awok
11.07.08, 22:25
ostatnio chodzę późno spać... okazuje się, że po północy w mojej
łazience rządzą (może to powinno być w "kto nami rządzi"?) rybiki
cukrowe :-( zazwyczaj występują parami... co gorsza jednego
spotkałam raz w sypialni - zaraz koło łazienki, brrr... żeby nie
roznosić zwłok na podeszwie kapcia niszczę je płynem do szyb w
spraju...
ale wnerwiają mnie na maksa, co gorsza spodziewam się "letników",
którzy mogą rozpowiedzieć po rodzinie, że mam robale...
Skąd się to bierze i jak to skutecznie wytępić???????
Urzedzę, że w łazience mam raczej czysto, ostatnio w ramach
akcji "tęp rybika" odsunęłam pralkę i wymyłam tam jakbym się
spodziewała sanepidu...
Kto pomoże?