Pamiątka z Wolnego Miasta Gdańska

IP: *.net.pl 07.12.07, 21:47
Każdy siedemdziesięcioletni gryzdoł będzie teraz eksponowany w muzeum?
    • Gość: matti bzdura IP: *.infinity.net.pl 08.12.07, 08:53
      96 % mieszkancow WMG przyznawalo sie do pochodzenia niemieckiego.
      Przynajmniej chciala sie przyznawac. Polacy to byla mniejszosc
      podobnie jak kaszubi czy holendrzy. Potem i tak wszystko zniszczono
      wraz z wejsciem Armii Czerwonej bo wg komunistow bylo to przeciez
      czysto niemieckie miasto
      • maruda.r Re: bzdura 08.12.07, 14:59
        Gość portalu: matti napisał(a):

        > 96 % mieszkancow WMG przyznawalo sie do pochodzenia niemieckiego.

        ****************************

        Wg najnowszych badań 103,7%.

    • Gość: ja kazdy jak piszesz"gryzdoł" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.07, 09:12
      świadczy o tym, że byli tu Polacy, walczyli o polskość tak jak
      umieli ! w kraju, w któeym senator ze Śląska podpisuje lojalkę
      współracy z SB, a dziadek premiera w Wehrmachcie trzeba walczyc o
      zachowanie takich napisów, żeby po kilku latach rządów Tuska i
      platformy nie mówiono, że to co robili było "normalnością"!a Kutz i
      Tusk są stuprocentowymi Polakami!
      • Gość: Anonim Re: kazdy jak piszesz"gryzdoł" IP: *.eranet.pl 08.12.07, 10:29
        > kazdy jak piszesz"gryzdoł"
        > świadczy o tym, że byli tu Polacy,
        > walczyli o polskość tak jak umieli !

        Napisanie zdania na stropie po polsku i zasłonięcie go warstwą tynku,
        faktycznie, niesamowity akt odwagi i partiotyzmu.
        Ja doceniam walke Polaków w Gdańsku o polskośc i tożsamość, ale nie bądźmy
        śmieszni i nie róbmy a takiego czegoś symbolu walki o wolność i niepodległość,
        bo się sami jako Polacy ośmieszamy.
      • Gość: Anonim Ideologogia IV RP. IP: *.eranet.pl 08.12.07, 11:13
        Rozumiem jeszcze jedno z twojej wypowiedzi, jak sądzę głęboko przesiąkniętą
        ideologią IV RP. Kutz który całym swoim życiem udowodnił niezależność myśli (był
        internowany w stanie wojennym), miał odwagę mówić głośno o komunistycznych
        zbrodniach w czasie gdy za to można było iść do więzienia.
        Z kolei dziadek Tuska za Polskość trafił na początku wojny do niemieckiego
        więzienia, potem do obozu w Stuthofie, został przymusowo wcielony do Wermachtu
        do kopania okopów, z którego uciekł pół roku później i z bronią w ręku walczył w
        polskich siłach zbrojnych.
        I te wyżej opisane rzeczy pozwalają ci szmaciarzu bez krzty honoru i ambicji
        podważać ich (Kutza i Tuska) polskość.
        Oto głębokość myśli ideologii Czwartej RP. Czwartej RP którą dzięki Bogu Polacy
        zgodnie wyrzucili 21 X na śmietnik historii.
        • marcowsky Re: Ideologogia IV RP. 08.12.07, 20:43
          Tzw ideologia IV Rp to bzdury powtarzane za kurskimi i kaczynskimi min dotyczace
          patriotyzmu Polakow Gdanskich czy Slaskich, szcegolnie wkku..a mnie ten
          szmaciarz kurski,bo jest tzw historykiem z Gdnaska i powinien wiedziec ze Polacy
          z terenow wcielonych do rzeszy byli powolywani do wehrmachtu w latach 40tych
          jako obywatele rzeszy.Ciekawi mnie to ze nie naglasniaja historii ojca Henryka
          Jankowskiego ktory polegl za rzesze na stepach czarnomorskich.
      • Gość: Marcin do "ja" IP: 203.142.70.* 08.12.07, 11:56
        Właściwie mój przedmówca odpowiedział już dość obszernie na twoje wypociny. Ja
        jednak ze swojej strony dodam, że masz najwyraźniej problemy z logicznym
        myśleniem. Dziadek Donalda Tuska pochodził z przedwojennej gdańskiej kaszubskiej
        rodziny, tak samo jak Władysław Deik, jeden z autorów wspomnianego napisu.
        Jednego z nich mieszasz z błotem i nazywasz Niemcem, bo nie dość, że dał się
        zamknąć w niemieckim obozie koncentracyjnym, to jeszcze dał się wcielić do
        Wehrmachtu, a na dodatek z niego zdezerterował. Drugiego z nich łaskawie
        doceniasz jako bohatera walczącego o polskość. Możesz wyjaśnić SAMODZIELNIE (bez
        powtarzania kaczych pierdół), dlaczego jednego Kaszubę nazywasz Niemcem, a
        drugiego Polakiem, skoro obydwaj byli tak samo prześladowani przez Niemców za
        polskość?
      • Gość: Marcin do "ja" (c.d.) IP: 203.142.70.* 08.12.07, 11:59
        Poczytaj sobie może coś więcej na tematy, o których jak widać nie masz pojęcia:

        wejherowo.naszemiasto.pl/dziadek_tuska/specjalna_artykul/628700.html
        Tylko spróbuj myśleć samodzielnie, a nie moherowym beretem i kaczym dziobem.
      • Gość: mateusz Re: kazdy jak piszesz"gryzdoł" IP: *.chello.pl 09.12.07, 19:23
        jeśli chodzi o, już przysłowiowych, dziadków w wehrmachcie to najpierw proszę
        poczytać jak to było naprawdę... Polacy, którzy mieszkali na terenach wcielonych
        do rzeszy (a nie w generalnej guberni) mieli spieprzone życie zakaz mówienia po
        polsku to tylko najłagodniejsza z restrykcji!!! Polecam do poczytania
        "Gdańszczan" Brunona Zwarry i "Dziadek w Wehrmachcie" Barbary Szczepuły NIE
        DROGIE KSIążKI A MIMO TO BARDZO POZYTECZNE. A jeśli chodzi o samego premiera to
        już się nie będę wypowiadał bo mógłby coś zrobić w celu upamiętnienia losów
        Polaków na terenach po rozbiorze pruskim!!!
        A no i z tą liczbą 96% to przynajmniej o 10 % zbyt duża liczba.
        • Gość: Anonim Re: kazdy jak piszesz"gryzdoł" IP: *.net.pl 09.12.07, 20:08
          > jeśli chodzi o, już przysłowiowych,
          > dziadków w wehrmachcie to najpierw proszę
          > poczytać jak to było naprawdę...

          W Folwarku Zwiezęcym jest zakaz czytania czegokolwiek poza kwakaniem
          pokraczynych kaczek albo wypocinami spaślonych wieprzy. Próżny trud.
    • Gość: inkan Pamiątka z Wolnego Miasta Gdańska IP: *.dip.t-dialin.net 08.12.07, 12:15
      Franciszek Ling był malarzem i mieszkał we Wrzeszczu na Kriegerzeile
      53 (Kunickiego).
      :-)
    • Gość: deutschpole ludzie otrzezwiejcie, prosze. IP: *.pool.mediaWays.net 08.12.07, 15:51
      dlaczego niektorzy szukaja dowodow na przedwojenna polskosc Gdanska
      a inni z uporem maniaka dowodow odwrotnych? W zyciu (i rowniez w
      historii) nie ma rzeczy absolutnie bialych czy czarnych sa rozne
      odcienie szarosci.
      Jezeli, ktores z Was powazniej zajmie sie historia Pomorza i
      Gdanska, szybko stwierdzi, ze to historia przede wszystkim ludzi ,
      ktorzy je zamieszkiwali a dopiero potem Niemiec czy Polski.
      Cale Pomorze(rownierz MecklVorpommern) bylo zamieszkiwane przez
      slowianskich Pomorcow (ktorzy z polskoscia nie mieli nic do
      czynienia)(, przed nimi byli Goci i Celtowie). Wiekszosc z nich
      dosyc wczesnie czy tez pozniej, dobrowolnie czy tez pod przymusem
      zostala Niemcami (ostatnimi byli Slowincy), inni ktorzy nie
      przyjeli protestantyzmu i moze dlatego zachowali swoj jezyk i
      zwyczaje to Kaszubi (ale i tutaj indywidualna przynaleznosc do
      narodowosci mogla sie juz roznic w obrebie jednej rodziny). Dodajmy
      do tego kolonistow z glebi Niemiec, Holandii, Polski, Szkocji,
      Hugenotow i jeszcze diabli wiedza kogo i mamy ludnosc przedwojennego
      Pomorza i Gdanska. Oczywiscie, ze przed wojna egzystowala w WM i na
      Pomorzu Polonia (ktora b chciala Polski, no moze nie takiej jaka
      nastala) no ale generalnie jezykiem urzedowym i potocznym byl raczej
      niemiecki. Dzisiaj jest nim polski i jest o. K. Co bylo a nie jest
      nie pisze sie w rejestr. Dlatego apel do "prostujacych" powiklana
      hisorie; dajcie sobie spokoj z udowadnianie Waszych historycznych
      racji. Rowniez dla Niemcow jest b. problematycznym i wstydliwym
      fakt, ze conajmnie polowa z nich (i ich terenow) to byle tereny
      slowianskie, a wiekszosc miast na wybrzezu az do granicy
      holenderskiej ma slowianskie korzenie. Przestancie pluc slina i
      jadem na siebie, bo prawie kazdy Polak ma Niemcow w rodzinie a 50%
      Niemcow to moze Wasi dalsi kuzyni, ktorych przodkowie przestali
      dawno lub calkiem niedawno byc Kaszubami, Sorbami czy Polakami.
      Mamy rozne jezyki i czasami zwyczaje ale w dalszym ciagu mozemy
      razem plodzic dzieci a te to przyszlosc. Patrzcie do przodu i
      plodzcie dzieci , a nie p....... o zeszlorocznym sniegu. Ta zimowa
      dygresja koncze i pozdrawiam wszystkich Pomorcow, jak zawszy
      genetycznie niepoprawny

      • Gość: adam Re: ludzie otrzezwiejcie, prosze. IP: 80.73.178.* 09.12.07, 09:56
        zgadzam sie z Toba, tak jak w mojej rodzinie byli mowiacy po niemiecku i
        Kaszubsku, nie mowili po polsku a czuli sie Kaszubami z dziada, pradziada. do
        tego po II wojnie sw. czesc rodziny zmuszono do zmiany imion, nazwisk aby mogli
        pozostac w Polsce , bo ich imiona, nazwiska wedlug wladz polskich i radzieckich
        byly niemieckie a nie polskie. Ta czesc rodziny co nie zmienila imion, nazwisk
        zmuszona zostala do wyjazdu z Polski, mimo ze mieszkali na tych ziemiach od
        zawsze- conajmniej 400 lat. nadmienie, ze i tym i tamtym zabrano domy, ziemie i
        dano przyjezdnym Polakom, bo byli Polakami, a nie Kaszubami. taka byla Polska,
        ze nie uznawala Kaszubow za Polakow. Pozniej w latach 70-80 jak sie podrozowala
        po Polsce to na pytanie skad jestes jak sie odpowiadala z Kaszub, to slyszalo
        sie odpowiedz a to ty Niemiec. Do ludzi nie docierala wiadomosc, ze kaszuba to
        Kaszuba, dumny ze swojego pochodzenia, jezyka, literatury.
      • rispetto Re: ludzie otrzezwiejcie, prosze. 10.12.07, 10:50
        kim byli Pomorcowie, bo pierwszy raz słyszę? Czy to tacy Hucułowie
        z "C.K. Dezerterów"?
        • Gość: deutschpole Czy potrafisz juz czytac?. IP: *.pool.mediaWays.net 10.12.07, 19:29
          • Gość: deutschpole Czy potrafisz juz czytac?. IP: *.pool.mediaWays.net 10.12.07, 19:36
            Pardon, wyslalo sie za szybko. Jezeli juz nie podreczniki z
            zaklamanej historii to moze "Stara Basn" lub "Maslaw"
            Kraszewskiego, b. polecam, jest dodatnio patiotyczna (tylko niestety
            nie zawiera ani slowa o Twoich Huculach)ale sporo o Pomorcach.
            • rispetto Re: Czy potrafisz juz czytac?. 10.12.07, 21:02
              Jeśli historii uczyłeś się ze Starej Baśni to gratuluję. Nie dziwne, że wg
              niektórych smoki to tubylcze dinozaury.
              • Gość: deutschpole Re: Czy potrafisz juz czytac?. IP: *.pool.mediaWays.net 11.12.07, 19:53
                no nie przesadzajmy , jak powiedzial leniwy ogrodnik. Stara Basn
                byla tylko zlosliwym uchyleniem kapelusza przed Twymi Huculami, ale
                tak na serio to kto wg. Ciebie zamieszkiwal wybrzerze Baltyku,
                Gorale czy Krakowiacy? bo wg. znanej mi historii,raczej nie mowilo
                sie o Polakach z nad morza tylko o niemiecko jezycznych lub
                Kaszubach ciazacych czy to do Niemiec czy to do Polski albo wrecz do
                nikogo. Ludzie o korzeniach z Pomorza odegrali i odgrywaja b. wazna
                role nie tylko w Polsce ale i w Niemczech. Pozdrawiam genetycznie
                niepoprawnie
    • Gość: uczeń starej SP38 Pamiątka z Wolnego Miasta Gdańska IP: *.such.nat.hnet.pl 09.12.07, 00:05
      Westerplatrczyk Władysław Deik mieszkał na Słowackiego bodajże 101 -
      naprzeciw Szkoły Podstawowej 38 (dawniej filii 39), czyli tego
      czerwonego budynku z cegły (części obecnej de la salle). Mówiąc
      ściśle mieszkał u stóp wzgórza Deików. Jeszcze na początku lat 80 na
      1.09. ze szkoły szliśmy z kwiatami do niego (wspaniały starszy
      schorowany człowiek -miało się poczucie obcowania z legendą). Pan
      Deik był zdaje się dowódcą jednej z placówek na Westerplatte -tej
      najbardziej wysuniętej na północ.
      To niesamowite, że ten bohaterski człowiek zostawił po sobie tyle
      śladów patriotyzmu polskiego.
      Już zawsze myśląc o Westerplatte będę miał przed oczyma jego twarz.
      • maj16 Dlaczego nie ma ulicy Deika ? 09.12.07, 10:20
        Dlaczego władze miasta dotąd nie doceniły takiego bohatera walki o
        polskość, Westerpatczyka i Gdanszczanina zarazem.Buduje sie tyle
        nowych osiedli o dziwacznych nazwach "Wiszące Ogrody"."Zlote Stoki"
        itp. Dlaczego nie można wytyczanych tam nowych ulic nazwać imieniem
        Deika czy Linga ? Czy taka nazwa bylaby gorsza np od nazwy
        ulicy "Kraśnięta" czy "Pólnicy" ?
    • Gość: tamich Pamiątka z Wolnego Miasta Gdańska IP: *.makor.pl 16.02.08, 19:05
      Chcę podkreślić, że nie byli to robotnicy, tylko Czeladnicy Ciesielscy.
      Czeladnik, był wysokiej klasy fachowcem w tych czasach.Następnym tytułem był Mistrz Ciesielski, który mógł szkolić uczni w zawodzie.
      Szkoda, że nie wiadomo, kto był ogólnym wykonawcą remontu.
Pełna wersja