Gość: as
IP: *.105.192.213.cable.satra.pl
16.07.08, 12:57
Kładka do dzielnicy gdzie bankowo to w zęby można dostać. A ponieważ
zbyt wiele koronki kosztują, więc mało kto tą kładką będzie ganiał.
Zwłaszcza elyta miasta podwozi panie w szpilkach pod same drzwi
Filharmonii. Czy zobaczymy panie w wieczorowych kreacjach z drogą
biżuterią idące po mieszance śniegu z solą i piaskiem, walczące z
przenikającym lodowatym wiatrem, chwytające się oblodzonej stalowej
barierki kładki aby dotrzeć z parkingu na Targu Rybnym na Ołowiankę.
Czy wierzycie że niektórzy przyjdą pieszo z dworca głównego? Oj
naiwni, naiwni. Publiczny grosz tak łatwo się wydaje...
Gdzie takie kładki budują? W Petersburgu, Wenecji,Amsterdamie?