REAL w Gdyni kpi sobie z kupujących - sobota

03.09.07, 11:29
to była kompletna tragedia - kolejki na godzinę, a jedynie parę (!!!) kas
otworzonych...

co za badziewiaści managerowie, którzy nie potrafią zadbać o interes własnej
firmy (brak zarobku, bo wiele osób porzucało pełne kosze i jechało do TESCO!)
    • Gość: cypis Re: REAL w Gdyni kpi sobie z kupujących - sobota IP: 213.17.251.* 03.09.07, 12:45
      tak jest tez w niedzielę do południa. raptem 4 kasy otwarte, a
      kolejki gigantyczne. jakos nikomu nie przyszło do głowy że w
      weekendy rano ludzie też kupują. chyba jednak wybiorę tesco, am
      bliżej.
      • v.prl.pisiorow TESCO o niebo lepsze, ale dalej - niestety 03.09.07, 16:54

        a co do braku kasjerek, jakiś głupi 'manager' twierdził, że zwracali się aż do 3
        firm, ale te ich nie dostarczyły.... cóż, może trzeba było zapłacić więcej?

        ale nie wiedziałem, że to firmy dostarczają kasjerki, a nie zatrudnia je Real... ;))
        • orissa Re: TESCO o niebo lepsze, ale dalej - niestety 05.09.07, 23:12
          v.prl.pisiorow napisała:

          >
          > a co do braku kasjerek, jakiś głupi 'manager' twierdził, że zwracali się aż do
          > 3
          > firm, ale te ich nie dostarczyły.... cóż, może trzeba było zapłacić więcej?
          >
          > ale nie wiedziałem, że to firmy dostarczają kasjerki, a nie zatrudnia je Real..
          > . ;))
          >

          Real zatrudnia tylko część personelu, resztę zleca zewnętrznym firmom typu
          "Worker", a firmy te podpisują comiesięczne umowy zlecenia np. z kasjerkami
          płacąc 4zł/h. Kasjerka w Realu praktycznie nie ma szans zarobić więcej niż 800zł
          miesięcznie na rękę i to na umowę zlecenie. Możesz się tam zatrudnić na takich
          warunkach, z pewnością będziesz błyskawicznie przerzucać przez czytnik worki z
          ziemniakami, proszkami do prania i zgrzewki soków uśmiechając się miło do klienta.
          Takie warunki pracy oferuje każdy hipermarket, więc nie ma się co dziwić, że
          chętnych do pracy brakuje, zwłaszcza w weekendy.
          • Gość: re ale jakoś w Tesco nie ma takich problemów IP: *.gdynia.mm.pl 07.09.07, 00:12
            więc chyba płacą więcej jednak

            ile razy byłem w Tesco, to po pierwsze było więcej klientów niż w Realu (sądząc
            po zapełnionym parkingu), a jednocześnie nie było tam tak długich kolejek jak w
            Realu (i było otwarte o wiele więcej kas)

            po drugie Tesco ma lepszy wybór - a ostatnio w Realu robi się totalny syf
            • umathurman w Tesco na Karwinach jest to samo 12.09.07, 19:14
              My chyba nie mówimy o tym samym Tesco??
              Na Karwinach w soboty i niedziele kolejki są godzinne albo dwugodzinne. Ludzie
              porzucają koszyki (często z napoczętymi towarami, bo i jeść i pić się chce i
              wychodzą...

              To jest norma w weekendy
          • Gość: toma12 Re: TESCO o niebo lepsze, ale dalej - niestety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.07, 10:42
            Akurat tak się składa że pracuję w realu i wiem że kasjerki
            zarabiają ok.1 tys.zł na rękę.I to na umowę o pracę. Z tego co wiem
            w innych hipermarketach jest podobnie(a nie ok.800 zł.).A
            hipermarkety muszą szukać kasjerów w firmach zewnętrznych, bo nie ma
            zbyt wielu chętnych na etat za 1 tys.netto,mimo że przyjęliby ich z
            otwartymi ramionami.A te sobotnie kolejki świadczą tylko o tym że
            nie zawsze można liczyć na te zewnętrzne firmy i pewnie stąd te
            korki w sobotę.
            • orissa Re: TESCO o niebo lepsze, ale dalej - niestety 12.09.07, 00:03
              Gość portalu: toma12 napisał(a):

              > Akurat tak się składa że pracuję w realu i wiem że kasjerki
              > zarabiają ok.1 tys.zł na rękę.

              Ile godzin dziennie pracują i ile w miesiącu wypada im pracujących sobót i niedziel?

              > I to na umowę o pracę.

              Pod warunkiem, że zatrudnia je bezpośrednio Real.
              Jeśli zatrudnia je pośrednik to niestety jest tylko umowa-zlecenie. Zapytaj
              koordynatora zewnętrznej firmy werbującego ludzi do pracy w Realu. I niestety
              wiem, że tak jest bo informacje mam z pierwszej ręki.

