tunczyczekk
15.10.07, 17:30
Wczoraj podczas wieczornego wietrzenia mieszkania wleciała mi do domu wielka zmutowana biedronka. Oczywiście szybko została unicestwiona. Ale musiało ich wlecieć więcej bo po obudzeniu miałam bombel od ugryzienia na policzku.
Ale to, że mogło być ich więcej zrozumiałam dopiero, gdy rano wietrząc mieszkanie zauważyłam, że na oknie tych biedronek jest kilka, a na zewnętrznej stronie okna jest ich mnustwo.
Na oknach innych też je widziałam.
Czy ktoś wie, co to w ogóle jest i ewentualnie kiedy zniknie lub jak je skutecznie zniszczyć ?