eastwood11
16.07.08, 21:24
dzień dobry, cześć i czołem
Dzisiaj był tam wypadek. W niedzielę też, dwa tygodnie temu pewnie też (aż tak
nie śledzę). Tak czy inaczej jest to najbardziej feralny zakręt w tym mieście.
Co z tego, że jest tam ograniczenie? Szeroko, dobra widoczność. To zachęca do
rozpędzania się - 80-100 km/h. Wystarczy jednak deszczyk i już ktoś wali w
bariery lub budynki przy ulicy. A tam zdarzają się i piesi. Warto o tym też
pomyśleć!
Chyba czas coś z tym zrobić.
Proponuję zainstalowanie żółtych migających świateł. Zawsze to trochę ostrzega
bardziej niż znaki. I dobrze by było ustawić na podwyższeniu rozwalony
samochód, ładnie go oświetlić. Tanie i na pewno trochę wpłynie na jazdę.