Gość: observator dlaczego pobicie pod komendą w Gdańsku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.08, 18:52 Ostatnie wydarzenia: w Mielnie(burdy piłkarzy), w Gdańsku (pobicie przez policjantów młodego człowieka) nie nastrajają optymizmem... A gdański przypadek, gdzie komunikat Komendy Policji, stwierdzając, że policjanci "nie bili, a ratowali życie" jest nie tylko przejawem krótkowzroczności i głupoty. W Miastku sytuacja odwrotna; to policjant jest poniewierany chuliganów.Jak w kalejdoskopie.... Nieuświadomiona spirala nienawiści i chęci odwetu zamiast porozumienia i szacunku. Nie mówiąć o zachęcie do naśladowania; bo przecież solidarność mundurowych jest porażająca, co może mieć miejsce w Gdańsku. I jak tu żyć, gdzie wszyscy, no prawie wszyscy, chachmęcą i rozladowywuja swoje chore instynkty waląc się po pyskach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dad Pobicie pod komendą w Gdańsku IP: *.watf.cable.ntl.com 31.07.08, 19:15 Skurczybyki-bezkarne zwierzaki spuszczone ze smyczy noca. w grudniu zeszlego roku spotkalo mnie dokladnie to samo w tym samym komisariacie,postanowilem odpuscic nie wierzac w walke z wiatrakiami...ta instutucja ma dowolna swobode w kreowaniu rzeczywistosci.strach . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pozdrawiam Pobicie pod komendą w Gdańsku IP: *.amg.gda.pl 31.07.08, 19:17 Policja to banda bezmózgich osiłków.... A myślący.... jest wyjątkiem potwierdzającym regułe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moxa@o2.pl To przeczytajcie to.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.08, 19:40 Kilka tygodni temu przeprowadzilismy sie zona do Bydgoszczy. Gdy znalezlismy stancje, postanowilismy poszukac odpowiedniego miejsca na zostawianie samochodu. W okolicy znajduje sie duzy budynek komisariatu policji (chociaz to kto w nim pracuje skomentuje pozniej...) a dokladnie na przeciwko glownego wejscia jest parking (na ktorym z oznakowania mozna zrozumiec, ze rowniez policja pozostawia swoje pojazdy), wydawac by sie moglo, ze to jak najbardziej odpowiednie miejsce - mylilem sie. Wieczorem po pracy po raz pierwszy zaparkowalem tam samochod. Na zajutrz wyszedlem do pracy. Na parkingu zobaczylem samochod z powybijanymi szybami, zniszczony w srodku, zginelo sporo mniej lub bardziej wartosciowych rzeczy. Pod komisariatem POLICJI. Poszedlem wiec do budynku na przeciwko, powiedzialem dla Pana przy dyzurce o wlamaniu o On kazal mi czekac... No i tak czekalem... ok.45min i nikomu nie chcialo sie ruszyc, widocznie nie zwracali uwagi na moja irytacje gdy widzialem 6 facetow w mundurach (w sali "dyzurki") zartujacych sobie nawzajem, wrecz swietnie sie czujacych w wiekszym towarzystwie i nieszczegolnie obchodzacym ich moj problem. W koncu nie wytrzymalem, poszedlem tam jeszcze raz z pytaniem jak dlugo mam jeszcze czekac. Po kilku kolejnych minutach przyszla mloda pani w krotkiej spodniczce, przeszlismy na druga strone ulicy na parking i ona zaczela spisywac protokol. Wyraznie widac bylo po niej niechec prowadzenia tej czynnosci, moze dlatego, ze na zewnatrz bylo goraco i chciala szybko wracac przed swoje bezpieczne biurko, a moze za malo motywujaca byla jej placa... Wlasciwie to do tej pory nie wiem, czy byla zwyklym cywilem, czy osoba przygotowana do takiego trudnego obowiazku spisania protokolu. To co we mnie rowniez udezylo, to amatorszczyzna. Pani ta wyciagnela swoj telefon komorkowy i zaczela robic nim zdjecia - telefonem komorkowym, i uwierzcie, ze nie byl do telefon ktory potrafi zrobic odpowiednie zdjecia, ot takie profesjonalne zbieranie materialow dowodowych w policji, a moze ciecia budzetu sprawily, ze zabraklo tych doslownie 500zl na miare porzadna cyfrowke... W miedzyczasie gdy wczesniej czekalem w poczekalni poprosilem zone aby przyniosla aparat fotograficzny. Gdy zobaczylem jaki "profesjonalizm" reprezentuje Pani "z policji" zaproponowalem, ze moze uzyjemy normalnego, prawdziwego aparatu fotograficznego. Kobieta sie uburzyla. Jej odpowiedz w stylu "ja mam dobry!" pozbawila mnie resztek nadzieji na jakiekolwiek odnalezienie przez policje sprawcow zdazenia... Kilka dni pozniej otrzymalem pismo o rozpoczeciu sledztwa, wiec pomyslalem sobie, ze chyba jednak cos sie "ruszylo"... Moja radosc nie trwala dlugo, bo juz nastepnego ranka listonosz przyniosl pismo o zamknieciu sprawy - ktora trwala az 1 dzien, a dokladnie tyle lezala w papierach u kogos na biurku. Widac zainteresowanie dla obywatela placacego na ich pensje naprawde niemale pieniadze nie bylo wystarczajaco wazna, a moze zbyt trudna ze wzgledu na bliskosc miejsca przestepstwa z miejscem ich pracy... Przeciez formalnie zlodzieje i wandale moga czuc sie bezkarnie pod samymi drzwiami koMENDY WOJEWODZKIEJ POLICJI w Bydgoszczy. Wszedlem na strone placowki. Wszystko pieknie, same laury, widac wiedza co znaczy medialny PR. Tylko niech nie zapominaja kto tu jest dla kogo... Bo my juz szacunek do Bydgoskiej policji stracilismy... Myslalem, aby sie odwolac, ale nie mam co ukrywac, ze czuje sie w tej sytuacji bezsilny. Dodam jeszcze tylko, ze sprawa Jakuba z Gdanska jest kolejnym dowodem na to, jacy ludzie ida do tej organizacji. ps. a moze te lenie czekaja az sam poszukam sprawcow, a im dam pod nos kolejny powod do zbierania medalnych laurow. Niech i tak bedzie - jesli ktos byl swiadkiem wlamania do srednego Peugeota w nocy 1/2 lipca przed koMenda wojewodzka policji przy al. Powstancow Wielkopolskich w Bydgoszczy prosze o kontakt. Za pomoc w znalezieniu sprawcow odwdzieczymy sie finansowo. Damian i Ira Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: To przeczytajcie to.... 31.07.08, 20:36 W pewnej niemieckiej gazecie, kilka lat temu, opisano przypadek kradzieży więziennej furgonetki sprzed KWP w Gdańsku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fly Kto pobił Jakuba pod komendą w Gdańsku IP: *.gemini.net.pl 31.07.08, 19:45 ale zapił... aż go przekrwiło... policja jest niewinna nawet, jak go pobiła niewinna jest i koniec to jego wina polska, mieszkam w polsce TU TU TU!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kjking Pobicie pod komendą w Gdańsku 31.07.08, 19:49 POLICJA jest , byla i BEDZIE najwieksza - NAJWIEKSZA ORGANIZACJA PRZESTEPCZA w POLSCE ... i zreszta - NIE tylko w Polsce tak jest!! POLICJA (szczegolnie w Polsce,ale NIE tylko) broni BRUDNYCH INTERESOW tych co maja wladze albo kase no i przy okazji - pozwala sobie na ... artykul juz znacie !! PS. KAZDY PRAWNIK CI TO POWIE !!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
stachu44 Dzien wczesnie nie pic alkocholu - pomaga! 31.07.08, 21:37 Nie mam zadnej litosci dla pijacych. Osobiscie pije, tylko w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: duren Re: Dzien wczesnie nie pic alkocholu - pomaga! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.08, 22:22 stachu44 bo Cie stara okłada wałkiem jak wracasz po tygodniowym ciagu ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bobo Pobicie pod komendą w Gdańsku IP: *.net.fone.pl 31.07.08, 21:55 wiecej grzybków halucynogennych. A co poza tym brałes? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolega Pobicie pod komendą w Gdańsku IP: *.chello.pl 31.07.08, 22:11 Ja cię chrzanie!! Policja jeździ po miescie i szuka kogoś by mu napierdzielić. Wytrenowali bardzo musieli byc, walnęli pałą tak, aby gość nic nie pamiętał, a potem się wyżyli. Współczuję. Niech pierwszy rzuci kamieniem ten, który nie zawinił... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wkurzony Jak to dobrze się składa że akurat kamery .... IP: *.189.73.3.e-plan.pl 31.07.08, 22:19 ... były popsute i to już nie pierwszy raz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Greggi 29 Kiedyś ginęły teczki teraz kamery nie działają IP: *.189.73.3.e-plan.pl 31.07.08, 22:25 Wszystko ta sama ubecka hołota!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B.P. Pobicie pod komendą w Gdańsku IP: *.sta.vectranet.pl 31.07.08, 22:33 Historia ta przypomina mi historię mojego syna, który został kajdankami przykuty do kaloryfera, zbity, a potem wywieziony poza teren komendy skąd drugi patrol zabrał go na izbę.Lobuz policjant który to zrobił jeszcze przez długie lata panoszył się na komendzie aż go przeniesli na emeryturę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majka Kto pobił Jakuba pod komendą w Gdańsku IP: *.chello.pl 31.07.08, 22:44 Policja w Trójmieście ma kłopoty z poczuciem czasu.Coraz więcej skarg naich brutalność.To dobrze że prokuratura zajmuje się sprawą ale jeśli jest z Gdańska to nic nie odkryje,a Panowie z policji myślą,że to czasy zomo. Odpowiedz Link Zgłoś
prof-antoni pewnie sa juz na L4; kolejny sukces policji 31.07.08, 23:48 jesli zrobili to policjanci, to powinni stracic prace natychmiast Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tramwajarz Pobicie pod komendą w Gdańsku IP: *.aster.pl 01.08.08, 00:22 HIPOTEZA: Mogło też być tak, że był pijany i film mu się rwał, został pobity przez chuliganów, stracił do reszty świadomość, a zabierających go policjantów zapamiętał i skojarzył z napastnikami. Nie bądźcie takie Wilsztajny i nie wydajcie osądu przed Sądem. Na żale i współczucie to już za późno, ale przyda się dobra rada: Jesteś napity jedź taksówką!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Pobicie pod komendą w Gdańsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 01:04 Kiedyś taka "policja" to się nazywała zomo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hugo Kto pobił Jakuba pod komendą w Gdańsku IP: *.adsl.inetia.pl 01.08.08, 01:05 Zawsze i wszędzie policja .. będzie... Śmierć policyjnym ku..m Wielkie CHWDP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lotnik Gliny to barany bez szkoly IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 01:19 chlopak gdyby mial dres to by go nie ruszyli a ze byl ubrany jak student to mu sie zebralo od glupich policyjnych baranow bez szkoly. Bedzie zarabial grosze w przyszlosci bo takie sa reaalia polskie ....ale niech wie za co bedzie plaicl ciezko zapracowane pieniadze na ZUS... zeby tyych oto baranow utrzymac...... nie ma co sie dziwic ze inteligentni uciekaja z tego kraju Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prokurator Pobicie pod komendą w Gdańsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 01:55 natychmiast postawiłbym funkcjonariuszom zarzuty przekroczenia uprawnień w zbiegu z pobiciem - tj. z art. 231 par. 1 kk w zb. z art. 158 par. 1 kk w zw. z art. 11 par. 2 kk ( biło dwóch policjantów , a więc mamy do czynienia z czynem z art. 158 par. 1 kk ) . Następujący dowody : przesłuchanie w charakterze świadka Jakuba , kolegów z którymi się rozstał w dniu zdarzenia oraz ewentualne nagranie zajścia przez jakiś monitoring , a także obdukcja lekarska Jest to wystarczające , aby policjanci zostali skazani , a nawet wystarczającym dowodem byłyby jedynie zeznania pokrzywdzonego oraz obdukcja lekarska. Ponadto Gdyby pokrzywdzony zeznał , że policjanci ukradli mu 10 złotych , to wówczas postawiłbym policjantom zarzut rozboju i wnioskował o tymczasowe aresztowania. takie rzeczy są po prostu na porządku dziennym , ewidentnie nadużywają prawa . Jestem skłonny postawić tezę , że Jakub został pobity , bowiem najprawdopodobniej powiedział parę nie miłych słów pod adresem funkcjonariuszy. Nie jest to jednak powód , aby w ten sposób pastwić się nad legitymowanym i go katować. Odpowiedz Link Zgłoś
prokurator34 Kto pobił Jakuba pod komendą w Gdańsku 01.08.08, 02:00 natychmiast postawiłbym funkcjonariuszom zarzuty przekroczenia uprawnień w zbiegu z pobiciem - tj. z art. 231 par. 1 kk w zb. z art. 158 par. 1 kk w zw. z art. 11 par. 2 kk ( biło dwóch policjantów , a więc mamy do czynienia z czynem z art. 158 par. 1 kk ) . Następujący dowody : przesłuchanie w charakterze świadka Jakuba , kolegów z którymi się rozstał w dniu zdarzenia oraz ewentualne nagranie zajścia przez jakiś monitoring , a także obdukcja lekarska Jest to wystarczające , aby policjanci zostali skazani , a nawet wystarczającym dowodem byłyby jedynie zeznania pokrzywdzonego oraz obdukcja lekarska. Ponadto Gdyby pokrzywdzony zeznał , że policjanci ukradli mu 10 złotych , to wówczas postawiłbym policjantom zarzut rozboju i wnioskował o tymczasowe aresztowania. takie rzeczy są po prostu na porządku dziennym , ewidentnie nadużywają prawa . Jestem skłonny postawić tezę , że Jakub został pobity , bowiem najprawdopodobniej powiedział parę nie miłych słów pod adresem funkcjonariuszy. Nie jest to jednak powód , aby w ten sposób pastwić się nad legitymowanym i go katować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Kto pobił Jakuba pod komendą w Gdańsku IP: *.range81-155.btcentralplus.com 01.08.08, 02:06 to na ch.. wydali kilkadziesiatilestam tysiecy zlotych? zeby bylo popsute? polakom gratulujemy braku mozgow... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: proboszcz Pobicie pod komendą w Gdańsku IP: *.res.east.verizon.net 01.08.08, 06:31 na pewno byli to Izraelscy policjanci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zelazny Feliks Re: Pobicie pod komendą w Gdańsku IP: *.autocom.pl 01.08.08, 08:11 I dlatego pije toast, gdy donosza gdzies, ze psa ubito. Psy to nie ludzie, to zbrojne ramie rzadzacej kliki. Dawno temu gestapo, potem MO i SB, a teraz Polucja Panstwowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dinth Nie pierwszy taki przypadek nie ostatni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 09:02 Podaje linka do strony ktora opisuje podobne przypadki www.prewencja.net Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hali Pobicie pod komendą w Gdańsku IP: *.dbd-ipconnect.net 01.08.08, 13:23 Tą naszą Policje to naprawdę szarpie!!! do psychologa z nimi!!! Wczoraj na dworcu w Gdyni było podobne zdarzenie.Kolżanka czekała na autobus do niemiec (16:20)i widziała jak policjanci młodego chłopaka pobili pałami chcieli mu nauczke dać.Jeden z widzów robił zdięcia albo nagrywał to zdarzenie i powiedział: że to jes temat do gazet! Oni mają nas bronić a nie lać.Ja bym prosiła o ,,Dyscyplinarke,, dla takich policjantów!!!no i żeby nie mogli pracować jako ,,Ochrona,, bo Ci też biją nomalnych ludzi.Proszę coś z tym zrobić!!! Odpowiedz Link Zgłoś