Gminna wojna o niewielki rów

IP: 193.189.116.* 20.05.08, 20:07
Brawo PO - by zylo sie lepiej
    • Gość: developer Głupi jesteś! IP: 62.61.62.* 21.05.08, 23:02
      Gość portalu: Man napisał(a):
      > Brawo PO - by zylo sie lepiej

      Głupi jesteś i piszesz bzdury nie na temat!
      Ad rem: w tej sprawie to gmina ma rację - w przypadku tego typu "biznesmenów"
      lepiej dmuchać na zimne.
    • Gość: modrak Gminna wojna o niewielki rów IP: *.net 22.05.08, 09:39
      Pani wójt sprzedała ziemię w Łęgowie " uczciwemu " biznsmenowi od
      wietnamskich zupek za bezcen. To tez było w " interesie społecznym "
      choć cena odbiegała kilka razy od rynkowej. Tam nie przewidywała, że
      cena ziemi skoczy w krótkim czasie o 1000% z uwagi na A1. Mozna o
      tym przeczytać w Twoim Wieczorze. W tym wypadku jeszcze rowu nie
      ma, bo póki co należy do Skarbu Państwa a już dzieli i rządzi, że da
      zgodę itd. Słyszycie to wielkoduszne damy zgodę, żeby za prywatną
      kasę uporządkował gminny rów. Tak to władza gminna pomaga lokalnym
      przedsiębiorcom w ich prawdziwie społcznych inicjatywach. Skończy
      się pewnbie tym że F. Mądry się wypnie i rów zarośnie chwastami. A
      mieszkańcom Os. Modrego zostanie smutek, żal i widok pola zamiast
      parku.


    • Gość: nabity w butelkę Gminna wojna o niewielki rów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.08, 10:40
      Jeżeli p.Mądry jest uczciwym biznesmenem to najpierw niech uporządkuje swoje
      sprawy z klientami "nabitymi przez niego w butelkę" np wysypisko śmieci zwane
      przez niego drogami znajdujące się po drugiej stronie szosy.
Pełna wersja