Gość: if IP: *.limes.com.pl 06.07.08, 21:59 Organizacja festiwalu rewelacyjna, ale skm-ka dała ciała. Dużo kasy poszło bez sensu na taksówki. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
valdi126 Open'er: Muzyka łagodziła obyczaje 06.07.08, 22:07 Smieszny to jest Mikolaj Ziolkowski szef Alter Artu,rozumowanie na poziomie sekretarza dawnej slusznej parti.Wypowiedz Pana prezesa SKM Andrzeja Osipowa jest sluszna i logiczna.Na organizatorze spoczywa obowiazek zlozenia zapotrzebowania odnosnie transportu po imprezie.Kierowca Taxi nie przewiezie za darmo a ile pasazerow SKM mialo bilety.Czytamy gazety ale wszystkich szczegolow odnosnie organizacji tak masowej imprezy nie znajdziemy.Przyszla impreze proponuje rozladowac balonami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miszel Open'er: Muzyka łagodziła obyczaje IP: *.chello.pl 06.07.08, 22:44 Z tymi dojazdami i odjazdami to istny koszmar. Trzeba też sobie powiedzieć, że to się nie może zmienić w przyszłości przy dojazdach drogą od Kosakowa i ulicą Zieloną. Przy wzrastającej frekwencji będzie się to powtarzało co roku. Co z tego, że na lotnisku jest wszystko ok, kiedy przed koncertami i po skazani jesteśmy na ciężkie chwile. Bez sensu jest dowożenie wszystkich ludzi pod dworzec w Gdyni i pozostawianie ludzi na pastwę PKP i taksówkarzy. To niczego nie rozwiązuje, a wręcz przeciwnie. Tam powinny czekać następne autobusy i jechać dalej w stronę Gdańska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b.milczarczyk Re: Open'er: Muzyka łagodziła obyczaje IP: *.chello.pl 07.07.08, 23:34 Autobusy do Gdańska odjeżdżały spod bramy wejściowej na Open'er zgodnie z ustalonym rozkładem jazdy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OBIEKTYWNY WIDZ precz z Ziółkowskim z OPEN'era !! IP: 213.199.217.* 07.07.08, 07:55 WSTYDŹ SIE PAN, PANIE ZIOLKOWSKI JUZ KOLEJNY RAZ WIDAC ZE NIE POTRAFI PAN ZORGANIZOWAC W SPOSOB NALEZYTY TAK ZACNEJ IMPREZY, MOZE SPONSORZY Z HEINEKENA POWINNI ZMIENIC AGENCJE, MAM ZNAJOMEGO KTORY PRACUJE W POLICJI I OPOWIADAL MI JAKIE SCENY DANTEJSKIE DZIALY SIE NAD RANEM KIEDY TO "ZLOTA MLODZIEZ" KRADLA, GWALCILA, WLAMYWALA SIE I BIŁA, NAJWIECEJ PRZYPADKOW MÓWIŁ BYŁO OD GODZ 2-6 RANO, NO NO NO WIDZE ZA PAN ZIOŁKOWSKI POSTAWIL SIE TU I ZAMIAST ZAKASAC REKAWY SPOCZAL NA LAURACH W ROLI GWIAZDORA. A DOGADAĆ SIE NA TEMAT KOMUNIKACJI TO SAM PAN JAKO ORGANIZATOR POWINIEN MIEC TO W SWOICH OBOWIAZKACH. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: małgosia Re: precz z Ziółkowskim z OPEN'era !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.08, 09:56 Lecz sie człowieku. Nawet nie chce mi się polemizowac. Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: precz z Ziółkowskim z OPEN'era !! 07.07.08, 12:10 Matko święta, nawet gwałcili? A wioski z dymem też puszczali? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wyrocznia Re: precz z Ziółkowskim z OPEN'era !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.08, 12:18 Najłatwiej krytykować. Mam swoje lata na karku i na niejednym koncercie w życiu byłem, ale to dzieki "Heńkowi" przeżyłem swój najlepszy dzień koncertowy w życiu, choć nie w tym roku. Heniek to ogromne przedwzięwzięcie, które pozala na wyśmienite rozpoczęcie lata w mej ukochanej Gdyni. Widz obiektywny - haha - ..mam znajmowego co mówił..to wierutne bzdury. Przy tym 40.000 tłumie ani przed, ani w trakcie czy też po nie widziałem ani jednego agresywnego zachowania, choć niewykluczam, że coś gdzieś mogło się wydarzyć. To normalne, że w takim tłumie znajdzie się jakiś baran. Generalnie super spokojnie. Naszą cecha narodową jest zazdrość i wieczne niezadowolenie. Zostawcie w spokoju Ziółkowskiego, kto nie chce na festiwal iść nie musi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dominik Re: precz z Ziółkowskim z OPEN'era !! IP: *.chello.pl 07.07.08, 12:41 Nie mam zamiaru krytykować strony artystycznej festiwalu. Bo nie wiem jak było. Nie wiem, bo drugiego dnia zabrakło jednodniowych, głupich opasek i ok. 22 już nie wpuszczano takich jak ja. To jest idiotyzm organizacyjny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siwy Re: precz z Ziółkowskim z OPEN'era !! IP: *.net2u.pl 07.07.08, 15:52 Tak lepiej nie pisz, bo Ci zaraz wyrocznia napisze ze nie na jednym koncercie był i wogle ze wszystko było ok a ty mogłeś być wcześniej i to wszystko twoja wina. Mi tez sie wydaje ze to organizator powinien wysłać zapotrzebowanie do SKM, z gazet miał wyczytać ile SKM-ek ma podstawić?? Druga sprawa ze ochroniarze zamiast siedzieć na przystankach albo spuszczać powietrze z zaparkowanych już aut, mogli po prostu ruszyć du.. i przeganiać auta na bieżąco. A prezes pewnie jak zawsze chciał 2 osobami cały festiwal zorganizować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MartaGdy Re: precz z Ziółkowskim z OPEN'era !! IP: *.limes.com.pl 07.07.08, 23:30 "Dantejskie sceny" wydarzyły się raczej z winy pana kolegi, a nie z winy organizatora. Widziałam 1 (słownie JEDEN) patrol Policji. A ta "złota młodzież" to z pewnością Ci którzy na Openera się nie wybrali tylko korzystali z ogólnego chaosu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karviniarz Gdynia i wszystko jasne IP: 193.201.18.* 07.07.08, 13:07 gdzie na wiosce organizować taką impreze! Dajcie to do Gdańska tu problemów nigdy nie było! Gdynia zatrzymała się gdzieś w XX wieku OBUDŹCIE SIĘ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Precz z preczem Re: Gdynia i wszystko jasne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.08, 13:16 buhaha, zwłaszcza te autobusy co 2 godziny z Gdańska dobre były. :) Nie ośmieszaj się czlowieku!!! Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Gdynia i wszystko jasne 07.07.08, 13:26 Gość portalu: Karviniarz napisał(a): > gdzie na wiosce organizować taką impreze! Dajcie to do Gdańska tu problemów > nigdy nie było! ********************************* Było brać, jak dawali. Teraz to możesz sobie pośpiewać z Adamowiczem i Jankowskim. Może ktoś przyjdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tressa Re: Gdynia i wszystko jasne IP: *.chello.pl 07.07.08, 16:16 nie bądź śmieszny,jestem z Gdańska ale dzięki panu A.miasto to stało się totalną prowincją.Uważasz,że komunikacja byłaby lepsza,hehehehe,nie żartuj.Nawet normalnie nie jest a wynajęcie paru wiekowych planetobusów by sprawy nie rozwiązało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MartaGdy Re: Gdynia i wszystko jasne IP: *.limes.com.pl 07.07.08, 23:16 Sam Gdańsk też się nie zatroszczył o swoich mieszkańców :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dany Open'er: Muzyka łagodziła obyczaje IP: *.infocity.pl 07.07.08, 19:26 wyjazd z Opene'era samochodem w poniedziałek rano to jakis dramat, wystarczyło zrobić 2 pasy, jeden w kierunku Kosakowa a drugi w kierunku Gdyni i poszłoby 2x sprawniej. Inna sprawa to lineup, co mieli zrobic ci którzy nie bardzo lubią muzyke elektroniczną ? Podczas pokazu Chemical Brothers, mozna było jedynie obejrzeć "w starym kinie" i poskakać przy techno. Mimo przeciwności, warto było. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Open'er: Muzyka łagodziła obyczaje IP: *.chello.pl 07.07.08, 19:50 Koncert bardzo fajny, organizacja na miejscu i w podczas dojazdu bardzo dobra. Jedyne do czego mogę się przyczepić to zbyt mało punktów z kawą. Kolejki w nocy po ten napój były niesamowite. Łatwiej było kupic piwo niż kawę... No i oczywiście wyjazd samochodem z parkingu po imprezie to KOSZMAR. Ciekawi mnie to jaki cymbał wymyslił tak idiotyczny wyjzad z parkingu????? Z 4 pasów wyjazdowych robią się 2 z czego na samym końcu tylko jeden pas wyjazdowy!!! Nie trzeba być specjalistą od komunikacji, aby obliczyć ile czasu zajmie wyjazd kilkuset samochodów jednym prowizorycznym pasem... KPINA!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prze Re: Open'er: Muzyka łagodziła obyczaje IP: *.igloonet.pl 07.07.08, 20:33 festiwal bardzo udany, tylko te ceny żywności w miasteczku festiwalowym. ogromnie zawyżone. kiełbaska z grilla 15 złotych.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spęd_dla_łapsów Re: Open'er: Muzyka łagodziła obyczaje IP: 62.61.33.* 07.07.08, 20:39 festiwal rzeczywiscie udany, a to, że mozna bylo z głodu wykorkować to szczegół hahaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MartaGdy A moim zdaniem komunikacja bardzo udana. IP: *.limes.com.pl 07.07.08, 23:25 Biorąc pod uwagę 50tys ludzi, autobusy i tak podjężdżały regularnie. Mówię o samym transporcie ZKM, bo o SKM cięzko mi wyrazic zdanie. A na to, że trzeba będzie poczekac i troche przecierpiec powienien przygotowac się każdy realistycznie myślacy człowiek. Podziwiam panów kierowców i całą obsługę za to, że ogarnęli taką ilośc osób. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b.milczarczyk Re: A moim zdaniem komunikacja bardzo udana. IP: *.chello.pl 07.07.08, 23:37 Popieram - komunikacja autobusowa - rewelacja, brawo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: A moim zdaniem komunikacja bardzo udana. IP: *.chello.pl 07.07.08, 23:40 Czy ktoś wracał/dojeżdżał z Was gdańskim autobusem? Ja jechałem każdego dnia drugim kursem z Gdańska i ostatnim z Gdyni, problemów nie było, atmosfera także przyjazna - po prostu trzeba było przyjść na wytyczoną godzinę. :) Pozdrawiam tegorocznych imprezowiczów! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mia Open'er: Muzyka łagodziła obyczaje IP: 195.245.226.* 08.07.08, 04:33 Jak dla mnie tylko jeden minus i to juz na samym starcie. Wszedzie pisano, ze nie mozna juz kupic biletu za gotowke, tylko elektroniczny. Okazalo sie to bzdura. I ze elektroniczny mozna wymienic na opaske w punkcie przy dworcu glownym. Jak sie okazalo, nie bylo to mozliwe, odsylano nas od miejsca do miejsca, az wreszcie udalo nam sie to zrobic dopiero na terenie lotniska. Stracilismy na to ze 2 godz mase newrow!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
posesjusz Szkoda ze nie było piwa na festiwalu ... 08.07.08, 14:34 Organizacja OK, bez rewelacji, kolejki do wymiany biletów na opaski długie, minus duży, że na namioty trzeba było wymieniać opaski tylko od strony namiotów a nie ze wszystkich. Po połtorej godzinnym staniu w kolejce dostaliśmy propozycję by udać się na drugi koniec lotniska (z 7 kilometrów) i tam postać ponownie w kolejce by wymienić opaskę na namiotową lub tu podpisać pisemko że zrzekamy się namiotu i od razu dadzą nam opaskę zwykłą (nie czerwoną), ponieważ tu nam jej nie mogą dać (!?). Co jednak najgorsze w całym heinekenie ... czy ktoś tam kontroluje jakość piwa ? Czy heineken w ogole ma tam jakieś tego typu kontrole na takich masowych imprezach ? Czy to piwo było bezalkoholowe czy tylko mi sie wydawało że mieszanka z wodą ? Można zażartować i powiedzieć, że piwo było słone ... od wody morskiej ;) Zresztą tego nie można nazwać piwem, jak lubiełem heinekena w buteleczce czy puszce to to, co było na open'er mnie zraziło na dłuższy czas do tego "piwa", zapewne do kolejnego heinekena nie rusze ich browca. Co za chwyt w ogole ... 2 bony za browca, czyli 6 zł, może być taka cena, ale jednak niech to będzie PIWO ! Trzeci dzien heinekena spędziłem na kiblu, 50% mojej wycieczki też miała problemy z żołądkiem, pierwsze chwile na heinekenie tego dnia spędziliśmy przy hermacie ... za 9 zł ! Przesada, 3 bony za herbate, 2 bony za piwo- siki. Zresztą czy ktokolwiek widział kogoś pijanego na lotnisku ? Ludzie dużo pili i tylko brzuchy przybierały na sile i wielkości zamiast pozytywnej fazki. Za to koncerty, ludzie, klimat - rewelacja, gdyby jeszcze tam było piwo, byłoby przepięknie ! P.S. Bardzo mi się podobała sprawna akcja policji przy wieździe tylko dla samochodów ... policnajci zatrzymywali auta by zabierali pieszych i wwozili ich na teren lotniska (aby piesi nie musieli isc z kapcia do kolejnego wejścia oddalonego 3-4 kilometry), kapitalna sprawa :) Kierowcy tylko tacy przestraszeni byli jak zjeżdzali na bok, pewnie spodziwali się rewizji hehe :) Maciek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacko No to się Ziółkowski nie popisał IP: *.chello.pl 08.07.08, 19:03 Jego obowiązkiem jako organizatora jest dogadać się z SKM. Inaczej za rok wszyscy przyjadą samochodami nie chcąc zginąć po zepchnięciu z peronu SKM. Wtedy dopiero będzie chaos. Odpowiedz Link Zgłoś