Jak pozbyć się natrętnego gościa?

07.01.02, 11:12
Poradźcie jak pozbyć się z domu natrętnego gościa. Uprzedzam, że delikatne
wspominanie, że boli mnie glowa lub że jutro rano muszę wczesnie wstać - nie
działają. Nie pomaga też ostentacyjne ziewanie, udawanie super zainteresowania
programem w TV a nawet zabieranie się do jakiejś pracy. Ratunku!!!
    • lucy_z Re: Jak pozbyć się natrętnego gościa? 07.01.02, 11:29
      petelka napisał(a):

      > Poradźcie jak pozbyć się z domu natrętnego gościa. Uprzedzam, że delikatne
      > wspominanie, że boli mnie glowa lub że jutro rano muszę wczesnie wstać - nie
      > działają. Nie pomaga też ostentacyjne ziewanie, udawanie super zainteresowania
      > programem w TV a nawet zabieranie się do jakiejś pracy. Ratunku!!!

      Petelko witam:)))))
      Czy to jest gość przychodzący czy przyjezdny?????? Cierpisz za delikatność!!!!
      Jestem taka sama i mam całe życie tak:(((( Też nie umiem tego zrobić więc
      latami miałam najazdy rodziny na urlopy, z nieliczeniem się z moimi urlopami,
      potrzebami, z moją wolnością, z osobami, które ja chcę zaprosić. Często były to
      najazdy nawet nie zapowiadane. Nadmieniam, że nie mieszkam w atrakcyjnym kurorcie
      i nie mam domku tylko nienajwiększe mieszkanie:(((( Ja po prostu nie umiałam
      zaprotestować:( I miałam taką sosiadkę, lepiej nie będę już o tym mówić. Prawie,
      że spała, żadna siła nie mogła ją ruszyć z mego domu..... To już przeszłość ale
      zawsze jak sobie wspomnę to ciarki mnie przechodzą. Zaznaczam, że bardzo lubię
      ludzi i chętnie goszczę:))))))
      • petelka Re: Jak pozbyć się natrętnego gościa? 07.01.02, 11:39
        Cześć Lucy! To koleżanka z dawnych czasów. Mieszka w Gdańsku, telefonu nie ma a
        więc pojawia się bez uprzedzenia i to akurat w momentach, kiedy domowników
        udało mi się wysłać w interesujących ich sprawach, skończyłam co miałam pilnego
        do roboty i właśnie mi ślinka leci na poczytanie dobrej książki czy też
        spokojne obejrzenie "Przystanku Alaska". No i oczywiście w tym momencie odzywa
        się domofon. Jeszcze lecę z nadzieją,że to może ktoś inny, ale niestey..
        • lucy_z Re: Jak pozbyć się natrętnego gościa? 07.01.02, 11:48
          petelka napisał(a):

          > Cześć Lucy! To koleżanka z dawnych czasów. Mieszka w Gdańsku, telefonu nie ma a
          >
          > więc pojawia się bez uprzedzenia i to akurat w momentach, kiedy domowników
          > udało mi się wysłać w interesujących ich sprawach, skończyłam co miałam pilnego
          >
          > do roboty i właśnie mi ślinka leci na poczytanie dobrej książki czy też
          > spokojne obejrzenie "Przystanku Alaska". No i oczywiście w tym momencie odzywa
          > się domofon. Jeszcze lecę z nadzieją,że to może ktoś inny, ale niestey..

          To jest gorsza sprawa jak to jest koleżanka:((((((( Nie da się zobaczyć kto
          dzwoni?????? U mnie też nie da się bo zasłania daszek. A czy mówiłaś - uprzedź
          mnie bo ja mam coś zaplanowane, telefonem z budki???? Nie ma rodziny???

          Gdyby mnie taką uwagę ktoś zrobił to spłonęła bym i ..... ale ona nie reaguje???
          Albo będziesz cierpieć albo musisz stracić koleżankę, nie ma rady!!!!!!!!
          • petelka Re: Jak pozbyć się natrętnego gościa? 07.01.02, 11:58
            Wiesz Lucy nie miałabym nic przeciwko temu, żeby ją stracić. Ale jak do tej
            pory mi się nie udało. Dzieki za pomysł z tym telefonem z budki - muszę
            wypróbować.
            • lucy_z Re: Jak pozbyć się natrętnego gościa? 07.01.02, 12:17
              petelka napisał(a):

              > Wiesz Lucy nie miałabym nic przeciwko temu, żeby ją stracić. Ale jak do tej
              > pory mi się nie udało. Dzieki za pomysł z tym telefonem z budki - muszę
              > wypróbować.

              O, to ciężka sprawa!!!!! Może niech kto inny podchodzi do domofonu i oznajmia,
              że Ciebie nie ma, parę razy tak trzeba zrobić, a ta osoba niech mówi, że właśnie
              wychodzi.... Gorzej jak jesteś sama!!! Trudno, nie podnoś domofonu, niech ktoś
              dzwoni, może być tylko ktoś inny:((((
              • Gość: u92 Re: Jak pozbyć się natrętnego gościa? IP: *.dip.t-dialin.net 07.01.02, 17:45
                " Komu herbate,komu kawe,komu plaszcz?" znamy to wszyscy :)))
                Jest pare sposobow na natretnego goscia.
                1) telefon.Przepraszacie goscia udajecie sie pod byle pozorem do
                sasiadow,prosicie zeby do was zadzwonili.Wymowka to juz nie problemnp.tato mial
                wypadek musicie leciec pa!
                2)budzik.nakrecacie budzik na budzenie 5 min po wejsciu goscia,jak dzwoni ku
                zdumieniu goscia podnoscie krzyk " Jezus ,Maria !!! Krzys czy Olivia zaraz
                wysiada z pociagu a ja jeszcze w domu"
                3)kawa.W wypadku jezeli spodziewacie sie ze te dwa pierwsze nie zadzialaja
                ,czestujecie "pacjeta" kawa:))),sam sobie winien.Na zwyklej patelni w tym celu
                przysmazacie zwykly korek od butelki poprzednio utarty na tarce do warzyw.Na
                lyzeczke kawy dajecie 1/2 lyzeczki tego specjalu ,zapazacie kawe dla ofiary
                Po okolo 10-15 min pacjet zaczyna sie nerwowo krecic ale to mu nie pomoze:)
                Zaczyna glosno i w duzej ilosci" oddawac gazy" lub inaczej to nazywajac
                ma "intesywne wiatry".
                Daje gwarancje na ten sposob ! jedyny skutek uboczny trzeba przewietrzyc
                mieszkanie po uciekajacym w purpurowych kolorach gosciu:)))
              • ja.nusz Re: Jak pozbyć się natrętnego gościa? 07.01.02, 17:49
                Jest pewien stary wyprobowany sposob na natretnego goscia:

                Chodzimy po mieszkaniu z szalikiem na szyi (moze byc chustka, kapelusz itp.)
                Obojetnie kto stoi za drzwiami zostaje wpuszczony.

                Jezeli mamy ochote na odwiedziny to mowimy: "Ty to masz sczescie, wlasnie
                wrocile(a)m."

                Nie majac ochoty na wizyte: "Co za pech wlasnie musze wyjsc."

                Moze troche nie szczere ale 100%owo skuteczne.
                • Gość: lucy_z Re: Jak pozbyć się natrętnego gościa? IP: 192.168.0.* 07.01.02, 17:53
                  Witajcie:))))

                  Dobre sposoby, bardzo dobre;))))
                  Ciekawe, które wybierze Petelka ??????
                  Jak pisała, na razie nie da się koleżanka spławić:(((
                  • zoppoter Re: Jak pozbyć się natrętnego gościa? 07.01.02, 18:07
                    Można jeszcze po prostu powidzieć, że się nie ma czasu dla przybyłej osoby i zamknąc drzwi. Niezbyt to
                    uprzejme, i mało kto się odważy go zastosować, ale skutek prawie pewny....
                    • Gość: wojtek Re: Jak pozbyć się natrętnego gościa? IP: 213.76.179.* 07.01.02, 20:07
                      może uda sie ja wykurzyc sposobem. Są ludzie ktorzy nie znoszą pewnych
                      zapachów, np smażonych ryb :-)albo powiedz ze akurat sprzątasz i zagoń babe do
                      roboty, tak porządnie. Na pewno na drugi raz zadzwoni i zapyta czy nie będzie
                      przeszkadzała :)
    • petelka Re: Jak pozbyć się natrętnego gościa? 08.01.02, 10:37
      Dzięki wszystkim za rady. Niektóre z nich już wypróbowywałam (np. ten, że
      akurat gdzieś wychodzę - nawet czasami wychodziłam, żeby po chwili wrócić -, z
      informowaniem przez innych domowników o mojej rzekomej nieobecności w domu).
      Sposób ze smażonym korkiem może być bardzo ciekawy, ale z jego realizacją
      poczekam jednak do wiosny - teraz trochę za zimno na długotrwałe wietrzenie
      mieszkań:))) A powaznie to coraz częściej czuję, że będę musiała zdobyć się
      któregoś dnia na odwagę i najzwyczajniej wyprosić ją z domu..
      • kasia_57 Re: Jak pozbyć się natrętnego gościa? 08.01.02, 13:00
        petelka napisał(a):

        > Dzięki wszystkim za rady. Niektóre z nich już wypróbowywałam (np. ten, że
        > akurat gdzieś wychodzę - nawet czasami wychodziłam, żeby po chwili wrócić -, z
        > informowaniem przez innych domowników o mojej rzekomej nieobecności w domu).
        > Sposób ze smażonym korkiem może być bardzo ciekawy, ale z jego realizacją
        > poczekam jednak do wiosny - teraz trochę za zimno na długotrwałe wietrzenie
        > mieszkań:))) A powaznie to coraz częściej czuję, że będę musiała zdobyć się
        > któregoś dnia na odwagę i najzwyczajniej wyprosić ją z domu..

