Gdańsk: parkingowa historia bez happy endu

27.06.08, 22:09

"Urzędnicy rozkładają ręce."

***********************************

Ile podatnicy płacą urzędnikom za rozkładanie rąk?

    • hatake Re: Gdańsk: parkingowa historia bez happy endu 28.06.08, 13:05
      Zapewne w każdym większym urzędzie jest specjalna komórka zajmująca się sprawami
      rozkładania różnych części ciała w odpowiednich momentach i z wyraźnym, godnym
      urzędu, brakiem entuzjazmu.
Pełna wersja