              > Z tego co wiem
              > w innych hipermarketach jest podobnie(a nie ok.800 zł.).

              Tesco Łódź - kasjerka z półrocznym stażem na pełnym etacie w sierpniu zarobiła
              830zł netto.

              > A
              > hipermarkety muszą szukać kasjerów w firmach zewnętrznych, bo nie ma
              > zbyt wielu chętnych na etat za 1 tys.netto,mimo że przyjęliby ich z
              > otwartymi ramionami.A te sobotnie kolejki świadczą tylko o tym że
              > nie zawsze można liczyć na te zewnętrzne firmy i pewnie stąd te
              > korki w sobotę.

              Nie dziwię się, zewnętrzne firmy muszą przecież na pośrednictwie zarobić, a
              stałej umowy nie gwarantują.
          • maciejo85 Re: TESCO o niebo lepsze, ale dalej - niestety 14.09.07, 10:49
            To jest przykre, że ceny rosną, wzrost gospodarczy trwa, a pensje w takich
            branżach jak ochrona, praca w hipermarketach itd. nie rosną wcale.
      • Gość: blichtr Re: REAL w Gdyni kpi sobie z kupujących - sobota IP: *.chello.pl 08.09.07, 12:16
        real, nie tylko w Gdyni, to syf totalny ! Odkąd Geant zmienił własciciela,
        nastąpiła tragedia jeżeli chodzi o obsługe sieci. Dlatego staram się nie kupować
        w tych sklepach, zwłaszcza , że bardzo często jest tam drożej niż nawet w
        sklepach osiedlowych . Przekonałem się o tym nie raz. Świadczy to bardzo zle o
        zarządzających, zważywczy na fakt, że hipermarkety mogą dowolnie narzucać
        sprzedawcom warunki. Real Niet !!!!
    • Gość: Tymcio Chyba jest na to sposób. IP: *.gdynia.mm.pl 08.09.07, 16:38
      Setka a może więcej osób organizuje się i ładują do koszyka
      przypadkowe towary po same brzegi. Podchodzą do kasy po czym widzą,
      iż są ogromne kolejki. Po chwili wszyscy ostentacyjnie zostawiają
      pełne koszyki i wychodzą. Po kilku takich akcjach wszystkie kasy
      powinny juz obsługiwać klientów.
      • Gość: kipler Re: Chyba jest na to sposób. IP: 213.17.251.* 11.09.07, 14:17
        Eee tam. Ja po prostu tym razem pojechałem na cotygodniowe zakupy do
        Tesco. I okazało się że zakupy wyszły ok 20% taniej.
        • Gość: aaaa Re: Chyba jest na to sposób. IP: *.laczpol.net.pl 13.09.07, 11:04
          co myslicie o lidlu slyszalam ze tez sa kolejki
      • ewosia Re: Chyba jest na to sposób. 21.09.07, 18:32
        Gość portalu: Tymcio napisał(a):

        > Setka a może więcej osób organizuje się i ładują do koszyka
        > przypadkowe towary po same brzegi. Podchodzą do kasy po czym
        widzą,
        > iż są ogromne kolejki. Po chwili wszyscy ostentacyjnie zostawiają
        > pełne koszyki i wychodzą. Po kilku takich akcjach wszystkie kasy
        > powinny juz obsługiwać klientów.

        Po czym te biedne kasjerki, co zarabiają po 800 pln nie mogą iść do
        domu, bo managier każe im zostać i posprzątać owe koszyki.
        Ja robię zakupy w tesco po 22. mięsa i wędlin i tak tam nie kupuję,
        więc po co się męczyć. Muzyczka, żadnych zapraszam do konsumpcji
        serka lubo jogurtu, 3 osoby do kasy. Po to jest czynne całą dobę.
    • Gość: wojciech Re: REAL w Gdyni kpi sobie z kupujących - sobota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.07, 06:31
      To prawda byłem w Realu w ostatnią sobote po jakiejś rocznej
      przerwie istny dramat.Po zakupach doszedłem do kasy... a tu na 40
      stanowisk czynnych 7 i astronomiczne kolejki.To prawda byłem jednym
      z tych którzy może nie ostentacyjnie ale zostawiłem cały wózek
      zakupów. Wyszło by na to że zakupy 30-40 min a stanie w kolejce
      godzina.Tej sieci sklepów już podziękowałem bo nie wirzę aby to
      dotyczyło tylko tej gdyńskiej placówki.
      • Gość: czytelnik Re: REAL w Gdyni kpi sobie z kupujących - sobota IP: *.gdynia.mm.pl 13.09.07, 08:56
        tak jest we wszystkich realach i tescach,płace świadcza o
        pracodawcach!
        • Gość: Magda Re: REAL w Gdyni kpi sobie z kupujących - sobota IP: *.spidercom.com.pl 13.09.07, 09:07
          Byłam wczoraj w Realu. Brud w przymierzalniach niesamowity. porozrzucane
          ubrania. I dość drogo jak na hipermarket, no i te kasy. Cena na kodzie inna niż
          na półce. W związku z czym częste telefony kasjerek o pomoc. Chore.....
    • Gość: gdynianka Do Tesco? Ciekawe którego... IP: *.chello.pl 14.09.07, 21:35
      Chciałam zauważyć, że robienie zakupów w Tesco w ciągu tygodnia poprostu jest awykonalne... wchodząc "na sklep" jedna osoba stoi odrazu przy kasie a druga wolno , swobodnie zbiera artykuły które chce kupić, powoli wraca do kasy i w ten sposób po ok 2 godzinach... można kupić bochenek chleba, natomiast zakupy w ciągu tygodnia w Realu... to sprawa na 15 minut... także proponuje w wekkendy przenieść się do osiedlowych sklepików, a większe zakupy robić w ciągu tygodnia.
      • Gość: xyz lidl IP: *.laczpol.net.pl 24.09.07, 17:42
        ja wole robic zakupy w lidlu szybko tanio i blisko fajne produkty
      • Gość: ssssssssssssssssss lidl IP: *.laczpol.net.pl 24.09.07, 17:45
        ja wole robić zakupy w lidlu szybko tanio i blisko fajne produkty
    • Gość: ksi Re: REAL w Gdyni kpi sobie z kupujących - sobota IP: *.laczpol.net.pl 21.09.07, 19:43
      ja wole lidl
    • Gość: rochas Re: REAL w Gdyni kpi sobie z kupujących - sobota IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.07, 22:39
      Chodźcie , podpalimy te hipermarkety !
      • Gość: heliotrop Re: REAL w Gdyni kpi sobie z kupujących - sobota IP: *.dip.t-dialin.net 26.09.07, 08:10
        Real to chyba najgorszy z wszelkich supermarketow dzialajacych w
        Polsce.Skrzyzowanie NRDowskiego smrodu z chinskim badziewiem.Jeszcze w Geancie
        kupilem skrzynke piwa,zanim to wypilem,geant zostal sprzedany Realowi.Jednak
        nazwy jeszce nie zdazyli zmienic(zmiane szyldu przeciagali dosyc dlugo,chyba
        znajac "wartosc" swojej firmy)
        Dosc powiedziec ze odmowili przyjecia skrzynki z pustymi butelkami.Powodem
        byl...brak dowodu zakupu piwa marki Zywiec w ich supermarkecie.Do tego dochodzi
        brud,kosmiczny balagan,niemiecka kielbasa z smierdzacego miesa, i totalne
        olewanie nie tylko pracownikow.Klienta olewa sie nie mniej.Wiele towarow na
        regalach nie jest zapisanych w komputerze kasowym.I to wydluza kolejki w
        nieskonczonosc.W moim przypadku,bylo to 6 lub 7 pozycji w jednym wozku(!)
        Real jest chyba najgorszym pod kazdym wzgledem supermarketem z tych ktore
        dzialaja w Polsce.
        I pomyslec ze wlasnie,jak podaly agencje informacyjne,Niemcy uwazaja sie za
        najporzadniejszy narod na swiecie.W Realu widac wyraznie ile warte niemieckie
        mniemania.Jesli chodzi o mnie,to 100x wole francuski balagan Geanta od
        niemieckiego "ordnungu" w niemieckim Realu.
        • Gość: re problem w tym, że to polski management i ten sam IP: *.gdynia.mm.pl 26.09.07, 15:38
          • Gość: heliotrop Re: problem w tym, że to polski management i ten IP: *.dip.t-dialin.net 30.09.07, 18:01
            Nie pitol koles.Wcale nie lepiej jest na Kolobrzeskiej w Gdansku i wielu innych
            Realach .W Polsce.W niemczech w Realach jest nie wiele lepiej.Inne supermarkety
            maja rowniez polski mangement i sa bez porownania przyjemniejsze.I tak nie do
            porownania sa BOMI i Real.Roznica miedzy nimi to lata swietlne.Moze wlasnie
            dlatego ze BOMI to polska firma,nie traktuje polskich klientow jako cos gorszego.
    • Gość: ggg Re: REAL w Gdyni kpi sobie z kupujących - sobota IP: *.gdynia.mm.pl 30.09.07, 16:56
      podobnie jest w gdansk osowa kasjerka liczy pojedynczo 40 paczek
      towaru i wolno kasuje tragedia pierwszy i ostatni raz w real
Pełna wersja