        Dzien Doberki!!!
        Wiesz co Petelko, to jest zwykle chamstwo takie wlazenie bez zapowiedzi, i nie
        masz co sie krepowac. Sposob z szalikiem, jest doskonaly, a takze sposob stary
        jak swiat, uzgodnij z tymi, ktorych lubisz widywac u siebie - jak maja dzwonic, i
        na inne dzwonki nie reaguj.
        Ja przyzwyczailam takie wampiry (bo tez mialam takie "kolezanki"), ze mnei niegdy
        nie ma, a jak bylam, to zaganialam do roboty, i to takiej, ktorej nie znosze sama
        i ktore normalnie wykonuja moi panowie. Kaz jej umys toalete, najpierw wlej tam
        jakies resztki po rosole.
        Zobaczysz, jak sie zmyje. A jak jej jeszcze zapowiesz, ze wlasnie zawsze w tych
        godzinach jej wizyt wlasnie sprzatasz, to zniknie z Twojego zycia.
        MOja znajoma - pani 75 letnia, skadinad kulturalna (tak mi sie zdawalo) zaprosila
        swoja przyjaciolke, rownolatke i to nie do siebie, ale do mnie, bo ja mam dom i
        nas nigdy nie ma w domu, a poza tym, moglabym jej robic rano oklady na oko... A
        poza tym - w porownaniu z nimi dwiema - jestem mloda i poniewaz mam dorosle
        dzieciaki, nie mam obowiazkow... Szlag mnie trafil, wylaczylam telefon, i do
        dzisiaj nie wiem, czy bab byla, czy moze gdzies lezy na dworcu... Juz nie jestem
        liga kobiet polskich!
        Serdecznosci

    • Gość: FRITZ Re: Jak pozbyć się natrętnego gościa? IP: 195.116.73.* 08.01.02, 11:52
      WCZORAJ MÓJ POST NIE PRZESZEDŁ,NIE WIEM DLACZEGO,WIĘC JESZCZE RAZ BO TO
      SKUTECZNA METODA.WYMAGANE JEST DO TEJ METODY POSIADANIE DWÓCH TELEFONÓW:KOMÓRKI
      I STACJONARNEGO.POZA ZASIĘGIEM WZROKU NATRĘTA Z KOMÓRKI DZWONIMY NA SWÓJ NR
      DOMOWY,BIEGNIEMY DO TELEFONU I ODSTAWIAMY KABARET ADEKWATNY DO POTRZEB.W 100%
      SKUTECZNE.POLECAM
      • Gość: Floyd Re: Jak pozbyć się natrętnego gościa? IP: *.waw.cdp.pl 09.01.02, 10:10
        1. Weź komórkę, wybierz jakiś dzwonek i jak zacznie dzwonić to udaj, że to ktoś
        dzwoni i musisz wyjść. Nie może dzwonić Wasz wspólny znajomy bo może chcieć
        pogadać.
        2. Nastaw budzik w komórce i jak zacznie dzonić to udawaj jak w pkt 1.
        2. Idż się myć i przebierz się w piżamę, jeżeli gość jest inteligentny to
        powinien się kapnąć, że już powinien wyjść. Ostrożnie z facetami, może to
        odebrać jako zachętę.
        Pozdrawiam
        • petelka Re: Jak pozbyć się natrętnego gościa? 09.01.02, 10:19
          Gość portalu: Floyd napisał(a):

          > 2. Idż się myć i przebierz się w piżamę, jeżeli gość jest inteligentny to
          > powinien się kapnąć, że już powinien wyjść. Ostrożnie z facetami, może to
          > odebrać jako zachętę.
          > Pozdrawiam
          Gdyby był to facet, to nie jestem pewna, czy nie spróbowałabym tego w celu wręcz
          odwrotnym niż pozbycie się gościa :))))

    • .roberto65 ODDAJ MU SWOJE NARZĄDY PŁCIOWE !!!! 09.01.02, 10:16
      petelka napisał(a):

      > Poradźcie jak pozbyć się z domu natrętnego gościa. Uprzedzam, że delikatne
      > wspominanie, że boli mnie glowa lub że jutro rano muszę wczesnie wstać - nie
      > działają. Nie pomaga też ostentacyjne ziewanie, udawanie super zainteresowania
      > programem w TV a nawet zabieranie się do jakiejś pracy. Ratunku!!!

    • Gość: Balba Re: Jak pozbyć się natrętnego gościa? IP: 213.77.88.* 09.01.02, 15:25
      Ja stosuję hasło: U Kowalskich już ciemno, a też mieli gości.... ;)) Działa
      tylko na bystrych, niestety. Wyrazy współczucia i powodzenia!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja