maruda.r
08.10.07, 18:45
interweniowali m.in. u wojewódzkiego konserwatora przyrody. Jego służby
skontrolowały miejsce wycinki, ale ustaliły, że odbyła się ona w majestacie prawa.
(...)
Po analizie dokumentów, przesłuchaniu świadków i oględzinach na miejscu
postawiliśmy zarzut przestępstwa urzędniczego
*******************************
Czy prokuratura wyjaśni: jak popełnia się przestępstwo w majestacie prawa?
Czy też mamy kolejną sprawę: "Jest człowiek, teraz szukamy paragrafu"?