Gość: czeslaw
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.05.08, 09:57
Proponuję jednak nie histeryzować. Jestem oczywiście za tym by szanować pamięć
o zmarłych ale jednak płyta nagrobkowa to nie to samo co czyjeś szczątki. To
jest tylko płyta - kawał kamienia i można to wykorzystawać na różne sposoby.
To nie jest coś świętego. Czy wszystkie stare płyty nagrobne mają być składane
do jakiegoś "lapidarium"? I co to będzie w praktyce oznaczało? Będzie to
składowisko potluczonych plyt. I to ma być szacunek?
Przypominam ze nawet groby się likwiduje po dwudziestu paru latach.