Awanturę w tramwaju Renoma widzi inaczej

    • Gość: pechowa_dwójka redaktor Sterlingow na prezydenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.08, 15:47
      Wykopiemy Renomę, a później będziemy jeździć za darmo. Oooooo..!
    • Gość: rupert Sterlingow na prezydenta Gdańska oczywiście IP: *.chello.pl 11.06.08, 15:50
      jw
    • Gość: irena Awanturę w tramwaju Renoma widzi inaczej IP: *.chello.pl 11.06.08, 16:22
      to co pan Lisiecki powie na zastraszanie dzieci w autobusie POLICJĄ
      gdzie nie zdążyła biletu skasować bo gdy wsiadła do autobusu już
      była kontrol.Też tak wolno.To są GNOJE nie ludzie.
    • Gość: Malgosia Awanturę w tramwaju Renoma widzi inaczej IP: 62.160.150.* 11.06.08, 16:50
      Mnie sie tez kiedys cos takiego zdarzylo, w tramwaju w Warszawie. Na
      szczescie bardzo duza grupa wspolpasazerow wystapila w mojej
      obronie. I to oni zostali wyzwani od wszystkiego... Przeklenstwa,
      grozby laly sie gestymi strumieniami...
      Tak naprawde, to NIGDY NIE ZDARZYLO mi sie spotkac uprzejmego
      kontrolera z Renomy!!!!
    • Gość: obcy Awanturę w tramwaju Renoma widzi inaczej IP: *.chello.pl 11.06.08, 17:29
      Renoma działała też w podobny sposób innych miastach i podziekowano
      im
    • Gość: STEFAN Awanturę w tramwaju Renoma widzi inaczej IP: *.adsl.inetia.pl 11.06.08, 17:35
      PANOWIE RADNI Z PO - NIE DAJCIE SIE ZWARIOWAC
    • mw01 Awanturę w tramwaju Renoma widzi inaczej 11.06.08, 17:41
      Wiceprezydent Gdańska, p. Lisicki, mówi, że "gdyby ta pani miała bilet,
      problemu (tzn. pobicia jej i ubliżania jej przez pracowników wynajętych przez
      Ratusz) by nie było".
      Czy to znaczy, że wiceprezydent uważa, iż na osobach, które nie mają biletu,
      można dokonywać rękoczynów lub im ubliżać? Jestem pewien, że użycie tzw.
      bezpośredniego przymusu fizycznego i jego formy regulują odpowiednie przepisy.
      Natomiast używanie języka powszechnie uznawanego za obraźliwy - nie jest
      dopuszczalne. Panie Lisicki? Wiem, że jest Pan wściekły na gapowiczów i
      wszystkich, którzy okradają miasto. Ja też. Ale prawo jest prawem. Nie wolno
      Panu o tym zapominać. Szczególnie Panu - osobie publicznej.
    • Gość: porzadkowy Re: Awanturę w tramwaju Renoma widzi inaczej IP: *.pools.arcor-ip.net 11.06.08, 18:17
      Nad czym tu dyskutowac. Bilet kupic i okazac go kontrolerowi jak zada. Jak sie
      jedzie bez biletu, zadnych kretactw i falszywych tlumaczen. Do kontrolera trzeba
      byc uprzejmym i nie denerwowac go. Porzadek musi byc.
      • Gość: kuku Re: Awanturę w tramwaju Renoma widzi inaczej IP: *.chello.pl 11.06.08, 19:13
        no pewnie a jak nie masz biletu to w pysk, albo kopa, albo
        naubliżać, niech gapowicz jeden wie kto jet gajowym w tym lesie.
    • jamjumetley Awanturę w tramwaju Renoma widzi inaczej 11.06.08, 18:20
      No to kogoś nieźle pogrzało!
      Nie mam biletu to można mnie pobić, zszargać moją godność? Cholera jasna! To nie pierwszy raz Renoma wywinęła taki numer. Ale wiceprezydent Lisicki nie widzi najmniejszego problemu.

      Posiniaczony i podrapany? Jakby mnie spróbował tknąć, to bym mu dał w zęby...

