ono od dzialu - w jednym dziale
                          potrzebuja kogos z rosyjskim, w innym z francuskim, choc oczywiscie spore szanse
                          maja ludzie znajacy mniej popularne jezyki jak bulgarski, wegierski, finski czy
                          arabski (+ ang). Co do testow, to nie wiem czy nic sie nie zmienilo od czasu,
                          gdy ja je przechodzialm, ale obejmuja one wiedze z zakresu makroekonomii (
                          powtorz sobie np jakie kraje naleza do jakich paktow, unii, jakie waluty tam
                          obowiazuja), pojawia sie troche zadan na liczenie, jest test z matematyki, ale
                          jest on bardziej na logike myslenia. No i test jezykowy - tekst bedzie zwiazany
                          z tym, czym dany dzial sie zajmuje - ale na pewno beda tam poruszone kwestie
                          finansowe, wyrazenia z gieldy, zwiazane z funkcjonowaniem firmy itp. To tyle co
                          moge powiedziec na podstawie wlasnych doswiadczen, ale nie wiem, czy rekrutacja
                          nie ulegla jakims zmianom.
                          Pozdrawiam i zycze powodzenia!
    • gosia.harkov Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna 05.01.08, 13:52
      witam, pisalam testy w grduniu, i czekam teraz na odpowiedz, to co jest wazne
      bardzo dobra znajomosc dwoch jezykow, dostaneisz tekst do przetlumacznia z
      jednego jezyka na drugi, konieczna znajomosc slownictwa ekonomicznego. pytania z
      ekonomi, waluty krajow, sklady organizacji itp.
      • Gość: INF Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 12:47
        Czy orientuje się ktoś kiedy będą zapraszać na rozmowy do działu rozwoju
        oprogramowania? ... agencja przesłała moje dokumenty do Gdynii na początku
        listopada, później poinformowano mnie, że będą dzwonić najwcześniej w grudniu.
        Mam także pytanie, czy ktoś wie jak wygląda test do tego działu. Pozdrawiam
        • Gość: orliczanka Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.chello.pl 07.01.08, 19:55
          hehe no to mnie zaskoczylo pytanie:) Nie mam pojecia jak wygladaja testy, ale
          rzeczywiscie rozwijaja u nas ten dzial dosc zwawo, wiec niebawem powinni do
          Ciebie zadzwonic:)
          • Gość: ALEE Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.171.49.148.crowley.pl 08.01.08, 08:23
            HEJA,
            JA PISALAM TEST W GRUDNIU, POTEM BYLAM NA ROZMOWIE W BIURZE W GDYNII
            ALE JAK DOTAD NIE MAM ZADNEJ ODPOWIEDZI...PEWNIE MALE SZANSE...

            • Gość: orliczanka Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.chello.pl 08.01.08, 11:55
              Hmm no nie wiem, zatrudniaja dosc duzo osob, wiec moze musisz poczekac na swoja
              kolejke;)
              Don't worry;)
              • Gość: INF Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.08, 15:44
                Dzięki za informację :)... muszę się uzbroić w cierpliwość w takim razie i czekać :)
                • Gość: waceq1 Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.01.08, 15:03
                  napiszcie cos jeszcze na temat pracy w reuters, pytanie raczej do informatykow.
                • Gość: waceq1 Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.gprs.plus.pl 14.01.08, 15:07
                  napiszcie cos jak pracuje sie informatyka w gdyni. jak traktuja tam ludzi? atmosfera?
                  • Gość: INF Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.08, 12:35
                    A pisałeś już testy, jeżeli tak to jak one wyglądają?
                    • Gość: MArina Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.man.olsztyn.pl 19.01.08, 18:09
                      witam wszystkich! ja wysłałam swoje cv i juz napisalam test (który
                      bardzo mnie przeraził zadaniami z ekonomii). Z ćwiczeń malo co
                      zrobiłam...Ale biegle znam rosyjski i angielski, jak sądzicie, czy
                      mam szansę?? teraz czekam na rezultat za tydzień...
                      jaki jest plan dnia pracy?jak jest z płacą?czy warto poświęcić temu
                      czas?? =)
                      • Gość: ALEE Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.171.49.148.crowley.pl 21.01.08, 07:15
                        HEJ
                        ja pisalam test miesiac temu, potem bylam na rozmowie w firmie
                        na pierwszy rzut oka wyglada fajnie - mlodzi ludzie, luzna atmosfera
                        ale potem dowiedzialam sie ze praca to same dane numeryczne czyli raczej nuda...
                        poza tym od 8 - 17 a czasami dluzej, placa 1900
                        tez zasiegalam opinii i raczej byly negatywne, ale oni sie do mnie nie odezwali
                        wiec raczej mam dylemat z glowy ;)
                        pozdrawiam !
                        • Gość: blanka Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.chello.pl 23.01.08, 18:48
                          heja, ja pracuje w RTR od paru miesiecy. No coz, atmosfera super, ludzie fajni,
                          to wszystko zalezy od tego, do jakiego dzialu trafisz,ale niestety (no,zalezy,
                          co kto lubi)sama praca to przede wszystkim komp i cyferki (chyba,ze pracujesz w
                          dziale tlumaczen), takze porywajace, to to nie jest, od 8 do 17 (choc sa tez
                          dzialy na zmiany: 8-17, 10-19, 12-19, 15-23...), no i rzeczywiscie na reke to
                          okolo 1900.Jak dla mnie idealna praca na 1sza prace-pracujesz pol roku, rok,
                          zdobywasz doswiadczenie, wpisujesz w cv...wiec nie narzekam,ale kariery w tej
                          firmie sobie jednak nie wroze...Pozdro
    • Gość: ZESTRESOWANA Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.chelmnet.pl 11.02.08, 16:11
      hop hop.... czy ktos moze powiedziec mi jak wyglada rozmowa kwalifikacyjna juz w
      siedzibie Reuters na stanowisko analityka danych? jestem po testach a teraz
      czeka mnie rozmowa z czterema liderami. zastanawiam sie dlaczego ma trwac az
      GODZINE i o co moga mnie pytac? jak sprawdzaja znajomosc drugiego jezyka? jestem
      przerazona i bylabym wdzieczna gdyby ktos opisal jak wygladala jego rozmowa..
      POMOCY :(
      • Gość: orliczanka Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.chello.pl 11.02.08, 16:51
        Przeciez w poprzednich postach juz bylo jak wyglada taka rozmowa o ile sie nie myle.
        Trwa godzine a czasem nawet 2 - jesli nie pisalas jeszcze testow, bedzie test z
        matematyki, makroekonomii i jezykowy, a jak juz pisalas to tylko rozmowa po
        angielsku i w drugim zadeklarowanym przez Ciebie jezyku. Mniej wiecej, tak to
        wyglada - test jezykowy to jakis tekst, ktory trzeba przetlumaczyc na angielski
        ( sama o tym pisalam u gory wczesniej) a podczas rozmowy beda Cie pytac o rzeczy
        zwiazane z Twoim CV i ogolne informacje dotyczace Twoich zainteresowan i takie tam.
        Polecam historie tego watku do przeczytania.
        Pozdrawiam
        • Gość: ZESTRESOWANA Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.chelmnet.pl 11.02.08, 17:13
          Czytalam wszystkie wypowiedzi i napisalam tez ze jestem juz po testach. Chodzilo mi o sama rozmowe w siedzibie firmy. i z tego co pamietam nikt dokladniej nie pisal jak ona przebiegala, o co moga pytac a tylko o milej atmosferze i mlodym srodowisku. Tak czy inaczej dzieki z "slowa otuchy"
          • Gość: swaq Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.08, 16:07
            Jakie są zarobki w RTR oraz możliwości awansu. Rozumiem, że zacznę od pracy w
            zespole z innymi analitykami, pewnie jako Junior Researcher lub coś w tym
            rodzaju, więc jestem cieka czy po jakimś czasie pracy można awansować na np.
            Senior Researcher albo jakiś kierownik (Jestem ciekaw jakie są możliwości na to
            oraz ile to trwa). Ponadto, w jednym z poprzednich postów padła suma 1900 pln na
            rękę, czy to są wystandaryzowane zarobki wejściowe czy raczej zależą one od
            indywidualnych umiejętności (czyli czy np. mogę oczekiwać 2200-2500 na "dzień
            dobry"). Ponadto, co jaki okres czasy jest ewaluacja wyników i czy wiążą się z
            tym zwiększone zarobki?
            • Gość: orliczanka Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.chello.pl 13.02.08, 09:01
              Zaczynasz jako Data Analyst i dostajesz 1900-2000 zl na reke, z tego co wiem,
              wiecej na poczatek nie dostaniesz. Pozniej, na podstawie quality i interview
              mozesz zostac Senior Market Analyst, ale to w momencie jesli w teamie beda
              potrzebowac klejnego SMA, bo np. poprezdni awansuje, przeniesie sie lub team sie
              powiekszy. Zanim to nastapi masz mozliwosc zostania Data Analyst level 1, co
              nieznacznie zwiekszy Twoje zarobki, ale do tego tez brana jest pod uwage quality
              i musisz juz chwile popracowac. Poza tym mozesz zostac tez Team Leader, ale to
              rowniez dopiero wtedy, kiedy takie stanowisko sie zwolni lub jesli powstanie
              nowy team i beda szukac TL - wtedy najwazniejsze jest rowniez interview i
              umiejetsnosc przekonania ich dlaczego wlasnie Ty powinienes dostac to miejsce. W
              miedzyczasie mozesz zwiekszyc swoje zarobki przez uzyskanie lepszych wynikow niz
              Twoj normalny target (liczony w punktach) - jesli np target to 40 pkt, a Ty
              zdobedziesz w danym miejscu 60 i masz wysoka quality (liczona w % ) to otrzymasz
              bonusowo iles tam zl. Ale szczerze mowiac,to zalezy od teamu w jakim bedziesz,
              bo czsem nawet ten target nie jest mozliwy do osiagniecia, nie mowiac o
              bonusowych punktach... W kazdym razie zycze powodzenia!
              Pozdrawiam
      • Gość: gość portalu Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.chello.pl 18.07.08, 12:51
        Dziwne jest dla mnie to ze ludzie odchodza z Reuters a wciaz na
        rozmowach stawiaja tak wysoko poprzeczke. Na ofertach pracy pisza
        np. 'good knowledge of...' a tak naprawde musi byc 'very good
        knowledge of..' bo testy+rozmowa+testy (okolo 2h) na 1st interview
        sa cholernie trudne a wszystko po angielsku.
    • Gość: tom Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.chelmnet.pl 13.02.08, 10:24
      a ja chcialem zapytac jak wygladaja biura... czy to jest cos w formie open office lub inaczej "akwarium" czy raczej mniejsze pomieszczenia... ? no i czy w firmie porozumiewacie sie tylko angielskim czy polski tez wchodzi w gre? pozdr
      • Gość: orliczanka Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.chello.pl 13.02.08, 16:04
        W firmie panuje zasada open space, wiec pokoje sa dosc duze lub mniejsze,ale
        zawsze otwarte drzwi lub czasem nawet bez drzwi. Nowsze biurka maja taka scianke
        dzialowa miedzy soba, ale nie sa to zadne boksy tylko taka mala scianka za
        monitorem, wiec panuje otwarta przestrzen.
        Co do jezyka to obowiazuje angielski i jest to dosc powszechnie przestrzegane -
        jesli ktorys z managerow slyszy za duzo polskiego, idzie mail do team leaderow
        zeby pilnowali, aby uzywac angielskiego. Wynika to stad, ze pracuje tu wielu
        cudzoziemcow i powinni czuc sie komfortowo.
        Pozdrawiam
        • Gość: babun Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.adsl.inetia.pl 18.02.08, 22:15
          hej, a jak wygląda praca informatyków, jakie działy IT występują, interesuje
          mnie głównie Help Desk lub coś zbliżonego, obsługa techniczna. Opiszcie jak to
          wygląda, jakie są zarobki...
          • Gość: lolek Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 20:07
            Jak wyglada interview i test dla informatyka?
    • Gość: q Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.08, 20:37
    • Gość: gość portalu Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.chello.pl 18.07.08, 12:55
      Dziwne jest dla mnie to ze ludzie odchodza z Reuters a wciaz na
      rozmowach stawiaja tak wysoko poprzeczke. Na ofertach pracy pisza
      np. 'good knowledge of...' a tak naprawde musi byc 'very good
      knowledge of..' bo testy+rozmowa+testy (okolo 2h) na 1st interview
      sa cholernie trudne a wszystko po angielsku. Pozdrawiam
      • Gość: Ola Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.08, 21:24
        Wiesz, po prostu maja duzo kandydatow.
        • Gość: orliczanka Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.chello.pl 21.07.08, 22:36
          Tia.. spytaj lepiej ile osob, ktore tam pracuja naprawde przeszlo te testy i
          napisalo chocby polowe...;)
          • Gość: green Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.gprs.plus.pl 24.07.08, 23:00
            Ja ich nie przechodzilem, wystarczylo to ze chcialam przyjechac z
            zagranicy by pracowac w Reutersie... Ale mam tez wiedze
            ekonomiczna...Byli happy.. Ja tez... Do czasu!
            • Gość: katarina Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.ghnet.pl 30.07.08, 00:29
              firemka- zwodzic sie nie ma co nazwie- zalosna. obowiazuje standardowe myslenie: byle wykorzystac do czarnej roboty za najnedziejsza kase. stad tez zatrudnianie przez agencje, byleby nie miec zadnych zobowiaqzan.
              rozwoj oferownany nedzny. pozostaje poczucie dumy z dokonania wlasciwego kroku w karierze. ale bardzo to zludne. czas to wszak stracony, w dodatku finansowo wzbudzajacy frustrujacje. o karierze i awansach - zapomnij
              • Gość: Ania Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.gdynia.mm.pl 12.08.08, 19:48
                A czy ktoś wie , co jest na drugim wywiadzie? Byłam już na testach
                oraz na rozmowie.. zadzwonili i zaprosili na kolejną, czy to
                znaczy , że to będzie już podsumowanie? czy mam sie przygotować na
                kolejne pytania z ich strony?? Dzieki za odp. :)
                • Gość: lisboa Ile dla osoby z dosw na poczatek? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.08, 15:42
                  Witam wszystkich:) zostalam zaproszona na rozmowe do Reuters i z
                  tego co widze to o zarobkach powyzej 2000 netto na poczatek mozna
                  tylko pomarzyc... Skonczylam dwa kier studiow - informatyke i
                  ekonometrie i filologie hiszp, znam francuski i portugalski, mam za
                  soba doswiadczenie w korporacji... czy naprawde nie da sie z nich
                  wiecej wycisnac niz te 2k?
                  Pozdrawiam!
                  • mofodogg Szanuj sie dziewczyno!!! 26.08.08, 14:51
                    2k to wyzysk!!! Mow, ze chcesz wiecej, a jak nie to niech sie bujaja, predzej
                    czy pozniej znajdziesz cos lepszego!
                    • Gość: lisboa Re: Szanuj sie dziewczyno!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.08, 15:06
                      :) taki mam wlasnie zamiar... jesli sie nie zgodza to ich strata :P
                      • Gość: Marek Re: Szanuj sie dziewczyno!!! IP: *.vc.shawcable.net 27.08.08, 17:54
                        Firma z tytulem swiatowym,a ludzi wyzyskuja-DZIADOSTWO-
                        • Gość: Woody z GDyni Re: Szanuj sie dziewczyno!!! IP: *.chello.pl 14.10.08, 17:28
                          Witam

                          A ktos moze w ogole powiedziec w której firmie w trójmiescie mozna zarobic
                          wiecej niz 2000 netto na start?
                          Uwazam ze po ekonomii na UG czy stos. miedzynarodowych gdzies tam praca w
                          reutersie za 2000 to nie tragedia. Nawet po polibudzie ciezko wpasc w dobry
                          pulap zarobkowy.
                          Czekam na opinie
                          • Gość: green Re: Szanuj sie dziewczyno!!! IP: *.gprs.plus.pl 23.11.08, 21:45
                            Ja niedawno zmienilam prace z Reutersa na cos innego i nie zaluje!
                            Lepsza kasa i normalna praca. Mialam juz serdecznie dosc tej
                            korporacyjnej gadki. I pomyslec,ze specjalnie wrocilam z zagranicy by
                            tam pracowac... Po prostu wtopa... Myslalam ze bedzie to praca na
                            wiele lat (taki super brand to sie bedzie chcialo pracowac!) ale
                            teraz widze jak bardzo to zludne bylo.... Pozdrawiam moich ex kolegow
                            i kolezanki diejow!
                            • Gość: alex Re: Szanuj sie dziewczyno!!! IP: *.dip.t-dialin.net 02.03.09, 23:41
                              no coz musze powiedziec to samo, zarobki straszne ledwo wiazalem koniec z
                              koncem. mieszkalem w jakiejs dziurze. nie polaecam zwlaszcza tym ktorzy
                              skonczyli studia za granica. menadzerzy na kiepskim poziomie bez doswiadczenia
                              dochodzi do smiesznych i strasznych sytuacji zarazem bo nie wiedz jak kierowac
                              ludzmi, to samo z merytorycznym przygotowaniem-straszne.Uwazajcie sczegolnie na
                              Eventy i pana G.Ch. rotacja w tym zespole b. wysoka i nie zanosi sie ze go
                              zmienia bo nikt z Zachodu nie przyjdzie pracowac za tak smieszne pieniadze.
                              Zlozylem wymowienie po okresie probnym.
                          • Gość: wojtek Re: Szanuj sie dziewczyno!!! IP: *.mlyniec.gda.pl 16.09.09, 23:19
                            2000?! jeszcze rok temu nawet na taka propozycje bym nie spojrzal a dzisiaj
                            zaczynam marzyc o jakiejkolwiek sensownej pracy za "co laska" - mam pare lat
                            doswiadczenia w finansach w duzych firmach i od kilku mc nie moge znalesc zadnej
                            pracy - to co sie dzieje w 3m na rynku pracy to jakas totalna masakra - praca
                            jest tylko dla programistow i handlowcow
    • fantastyczny83 Reuters rozmowa kwalifikacyjna w IT 07.09.08, 09:50
      Jak wyglada pierwsze interview w dziale IT? Jak duży jest to dział?
      Idę tam w przyszłym tygodniu rozmawiać o pracy na stanowisku
      Software Engineer. Jeżeli jest to taka sama procedura jak dla Data
      Analyst to pewnie będzie test z C#/SQL i rozmowa o doświadczeniu.
      • Gość: Klik Re: Reuters rozmowa kwalifikacyjna w IT IP: *.limes.com.pl 27.11.08, 20:33

        No coz. Bylem na rozmowie na stanowisko sys. Administrator pod koniec 200808. Po
        testach od razu zadzwonili na II etap. Byli zadowoleni do momentu kiedy nie
        okreslilem swoich oczekiwan finansowych. Pani z HR ktora wyprowadzala mnie z
        firmy nie potrafila ukrys ironicznego smiechu wiec moim zdaniem pogloski w stylu
        1,9K na reke to prawda. Najepszy byl koles ktory spytal mnie czy po
        przedstawionym mi pakiecie socjalnym (basen, silownia, itp.) nie zechcialbym
        zmienic swoich oczekiwan finansowych. To bylo mocne.
        • zdybex Re: Reuters rozmowa kwalifikacyjna w IT 28.11.08, 15:18
          To nie robota to hobby.
        • Gość: Akuma Re: Reuters rozmowa kwalifikacyjna w IT IP: *.2p.pl 24.02.09, 15:45
          Witam a mogę wiedzieć ile im zaproponowałeś ponieważ sam idę na rozmowę do IT i
          nie wiem czy jest sens skoro adminowi nawet 2k niecha zapłacić to lekkie przegięcie.
          • Gość: mx Re: Reuters rozmowa kwalifikacyjna w IT IP: 84.38.22.* 03.03.09, 13:00
            > sens skoro adminowi nawet 2k niecha zapłacić to lekkie przegi
            > ęcie.

            to oczywiste nie ma sensu - olac ich
    • Gość: n.o.k Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: 217.153.73.* 08.01.09, 22:27
      Przechodziłem ostatnio taki test:1 czesc to tlumaczenie tekstu z wybranego przez
      Ciebie jezyka na angielski(do przejscia),potem analiza tekstu z 3 pytaniami j.w,
      test numeryczny i z makroekonomii(nic o krajach, walutach, paktach uniach nie
      bylo, a sie z tego przygotowywalem), slownictwo ekonomiczne angielskie, jak nie
      znasz bardzo dobrze angielskiego daj sobie lepiej spokoj, ogolnie znajac 2
      jezyki, nie zgodze sie ze test z ekonomii to banal,to nie byly podstawy
      uwierzcie mi, powodzenia
      • Gość: Ciekawa Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.chello.pl 20.01.09, 19:13
        Co wobec tego było na teście z makroekonomii? Będę wdzięczna za odpowiedź.
        Pozdrawiam
        • Gość: lola Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: 217.153.73.* 23.01.09, 10:07
          Do testu radzilbym sie nie przygotowywac, bo albo sie zna makroekonomie albo nie
          byly pytania z tych łatwiejszych o hiperinflacje od ilu stopni sie zaczyna czy
          jak tam to zwał i ile krajow ma euro-to z tych łatwycgh, reszta trudna i
          specjalistyczne ang słownictwo, strzelalam a mnie przyjeli, wiec chyba nie
          najgorzej:)
    • Gość: Koliberek Reuters - rozmowa kwalifikacyjna - administracja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 15:41
      A czy ktoś wie może jak wygląda rozmowa na stanowisko Office Support?? Mam
      właśnie jutro i trochę mnie przeraziły te wszystkie wypowiedzi :/
      • Gość: JA Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: 94.101.16.* 19.02.09, 20:08
        Mógłby ktoś napisać jeszcze jakieś przykłady z pytań na rozmowie, jakie
        mieliście? no i może pytania z testów, tudzież zadania, czego dotyczyły itd.
        Prosiłbym o konkretne pytanka. Dzięki
        • Gość: A.G. Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.cable.ubr23.live.blueyonder.co.uk 21.03.09, 01:59
          ja mialam ultralatwa rozmowe - odpowiedziec na pyt. w stylu 'co
          Twoim zdaniem ulatwia prace w zespole, a co przeszkadza', 'Twoje
          silne i slabe strony', 'czego oczekujesz od firmy', 'czy umiesz
          oblugiwac MS Excel' itp. test jezykowy? - zenada:
          Egzaminator (po dunsku): podobno znasz jezyk dunski, gdzie sie
          nauczylas?
          Ja: na Grenlandii
          Egz.: Wow! Fajnie tam bylo?
          Ja: o tak, bardzo.
          Egz.: podobno Twoj chlopak jest Dunczykiem?
          Ja: tak, wlasciwie to Grenlandczykiem.
          Egz.: Wow!
          I to koniec 'testu jezykowego'.
          Jak czytam o tym, jak egzaminy wygladaly rok temu, to mysle, ze
          raczej bym nie zdala...
          • Gość: on Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.chello.pl 18.04.09, 10:38
            pracowlem tam, firma sciema na poczatku wszystko ladnie wyglada,
            pozniej im dalej w las tym gorzej, zdecydowanie nie zaluje ze
            odszedlem,marne pieniadze w porownaniu do obowiazkow, dobre na start
            zeby wpisac sobie w cv,ale nic poza tym, zastanowcie sie gleboko czy
            tez chcecie przez to przechodzic,jak przychodzilem myslalem ze
            bedzie to firma na dlugie lata, ale ekspltacja,stres itp,spcyficzna
            robota dla specyficznych ludzi, choc duzo zalezy od tego do jakiego
            dzialu sie trafi, ja trafilem bardzo zle
            • Gość: qwerty Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.chello.pl 16.09.09, 13:20
              TESTY: trzy, wszystkie w języku angielskim, numeryczny, kilka rzeczy
              do policzenia, można mieć kalkulator i polecam mieć własny, bo ten
              Ich wydawał mi sie mało poręczny; z wiedzy o świecie, prawdą jest,
              że pytania dotyczą paktów, walut, pojęć ekonomicznych itd., ale
              chyba warto strzelać, jeśli się nie wie. Myślę, że Oni wychodzą z
              tego samego założenia co ja- nie ważne czy wiesz jaka jest waluta na
              Madagaskarze, skoro w 2 minuty sprawdzisz to w google. Test z
              angielskiego polagał na odp. na trzy pytania do tekstu. Ale ten
              tekst nie był łatwy, zwłaszcza, że będziecie zestresowani i wasza
              percepcja może być obniżona!
              A potem rozmowa o tym, jak wyobrażasz sobie pracę, jakie są
              problemy, jak je rozwiązują, jak pracujesz w grupie i co motywuje a
              co demotywuje. Standardowe pytania. Oczywiście całość po angielsku.
              Mi się udało, mimo że mam świadomość błędów, jakie popełniłam na
              teście. Po prostu pokażcie, że jesteście inteligentni i że takich
              jak wy nie jest na pęczki ;) hehe, powodzenia! :)
              • Gość: Goska Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna-test analityk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.10, 12:02
                Ja pisałam tylko test dla analityka danych. według mnie, dziewczyny
                po filologii rosyjskiej, jest bardzo trudny, właściwie nie do
                przejścia. Zwiodły mnie słowa osoby , która mnie zaprosiła na test,
                wiedza ekonomiczna miała być ogólna a ja miałam odczucie,że test
                przejdzie ktoś , kto skończył ekonomię w anglojęzycznym kraju.
                Szkoda. Chociaz po opiniach tutaj przeczytanych -nie jest to zbyt
                zachęcające, nawet pomijając względy finansowe. Rozmowy po
                angielsku..open space..korporacja..team liderzy..jakies
                eventy..wszystko to raczej odpycha. cóz, moze jestem burakiem? :)
                pozdrawiam wszystkich.
                • Gość: Sandra Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna-test anality IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.01.10, 20:59
                  Zgadzam sie w 100% z wypowiedzia Goski jesli chodzi o poziom. Tak
                  samo zostalam poinformowana,ze wiedza ekonomiczna ma byc ogolna, a
                  pytania byly naprawde ciezkie...i to wszystko po angielsku. Wcale
                  nie pomaga,ze to jest test...i te zadania "numeryczne" (termin
                  uzywany przez osoby rekrutujace) no.....trudne zeby nie powiedziec
                  inaczej:D <Miala byc potrzebna wiedza o Ue, o inflacji, PKB,
                  poziomie bezrobocia w roznych krajach itp...a tego nie
                  bylo....moglabym tak pisac dalej, ale coz nie warto sie denerwowac.
                  Co ma byc to bedzie! Niemniej jednak, nadal mysle,ze praca moglaby
                  byc ciekawa, wydaje mi sie, ze pomaga w ogolnym rozwijaniu sie.
                  Oosbiscie nie mam nic przeciwko open space i tym, ze w pracy na
                  codzien (nawet w rozmowach miedzy pracownikami) obowiazuje
                  angielski. A team leaderzy wszedzie musza byc, kwestia tylko jacy
                  sa. Pewnie i tacy ok i mniej....no moze bede miala okazje sie
                  przekonac:)
                  Pozdrawiam wszystkich wpisujacych w Google Reuters :))
                  • Gość: Ada, ktorej wypada Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna-test anality IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.10, 10:59
                    Zawsze tak jest, ze osoby, ktore chca sie do firmy dostac beda miec
                    nadzieje na fajna prace, a osoby juz zatrudnione beda z dystansu
                    i 'silnej' pozycji zatrudnionego krytykowac wiele aspektow
                    niekoniecznie dorzucajac pozytywy. Zgadzam sie ze wiekszosc osob
                    rozpoczynajacych ma nastawienie, ze jest to praca 'na reszte zycia'
                    w przyblizeniu ;), ale po krotkim czasie stwierdza, ze chca odejsc.
                    Praca analityka jest niewdzieczna, bo stoi sie najnizej tej calej
                    drabiny osob w firmie. Praca w HR czy Office Support bedzie
                    paradoksalnie o wiele przyjemniejsza i ciekawsza ! Mozna ubolewac
                    nad tym, ale firma z gory zaklada, ze na stanowisku analityka nie
                    wytrzyma nikt dluzej niz rok - wiec po roku czasu mozesz dzial
                    zmienic, ale bedziesz tez analitykiem. A na Twoje oswiadczenie, ze
                    chcesz odejsc - Team Leader kiwnie glowa nie zatrzymujac Cie - to
                    jest wliczone w sposob dzialania dzialu operacyjnego. Awans? Zalezy
                    jaki dzial, wiec tutaj nie moge uogolniac, nie znam tego jak
                    sytuacja przedstawia sie gdzies indziej, ale zalozmy, ze tez bedzie
                    dla wybranych. Osoby, ktore zatrudnily sie tam 3 lata mialy sytuacje
                    ulatwiona - ktos musial awansowac - kto jesli nie oni. Teraz osob
                    jest tutaj 700. Na pewno jest to swietne miejsce, zeby zdobyc
                    doswiadczenie, zeby podpatrzec jak dziala taka firma i zebrac
                    pomysly na przyszlosc, skorzystac z paru szkolen. Swietnie sie
                    pracuje wsrod osob mlodych, na pewno jest pelen szacunek
                    interpersonalany - wiec pod wieloma wzgledami nie przypominaja oni
                    typowej korporacji. Na dluzszy czas jest to praca dla wybranych,
                    ktorzy to polubia, wiedza jak pracowac, zeby dostac bonus (nie we
                    wszystkich dzialach jest mozliwosc) i niestety zostana rowniez ci,
                    ktorzy boja sie prace zmienic, bo nie widza perspektyw w Trojmiescie
                    na prace z podobnymi zarobkami na podobnych warunkach. Trzeba
                    rowniez pamietac , ze poza wiedza zdobyta we wlasnym zakesie,
                    doswiadcznia zawodowego nie da sie za bardzo wykorzystac w innej
                    pracy, bo to czym zajmuje sie analityk jest bardzo mocno powiazane z
                    okreslonym dzialem i nie za bardzo da sie to wykorzystac w polskiej
                    firmie ;) Osobiscie uwazam, ze to jest swietne miejsce do pracy dla
                    kobiet: sa elastyczne godziny pracy (do dogadania z team leaderem),
                    zarobki takie, zeby wystarczylo na pare przyjemnosci ( wiec troche
                    odciazyc mozna meza), opieka medyczna i stabilnosc zatrudnienia. Dla
                    osob, ktore chca byc samodzielne, albo widza sie w roli zywiciela
                    rodziny to jednak sa zarobki na start. Osoby kreatywne beda musialy
                    sie zmierzyc z machina robienia wszystkiego wg ustalonych regul. Jak
                    czytam o tym jak pracuje sie w warszawskich firmach to stwierdzam ze
                    nie u nas tak zle, choc osoby, ktore zmienily prace raczej nie
                    zaluja.
                  • Gość: gosc Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna-test anality IP: *.dynamic.chello.pl 16.12.10, 19:13
                    moglabys napisac o co pytali na testach? prosze:) poxzdr!
            • Gość: olala Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.torun.mm.pl 20.04.15, 18:41
              Cześć. Czy warto pracować na stanowisku Order Management Spec? Jak to wygląda z pensją "na rękę"?
    • Gość: july Re: Reuters - analityk danych IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.04.10, 18:01
      na czym polega praca analityka danych???
      • Gość: Baniak Re: Reuters - analityk danych IP: *.vc.shawcable.net 18.04.10, 20:38
        Na obserwacji i liczeniu ile osob w godzinach pracy sie -ZESRAC-
        .....powaznie teraz juz masz obraz tej sztucznie ubarwianej firmy....
        • Gość: july Re: Reuters - analityk danych IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.04.10, 12:49
          a jaka panuje tam atmosfera? praca jest lajtowa czy stresujaca?
          • Gość: boo Re: Reuters - analityk danych IP: 109.243.84.* 19.04.10, 18:40
            Ja bylam dzis na rozmowie i testach: no cuz, z rozmowy w sumie jestem
            zadowoliona (interviewer powiedzial, ze podziwia moje znajomosci
            jezykow, bo znam biegle 4), ale testy sa trudne, chociaz com sie
            udalo tam napisac.
            wiec nie wiem. Ogolnie bylo fajnie, czulan sie bardzo lajtowo.
            ale jak nie dostane ta prace, to sie nie zasmuce.
            jakas tam dziwna atmosfera.

            sorki za moj polski, nie jest jezykiem ojczystym :)
            pzdr.,
    • knokkelmann1 Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna 27.04.10, 18:00
      ogolny ekonomiczny ! akurat
      startowalem z norweski i poleglem... na ekonomii! a mialo byc milo dla
      filologow, taka ich mac
      • Gość: Caban Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.vc.shawcable.net 29.04.10, 00:03
        Wielka mi firma (pracowalem tam i dawno ich OLALEM),jada na
        naiwnych,zaperdala..za dwoch,a placa na zupe....dajcie sobie spokoj
        z tym badziewiem....
        • Gość: A.G. Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.chello.pl 21.05.10, 22:38
          po roku pracy mozna stwierdzic - wszystko zalezy od tego, na jaki dzial
          sie trafi, ale faktycznie czesto wszytsko opiera sie na sciemie. tym,
          ktorzy maja lepsze opcje, nie polecam. ci, ktorzy maja wylane, moga
          przezyc. Tylko w niektorych dzialach mozna naprawde zarobic pieniadze,
          a zdolnosci jezykowe sie w wielu dzialach uwsteczniaja...
    • Gość: maria Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.05.10, 10:28
      czy pracownik w tej firmie rozliczany jest z wynikow? - chodzi mi o
      dzial fixed income?? slyszalam ze podobno jest tam sporo pracy...

      dlaczego daja takie dziwne umowy o prace na pewien okres???
      jaka mam gwarancje, ze pozniej firma przedluzy mi umowe?
    • Gość: Nomad Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.10, 00:10
      Witam, zamierzam aplikować do tej firmy na stanowisko Młodszy Analityk Rynku.
      Znam angielski i arabski, kończę studia podyplomowe z handlu zagranicznego, mam
      doświadczenie w pracy za granicą (kraje arabskie). Czy ktoś może mi powiedzieć
      jak obecnie wygląda proces rekrutacji (rozmowa, testy itp) i zarobki? Czy ktoś z
      Was pracował tam z językiem arabskim?
      Z góry dziękuję za odpowiedzi i opinie.
      Pozdrawiam,
      Nomad
      • Gość: Do Nomada Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.vc.shawcable.net 07.08.10, 19:16
        SZCZERZE-daj sobie spokoj z ta "firma" -jedzie na opini "waznej
        nazwy",a totalne NIC!!!!!!-Pozdrawiam-
        • Gość: aaa Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: 81.210.123.* 10.09.10, 13:31
          jak podsumowane bylo, firma na start, raczej dla kobiet, ktore nie maja duzych ambicji. No albo dla tzw szczurow korporacyjnych, taka postawa jest tam zdaje sie premiowana. Cos mi sie zdaje, ze reuters bardzo szybko traci reputacje, ktora mial jeszcze pare lat temu na rynku pracy.

          BTW, jestem zadowolony, ze juz tam nie pracuje :)
          • Gość: Marta Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: 87.204.205.* 28.09.10, 16:24
            Dzisiaj do mnie zadzwonili i zaproponowali na tym stanowisku (młodszy analityk rynku) 3300 PLN brutto... raczej nie skorzystam, bo mam 4 lata doświadczenia w innej korporacji i znam 3 języki obce.
            • benek_gda Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna 23.11.10, 22:02
              Hej wszystkim!
              Mam takie pytanie. Czy biegła znajomość języka polskiego jest warunkiem koniecznym, aby pracować w Reutersie? Moja dziewczyna jest Rosjanką i niedługo będzie szukać pracy najlepiej w 3city. Poza rosyjskim zna biegle angielski (skonczyla anglistyke i lingwistyke w Sankt Petersburgu) oraz niemiecki (studia w Niemczech). Polskiego uczy sie, ale z pewnością będzie to znajomość tylko w stopniu komunikatytwnym. Dodam, że w Niemczech studiuje ekonomie i za kilka miesięcy będzie po studiach.
              Pozdrawiam
            • knokkelmann1 Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna 25.11.10, 22:16
              3300? slyszalem ze rozmowa jest o ok 2100 - 2200
              • Gość: Jozek Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.vc.shawcable.net 29.11.10, 05:01
                Ta firma "jedzie" tylko na znany m"imieniu",a naprawde to SMIETNIK z nie fachowym nadzorem,zawistna obsada i marnymi zarobkami..
                • Gość: Marta Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.10, 00:07
                  Tak, oferują 3300 brutto, czyli pewnie jakieś 2200 netto. Widzę, że znowu szukają Młodszego Analityka Rynku, widać ludzie im uciekają. Nic dziwnego, na forach opinie raczej kiepskie ma ta firma.
                  • Gość: Marta Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.10, 00:10
                    A ogłoszenie jest oczywiście z firmy rekrutacyjnej. Pewien pan zadzwonił do mnie kilka miesięcy temu, i oferował właśnie takie wynagrodzenie, podziękowałam, a on na to: "Oferujemy karnety na basen". He he, dobre to było :D.
                  • Gość: SW Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.02.11, 09:42
                    ciezko tu wytrzymac psychicznie. Robota po 9-10h dziennie za dwoch. Stres, eksploatacja... takie call center, niz jakas analiza;)
                    • Gość: po testach Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.11, 11:32
                      cześć :)

                      przestudiowałam sobie cały wątek i mam parę pytań do tych, którzy doszli przynajmniej do poziomu rozmowy w firmie:

                      - jestem po testach na młodszego analityka danych, zdałam całkiem ładnie i zastanawiam się kiedy (i czy) do mnie zadzwonią z Reutersa z zaproszeniem na rozmowę. Zdarzyło się komuś że dobrze zdał i mimo wszystko się nie odezwali? A jeśli się odezwali, to po jakim czasie?
                      - pytanie do już pracujących - jakiej pensji mogę się spodziewać na początek z licencjatem (zarządzanie), angielskim i 3 innymi językami? czy jej wysokość zależy od liczby języków?

                      z góry dzięki za odp. :)
                      • Gość: Do po testach Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.vc.shawcable.net 16.02.11, 22:59
                        Hmmmmmm......wiele razy pisalem i nie chce Cie zrazac......to jest dla mnie "instytucja" tylko z nazwy bo tam sie nie licza umiejetnosci tzn.fachowosc,ilosc jezykow.....tam sa uklady i ukladziki,a na temat ilosci pracy i placy to juz bysmy mogli rozmawiac bez konca ale coz ZYCZE SZCZESCIA-Realny-
                        • Gość: ad Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.limes.com.pl 17.02.11, 21:52
                          taka fabryka, wklepujesz dane i dzownisz i tak non-stop:) stres, eksloatacja, chamscy ludzie, lizusostwo, uklady, donoszenie...
                        • Gość: tr Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.02.11, 11:26
                          niskie standardy, robotnicy pomiatani, atmosfera beznadziejna - liczy sie norma, ktora wypracujesz a nie czlowiek, szkolenia przeprowadzane przez pracownikow, ktorzy sami za badzo nie kumuja o co chodzi... panuje jedna wielka spychologia i prawa dzungli - slabsi psychicznie sa pomiatani przez tych, ktorzy dluzej pracuja i wiedza jak to wykorzystac. chamstwo i buractwo sie tam szerzy..
                      • Gość: reuters dude Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.limes.com.pl 17.02.11, 21:42
                        2 kafle, lepiej nie przyznawaj sie do znajomosci innych jezykow, bo wykorzystaja cie do dodatkowej pracy za co nic nie dostaniesz... chyba ze wrzodow na zaladku:)
                        umowe pewnie na 3 miechy, pozniej znowu na 3 miechy,...
                        nie jest lekko, zalezy gdzie trafisz..
                        • Gość: Ciekawe????? Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.vc.shawcable.net 19.02.11, 00:52
                          Jw.....Ciekawe ten watek walkujemy od wakacji 07????,a ludzie wciaz sie ludza,ze taka firma,nazwa,ze hoho,a to ZWYCZAJNY SZAMBO........,a niedowiarkom zycze aby popracowali w tym "miodzie".....Pozdrowienia......
                          • Gość: po testach Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.11, 10:21
                            hej, dzięki za odp., widzę że nikt tu za bardzo w superlatywach tej firmy nie opisuje ;) ale chwilowo nie mam niczego innego na oku, chciałabym się choć na jakiś czas zaczepić i sprawdzić na własnej skórze cóż to za twór ten Reuters, a jeśli mi nie będzie pasować to sobie czegoś innego poszukam :) intryguje mnie tylko że nie dzwonią, zdałam testy 14tego lutego i naprawdę z dobrym wynikiem uważam, a tu ani widu ani słychu od nich... jeszcze raz zapytam, czy ktoś się orientuje po jakim czasie dzwonią, jeśli zdało się testy? i czy zawsze dzwonią?

                            jeszcze jedno pytanie, do tych którzy obecnie tam pracują - może macie jakieś przecieki, czy wciąż jeszcze jest wolne miejsce na hiszpański? Ewentualnie też francuski lub rumuński (rumuński bardziej pod kątem mojego narzeczonego). Będę wdzięczna za wszystkie odpowiedzi :)
                            • Gość: ktos Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.play-internet.pl 06.03.11, 22:57
                              Powinni byli Ci powiedziec, po jakim czasie zadzwonia. Dzwonia zawsze, jezeli bylas juz na testach. I mozesz sama napisac do dzialu HR, ze interesuje Ci, jak poszli Ci testy i na jakim etapie rekrutacji stoisz.
                              Przace ogolnie nie poliecam, ale jezeli nie ma nic innego teraz na oku, to dla pracy po studjach jest ok, doswiadzenie pracy w korporacji sie przyda i CV tez wyglada ok.
                              ale wiecej niz 6-12 miesiecy z normalnych ambitnych ludzi tam nikt nie pracuje.
                              • Gość: jonasz Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.limes.com.pl 07.03.11, 22:22
                                nie przejmuj sie. w tym obozie pracy rotacja jest spora. Ludzie po prostu uciekaja stad.
                                nie polecilbym nikomu.. no chyba ze naprawde nie mozesz znalezc nic innego. w sumie nikt tu nie pracuje dla przyjemnosci.
                                aplikuj a na pewno jeszcze sie odezwa do ciebie...
                                • Gość: Prawidlowo Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: 70.79.120.* 10.03.11, 21:49
                                  Poprawnie sie wypowiadacie o pracy,a wlasciwie o SZAMBIE tam panujacym.........ludzie wyksztalceni tam sa nikim,a MIERNOTA slizga sie na UKLADACH.......NIIIIIIEEEEEE polecam!!!!!!!
                                  • Gość: perkins Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.limes.com.pl 10.03.11, 21:58
                                    tylko uklady niestety. kto wczesniej zaczal tam prace teraz spija smietanke.. taki oboz pracy - kto dluzej pracuje wie jak wykorzystac innych zeby dymali za niego - tzw. prawo spychologii ktore tam sie szerzy.. Poza tym sporo burakow i chamow, ktorzy maja wysokie mniemanie o sobie..
                      • Gość: Pani X Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.play-internet.pl 01.04.11, 23:41
                        Ja od razu po testach miałam rozmowę kwalifikacyjną. Co do pensji - zależy do jakiego działu trafisz. W niektórych są niższe pensje (tak jak ktoś napisał właśnie jakieś 2200 netto) ale za to masz możliwość bonusów. Ja pracuję za prawie 2500 netto (tyle mi zaoferowali na początek). Wcale nie pracuję po 10h dziennie, wręcz przeciwnie - przychodzę o 8am i o 16.30 już stoję przy windzie (oczywiście są jeszcze w tym przerwy, lunch, etc etc). Pracy czasem jest trochę sporo, a czasem nie ma w ogóle, zależy jak się człowiek umie zorganizować. Ja robię wszystko przed czasem i potem mam święty spokój i od czasu do czasu sobie coś klepnę a ludki się cieszą bo mam wszystko zrobione.
                        Do mnie po rozmowie kwalifikacyjnej odezwali się po jakimś tygodniu? Nawet chyba niecałym - z tego co kojarzę w czwartek miałam rozmowę, w poniedziałek powiedzieli, że przeszłam etap rekrutacji.
                        • Gość: Buczek Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: 70.79.120.* 04.04.11, 19:14
                          Tak tak albo podstawiona ale chce oczyscic przedpole tej "instytucji" bo ogolnie tam jest BEZNADZIEJNIE i temat sie konczy.
                          • Gość: Pani X Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: 192.165.213.* 05.04.11, 10:30
                            Taaa, jesli nie jeczy tak jak cala reszta wiecznie niezadowolonych polakow to od razu podstawiona :) nie w kazdym dziale jest az tak zle - zalezy gdzie trafisz. ja akurat mialam farta i trafilam do calkiem niezlego dzialu. nie narzekam.
                            • Gość: postman Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.04.11, 22:24
                              pracowalem rok i uwazam to za stracony czas. zapierdziel po 10h przy nudnej robocie.. nie warto w to wchodzic..
                              • Gość: Lulas Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.vc.shawcable.net 06.04.11, 16:50
                                Jak najbardziej jak napisal poprzednik ta "firma" to SZAMBO......nie warto......
                                • djorkaeff7 Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna 07.04.11, 01:06
                                  A ja mam dziwne wrażenie, że negatywne opinie pochodzą od jednej, góra dwóch osób. Żenada trochę. Nie podobało się, to przedstawcie argumenty. A nie "szambo" i "spychologia", dobre :D.
                                  • Gość: Pani X Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.play-internet.pl 10.04.11, 09:32
                                    A mnie zastanawia z kolei co innego - skoro jest tam tak źle, to czemu pracuje tam ponad 900 osób, ciągle przychodzą nowe, ciągle ktoś tam na te rozmowy kwalifikacyjne chodzi, nie ma już miejsc by usadzić nowe osoby? Skoro jest tak źle, to czemu ta firma nadal egzystuje, czemu ludzie siedzą tam po kilka lat, czemu nie zrezygnują skoro im się nie podoba? Nikt nie trzyma tam tych ludzi na siłę, a jestem pewna, że są w stanie znaleźć sobie inną, lepiej płatną pracę ;-> Poza tym nie czarujmy się - benefity są całkiem niezłe, pensja też nie jest jakaś strasznie niska (aczkolwiek mogłoby być lepiej). Nie mówię, że jest wspaniale i cukierkowo, ale naprawdę pracowałam w wielu miejscach i nie mogę powiedzieć, że pracuje mi się źle. Są lepsze i gorsze dni, atmosfera bardzo korporacyjna, nie powiem - w fundamentalsach czy też w obsłudze klienta też nie chciałabym pracować, ale tam gdzie jestem jest naprawdę spoko. Nawet lekcje z języka mam za darmo.
                                    A ci co wolą siedzieć, nic nie robić, chodzić na fajeczkę co pół godziny i siedzieć na kawie w kuchni, to nie dziwię się, że nie podoba im się ta praca, bo im więcej zostawia się na później tym większy stres, że się człowiek nie wyrobi.
                                    • Gość: xavier Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.04.11, 22:18
                                      ludzie tam pracuja bo innej pracy nie potrafia znalezc. Bezrobocie jest wysokie. Wola wiec tam dymac niz nie robic nic .. Spojrz na rotacje jaka panuje w tej "firmie" Osobiscie nie poznalem zadnego analityka kto bylby jakos zadolony z tego co tam robi. Robota tam jest bardzo oglupiajaca i nierozwijajaca i predzej czy pozniej nadejdzie taki dzien ze ma sie tego po prostu serdecznie dosyc..
                                      Zalezy tez od dzialu do jakiego trafisz, z ludzmi z jakimi pracujesz - ale generalnie praca analityka i tak praca polega na klikaniu myszka i dzwonieniu jak w call center. Podsumowujac - takie tesko.. Atmosfera bardzo kiepska - nastawiona na norme ktora musisz wyrobic. Co do kasy - moze byc - pozwala przezyc do pierwszego..
                                      • Gość: Boblus Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.vc.shawcable.net 13.04.11, 17:47
                                        Hmmmm ,krotko firma powinna sie nazywac -WIELKIE NIC-........
                                        • Gość: Polak Stół dziub marudo jeden - piszesz z USA! IP: 192.165.213.* 15.04.11, 13:04
                                          Zamknij dziób raz na zawsze, bo marudo piszesz ze stanów, a tu Polska jest głąbie jeden.
                                          • Gość: Boblus Re: Stół dziub marudo jeden - piszesz z USA! IP: *.vc.shawcable.net 15.04.11, 23:59
                                            Do ciebie TEPAKU to skierowane (co prawda boli?????),i zacznij pracowac,a nie udawac,ze pracujesz bo tam tak sie "pracuje".......i bujaj sie MATOLE!!!!!!!.....buuuuuuuuu.........
                                            • Gość: benek Re: Stół dziub marudo jeden - piszesz z USA! IP: 62.109.76.* 24.04.11, 21:44
                                              Witam, mam pytanie jak zalatwialiscie sobie testy i rozmowe kwalifikacyjna? Czy wysylaliscie cv na konkretne stanowisko? Interesowaloby mnie stanowisko dla osoby biegłej w rosyjskim, niemieckim, angielskim. A jak patrze na oficjalna strone to malo jest ofert. A piszecie w koncu ze taka duza rotacja. Dzieki z gory i pozdrawiam!:)
                                              • Gość: Pani X Re: Stół dziub marudo jeden - piszesz z USA! IP: *.play-internet.pl 25.04.11, 21:38
                                                Ja po prostu odpowiedziałam na ofertę pracy na stronie taleo, na konkretne stanowisko, i niedługo po tym wezwali mnie na rozmowę i testy. Jeśli jeszcze nie wysyłałeś żadnego CV do Reutersa i nie jesteś w ich bazie danych to wejdź na jakikolwiek portal typu pracuj.pl albo infopraca, tam jest wiele ofert z Adecco i ElanIT bodajże, oni działają dla Reutersa. Przeważnie stanowisko nazywa się Analityk Rynku/ Danych z np. językiem niemieckim. Wtedy testy piszesz u nich, jeśli się zakwalifikujesz, a nie w Reutersie, i do Reutersa idziesz tylko na rozmowę kwalifikacyjną. Warunkiem jest to, że nie ma cię w bazie Reutersa- jeśli wysłałeś kiedyś coś na jakiekolwiek stanowisko - w bazie jesteś.
                                                Z tego co mi wiadomo z jęz. rosyjskim już kogoś zatrudnili, bo była taka oferta w tym miesiącu :)
                                                • Gość: lutek Re: Stół dziub marudo jeden - piszesz z USA! IP: *.dynamic.chello.pl 25.04.11, 22:57
                                                  z tego co wiem to szukaja/li teraz ok 100 osob z jezykami na projekt, ktory trwa do konca tego roku. tylko ze potem raczej nie ma szans na przedluzenie kontraktu:(
                                            • Gość: Spostrzegawczy Giń głupcze ze Stanów! IP: 192.165.213.* 28.04.11, 12:08
                                              Masz za słabe kwalifikacje aby pracować dla TR, przecież to widać na pierwszy rzut oka. Twoje posty jeszcze potwierdzają ten niski poziom jaki prezentujesz poprzez wyzywanie innych ludzi.

                                              Nie pozdrawiam.
                                              • Gość: Do spostrzegaw.... Re: Giń głupcze ze Stanów! IP: *.vc.shawcable.net 28.04.11, 23:55
                                                Spostrzegawczy.......czytaj.......Matol.........,ktory pierz. od rzeczy......mamy dla ciebie oferte pracy przy PRZERZUCANIU GNOJU,to najlepsza oferta do twoich kwalifikacji,acha nie potrzebujemy twoich pozdrowien i bujaj sie Buchaju na haju.......Gzymek......buuuuuuuu........
                                              • Gość: inn umowa o pracę IP: *.sds.uw.edu.pl 20.05.11, 21:22
                                                Witam, moze ktos powie, czy dają w reuters umowę o pracę na czas nieokreslony? Jezeli tak, ile czasu tam trzeba pracowac, żeby ją dostac?
                                                Dzięki z góry
                                                • Gość: TR Re: umowa o pracę IP: *.dynamic.chello.pl 21.05.11, 02:03
                                                  nie daja na czas nieokreslony. zatrudnija na projekt i zwalniaja.. smutne ale prawdziwe.
                                                  • Gość: inn Re: umowa o pracę IP: *.sds.uw.edu.pl 21.05.11, 13:29
                                                    Dzięki za odpowiedź.
                                                    Nie za dobrze...ale co z tymi, co pracują tam od dawna? Cały czas mają umowę zlecenie? I w ogóle nie ma szans, żeby dostac na czas nieokreślony...pytam się, ponieważ chce wziąc kredyt hipoteczny, ale dla tego jest potrzebna własnie umowa na czas nieokreślony
                                                  • Gość: wiktor Re: umowa o pracę IP: *.dynamic.chello.pl 21.05.11, 14:24
                                                    sa szanse na omowe na czas nieokreslony. znam osoby z TR, ktore dostaly taka umowe. Ale musialy sie sporo natrudzic. Wiekszosc pracownikow ma niestety na czas ok.7 miesiecy. Pozniej znowu na 7 miesiecy albo w ogole:) ... Nie jest za dobrze.. Wszystko zalezy od dzialu w ktorym jestes i twoich kompetencji..
                                                  • Gość: o Re: umowa o pracę IP: *.play-internet.pl 23.05.11, 23:14
                                                    co za bzdury gadacie.
                                                    na szkoleniu nas bylo 10 osob, po 7 miesiecy okresu probnego wszyscy dostali umowe o prace na czas nieokresliony.
                                                    kogo zatrudniaja na projekt - tych odrazu o tym informuja, ze umowe moga nie przedluzyc.
                                                  • kajetanb52 Re: umowa o pracę 24.05.11, 12:59
                                                    Okres próbny na 7 miesięcy?? Zgodnie z kodeksem pracy (art. 25 § 2), okres próbny może wynieść max 3 miesiące. Więc albo kłamiesz, albo Reuters łamie polskie prawo.
                                                  • Gość: o Re: umowa o pracę IP: *.play-internet.pl 24.05.11, 19:13
                                                    "okres probny " nazywa sie potocznie, po prostu na paczatek dostajesz umowe na czas okreslony, 7 mesiecy, a pozniej juz na czas nieokresliony
                                                  • Gość: Buch Re: umowa o pracę IP: *.vc.shawcable.net 25.05.11, 00:31
                                                    Ta firma to sciema i uklady dla swoich......szkoda ludzi z incjatywa,ktorzy sie tam marnuja.....
                                                  • Gość: PX Re: umowa o pracę IP: *.play-internet.pl 11.06.11, 13:31
                                                    Dostaje się umowę na 7 miesięcy przeważnie, potem ci przedłużają na czas nieokreślony. Ale ile działów, tyle różnych opinii i metod. Jest teraz np tworzony dział, gdzie zatrudnią najprawdopodobniej tylko a 7 miesięcy i potem do widzenia, bo to projekt. Co nie znaczy, że nie można się w innym dziale potem zaczepić. Czasem jest tak, że jak ktoś jest kiepski, to dostaje np po umowie o pracę na 7 miesięcy umowę o pracę na 3 miesiące. Większość jednak dostaje stałą umowę od razu po przepracowaniu 7 miesięcy.
                                      • Gość: nowicjusz Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.84-48-62.nextgentel.com 23.06.11, 14:07
                                        przeczytalam caly watek i nie znalazlam odpowiedzi na pytanie jak wyglada rozmowa wstepna przez telefon? nie mam pojecia czego moge sie spodziewac. mieszkam na stale za granica wiec czy jest mozliwe ze pytania z testu ekonomicznego padna przez telefon? z gory dziekuje za odpowiedz
                                        • Gość: Tez emigrant Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: 70.79.39.* 24.06.11, 01:20
                                          Z calym szacunkiem dobrze radze jak na stale mieszkasz za granica to tam mieszkaj.....
                                          • Gość: melocoton Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.abaks.pl 27.06.11, 21:14
                                            a jaki jest okres wypowiedzenia umowy 7-miesięcznej? tzn w przypadku, gdy praca mi się nie spodoba albo znajdę lepszą?
                                            • Gość: Boblus Re: Reuters - rozmowa kwalifikacyjna IP: *.vc.shawcable.net 08.07.11, 00:12
                                              Zwalnaja jak im wygodnie.......Tam jest BANIACTWO i UKLADY........beeeeeeee......
    • sunsetgirl Wyniki 12.08.11, 15:53
      Hej, jestem po testach i czekam na wyniki.

      mam pytanie do zatrudnionych osób:


      czy wasze wyniki testów były, że tak powiem zasadniczo zadowalające (ogółem wynik pow. 60%) czy może mimo niższych not udało wam się przedostać do ostatniego etapu rekrutacji?


      czekam na odpowiedź i pozdrawiam
      • Gość: Taka jedna Re: Wyniki IP: *.play-internet.pl 01.09.11, 20:10
        Nawet nie wiem jaki wynik miałam, nikt nie raczył mnie o tym poinformować ;) A pracę dostałam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja