Bal u Wyspiańskiego

IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.05.08, 23:48
Ciekawe, gdzie wyjdą z roli, jak wyjadą to grać gościnnie. A poza tym ten
odgrzewany kotlet już był grany jako ODA i nie miał nic wspólnego z
Wyspiańskim. Bełkot, jak każdy spektakl Ignaczak
    • Gość: artek Re: Bal u Wyspiańskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.08, 07:53
      masz rację,Ignaczak już dawno się skończyła i tylko jeszcze "odgrzewać" potrafi
      lecz nie widzi że te "kotlety" od dawna już śmierdzą. Czy władze miasta tego nie
      widzą??? To niepoważne żeby Ignaczak nadal marnowała czas i pieniądze nas
      podatników!Kto wartościowy odchodzi,żeby nie dać sie zwariować przy Niej.Mnie
      osobiście szkoda Marka :(
Pełna wersja