      Nie pochwalam jazdy bez biletu, bo dlaczego ja mam płacić a inni nie? Nie potrafią odnieść się z szacunkiem do podróżujących, to do widzenia.
      • Gość: pasazer Re: Awanturę w tramwaju Renoma widzi inaczej IP: *.pools.arcor-ip.net 11.06.08, 18:25
        Jakby nie leciala w karolka, to by nie bylo sprawy.
        • Gość: tez pasazerka pasażerze vel porządkowy IP: 62.61.58.* 11.06.08, 18:36
          też mi się zdarzyło jechać bez biletu... w kiosku nie było, a
          kierowca i nikt z pasażerów dookoła mnie nie miał zbędnego biletu...
          i co może uważasz, że takie istoty "o twarzy niezmąconej myślą" moga
          mi naublizac, zwymyslac, naruszac moja nietykalnosc cielesna???
          Pasazerka nie miala biletu nalezal Jej sie mandat, jesli renoma
          miala jakis problem powinna byla zawolac policje, a nie dac sie
          pobic i podrapac Pasazerce...
          BTW dla kogo pracujesz?
          • Gość: zuzelman Re: pasażerze vel porządkowy IP: 62.29.136.* 12.06.08, 13:42
            W Krakowie jest przepis ze jezeli kierowca nie ma biletów to
            kontroler nie moze nalozyc mandatu
        • Gość: kaku Re: Awanturę w tramwaju Renoma widzi inaczej IP: *.chello.pl 11.06.08, 19:13
          a czy ty przypadkiem nie nazywasz się lisicki?
    • zigzaur "...bo była agresywna..." 11.06.08, 19:44
      Taaaaaaaaaak, oczywiście, była agresywna....

      Swego czasu Jan Rulewski był agresywny, i Grzegorz Przemyk, i Stanisław Pyjas
      byli agresywni. Tak?

      Śmierdzi ubectwem i ormowstwem.
      • Gość: Filip Ona śmieje się ze wszystkich którzy płacą z bilety IP: *.nice.hnet.pl 11.06.08, 20:15
        Baba 14 razy zostął przyłapana na jeździe bez biletu !!! Chyba
        poszaleliście z tymi opiniami. Przeciez to ona Was okrada ! Problem
        był przedstawiony w gdańskiej panoramie i nic nie było takie
        oczywiste. Z tym pobiciem to tez WIelka Ściema (facet czytał
        meldunek policji i zupełnie inaczej to wyglądało niż przedstawił to
        dziennikarz)
        • Gość: czarna.wdowa Re: Ona śmieje się ze wszystkich którzy płacą z b IP: *.chello.pl 11.06.08, 20:34
          I ty uważasz się za człowieka??? Jesteś jednym wielkim
          nieporozumieniem,brakującym ogniwem w teorii Darwina!!!!(bez obrazy dla
          Darwina) Sorry ale jesteś prosty jak kierunkowskazy do kosy. Damski bokser się
          odezwał!!!
        • Gość: mz Re: Ona śmieje się ze wszystkich którzy płacą z b IP: 195.69.227.* 11.06.08, 22:16
          jesteś troglodytą
        • Gość: mz Re: Ona śmieje się ze wszystkich którzy płacą z b IP: 195.69.227.* 11.06.08, 22:22
          mam nadzieje że ciebie też pobiją panowie z Renomy i że im wtedy podziękujesz
          • Gość: czarna.wdowa Re: Ona śmieje się ze wszystkich którzy płacą z b IP: *.chello.pl 11.06.08, 22:32
            Właściwie dlaczego on ich tak broni??? Może on jest jednym z tych "miłych
            panów" ?? Tak sobie siedzę i myślę,że jest to bardzo prawdopodobne.
            • gattara Re: Ona śmieje się ze wszystkich którzy płacą z b 12.06.08, 10:05
              A moze on nazywa sie Maciej Lisicki?
              • Gość: BigBadMac Re: "Ona śmieje się..." IP: *.breat.com.pl 12.06.08, 10:23
                Niekiedy pojawiają się przecież "osoby" (czasem jedna pod wieloma
                pseudonimami) wprowadzająca odmienne zdanie, na zlecenie firmy,
                jakoby dbając o wizerunek... Czy jakoś tak. W kazdym razie to taka
                forumowy proceder. Inaczej kto by bronił takiej bandyckiej firmy?

                Osoba jeżdżąca bez biletu dopuszcza się wykroczenia, w związku z
                czym podlega karze madnatu. NIC więcej! Owszem w razie próby
                ucieczki kontroler może, na swoją odpowiedzilanośc, bo nie ma
                takiego prawa, zatrzymać taką osobę. Niech ktoś nawet robi to
                nagminnie, nie pochwalam, ale za to dostaje się mandat, żaden psi-
                syn-kontroler-Renomy nie ma w obowiązkach, ba! Prawa do stosowania
                przmeocy werbalnej, fizycznej i mentalnej na osobie dopuszczającej
                się takiego wykroczenia. A stosując ją wobec kobiety to już nie
                mężczyźni tylko jakieś szmaty z marginesu.
        • Gość: THX Re: Ona śmieje się ze wszystkich którzy płacą z b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 12:18
          jeśli 14 razy została złapana bez biletu to nieźle dopłaciła do waszego
          interesu.... a ty filip, coś czuję że trzęsiesz portkami bo cię czeka ostry
          wpie..na mieście... no niestety... następnym razem sprawdzaj bilety w
          kominiarce jak na oprychów i bandytów przystało..
    • stachu44 Znam zone pulkownika, ktora nigdy nie kupila bilet 11.06.08, 21:36
      A jej chamstwo odstraszalo najbardziej dzielnych kontrolerow, o czym
      ta kobieta opowiada na lewo i prawo.
    • Gość: atenkas Awanturę w tramwaju Renoma widzi inaczej IP: 78.131.132.* 11.06.08, 22:12
      Może panu Maćkowi trzeba jeszcze raz, powoli wytłumaczyć jak
      zachowywali się tamci "panowie" (czytaj: zwierzęta)kontrolując
      bilety. Wyzwiska są nie na miejscu, zachowanie również. A
      stwierdzenie: "Gdyby tamta pani miała bilet sprawy by nie było",
      powinno być dowodem na to, że ów pan Maciek nie nadaje się na
      zajmowane stanowisko. Panowie przełożeni, oto dowód na to aby pana
      Maćka zdjąć z urzędu. Na cóż jeszcze czekać, na to aż pod osłoną
      tego pana kolejni ludzie będą pobici?! Żal mi pana, panie Maćku, oj
      żal mi, żal. Popatrz Pan na siebie i się zastanów nad sobą i swoimi
      wypowidziami. A panów urzędników proszę o jedno, aby "wywalić" tą
      firmę nie tylko z miasta ale i z kraju, może w Anglii spróbują z
      Angolami, uzbrojonymi w noże, broń palną ??? Osiłki, pomyslcie o tym
      i jedźcie. Angole wam dokopią!
    • Gość: kaczoland atakuje Re:Renoma widzi inaczej - czyli wstyd sie przyznac IP: *.dhcp.embarqhsd.net 12.06.08, 01:40
      Polska to nadal i wciaz kraj gdzie urzednicy (bo "kontroler" to tez pewnego
      rodzaju urzednik) traktuja ludzi tylko jak bezwolne i godne pogardy bydlo!
    • Gość: leon wg słów pana Lisieckiego IP: *.171.76.162.crowley.pl 12.06.08, 03:24
      jak ktoś nie ma biletu to jest równoznaczne z pozbawieniem praw
      obywatelskich
    • ksks3 Skandaliczna wypowiedź wiceprezydenta ! 12.06.08, 07:22
      Czy Lisiecki nie rozumie, że nie o jazdę na gape tu chodzi ( bo
      gapowicze beda zawsze) ale o zatrudniani pospolitych chuliganów,
      którzy to chuligani w imieniu miasta tłuką ludzi bez biletu. Idąc
      tokiem myślenia tego samorządowego geniusza braki kadrowe policja
      powinna uzupełniać we Wronkach. " gdyby ta pania miała bilet,
      problemu by nie było " A gdyby pan Lisiecki z kolegami pomysleli
      to nie zatrudnili by Renomy i nie gadali by głupot
    • Gość: Lolek Faszyzm wraca? IP: *.ggb.pg.gda.pl 12.06.08, 09:17
      Największą zgrozę w tej historii z renomą budzi nie fakt bandyckiego
      zachowania tych typków(nie łudzę się, pospolity bandytyzm był jest i
      będzie), ale reakcja władz miasta w osobie p. Lisickiego - Człowiek
      by oczekiwał, że będą grzmieć na rażące naruszenie nietykalności
      cielesnej, lżenie publiczne - to chyba znacznie ważniejsze niż jakiś
      bilet! A ten: "gdyby ta pani skasowała bilet nie byłoby
      problemu", "PROBLEMU"... Ciekawe, gdyby pani Lisicka krzywo
      skasowała bilet i kilku osiłków rzucało by nią jak workiem po ulicy
      i wyzywało od świń - jej mąż zapewne okazałby równie wielkie
      zrozumienie i tolerancję dla takich zachowań. Na szczęście są
      jeszcze normalni ludzie w tej radzie - np. p. Pomaska, którzy
      uważają, że nawet gapowicz ma prawo do godności - szacunek za
      ludzkie uczucia.
    • Gość: bm Dac w pysk prezydentowi i to bedzie jego wina ! IP: 81.171.165.* 12.06.08, 10:09
      Przeciez gdyby go tam nie bylo gdzie byl to nikt nie moglby dac mu
      po pysku i nie byloby problemu ! Facet sie nadaje co najwyzej do
      zakladu zamknietego a nie na wysoko oplacane stanowisko.
    • Gość: MaRkeR Awanturę w tramwaju Renoma widzi inaczej IP: *.adsl.inetia.pl 12.06.08, 10:58
      RENOMA to największe ścierwo komunikacji w Polsce - o ich "kulturze" można by
      napisać książkę. Na szczęście ze Szczecina się ich już pozbyli.
      • Gość: pasażer Nostromo u nas za Renomą stoi Lisicki IP: 62.61.58.* 12.06.08, 11:41
        i ma u nich etaty rzecznika, adwokata, lobbysty - wszystkie etaty
        dobrze płatne...
    • Gość: kaska Awanturę w tramwaju Renoma widzi inaczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 12:08
      To jest NIEDOPUSZCZALNE żeby wiceprezydent miasta - Maciej Lisicki - wierzył
      bandytom, nawet w takiej sytuacji, gdy pasażerka nie miała biletu!
      Ludzie trochę wyczucia sytuacji!
      Urzędnik - szczególnie tak wysoko postawiony - NIE MA PRAWA przyklaskiwać takim
      metodom. Koniec, kropka .
    • Gość: GQ Kolejna kaczka dziennikarska IP: 87.105.187.* 12.06.08, 14:14
      Nie chce mi się wierzyć, aby trzech facetów w miejscu publicznym ot tak sobie
      zaczęło wyzywać i bić kobietę. Myślę, że laska była zwyczajnie niestabilna
      emocjonalnie, zaczęła ich wyzywać, drapać czy policzkować i ludziom nerwy
      puściły. Śmieszy mnie argumentacja, że kontroler nie może użyć siły fizycznej -
      a jak go pasażer zacznie szturchać, drapać czy pluć ? Powinien stojąc na
      baczność recytować przepisy uświadamiające ?
      Myślę, że babka zachowała się jak wariatka, im puściły nerwy, ktoś zadzwonił do
      gazety a ci to już tylko otworzyli szampana i redaktorek powiedział: "Panowie,
      no to mamy dziś temat, ubrać w słówka, dać na czołówkę, liczę na waszą wyobraźnię."
      • Gość: Lolek Re: Kolejna kaczka dziennikarska IP: *.ggb.pg.gda.pl 12.06.08, 14:48
        Wyobraźnie to Ty masz bujną. Jasne, jedna laska zaatakowała trzech
        silnych kolesi, a ci się biedni musieli bronić. Wyciągnęła ich z
        autobusu i tak atakowała, że ją karetka zabrała, a nie tych
        biedaków. Widać na zdjęciu, jak są zmasakrowani. Co oni mają mówić -
        mogą się tylko tak idiotycznie bronić. Prawo jest jasne - kontroler
        może jedynie zabarykadować własnym ciałem wyjście. Nie ma prawa
        nawet chwycić cię za rękę. Jeśliby kobieta była faktycznie agresywna
        powinni zablokować drzwi i wezwać policję. Stawiaj tych kolesi ponad
        prawem, broń ich, tylko się nie zdziw jak dostaniesz kiedyś kopa w
        podwozie za źle skasowany bilet. Ostatecznie poczekajmy na
