Górlikowski: Po co Karnowski wraca?

IP: *.chello.pl 30.07.08, 21:21
W końcu jakiś normalny komentarz w tej gazecie
    • k1985 Bo geszefty by ominęły 30.07.08, 23:05
      i forsa się przyda
      • innewidoki Re: Bo geszefty by ominęły 30.07.08, 23:20
        dobry, wyważony komentarz, z którym mogę się utożsamić.
    • Gość: Sopocianin Górlikowski: Po co Karnowski wraca? IP: *.chello.pl 30.07.08, 23:58
      Kogo bronią Radni rzadzącej koalicji - napewno nie Prezydenta, którego los jest w rękach prokuratury i dokumentów ,które zostały zabezpieczone.Radni czują się zagrożeni, bo jak prokuratura postawi zarzuty Prezydentowi, to im się skończą dobre czasy. Ich rola sprowadzała się do bezmyślnego popierania słusznych i chybionych decyzji Prezydenta. I oni ponoszą polityczną odpowiedzialność za powstałą sytuację. Oni swoją postawą i ślepym partyjnym wspieraniem Prezydenta umożliwili , realizację wielu nieprawidłowości. A że one śą starczy zapoznać się z protokołem przeprowadzonych kontroli RIO i NIK-u. Chciałbym aby Ci Radni przestali bezmyślnie wykrzykiwać, że Prezydent jest niewinny- bo nie oni będą jego sędziami, a odnosili się do spraw postawionych nieprawidłowości w dokumentach pokontrolnych. Tego my mieszkańcy oczekujemy, po to Was wybraliśmy.Czekam na rzeczową dyskusje o prawdziwych problemach naszo miasta. Według mnie Prezydent nie ma żadnych podstaw do powrotu z urlopu bezpłatnego do momentu zakończenia postępowania prokuratorskiego. Jego stwierdzenie ,że jeszcze go nie przesłuchano i nie postawiono mu zarzutów może świadczyć o jegopysze i arogancji.Mieszkańcom Sopotu należy się w pierwszej kolejności wyjaśnienie tej bulwersującej sprawy, bo to oni wybrali go na Prezydenta a nie prokuratura.Kolejny raz Prezydent postępując w ten sposób poniża i obraża obywateli naszego miasta.
    • Gość: tom Górlikowski: Po co Karnowski wraca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.08, 00:33
      Sensowny komentarz.
    • awe26 zgadza się z Redaktorem,w całej rozciągłości 31.07.08, 16:03
      nawet lubię Prezydenta, chciałabym żeby był niewinny, ale reszta...
      brak mi słów :-( źli doradcy?
Pełna wersja