W piątek pojedziemy autostradą A1

IP: *.dip.t-dialin.net 04.09.07, 23:05
No ale po co ta autostrada? Przeciez Polacy nie potrafia jezdzic nawet po
obwodnicy, zachowuja sie jakby byli jedyni na drodze, czego bylem swiadkiem w
ciagu tego lata.
    • re_mail W piątek... 04.09.07, 23:10
      no fajnie, pierwszy sukces IV RP... 500 metrów? dobre i to, bo w budowie
      autostrad PiS jest dużo lepszy niż w budowie mieszkań i innych dupereli.
      • raskol Re: W piątek... 05.09.07, 15:05
        sory ale to nie sukces 4RP lecz poprzednich rządów wiec nie przyPiSuj im tego
        dobra !
        sukcesem 4RP i A1 jest unieważnienie przetargu na A1 od Grudziądza dalej :-)
        • Gość: Drake Re: W piątek... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.07, 16:12
          Hyhy, no co ty mówisz. Przecież za unieważnienie A-1 odpowiedzialna jest
          Platforma Obywatelska i dziadek Tuska ;)
    • Gość: nygus Re: W piątek pojedziemy autostradą A1 IP: *.wp-sa.pl 05.09.07, 08:44
      Kocham ten polski naród. Nie ma autostrad - źle. Autostradę budują - też źle.
      Zenek, jak ci nie odpowiada to możesz dalej jeździć po polu.
      • maruda.r Re: W piątek pojedziemy autostradą A1 05.09.07, 21:49
        Gość portalu: nygus napisał(a):

        > Kocham ten polski naród. Nie ma autostrad - źle. Autostradę budują - też źle.

        ****************************************

        Będzie dobrze, jak skończą budować, a po skończeniu autostrady nie będą w
        ciągłym remoncie.

        Co w tym dziwnego, że ludzi irytują newsy z hucznych otwarć każdych kilku
        kilometrów, jeżeli nic z tego nie wynika.

    • Gość: Tuptek z Eire Na początku nie zapłacimy, potem pewnie jakieś IP: *.b-ras1.bbh.dublin.eircom.net 05.09.07, 11:20
      100 zł za przejazd z Gdańska do Grudziądza.Czyli pewnie najdrożej w Europie.
      • Gość: grzech Re: Na początku nie zapłacimy, potem pewnie jakie IP: *.gdansk.agora.pl 05.09.07, 17:25
        Warto płacić za utostrady, żeby szybciej i bezpieczniej się
        przemieszczać. Kilka dni temu wróciłem z wakacji z południa
        Chorwacji. Trasę o długości ok. 2 tys. km. przejechałem osobowym
        samochodem w zaledwie 28 godzin (w tym 6 godz. poświęciłem na sen i
        2 godz. na posiłki). Było to możliwe tylko dlatego, że Słoewacja,
        Austria, Słowenia i Chorwacja budują noweczne autostrady od dawna.
        Zapewniam, że przejechanie przez Polskę było najbardziej męczącym i
        ryzykowanym odcinkiem całej podróży.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja