Gdański NZS: zakończmy sprawę agentów po ludzku

26.06.08, 21:42

"Wiadomo przecież, że oskarżany o bycie "Bolkiem" Lech Wałęsa nie działał w
środowisku akademickim - mówi Leszek Biernacki. "

*****************************

Chyba, że Jarosław Kaczyński przysięgnie w Radiu Maryja, że Wałęsa był tajnym
docentem na UG. Co wtedy zrobi Biernacki?

    • leszek.sopot Re: Gdański NZS: zakończmy sprawę agentów po ludz 26.06.08, 22:55
      maruda.r napisał:

      >
      > "Wiadomo przecież, że oskarżany o bycie "Bolkiem" Lech Wałęsa nie
      działał w
      > środowisku akademickim - mówi Leszek Biernacki. "
      >
      > *****************************
      >
      > Chyba, że Jarosław Kaczyński przysięgnie w Radiu Maryja, że Wałęsa
      był tajnym
      > docentem na UG. Co wtedy zrobi Biernacki?
      >


      He, he, na przsięgi Kaczyńskiego odpowie to samo co Wałęsa:)
      Jak to się Jarek tłumaczył, że nie powiedział - bo uznano by go
      wówczas za psychicznego, a dlaczego dziś niby już tak nie miano
      uważać;)
      • micic Re: Gdański NZS: zakończmy sprawę agentów po ludz 26.06.08, 23:25
        Lesiu niech idzie do psychiatry
        • polonski Re: A jak.. 27.06.08, 05:19
          Lesio Walesa byl tym Bolkiem i donosil wrednie...dla dobra
          przyszlych pokolen nie tylko w Polsce. Ilu komuchow nierozliczonych
          do tej pory zazywa dostatniego bytu w wolnej Polsce.
          Zanim rozliczymy "Bolka", rozliczmy tych "skur..now", ktorych pelno
          wszedzie i do tego niezle zorganizowanych w niezarejestrowanych
          klanach, mafiach i towarzystwach wzajemnej adoracji(szczegolnie
          gdzie chodzi o zalatwienie fuchy czy contrakcikow).
          "Na pohybel dyzmokwasnikowskim".
          • Gość: tray Re: A jak.. IP: *.adsl.inetia.pl 27.06.08, 15:14
            A ja powiem tyle ze trzeba było to wszystko zamknąć, poczekać 50 lat
            aż wszyscy TW umrą i dopiero wtedy zezwolic historykom na prace w
            archiwach IPN. Bo teraz to nie ma sensu. Ciagle zachwycamy sie
            przeszloscia, zachowujemy sie jak ci durni amerykanie wszedzie
            weszac spisek na skale swiatowa. Ten był, a ten nie był agentem. A
            co mnie to obchodzi czy był czy nie był. Rodziłem sie gdy padał w
            Polsce komunizm. Od dziecka pamietam jedno zdanie, które powinno być
            mottem wszystkich archiwistów-"patriotów", szukajacych sensacji w
            tym by kogos o agenture oskarzyc, "CO BYŁO A NIE JEST NIE PISZE SIE
            W REJESTR". Wiec dajmy sobie spokoj. Bo polska naprawde schodzi na
            psy, gdy cale media, polityka kreci sie wokół tego "kto był
            Bolkiem". Masakra...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja