Progi zwalniajace na sopockiej ścieżce rowerowej

IP: *.revers.nsm.pl 10.08.03, 15:47
Kilkanście dni temu na ścieżce rowerowej wzdłuż sopockiej plaży, na
wysokości klubu żeglarskiego zainstalowano trzy wysokie progi zwalniające
dla rowerzystów. W zeszłym roku postawiono tam znak "STOP" w chorej nadziei,
że rowerzyści będą karnie zatrzymywali swoje pojazdy przed siedzibą
windurfingowców. Znak nakazu bezsensownie stoi tam przez cały rok (czyzby
prowokacja policyjna). Dziwię sie władzom Sopotu, że pozwolili na położenie
aż trzech progów i to tak blisko siebie, co wczesniej czy później będzie
skutkowało wypadkami, upadkami i potłuczeniami rowerzystów. W dzień to
jeszcze pół biedy - rowerzyści omijają progi rozjeżdzając i demolując
sąsiedni pas zieleni (ciekawe czy o to władzom Sopotu chodziło). Najgorsza
sytuacja jest w nocy, kiedy conajmniej połowa rowerzystów nie używa
oświetlenia i najechanie na niespodziewana przeszkodę na drodze na pewno
skończy się upadkiem. Zakładam, że progi nie są prywatną inicjatywą klubu
żeglarskiego i wątpliwa inwestycja uzyskała aprobatę miejskich urzędników.
Tu chyba dziła jakieś lobby winsurfingowców, skoro dla wygody kilkunastu
żeglarzy naraża się zdrowie kilku tysięcy rowerzystów.
    • orissa Re: Progi zwalniajace na sopockiej ścieżce rowero 10.08.03, 15:58
      Jeśli jest tak, jak napisałeś, czyli, że rowerzyści jeżdżący tamtą trasą
      niszczą zieleń, jeżdżą nie oświetlonymi rowerami, czli łamią prawo, to wcale
      mi ich nie będzie żal, jeśli się przez to potłuką, podrapią czy nawet połamią.
    • guillermo Re: Progi zwalniajace na sopockiej ścieżce rowero 10.08.03, 17:08
      Niewątpliwie progi są potrzebne, ale po co aż 3!!! Wczoraj akurat jechałem tą
      drogą, gdybym w porę ich nie zauważył, nie byłoby co zbierać ze mnie i roweru.
      Powinno być jakieś ostrzeżenie 50 metrów wcześniej. Z drugiej strony jest to
      krytyczny punkt, gdzie zawsze jest od groma ludzi. A rowerowy gang ani myśli
      zwolnić poniżej 40 km/h. Nie wiem do końca czy wszyscy umieją jeździć na
      jednośladzie (a niby takie to łatwe).
    • Gość: zibi Re: Progi zwalniajace na sopockiej ścieżce rowero IP: 192.11.224.* 11.08.03, 12:24
      Fakt. Gdyby położyli jeden próg lub dwa (po obu stronach bramy) to jeszcze
      byłoby to akceptowalne, ale położenie trzech progów w odległości kilkunastu
      centymetrów od siebie to już zdecydowana przesada. I wcale nie trzeba pomykać
      40 km/h żeby wylądować na pobliskim drzewie - jazda z rozsądną spacerową
      prędkością jest już tam niemożliwa.
      Poza tym zainstalowaniu takich progów musi towarzyszyć ustawienie znaku
      drogowego informującego o zbliżającym się ograniczniku. Skoro ich nie ma to
      naruszono obowiązujące prawo i w przypadku uszkodzenia ciała będę zapewne mógł
      domagać się odszkodowania od sopockiego magistratu.
      Żal mi Orissy. Niech spada do tej swojej cafejki. Pewnie nie jeździ rowerami i
      wypisuje takie bzdury, ale nocni rowerzyści bez oświetlenia doprowadzaja mnie
      do totalnej irytacji. I to jest pole do popisu dla policji, a nie sprawdzanie
      czy alkomatem, czy rowerzysta wypił jedno piwo, czy tez nie.
      • orissa Re: Progi zwalniajace na sopockiej ścieżce rowero 11.08.03, 12:31
        Gość portalu: zibi napisał(a):


        > Żal mi Orissy. Niech spada do tej swojej cafejki. Pewnie nie jeździ rowerami
        i
        > wypisuje takie bzdury

        Guzik wiesz na temat czy jeżdzę rowerem czy nie i nie dowiesz się tego.
        Atakujesz personalnie w zwykłej rozmowie o progach zwalniających, a to
        dowodzi, że po prostu nie nadajesz się do dyskusji, tylko do piaskownicy - to
        tam dzieci się sypią piaskiem i walą łopatkami po głowie.
        • Gość: zibi Re: Progi zwalniajace na sopockiej ścieżce rowero IP: 192.11.224.* 11.08.03, 12:54
          Tam na pewno nie jeździsz, a wycieczki personalne robię do tych którzy źle
          życzą innym tak jak ty to zrobiłaś
    • filut Za wysokie progi na ... 11.08.03, 13:00
      Progi są potrzebne, ale nie tak wysokie. Trzeba w tym (i nie tylko) miejscu
      ograniczyć prędkość do *spacerowej*. Bo to jest bulwar spacerowy, a nie tor
      wyścigowy.
      Często szaleńcy na swych dwukołowcach pędzą bez wyobraźni. Jeśli ktoś chce
      wypróbować swą sprawność fizyczną, to ma ścieżki/drogi w lesie trójmiejskim.
      Szczególnie śmiesznie wyglądają podstarzali panowie/panie, którzy reklamują
      swą zanikającą sprawność fizyczną poprzez rozwijanie prędkości nieodpowiedniej
      (za dużej) do sytuacji drogowej/ścieżkowej.
      Kolarz omijający progi kosztem zieleni jest zwykłym chamem, któremu warto dać
      w łeb kijem.
      I to byłoby na tyle ...
      Pozdrawiam rozsądnych kolarzy wszyskich płci
      Fil
      • Gość: jasiu Re: Za wysokie progi na ... IP: 195.205.16.* 11.08.03, 14:11
        trzeba zrobić tam światła i bedzie spokój
        a te progi to niezły kretyn musial wymyśleć
        • Gość: zibi Re: Za wysokie progi na ... IP: 192.11.224.* 11.08.03, 14:24
          Progi to durny i niebezpieczny pomysł, ale twoja sugestia ze światłami coś w
          sobie ma. W sumie chodzi o to, żeby rowerzyści nie tłukli w windurfingowców
          targających na plażę deski i żagle. Niech więc sobie zainstalują taką
          ostrzegawczą mocną zółto-pomarańczową lampę błyskową z jakimś brzęczkiem i
          uruchamiają ją przed zamiarem wejścia na ścieżkę rowerową. Jak znam życie to te
          progi nie zostana zdemontowane na okres jesienno-zimowo-wiosenny, kiedy po
          żeglarzach zostanie wspomnienie.
          • Gość: jasiu Re: Za wysokie progi na ... IP: 195.205.16.* 11.08.03, 16:10
            te światła to miał być taki mały żart
            ale chyba się tym skonczy
            będą szli z deska nacisną sobie guziczek i mogą iść
            jak tam ostatnio jechałem to jeszcze tych progów nie było
            muszę sięim przyjżeć
      • Gość: zibi Re: Za wysokie progi na ... IP: *.proxy.lucent.com 13.08.03, 13:41
        filut napisał:
        > Kolarz omijający progi kosztem zieleni jest zwykłym chamem, któremu warto dać
        > w łeb kijem.

        Wczoraj zauważyłem, że na zrytym trawniku postawiono metalowy kosz na śmieci, a
        na słupie ze znakiem STOP ktoś powiesił zdemolowany dziecięcy rowerek (czyżby
        pierwsza ofiara progów). Duzy rower jakoś sobie z nimi poradzi, ale rowery
        dzieciece utykają.
    • stefan4 Re: Progi zwalniajace na sopockiej ścieżce rowero 13.08.03, 00:50
      Tomstar:
      > Kilkanście dni temu na ścieżce rowerowej wzdłuż sopockiej plaży, na wysokości
      > klubu żeglarskiego zainstalowano trzy wysokie progi zwalniające dla
      > rowerzystów.

