bakteriabeztlenowa
15.06.08, 10:16
z całym szacunkiem panie Tymonie, ale sam się pan gubisz w swoich
opiniach. Jak sam pan słusznie zwrócił uwagę, aż dziw bierze, że
bezprzykładna odwaga Polakow w czasie II Wojny, organizacja Państwa
Podziemnego, masowe ratowanie żydów itd. jakoś nie znajduje uznania
w oczach Europy i Świata. Dlaczego? I tutaj też słusznie pan
diagnozuje: ponieważ o tym nie wiedzą, a jeśli wiedzą to w sposób
przeinaczony, kłamliwy, oszczerczy. I tu kończy się pańskie
krytyczne spojrzenie na rzeczywistość. Reszta pańskiego wywodu w
niczym nie różni się od tego, co można już od ponad 15 lat wyczytać
w GW: polska ksenofobia, żydożercy, antysemici, polscy faszyści,
szowiniści itp. itd aż do wymiotów... A konkluzja zawsze taka sama:
tak, to prawda, Polacy to świnie. I pisze to pan, zdaje się, że
Polak. Wylał pan kolejny kubeł pomyj na Polaków i pewnie chciałby
pan aby pana za to szanować. Czy nie widzi pan, że od lat manipuluje
się historią i prawdą o Polsce (jak i o innych krajach - w
zależności od potrzeb) a prym w tym wiedzie Wybiórcza? Czy naprawdę
musi pan włączać się w ten wstrętny, kłamliwy trend oczerniania
naszego narodu i przypisywania mu wszystkich wad (tak jakby np.
Niemcy czy Rosjanie, którzy wspólnymi siłami wymordowali ponad 150
mil. ludzi tylko w XX wieku nie zasługiwali na podobne
zainteresowanie)? Czy nie dostrzega pan, że ktoś z uporem dorabia
nam "gębę"? Kto? Odpowiedź na to pytanie pozostawiam pańskiej
domyślności. Ale nie jest to z pewnością prawa strona, ta bardziej
konserwatywna naszego społeczeństwa.
Powiem tylko jeszcze, że też czuję się Polakiem i jakoś nie
dostrzegam aż tylu wad w naszym Narodzie, a już na pewno nie mogę
potwierdzić, że mają one charakter tak masowy, jak wynikałoby to z
publicystyki GW. Może dlatego, że dużo jeżdżę po Europie i widzę, że
Szkopy, Brytole, Żabojady i Makaroniarze na ten przykład są w swym
nacjonaliźnie i braku tolerancji dla "obcego" dużo bardziej zawzięci
niż my, widzę, że bez żenady oczernią każdego kto nie należy do
ich "wybranego" narodu. Widzę to i slyszę i jestem szczęśliwy, ża
mieszkam w tak wspaniałym kraju, zamieszkałym, przez tak piękny
naród.