portunia
25.02.08, 21:13
Z ul. Abrahama (na tyłach Alberta, czyli dawnego kina Warszawa)
zniknął second-hand specjalizujący się w torebkach, zawsze była co
najmniej setka do wyboru. I można było znaleźć całkiem ciekawe,
także nowe.
Nie wiecie, czy ten ciucholand zniknął całkiem, czy gdzieś się
przeniósł? A jeśli zniknął, czy gdzieś jeszcze bywają torebki w
większym wyborze i niezłym stanie (nie pojedyncze, poprute i brudne
rzęchy)?