      A ja po raz kolejny apeluję do współrowerzystów: przynajmniej w lecie
      zrezygnujmy z używania tej chorej ,,ścieżki rowerowej'', czy są na niej progi
      czy nie. To jest spacerniak dla wielodzietnych ciężarnych staruszek o kulach a
      nie żadna ścieżka rowerowa. Wbrew oznakowaniu ustawionego tam w pijanym widzie
      przez władze miasta. Ścieżki rowerowe urządza się zupełnie inaczej.

      Obok idą całkiem wygodne ulice; zasamochodowane w normie i bez tych wszystkich
      wózków niemowlakowych, psów z kokardkami i innych drezyn. I na tych ulicach
      obowiązują normalne jasne zasady ruchu. Po cholerę narażać życie własne i cudze
      na jakimś głupim deptaku?

      - Stefan
    • kuzun Re: Progi zwalniajace na sopockiej ścieżce rowero 13.08.03, 15:28
      STOP to STOP a nie żadna prędkość spacerowa, tak jak na zwykłej drodze. A jak
      nieoświetlony debil wpadnie na próg zwalniający to chętnie bym mu jeszcze
      dowalił 200 zł mandatu za łamanie prawa i nieprzestrzeganie znaków. Polecam też
      wątki :

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=7376136
      i
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=7411897
    • stefan4 Garby i święte krowy 13.08.03, 16:15

      Przed chwilą przeszedłem piechotą koło tych garbów i starannie obejrzałem
      sytuację. Jadąc na rowerze pewnie bym tego wszystkiego nie zauważył.

      Wszystkie 3 garby są od strony Gdańska
      • knovak Re: Garby i święte krowy 15.08.03, 12:35
        Te progi oprócz zagrożenia dla zdrowia i życia co mniej wprawnych cyklistów (a
        głównie tacy tam jeżdżš), bardzo łatwo też przecinajš dętki. Wystarczy słabo
        napompowana kicha, walnięcie w półtoracentymetrowej wysoko�ci krawęd� progu i
        po zawodach. Efekt jest taki sam jak walnięcie w krawężnik, delikwent tupta
        piechotš do najbliższego warsztatu w Jelitkowie na odcinku potok Oliwski -
        bacówka. Ci go�cie majš tam codziennie kilka ofiar tych progów, wcale nie
        �cigantów (ci majš dobre ci�nienie), tylko niedzielne spacerowiczki na
        składakach czy "góralach" z hipermarketu wycišganych raz na tydzień-dwa z
        piwnicy.

        Te progi to granda, zresztš cała ta niby �cieżka woła o pomstę do nieba i
        osobi�cie wolę je�dzić jak człowiek ulicš Bitwy pod Płowcami...
    • Gość: zibi Re: Barierki IP: 192.11.224.* 14.09.03, 17:04
      Zauważyłem, że kilkanaście dni temu zainstalowali miedzy ściezka rowerową, a
      ścieżka dla pieszych dużą barierkę uniemożliwiającą omijanie progów. Teraz
      rowerzyści przejeżdzaja trawnik dwa metry wcześniej.
    • Gość: pedał`ujący I po co te progi, jak jeżdżą po nich mercedesami ? IP: *.Red-81-34-19.pooles.rima-tde.net 14.09.03, 17:53
      Rowerzysta z Kacka też musiał bronić swojej ścieżki rowerowej!
    • Gość: sport to zdrowie Dzisiaj na ścieżce leżała padlina KRÓLIKA !!! IP: *.Red-81-34-19.pooles.rima-tde.net 14.09.03, 18:10
      Pewnie musiał ktoś go rozjechać...wyglądał na mocno schorowanego, miał
      zapadnięte boki, zaropiałe ślipia i zmechłacone futro a wykrzywiony ryj
      ukazywał dziury po wypadłych zębach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja