lucy_z
10.09.03, 12:17
Znowu odwiedziłam moje kochane, piękne miasto. Zmienia się, pięknieje. Tego
nie widzą mieszkańcy. Czuję się w Gdańsku wspaniale, tak jakbym nigdy stąd
nie wyjeżdżała... tylko jest jedno ale.
Gdańsk nie jest czysty, niestety. Szłam sobie w niedzielę po Wrzeszczu ulicą
Danusi, Wajdeloty i widok był odrażajacy, wręcz szokujący!!! Co kawałek stały
przepełnione kontenery ze śmieciami i walajacymi się odpadkami na ulicy i
chodnikach. Doszłam do nowej fontanny z ławeczką i postacią na niej siedzącą.
Wiecie o czym mówię! A i tu nieopodal rozsypane śmieci i obok przepełnione
kontenery.Zrobiło mi się smutno!:((
Przedtem byłam w innym miescie na Pomorzu, o wiele biedniejszym ale jak
zadbanym. Czysciutenko, domy pomalowane, chodniki naprawione. Widać rękę
gospodarza.
Przepraszam za ten wpis ale nie moglam się oprzeć, bo przecież kocham moje
miasto Gdańsk, chociaż juz tu nie mieszkam.
Serdecznie pozdrawiam:)))