        rozstrzygnięcie sprawy w sądzie - dziewczyna złożyła zawiadomienie.
        • Gość: GQ Re: Kolejna kaczka dziennikarska IP: 87.105.187.* 12.06.08, 15:26
          Ja osobiście nigdy nie spotkałem się z sytuacją, aby kontrolerzy weszli do
          autobusu, znaleźli kobietę bez biletu i ot tak zaczęli ją wyzywać i bić. Może Ty
          spotkałeś się z taką sytuacją, ale pewnie wiesz o całym zajściu tyle co i ja -
          czyli to, co napisali dziennikarze. Swoją drogą zdumiewa mnie zaufanie
          społeczeństwa do tego, co mówią w TV i piszą w gazetach. Za komuny media służyły
          władzy i każdy wiedział, że "telewizja kłamie". Dziś media służą samym sobie i
          określonym grupom, mającym wpływ na ich zyski, a ludzie nagle zaczęli wierzyć
          dziennikarzom bardziej niż sędziom.
          Co do zdjęcia - jak większość fotek nie jest to pewnie zdjęcie z tego zdarzenia,
          tylko jakieś przypadkowe zdjęcie trzech kolesi przy ambulansie, które akurat
          mieli w redakcji. Wątpię, aby kontrolerzy ochoczo zezwolili na fotografię
          pismakom z Wyborczej.
      • Gość: mz Re: Kolejna kaczka dziennikarska IP: 195.69.227.* 12.06.08, 19:58
        mam nadzieje że kiedyś dostaniesz od nich lanie i to będzie dopiero kaczka
        dziennikarska
    • Gość: podróżny Awanturę w tramwaju Renoma widzi inaczej IP: *.tvgawex.pl 12.06.08, 15:44
      Nie rozumiem poco tyle hałasu . To dobrze , że ktoś dba o
      moje /nasze interesy .Płace nie mało za bilet miesięczny wiec czemu
      mam litować sie nad babsztylem który mnie / nas okrada jadąc bez
      biletu . Tych kontrolerów powinno sie nagrodzić premiom za
      doprowadzenie złodziejki pod komisariat a nie zwalniać ich z pracy.
      Dla mnie kontrolerzy są zawsze mili i uprzejmi bo mam bilet . Mam
      nadzieje ze Renoma bedzie nadal sprawdzac bilety bo czuje sie
      bezpieczniej i jakoś mi lepiej na duszy ze moja uczciwość jest
      doceniona.
    • Gość: ornitolog antyR Organizujemy spotkania/obserwacje kanarków IP: *.pppoe.mtu-net.ru 12.06.08, 18:19
      Zapraszamy wszystkich chętnych w każdy poniedziałek o godz. 18.00 na pętli w Oliwie. Udział/bilet w akcji - free.
    • Gość: Kaśka Wyszło szydło z worka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 18:37
      Przykre, ale prawdziwe. Młodzi chłopcy pracujący w Renomie nie mają za grosz
      kultury. Sama byłam świadkiem takiej sytuacji, kiedy również młoda dziewczyna
      nie miała biletu. Owszem obyło się bez wulgaryzmów, ale ton głosu,
      gestykulacja i sposób zachowania tych młodych chłopaków pozostawiał wiele do
      życzenia. Powiem tyle, im słabsza ofiara tym bardziej są bezwzględni. Ciekawa
      jestem jakiego rodzaju szkolenia przechodzą, gdyż ich zachowanie wydaje się
      być wyuczone. Brawo dla Pana, który zgodził się opisać całe zajście, niewielu
      byłoby na to stać. Wreszcie szydło wyszło z worka, koniec z jakimkolwiek
      respektem i resztkami szacunku dla całej firmy. W pewnym sensie my pasażerowie
      zostaliśmy oswobodzeni.
    • nieukonczony Awanturę w tramwaju Renoma widzi inaczej 13.06.08, 11:20
      „Ale pamiętajmy również, że obowiązkiem każdego pasażera jest posiadanie
      ważnego biletu.” – M. Lisicki
      „Drogi Panie cel nie uświęca środków i argument o skuteczności kontroli nie
      może być ważniejszy
      od tego że kontroli dokonują pospolici bandyci.” – piot-r
      „Drogi Panie cel nie uświęca środków i argument o skuteczności kontroli nie
      może być ważniejszy od tego że kontroli dokonują pospolici bandyci.” – maruda-r
      „Dziedzina kontroli biletów wymaga szczególnego rodzaju pracowników.
      Koniecznie muszą być oni ludźmi o nienagannej opinii. Od każdego z nich żądamy
      zaświadczenia o niekaralności. Kandydat na kontrolera musi budzić zaufanie,..”
      – kalinowski11
      „Niestety w Polsce kraju złodziei każdy kontrolowany gapowicz to dla
      współpasażerów to prześladowany biedak a kontroler to współczesne gestapo.
      w tej sytuacji nie ma się co dziwić że bycie kontrolerem to tragedia” – gość: ace
      „…i zdarzało mi się stawać w sporach renoma - pasażer po stronie renomy. Bo
      też mnie wkurza, że ja muszę płacić a inni lecą w bambuko.” – kalinowski11
      „Robota kanara jest niewdzięczna. Nie dziwię się. Ale moim zdaniem podejście
      Renomy jest toksyczne - kontrolerowi nie powinno zależeć na znalezieniu
      nieścisłości tam, gdzie jej nie ma.” - hatake
      „Banda Niemców nieznających polskiego, ze źle skasowanymi biletami byłaby
      świetnym kąskiem dla tych panów z Renomy, którym mandatów nigdy dość.” – hatake
      ============
      Itd. i tp.
      ============
      Jak widać każdy ma na tę sprawę nieco inne spojrzenie.
      Pan M. Lisicki tłumaczył kiedyś na łamach GW na jakich zasadach nakładane są
      mandaty w środkach komunikacji miejskiej – miały one przede wszystkim
      doprowadzić do słusznego celu a więc do tego aby korzystający z komunikacji
      zaczęli za nią płacić!!! (reszty wyłuszczać nie będę – poczytajcie to sobie w
      którymś starym numerze GW). Temu nikt chyba nie jest przeciwny??? Jednak
      wybrane rozwiązanie z góry niosło w sobie zagrożenie. Czym więcej obywateli
      będzie kasować bilety tym mniejsze będą wpływy Renomy! A jeżeli tak to
      wzrośnie nacisk właściciela na kontrolerów, na „wynik”. I oto mamy ten skutek.
      Jeszcze rok temu każda wizyta „Renomy” w tramwaju lub autobusie kończyła się
      przynajmniej jednym mandatem, teraz obserwuję, że coraz częściej kontrolerzy
      wysiadają bez „łupu”. W związku z tym „miasto” powinno zmienić politykę w tej
      sprawie. Jak? Nie wiem – ale po to są ludzie, którzy podęli się w naszym
      imieniu tej działalności żeby wiedzieli.
      Często lubimy powywoływać się na zwyczaje panujące gdzie indziej. Jedni mówią
      „a w Ameryce…”, inni mówią „A w stanach…”, jeszcze inni „W Niemczech to…”. I
      oto właśnie przeżyłem kiedyś kontrolę biletów w Niemczech. Na przystanku stał
      dość postawny jegomość w mundurze i czapce (trochę jak ze znanych nam filmów o
      Klosie i innych takich). Wsiadł do tramwaju z głośnym ichszym „dzień dobry
      –proszę przygotować bilety do kontroli”. Nikt nie wyłączył na ten czas
      kasowników, kontroler się nie spieszył, nie rozglądał się nerwowo czy ktoś nie
      wysiądzie nieskontrolowany. Bo rzecz nie idzie o to aby koniecznie złapać, ale
      o to aby pasażerowie wiedzieli, że się kontroluje, że robi się to regularnie,
      że bilety kasować należy i że jeżeli się do tego nie zastosują to będą
      kłopoty. Ale człowieka należy traktować się z szacunkiem. Inni się już tego
      nauczyli. Pozostaje pytanie czy i my już do tego dorośliśmy? I właśnie
      odpowiedzi na takie pytanie oczekuję od pana M. Lisieckiego, bo przeprosiny
      dla sponiewieranej pasażerki to chyba normalne?
    • tomekjeden Gdańsk czy Dantzig? 13.06.08, 23:50
      Skandaliczne zachowanie kontrolerów Renomy

      Marek Sterlingow

      2008-06-09, ostatnia aktualizacja 2008-06-10 11:11



      Ty wariatko, ty małpo, co ty wyrabiasz, nienormalna krowo?! - usłyszałem
      podniesiony męski głos. Podniosłem głowę znad gazety i zobaczyłem trzech
      osiłków przytrzymujących w kącie tramwaju jakąś drobną kobietę. - Aha, Renoma
      sprawdza bilety - pomyślałem

      Zobacz powiekszenie

      Fot. Beata Kitowska / AG

      ZOBACZ TAKŻE



      * Awanturę w tramwaju Renoma widzi inaczej (10-06-08, 19:58)

      * Czy na peronach SKM pojawią się bramki? (27-04-08, 17:08)

      * Upośledzony nadal ścigany za mandat (03-04-08, 16:35)

      * Kontrolerzy z kolejki SKM do oceny (03-02-08, 19:04)

      * Zamieszanie wokół legitymacji (22-11-07, 11:50)



      RAPORTY



      * Skandaliczne zachowanie kontrolerów Renomy



      Jak większość osób w tramwaju, czekałem, co będzie dalej.



      - Na komendzie wylądujesz suko, ty małpo .., pie..na świnio -
      kontynuował rozmowę kontroler w zielonej koszulce.



      - Sam jest pan nienormalny - zaprotestowała słabo kobieta.



      - Zamknij mordę franco zatracona, ty szmato nie odzywaj się już! Dzwonię po
      policję i ku.. zobaczysz!



      Wyjął telefon, poprosił o przyjazd patrolu policji na przystanek przy Urzędzie
      Miejskim w Gdańsku. Potem znów wrócił do rozmowy z kobietą. - Masz prze..e,
      ku..!



      Naszły mnie dwie refleksje. Pierwsza: dobrze, że mam bilet. Oraz druga, że
      chociaż dziewczyna biletu nie ma, to chłopcy przesadzają. Z dużą niechęcią
      postanowiłem interweniować. Poprosiłem ich grzecznie, by przestali kobietę
      lżyć i popychać.



      Ten w zielonej koszulce spojrzał na mnie jak na wariata. - Co cię to ku..
      obchodzi? Spadaj stąd głąbie. Kretynie, to nie twoja sprawa, już cię tu nie
      ma! - krzyczał mi w twarz.



      Moja interwencja przydała się na tyle, że przez następne parę minut przestał
      lżyć kobietę i skupił się na mnie. Tak przejechaliśmy kilka przystanków. Przy
      Urzędzie Miejskim kontrolerzy wypchnęli kobietę z tramwaju. Otoczona przez
      nich szła w kierunku przejścia dla pieszych. Nagle wyskoczyła przed nich,
      przebiegła tuż przed ruszającym tramwajem i zaczęła szybko iść w kierunku
      Starego Miasta.



      Trzech kontrolerów błyskawicznie dobiegło do kobiety i podcinając jej nogi
      powaliło na ziemię, przygniatając grubymi cielskami. Gdyby to nie było
      straszne, byłoby śmieszne.



      Groteskowa scena przyciągnęła uwagę kilkunastu przechodniów, głównie kobiet.



      - Co wy wyrabiacie, puśćcie ją! Uspokójcie się! - apelowała starsza kobieta.



      - Panowie, to jest kobieta! Trochę umiaru! - wtórował jej jakiś mężczyzna.



      - Odpie..się! Wszyscy! Ona jest moja! - darł się wściekły kontroler.
      Pozwolił kobiecie wstać, ale cały czas trzymał ją mocno za rękę, szarpał,
      popychając ją raz w tym, raz w tamtym kierunku . Ona wyglądała strasznie:
      podrapana, rozczochrana, pół twarzy miała w piachu, na nosie powyginane
      okulary, porozdzierane spodnie. Była w szoku, ledwo trzymała się na nogach,
      wpadła w spazmy, wyła, płakała, wyrywała się.



      - No ugryź mnie, ugryź, będzie ślad w sądzie - zachęcał dryblas, nadstawiając
      swoją rękę do jej twarzy.



      - Ona bez biletu jechała! - ogłosił inny z osiłków. Wywołał tym salwę śmiechu.



      - A ja myślałam, że kogoś zabiła - zdziwiła się młoda dziewczyna z tłumu.



      Kobieta próbowała coś przez łzy tłumaczyć, chwilami nie można było zrozumieć,
      co mówi: - Kupiłam bilet...ale... do lekarza jadę... oni mnie bili... pomocy!



      - Wariatka, mówiłem, że jest nienormalna! Do lekarza jedzie, pewnie uciekła od
      czubków - triumfalnie ogłosił ten w zielonej koszulce.



      - Człowieku, czy ty nie widzisz? Ona w szoku jest... bo ją szarpiecie i
      rzucacie na ziemię... - starszy mężczyzna aż sapał z oburzenia.



      Ja znów (choć naprawdę niechętnie) się odezwałem. - Proszę ją puścić. Nie
      macie prawa używać przemocy w stosunku do niej - argumentowałem.



      Źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto

      1 2 następne »

      Poleć znajomemu Wydrukuj Podyskutuj na forum

      Przeczytaj 672 komentarze na Forum



      xxxxxxxxxxxxxxxxxxx



      What can one say? The feeling of shock, after reading this text, written by an
      experienced and respected journalist, is overwhelming and very strong. Here we
      have a description of a disabled lady being addressed by three Gdańsk ticket
      inspectors, from a firm called RENOMA as: a "fucking bitch", a "fucking ape"
      etc.. The other equally terrifying aspect of the description is the fact, that
      the three RENOMA yobs were fully convinced that the Gdańsk police would
      support them. Further on we learn how this diminutive lady was physically
      attacked and overpowered by those three thugs working for RENOMA. I have grave
      misgivings about the victim of those bandits, in the employ of the Gdańsk
      municipality, ever being able to obtain the kind of justice awarded in cases
      like this in Europe. Although, Gdańsk is clearly NOT in Europe. Mr Lisicki,
      the deputy-president of Gdańsk, has shown an attitude more apt for a pupil of
      Hitler, in the understanding of human rights in general, and of the rights of
      the disabled in particular. And if the deputy-president of Gdańsk wishes to
      follow Hitler then this disabled lady has no chance within the remit of Polish
      law and custom, such strong is the grip of local politicians on Polish police
      and the office of the local procurator. The case of this lady is neurotically
      clear. Either wins she, or the three thugs from RENOMA, who acted in the
      spirit and the letter of laws to do with the disabled legislated under Adolf
      Hitler. For those who could be confused: Gdańsk is not Dantzig, and is no
      longer under Hitler's rule.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja